fajny art, tylko szkoda, że nie nagrywałeś jakiś dziwolągowatych formatów płyt, nie sprawdziłeś jakości odtwarzania audio, nie sprawdzałeś tworzenia "kopii bezpieczeństwa " , nie podałeś głośności (na oko, a w sumie ucho)... Testowałeś już wcześniej napędy? Zerknij tutaj: http://www.cdrinfo.pl/cdr/hard/LG_GCC-4520B/1.php
jak dla mnie lg zawsze bedzie dnem. mialem kiedys cedeka lg i mi styknie. paru znajomych tez MIALO rozne napedy lg... nawet w sklepie gdize sie zaopatruje w czesci odradzaja lg. mam plextora ponad 2 latka i nie jest wybradny jak na razie co do plyt. nagrywa wszystki i odczytuje plyty ktore teoretycznie sa do wywalenia juz. wart ciezkiej kasy ktora kosztuje. a lg? gowniany naped za gowniane pieniadze.
Ja tylko odnośnie płyt Princo. To gówno jakich mało.
Naciął się na nie mój kumpel już dośc dawno temu (ok. 2 lata). Na kilka kupionych płyt, niektóre nie działały po wypaleniu, a niektóre po krótkim okresie (tydzień) używania też padły. Oczywiście inne płytki jego napęd elegancko wypala i czyta.
Myslałem, że ten szajs już dawno zniknął z rynku.
Ostrzegm wsyztkich. Trzymajcie się z daleka od PRINCO !
Chcieliście opinię o LG. Kieydś miałem napęd cd 24x (co to były za czasy...) i oczywiście padł z niewiadomych powodów. Przeżył bliskie spotkanie z betonową ścianą (chociaż "przeżył" to chyba niewłąściwe słowo?). Od tej pory omijam LG baaardzo szerokim łukiem.
A propos płytek: w czasach nagrywarki 4x miałem złe doświadczenai z Platinumami, które wszyscy tak chwalą... Też je teraz omijam. Za to niebieskie Esperanzy zawsze sprawowały się dobrze.
Już dwa razy wyjmowałem u znajomych szczątki rozwalonej od obrotów płytki cd w napędach x52 LG.... Myślę że cdromy LG mają kiepski (lub wcale nie mają) system wykrywania drgań płyty. Jednak w jednym z przypadków cdrom działa do dziś sprawnie (po wyczyszczeniu). Napędy cdrom x52 LG mają też sporadycznie problemy z odczytem płyt CDRW.
Co do płyt... Nagrałem około stu płyt Esperanza (x16-x32) i nie ma z nimi kłopotu. Nagrałem też koło 300 płyt Mediasonic (teraz Msonic) (x40-x52) i też nie narzekam. Wszystko nagrywam Samsungiem SW212B (x12). Nielubię Emteców (dawniej BASF) i Dysanów choć dużo ich nie nagrałem i więcej nie nagram. Verbatimy i TDK też są spoko ale po co przepłacać. Mediasoniki nagrywam x12 AudioCD i czytają to nawet bardzo stare wieże audio (np. Diora).
a ja jestem bardzo zadowolony z nagrywarek LG.. mam dwie bce-8400B w jedna była przerabiana z modelu wolniejszego.. obie maja 2 lata i nie miałem z nimi nigdy problemów.. płyt wypalam tak srednio 3 w tygodniu.. nie wiem czy to duzo czy nie.. mam do nich takie zaufanie ze po 6 miesiącach pomalowałem je na czarno olewając gwarancje..
Cytuje : "Specjalnie z okazji tego testu udaliśmy się na giełdę komputerową w Warszawie (przy ulicy Stefana Batorego, za "Stodołą") w celu kupna czystych krążków CD-R 52x. Zadanie to okazało się wcale nie być takim łatwym. O ile krążki CD-R typu 40x czy 48x kupić można w dowolnych ilościach i niemal dowolnych producentów, to czyste płyty 52x są prawdziwym rarytasem."
Musze stwierdzic, ze te zdania nieco mnie rozbawily gdyz u mnie w akademiku jest sklepik z plytami i nie moge narzekac bo jest pelno plytek x52 roznych firm. Dziwna ze w Warszawie jest ich brak .
Naciął się na nie mój kumpel już dośc dawno temu (ok. 2 lata). Na kilka kupionych płyt, niektóre nie działały po wypaleniu, a niektóre po krótkim okresie (tydzień) używania też padły. Oczywiście inne płytki jego napęd elegancko wypala i czyta.
Myslałem, że ten szajs już dawno zniknął z rynku.
Ostrzegm wsyztkich. Trzymajcie się z daleka od PRINCO !
A propos płytek: w czasach nagrywarki 4x miałem złe doświadczenai z Platinumami, które wszyscy tak chwalą... Też je teraz omijam. Za to niebieskie Esperanzy zawsze sprawowały się dobrze.
Ale jednak brakuje testu współpracy z Alcoholerem i CloneCD w zakresie wykonywania "kopii bezpieczeństwa".
Co do płyt... Nagrałem około stu płyt Esperanza (x16-x32) i nie ma z nimi kłopotu. Nagrałem też koło 300 płyt Mediasonic (teraz Msonic) (x40-x52) i też nie narzekam. Wszystko nagrywam Samsungiem SW212B (x12). Nielubię Emteców (dawniej BASF) i Dysanów choć dużo ich nie nagrałem i więcej nie nagram. Verbatimy i TDK też są spoko ale po co przepłacać. Mediasoniki nagrywam x12 AudioCD i czytają to nawet bardzo stare wieże audio (np. Diora).
ale mialem też nagrywarke LG 8x4x32 i ze dwa miechy temu (po ok dwóch latach użytkowania) odeszła
chociaż gdy była jeszcze ze mną to sprawowała sie bardzo dobrze
mimo tego jak było kiedyś, polecam tego typu sprzęt firmy LG bo teraz jest już b. dobrze
A tak w ogole to mialem swojego czasu naped LG x48 (chyba) i padl mi 3 miesiace po gwarancji ;>
Teraz mam x52 i jak narazie dziala w maire dobrze (pomijam fakt ze glosne to cholerstwo jest
Musze stwierdzic, ze te zdania nieco mnie rozbawily gdyz u mnie w akademiku jest sklepik z plytami i nie moge narzekac bo jest pelno plytek x52 roznych firm. Dziwna ze w Warszawie jest ich brak