Nie wiem jak inni (ja chciałem kupić) ale teraz mówię , że nie będę tracił pieniędzy na produkt zrobiony z łaski . Kupiłem na PS3 ograłem teraz ściągnę i pobawię się trochę w mody.
Podziękujcie menadzerom z Rockstar ktorzy postanowili zabrac ludzi z GTA5 PC i przerzucic ich na chwile do projektu Heists zeby dopiescic dodatek dla konsol :/
Dziękuję Rockstar Games za zamrożenie mi kasy(dwa preeordery z czego jeden to ciąż przekładany prezent dla kogoś z rodziny) na długie miesiące. Tak to ja prędzej Wieśka przejdę.
Po cholere zamawiac preorder? przecież to nie daje zadnych plusów. A potem żalisz się ze kase wessało - LOL
To wszystko, to czysty marketing. Nie wystarczy ze na co dzien inni tworcy gier pokazuja jak maja w dupie PC'ty ich optymalizacje i obsuwanie premier, do tego wszystkiego dochodzi jeszcze rockstar. To jak bardzo gowniane podejscie maja tworcy do komputerow, bylo glownym powodem dla ktorego przerzucilem sie na xbox'a. No bo kuzwa ile mozna czekac?
Dziękuję Rockstar Games za zamrożenie mi kasy(dwa preeordery z czego jeden to ciąż przekładany prezent dla kogoś z rodziny) na długie miesiące. Tak to ja prędzej Wieśka przejdę.
Po cholere zamawiac preorder? przecież to nie daje zadnych plusów. A potem żalisz się ze kase wessało - LOL
Aktualnie rynek PC spadł w ciągu roku z 27% do 14%. Jeżeli znaczenie PC będzie dalej tak drastycznie spadało to za rok lub dwa platforma ta przestanie być przez duże firmy zauważana. Tak samo jak 3% nie wystarczyło to utrzymania w uwadze konsoli WII-U.
Ano właśnie, wklejasz dane, których nie rozumiesz i brniesz w swoje teorie. Porównujesz okres, w którym nowe konsole były z czasem, w którym ich nie było. Wyjaśnię to na najprostszym przykładzie. Mamy okres, gdzie na rynku jest jedna platforma, powiedzmy pecet, ze sprzedażą gier na poziomie 50 mln sztuk i 100% udziałem w rynku. Pojawia się drugi gracz - konsola. Teraz cyferki wyglądają następująco:
PC - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Konsola - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Sprzedaż dla komputera jest na takim samym poziomie, udział procentowy spadł drastycznie, bo spaść musiał, tak to jest z wartościami względnymi. Podaj sprzedaż w liczbach bezwzględnych, wtedy zobaczymy.
CortexM3 @ 2015.02.24 20:53
Wersja PC ? No sorry, mimo że nie jestem zwolennikiem piractwa nie widzę sensu kupowania oryginału po takim poslizgu od premiery konsolowej.
Ja również nie kupię pecetowego GTA V w cenie ponad 150 zł. Tyle mógłbym dać za nową grę, a nie 2-letnią. Gdyby premiera miała miejsce w tym samym czasie, co na starych konsolach, z pewnością nabyłbym grę, a tak, poczekam jeszcze z pół roku, aż stanieje. Może rok. Czwartą część kupiłem znacznie później. W ten sposób stracili przynajmniej jednego klienta, a na pewno żadnego nie zyskali. Z każdym miesiącem, ekscytacja najnowszym Grand Theft Auto będzie maleć.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Tylko że wersja konsolowa x360 i PS3 jest tak długo już na rynku że bardziej opłaca sie kupić używkę, w przypadku PS4 i XONE pewnie też już jest podobna sytuacja. Wersja PC ? No sorry, mimo że nie jestem zwolennikiem piractwa nie widzę sensu kupowania oryginału po takim poslizgu od premiery konsolowej. Moim zdaniem R* powinien sobie tak jak Intel wprowadzić system TIK TOK, czyli wersja konsolowa 3 miechy i PC-towa. Przy ponad rocznym poślizgu ich tytuły tracą sens zakupu. A bajduły o poprawianiu gry zostawmy dla dzieciaków, co oni próbują zrobić od razu GTAV i 1/2.
Najgorsze w tym wszystkim jest... ze to takie prawdziwe
eee tam... wiadomo, że najpierw priorytetem były stare konsole i R* nie śpieszył się z wydaniem bo $$$, a potem zrobili port na nowe, a teraz robią na PC...
Wszystko wg kolejności potencjalnego zysku w danym czasie.
Minusy dostajesz za sam nick, w 95% przypadków piszesz pierdoły wiec ludzie nawet tego nie czytają i z automatu wlepiają negatywa .
Jakby to była prawda to winnych tematów nie miał bym tylu plusów Boją się przyznać do błędu, więc tak na prawdę tak najłatwiej im się wytłumaczyć
Powtarzam jeszcze raz i napiszę to ile razy będzie trzeba, a będę robił to tak długo, dopóki ktoś się do tego nie odniesie
A ja wolę pierwszą i dostać na czas. Autenycznie. Gra i tak zawsze dostaje patche, więc już lepiej by wyszła szybciej. Poza tym to dzięki takim naiwniakom gry są przekładane, bo dajecie sobie wciskać kit, że przekładanie premier dopracowuje grę. G...o prawda. Jak by tak było to by gry nie miały patchy, więc nie pier...cie, że przesuwanie premier coś daje, bo nic nie daje poza wmawiania naiwniakom. WD był przesuwany z 10x i co: coś to dało? Nie, kolejny dowód. Więc ja bym chciał, by zawsze trzymali się pierwotnych premier, a ta w przypadku pecetowego Gta5 powinna nastąpić nie 14 kwietnia, nie 24 marca, a nawet nie 27 stycznia. Tylko 24 listopada 2014. Ale nie, bo 'lepiej dostać dopracowany produkt'. Żal mi tych, którzy tak myślą, ale że smutna prawda pokazuje, że takich jest mnóstwo to potem mamy zatrzęsienie obsuw. Ale sami tego chcecie, bo się na to zgadzacie. Co więcej: to sandbox a MP3 to tunelówka o większych wymaganiach niż Gta I to ma być next gen? A potem pierd...nie, że grafika kiepska Sory, ale nie kupuję tego gadania Rockstara i każdego twórcy, którzy nie mają dość odwagi, by przyznać się do faktu, że obsuwa nie jest powodem dopracowania gry, tylko skoku na kasę.
Ten minus to za prawdę, w dodatku od osoby, która nigdy się nie przyzna, a żeby podać powód skąd ten minus to ło matko. Bym musiał chyba klęknąć, by go poznać Oczywiście ta sama osoba zminusuje ten post i też się nie przyzna, ale na pclolu taka moda. Żal Pakistan
Minusy dostajesz za sam nick, w 95% przypadków piszesz pierdoły wiec ludzie nawet tego nie czytają i z automatu wlepiają negatywa .
Moja odpowiedź na twoje pytanie będzie się odnosiła do oficjalnych danych giełdowych z obrazka który wkleiłem. Popatrz na wyniki przychodów platform takich jak WII-U. W 2013r platforma WII-U generowała 3% przychodów i Ubisoft wydawał na nią swoje gry takie jak Rayman oraz zapowiedział Watchdogs. Gdy w 2014r przychody z WII-U spadły to firma przestała wydawać gry na tą platformę. Aktualnie rynek PC spadł w ciągu roku z 27% do 14%. Jeżeli znaczenie PC będzie dalej tak drastycznie spadało to za rok lub dwa platforma ta przestanie być przez duże firmy zauważana. Tak samo jak 3% nie wystarczyło to utrzymania w uwadze konsoli WII-U.
Jeżeli uważasz że źle przeanalizowałem raport giełdowy Ubisoftu to napisz mi co źle rozumiem. I która kolumna wyników finansowych sugeruje inną przyszłość poszczególnych platform
Twoja odpowiedź jest totalnie bezsensowna. Zbierzmy to jednak do kupy, bo zaczyna mnie nieco irytować Twoja ignorancja.
1. Twierdzisz, że przesuwanie premiery gier na PC względem edycji konsolowej to norma i że będzie to dalej postępować.
Odpowiedź: nie ma to żadnego potwierdzenia w rzeczywistości - wystarczyło sprawdzić jakiekolwiek duże premiery z ostatnich miesięcy, albo tytuły, które mają dopiero wyjść. Opieranie się na przykładzie GTA V i wyciaganie wniosków na temat całej branży na jednym przykładzie jest dla mnie śmieszne.
2. Wrzucasz raport Ubisoftu, którego nie rozumiesz i którego nie potrafisz zinterpretować.
27 procent PC miało, gdy nie było na rynku PS4 i XONE. Teraz konsole są - dziwne by było, gdyby PC utrzymało taki udział. Dalej - przychody z Wii U spadły, bo Ubisoft nie chce tam wydawać gier. Ostatnio było głośno o projekcie, który był gotowy i który skasowali. Dodatkowo, taki Watch_Dogs pojawił się na konsoli Nintendo dużo później niż na innych urządzeniach. Niedawno natomiast Ubisoft w ogóle stwierdził, że na Wii U nie będzie wydawał żadnych 'dorosłych' gier.
Dalej - sprzedaż gier AAA Ubisoftu zawsze rozkładała się tak, że na PC było około 10 - 12 procent. Reszta udziałów to rynek gier online F2P, które Ubi posiada, a które mają ostatnio problem z małą liczbą graczy przez co mikrotransakcje nie schodzą.
3. Jak sam piszesz - udział PC spadł. Wytłumacz w takim razie, dlaczego Ubisoft pierwszy raz w historii serii Assassins Creed wydał grę (Unity) na PC i konsolach w tym samym czasie.
Jaki kredyt zaufania, człowieku. Przeczytaj, co napisałem wyżej, ale bardzo powoli, może zrozumiesz dlaczego takie firmy jak Rockstar nie zasługują na kredyt zaufania
Ok, lipa, nie powinno się w ten sposób przekładać premiery takiego tytułu. Z drugiej jednak strony,
dlaczego nie dać kredytu zaufania Twórcom i faktycznie cieszyć się z dopracowanego produktu? Jak dla mnie ta obsuwa, w pewien sposób pokazuje, że jednak PC-towcy może nie są traktowani jako niepotrzebna zapchajdziura w portfolio platform obsługujących daną grę. Może faktycznie ekipa odpowiedzialna za optymalizację ma na tyle dużo do zrobienia, że ostateczna wersja nie będzie kopią GTA IV. Ja daję Rockstar kredyt zaufania i, w momencie kiedy spłacą go świetną, dopracowaną grą, to zakupię ją z pewnością. Jeśli rozczarują to rachunek jest prosty- kolejna część GTA nie będzie tak genialnie się sprzedawać w środowisku PC, nie wspominając o numerku 5.
Mogli wypuścić na czas z masą bugów, czyli AC:Unity 2.0... Ale wolą dopieścić należycie (a przynajmniej nieco lepiej niż wymienione...)
Jak byś czytał co napisałem wyżej, może byś nie gadał takich rzeczy
Po cholere zamawiac preorder?
Dla mnie ta gra nie istnieje
Dokładnie, po co te preordery kupujesz?
Po cholere zamawiac preorder?
Dla mnie ta gra nie istnieje
Mogli wypuścić na czas z masą bugów, czyli AC:Unity 2.0... Ale wolą dopieścić należycie (a przynajmniej nieco lepiej niż wymienione...)
Ano właśnie, wklejasz dane, których nie rozumiesz i brniesz w swoje teorie. Porównujesz okres, w którym nowe konsole były z czasem, w którym ich nie było. Wyjaśnię to na najprostszym przykładzie. Mamy okres, gdzie na rynku jest jedna platforma, powiedzmy pecet, ze sprzedażą gier na poziomie 50 mln sztuk i 100% udziałem w rynku. Pojawia się drugi gracz - konsola. Teraz cyferki wyglądają następująco:
PC - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Konsola - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Sprzedaż dla komputera jest na takim samym poziomie, udział procentowy spadł drastycznie, bo spaść musiał, tak to jest z wartościami względnymi. Podaj sprzedaż w liczbach bezwzględnych, wtedy zobaczymy.
Ja również nie kupię pecetowego GTA V w cenie ponad 150 zł. Tyle mógłbym dać za nową grę, a nie 2-letnią. Gdyby premiera miała miejsce w tym samym czasie, co na starych konsolach, z pewnością nabyłbym grę, a tak, poczekam jeszcze z pół roku, aż stanieje. Może rok. Czwartą część kupiłem znacznie później. W ten sposób stracili przynajmniej jednego klienta, a na pewno żadnego nie zyskali. Z każdym miesiącem, ekscytacja najnowszym Grand Theft Auto będzie maleć.
GTA 5 miało budżet 265mln $ na produkcję, czyli 300 można rzecz.Przychody sięgnęły ponad miliard dolarów. Nie wierzę w te bajeczki o przesuwaniu terminu, im się po prostu celowo nie chciało , tym bardziej że konkurowałoby, to z wersja PS4, co Sony mogłoby się nie spodobać.
Oficjalnie ogłosili przecież że sprzedali 45mln sztuk po 60 dolarów. PCtowa sprzeda się 1mln po 30-20$. Mógłbyś miec za to dwa Wiedźminy 2/3, ale najprawdopodobniej chodzi aby odłożyć w czasie dostęp do pirackich kopii, aby sprzedało się jeszcze kilka sztuk konsolowych za 60$, raczej nie o to żeby dopicować wersję która nie przyniesie zysku.
Tylko że wersja konsolowa x360 i PS3 jest tak długo już na rynku że bardziej opłaca sie kupić używkę, w przypadku PS4 i XONE pewnie też już jest podobna sytuacja. Wersja PC ? No sorry, mimo że nie jestem zwolennikiem piractwa nie widzę sensu kupowania oryginału po takim poslizgu od premiery konsolowej. Moim zdaniem R* powinien sobie tak jak Intel wprowadzić system TIK TOK, czyli wersja konsolowa 3 miechy i PC-towa. Przy ponad rocznym poślizgu ich tytuły tracą sens zakupu. A bajduły o poprawianiu gry zostawmy dla dzieciaków, co oni próbują zrobić od razu GTAV i 1/2.
http://youtu.be/CT6yasDWFgw
Polecam
Najgorsze w tym wszystkim jest... ze to takie prawdziwe
eee tam... wiadomo, że najpierw priorytetem były stare konsole i R* nie śpieszył się z wydaniem bo $$$, a potem zrobili port na nowe, a teraz robią na PC...
Wszystko wg kolejności potencjalnego zysku w danym czasie.
Minusy dostajesz za sam nick, w 95% przypadków piszesz pierdoły wiec ludzie nawet tego nie czytają i z automatu wlepiają negatywa .
Jakby to była prawda to winnych tematów nie miał bym tylu plusów
Powtarzam jeszcze raz i napiszę to ile razy będzie trzeba, a będę robił to tak długo, dopóki ktoś się do tego nie odniesie
A ja wolę pierwszą i dostać na czas. Autenycznie. Gra i tak zawsze dostaje patche, więc już lepiej by wyszła szybciej. Poza tym to dzięki takim naiwniakom gry są przekładane, bo dajecie sobie wciskać kit, że przekładanie premier dopracowuje grę. G...o prawda. Jak by tak było to by gry nie miały patchy, więc nie pier...cie, że przesuwanie premier coś daje, bo nic nie daje poza wmawiania naiwniakom. WD był przesuwany z 10x i co: coś to dało? Nie, kolejny dowód. Więc ja bym chciał, by zawsze trzymali się pierwotnych premier, a ta w przypadku pecetowego Gta5 powinna nastąpić nie 14 kwietnia, nie 24 marca, a nawet nie 27 stycznia. Tylko 24 listopada 2014. Ale nie, bo 'lepiej dostać dopracowany produkt'. Żal mi tych, którzy tak myślą, ale że smutna prawda pokazuje, że takich jest mnóstwo to potem mamy zatrzęsienie obsuw. Ale sami tego chcecie, bo się na to zgadzacie. Co więcej: to sandbox a MP3 to tunelówka o większych wymaganiach niż Gta
Minusy dostajesz za sam nick, w 95% przypadków piszesz pierdoły wiec ludzie nawet tego nie czytają i z automatu wlepiają negatywa .
Moja odpowiedź na twoje pytanie będzie się odnosiła do oficjalnych danych giełdowych z obrazka który wkleiłem. Popatrz na wyniki przychodów platform takich jak WII-U. W 2013r platforma WII-U generowała 3% przychodów i Ubisoft wydawał na nią swoje gry takie jak Rayman oraz zapowiedział Watchdogs. Gdy w 2014r przychody z WII-U spadły to firma przestała wydawać gry na tą platformę. Aktualnie rynek PC spadł w ciągu roku z 27% do 14%. Jeżeli znaczenie PC będzie dalej tak drastycznie spadało to za rok lub dwa platforma ta przestanie być przez duże firmy zauważana. Tak samo jak 3% nie wystarczyło to utrzymania w uwadze konsoli WII-U.
Jeżeli uważasz że źle przeanalizowałem raport giełdowy Ubisoftu to napisz mi co źle rozumiem. I która kolumna wyników finansowych sugeruje inną przyszłość poszczególnych platform
Twoja odpowiedź jest totalnie bezsensowna. Zbierzmy to jednak do kupy, bo zaczyna mnie nieco irytować Twoja ignorancja.
1. Twierdzisz, że przesuwanie premiery gier na PC względem edycji konsolowej to norma i że będzie to dalej postępować.
Odpowiedź: nie ma to żadnego potwierdzenia w rzeczywistości - wystarczyło sprawdzić jakiekolwiek duże premiery z ostatnich miesięcy, albo tytuły, które mają dopiero wyjść. Opieranie się na przykładzie GTA V i wyciaganie wniosków na temat całej branży na jednym przykładzie jest dla mnie śmieszne.
2. Wrzucasz raport Ubisoftu, którego nie rozumiesz i którego nie potrafisz zinterpretować.
27 procent PC miało, gdy nie było na rynku PS4 i XONE. Teraz konsole są - dziwne by było, gdyby PC utrzymało taki udział. Dalej - przychody z Wii U spadły, bo Ubisoft nie chce tam wydawać gier. Ostatnio było głośno o projekcie, który był gotowy i który skasowali. Dodatkowo, taki Watch_Dogs pojawił się na konsoli Nintendo dużo później niż na innych urządzeniach. Niedawno natomiast Ubisoft w ogóle stwierdził, że na Wii U nie będzie wydawał żadnych 'dorosłych' gier.
Dalej - sprzedaż gier AAA Ubisoftu zawsze rozkładała się tak, że na PC było około 10 - 12 procent. Reszta udziałów to rynek gier online F2P, które Ubi posiada, a które mają ostatnio problem z małą liczbą graczy przez co mikrotransakcje nie schodzą.
3. Jak sam piszesz - udział PC spadł. Wytłumacz w takim razie, dlaczego Ubisoft pierwszy raz w historii serii Assassins Creed wydał grę (Unity) na PC i konsolach w tym samym czasie.
dlaczego nie dać kredytu zaufania Twórcom i faktycznie cieszyć się z dopracowanego produktu? Jak dla mnie ta obsuwa, w pewien sposób pokazuje, że jednak PC-towcy może nie są traktowani jako niepotrzebna zapchajdziura w portfolio platform obsługujących daną grę. Może faktycznie ekipa odpowiedzialna za optymalizację ma na tyle dużo do zrobienia, że ostateczna wersja nie będzie kopią GTA IV. Ja daję Rockstar kredyt zaufania i, w momencie kiedy spłacą go świetną, dopracowaną grą, to zakupię ją z pewnością. Jeśli rozczarują to rachunek jest prosty- kolejna część GTA nie będzie tak genialnie się sprzedawać w środowisku PC, nie wspominając o numerku 5.