Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
Ale przecież on ma rację. Chyba każdy sobie zdaje sprawę że premiera na PC oznacza pojawienie się wersji pirackiej a tym samym spadek sprzedaży wersji konsolowej. Rockstar opóźnia premierę wersji na PC bo gra cały czas dobrze się sprzedaje na konsolach nextegen gdzie nie ma piractwa wcale. Po co mieliby wydawać wersję PC zbyt wcześnie? To nie miałoby żadnego sensu. A już na pewno nie miałoby sensu biznesowego bo przecież tych kopii sprzeda się 1/50 tego co na konsolach a reszta osób ściągnie pirata
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
To jest oczywiste że wersję na PC będą się starali wydać jak najpóźniej. Przesuwają premierę bo doskonale wiedzą że w tym samym dniu w którym pojawi się wersja na PC to trafi ona na torrenty a tym samym spadnie sprzedaż na wszystkie platformy. GTA 5 bardzo dobrze sprzedaje się na Xbox One i PS4 więc głupotą z ich strony byłoby wydawanie wersja na PC przed świętami. Gra pojawi się na PC wtedy gdy zarząd firmy uzna że nie zarobi już zbyt dużo na legalnych kopiach z konsol PS4/X1 gdzie nie ma piractwa wcale
Może się to nie podobać osobom które nie posiadają konsol ale chyba każdy zdaje sobie sprawę że chodzi tutaj o zysk. Im więcej zarobi GTA 5 tym więcej Rockstar będzie miał budżetu na kolejne gry. A mówi się o kontynuacji Red Dead Redemption który bez wątpienia był najlepszą grą Rockstara jaką zrobili. Nie miałbym nic przeciwko temu jakby Wydali RDR2 najpierw na konsole a później po roku zrobili też wersję na PC (choć ta seria akurat nigdy na PC-tach nie wychodziła)
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
Oczywiście że mogę. Dla działu księgowego każdy pieniądz to pieniądz, ale chodzi o to by zminimalizować straty, więc po pierwsze opóźnią wydanie PCtowej wersji tak długo jak długo 'retailerzy' będą zgłaszać że gra się w jakimś tam stopniu sprzedaje za 60$, a jak osiągnie minimalną dynamikę sprzedaży, która sprzedaż PCtowej mogłaby zdystansować, wtedy wydadzą na PC i ogłoszą 'najlepszą wersję, modowalną, która zapewni ci najlepsze doznania, których nie zapewniło ci ani pierwszy playthrough na X360/PS3, ani nextgen'. Ale wtedy nie spodziewaj się że dostaniesz naprawdę dopracowany produkt. Statystyki Steama i innych dystrybucji PCtowych pokazują iż są to prężne środowiska graczy, ale są oni skłonni bardziej kupić grę w promocji, za kilka dolarów. A łatwość z jaką się te wersje piraci jest dodatkowym argumentem za odłożeniem premiery PC. Moje zdanie: 35mln kopii na stare konsole, 10mln na nowe, więc poczekamy jeszcze trochę. A GTA6 będzie kupą, żeby tylko akcje poszły w górę.
Przeglądając sobie forum gry na Steam trafiłem na gigantyczny wątek dotyczący ceny pecetowej wersji GTA V. Dla większości graczy (w tym i dla mnie), prawie dwuletnia gra raczej nie powinna mieć pełnej ceny 60 euro. Rockstara to średnio interesuje.
Niestety, cena raczej będzie ''pełna'', a rzeczywiście, mówimy o dwuletniej grze.
BlindObserver @ 2015.02.24 18:13
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
No wydają po to, aby stracić, proste. Logika porażająca, ale niektórzy w to głęboką wierzą. No nie ma bata, żeby można było zarobić na grze pecetowej.
Oni mają specyficzne podejście do pecetów. Nawet, jeśli gra wyjdzie w kwietniu, to będzie to blisko dwa lata po premierze na starych konsolach. W tym czasie GTA V zostało ograne dodatkowo na PS4 oraz XO. Także wielką łaskę robią, że wydają wersję PC po takim czasie. Szczerze? Mnie mogą teraz cmoknąć w nos. Oczywiście kasa na produkcję już została wydana, więc odwrotu nie ma, ale z takim podejściem mogą się kiedyś przejechać.
Oczywiście że się przejadą. Po szokujących 2013 i 2014 gdzie przychód wyniósł w sumie 2,5 miliarda dolarów na rok, w 2015 Take-Two znajdzie się w ciemnej d*pie jeśli chodzi o przychody, a to spółka giełdowa, a większość inwestorów, szefów funduszy inwestycyjnych powyżej 80lat, pewnie nawet nie wie dokładnie co to takiego 'gra komputerowa'. Take2, tracąc rok do roku nawet 20% przychodu, znajdzie się pod presją pod jaką kiedyś znalazły się takie tuzy jak niejakie Electronic Arts i tak zwane Ubisoft. I Take2 po kilku latach walki o słupki na Wall Street skończy jak one w oczach graczy.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Wiesz, 1 mld dolców to oni mieli w trzy dni, teraz jest zdecydowanie więcej, ale ogólnie z tezą, że dla Rockstar najważniejsze są konsole się zgadzam. Nie jest to oczywiście nic zaskakującego, bo statystycznie to właśnie tam się sprzedaje więcej gier. Co do tego wątku Sony - jak w przypadku Watch_Dogs byłoby to możliwe, tak w przypadku GTA V to już raczej samodzielna decyzja Rockstara.
Przeglądając sobie forum gry na Steam trafiłem na gigantyczny wątek dotyczący ceny pecetowej wersji GTA V. Dla większości graczy (w tym i dla mnie), prawie dwuletnia gra raczej nie powinna mieć pełnej ceny 60 euro. Rockstara to średnio interesuje.
Dobrze, że przy tej grze dłubią, ale trzeba jednak pamiętać, że GTA V miało wyjść na PC w listopadzie. Żeby się nie okazało, że trzeba będzie czekać do... listopada 2015.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Dziękuję Rockstar Games za zamrożenie mi kasy(dwa preeordery z czego jeden to ciąż przekładany prezent dla kogoś z rodziny) na długie miesiące. Tak to ja prędzej Wieśka przejdę.
Oni mają specyficzne podejście do pecetów. Nawet, jeśli gra wyjdzie w kwietniu, to będzie to blisko dwa lata po premierze na starych konsolach. W tym czasie GTA V zostało ograne dodatkowo na PS4 oraz XO. Także wielką łaskę robią, że wydają wersję PC po takim czasie. Szczerze? Mnie mogą teraz cmoknąć w nos. Oczywiście kasa na produkcję już została wydana, więc odwrotu nie ma, ale z takim podejściem mogą się kiedyś przejechać.
Dobrze, że przy tej grze dłubią, ale trzeba jednak pamiętać, że GTA V miało wyjść na PC w listopadzie. Żeby się nie okazało, że trzeba będzie czekać do... listopada 2015.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
A nie mówiłem że nie wyjdzie dopóki się na nowe konsole nie sprzeda tak jak na stare? Wymagania z 2012 więc już ponad rok ją optymalizują pod PC. Zawiedzione gimbusy mogą teraz zacząć minusować, ja akurat się cieszę. Kasa na Haswella i GTA5 co miała być wydana na Gwiazdkę poszła na aparat ortodontyczny, teraz spokojnie poczekam na Skylake, jak się okaże wtopą we wrześniu, to kupię Haswella i ściągnę sobie dobrze scrakowaną gierkę, nie ma bata żebym płacił za dwuletnią grę 150zł. Kupię pudełko na szafkę, dla wnuków, jak wyjdzie w edycji biedronkowej.
Nie musisz wszystkim pokazywać swojego śmiechu.
Kilogram, klienci na hot dogi czekają.
Szkoda że klienci nie czekają na twojego golfa, którego próbujesz bezskutecznie sprzedać w cenie złomu.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
Ale przecież on ma rację. Chyba każdy sobie zdaje sprawę że premiera na PC oznacza pojawienie się wersji pirackiej a tym samym spadek sprzedaży wersji konsolowej. Rockstar opóźnia premierę wersji na PC bo gra cały czas dobrze się sprzedaje na konsolach nextegen gdzie nie ma piractwa wcale. Po co mieliby wydawać wersję PC zbyt wcześnie? To nie miałoby żadnego sensu. A już na pewno nie miałoby sensu biznesowego bo przecież tych kopii sprzeda się 1/50 tego co na konsolach a reszta osób ściągnie pirata
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
To jest oczywiste że wersję na PC będą się starali wydać jak najpóźniej. Przesuwają premierę bo doskonale wiedzą że w tym samym dniu w którym pojawi się wersja na PC to trafi ona na torrenty a tym samym spadnie sprzedaż na wszystkie platformy. GTA 5 bardzo dobrze sprzedaje się na Xbox One i PS4 więc głupotą z ich strony byłoby wydawanie wersja na PC przed świętami. Gra pojawi się na PC wtedy gdy zarząd firmy uzna że nie zarobi już zbyt dużo na legalnych kopiach z konsol PS4/X1 gdzie nie ma piractwa wcale
Może się to nie podobać osobom które nie posiadają konsol ale chyba każdy zdaje sobie sprawę że chodzi tutaj o zysk. Im więcej zarobi GTA 5 tym więcej Rockstar będzie miał budżetu na kolejne gry. A mówi się o kontynuacji Red Dead Redemption który bez wątpienia był najlepszą grą Rockstara jaką zrobili. Nie miałbym nic przeciwko temu jakby Wydali RDR2 najpierw na konsole a później po roku zrobili też wersję na PC (choć ta seria akurat nigdy na PC-tach nie wychodziła)
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
Oczywiście że mogę. Dla działu księgowego każdy pieniądz to pieniądz, ale chodzi o to by zminimalizować straty, więc po pierwsze opóźnią wydanie PCtowej wersji tak długo jak długo 'retailerzy' będą zgłaszać że gra się w jakimś tam stopniu sprzedaje za 60$, a jak osiągnie minimalną dynamikę sprzedaży, która sprzedaż PCtowej mogłaby zdystansować, wtedy wydadzą na PC i ogłoszą 'najlepszą wersję, modowalną, która zapewni ci najlepsze doznania, których nie zapewniło ci ani pierwszy playthrough na X360/PS3, ani nextgen'. Ale wtedy nie spodziewaj się że dostaniesz naprawdę dopracowany produkt. Statystyki Steama i innych dystrybucji PCtowych pokazują iż są to prężne środowiska graczy, ale są oni skłonni bardziej kupić grę w promocji, za kilka dolarów. A łatwość z jaką się te wersje piraci jest dodatkowym argumentem za odłożeniem premiery PC. Moje zdanie: 35mln kopii na stare konsole, 10mln na nowe, więc poczekamy jeszcze trochę. A GTA6 będzie kupą, żeby tylko akcje poszły w górę.
Niestety, cena raczej będzie ''pełna'', a rzeczywiście, mówimy o dwuletniej grze.
No wydają po to, aby stracić, proste. Logika porażająca, ale niektórzy w to głęboką wierzą. No nie ma bata, żeby można było zarobić na grze pecetowej.
Oczywiście że się przejadą. Po szokujących 2013 i 2014 gdzie przychód wyniósł w sumie 2,5 miliarda dolarów na rok, w 2015 Take-Two znajdzie się w ciemnej d*pie jeśli chodzi o przychody, a to spółka giełdowa, a większość inwestorów, szefów funduszy inwestycyjnych powyżej 80lat, pewnie nawet nie wie dokładnie co to takiego 'gra komputerowa'. Take2, tracąc rok do roku nawet 20% przychodu, znajdzie się pod presją pod jaką kiedyś znalazły się takie tuzy jak niejakie Electronic Arts i tak zwane Ubisoft. I Take2 po kilku latach walki o słupki na Wall Street skończy jak one w oczach graczy.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Możesz jeszcze wytłumaczyć ludziom, po co Rockstar wydaje GTA V na PC, skoro według Ciebie nie przyniesie zysku. Co jakiś czas czytam tego typu bezsensowny komentarz, ale nikt nie był do tej pory w stanie mi na to pytanie odpowiedzieć.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Wiesz, 1 mld dolców to oni mieli w trzy dni, teraz jest zdecydowanie więcej, ale ogólnie z tezą, że dla Rockstar najważniejsze są konsole się zgadzam. Nie jest to oczywiście nic zaskakującego, bo statystycznie to właśnie tam się sprzedaje więcej gier. Co do tego wątku Sony - jak w przypadku Watch_Dogs byłoby to możliwe, tak w przypadku GTA V to już raczej samodzielna decyzja Rockstara.
Przeglądając sobie forum gry na Steam trafiłem na gigantyczny wątek dotyczący ceny pecetowej wersji GTA V. Dla większości graczy (w tym i dla mnie), prawie dwuletnia gra raczej nie powinna mieć pełnej ceny 60 euro. Rockstara to średnio interesuje.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Tak, tak, jeszcze im podziekuj za klamanie w zywe oczy.
Rockastar sucks