Tak, wydanie Heist na konsolach nie ma z obsuwą nic wspólnego. Wcale nie było
a) kłamania, że wersji PC nie będzie
b) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach x360/ps3
c) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach Xone/ps4
wcale nie ma punktu
d) obsuwa wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy konsolowych, których sporo kupi grę po udostępnieniu trybu Heist
Wcale. Chodzi jak zwykle tylko o zadbanie o wysoką jakość wersji na PC. Rockstar przecież się zawsze o to stara, co było widać w GTA IV. Zresztą jeszcze lepiej widać jak bardzo Rockstar się troszczy o graczy PC, skoro już tyle lat dopracowuje wersję RDRa na piece.
A więc wypominasz Rockstarowi fatalną premierę GTA IV na PC, a jednocześnie masz ból dupy o opóźnianie premiery GTA V PC celem jej dopracowania? O co ci chodzi?
Co ma do tego RDR? RDR stworzyło studio Rockstar SAN DIEGO, a więc całkowicie inna ekipa niż ta odpowiedzialna za GTA, łączy ich tylko człon nazwy. W dodatku, w przeciwieństwie do GTA V, nikt nigdy z R* nie zapowiedział oficjalnie RDR na PC, więc znowu nie wiem o co ci chodzi.
Przycinanie detali teraz jest małe względem tego co robiono z nimi na PS3/X360
Rynek PC szybko się rozwija, sytuacja sprzętowo-programowa poprawia, a coraz więcej wielkich wydaje swoje gry, z resztą rynek bijatyk do niedawna nie obecny na komputerach, w tej chwili stał się mocną stroną od 2D po 3D, co jeszcze rok temu było nie do pomyślenia. Fajnie to widać po danych od Konami.
Można prosić o przykłady tychże gier, zwłaszcza od Konami?
Zastanawiałem się czy nie kupić w dniu premiery. Teraz to sobie kupię jak będzie za 20zł na zimowej wyprzedaży 2017r i nie wiem dlaczego, ale jestem pewny że będzie chodzić jak gówno w dniu premiery.
Uważam, że ten rok jest rokiem, w którym rynek gier na PC będzie właśnie nabierał na znaczeniu. Kolejne redakcje biorą się za porównania grafiki wersja konsolowa vs PC i coraz częściej wychodzi na to, że mityczna optymalizacja dla obecnej generacji, polega na przycinaniu detali...
Z tak przyciętymi detalami, okazuje się, że poradzi sobie całkiem przeciętny PC (chociażby patrz test Dying Light na PcLabie).
Wymieniany z uporem maniaka przez @KazH przykład Ubisoftu jest średnio trafiony, bo to jest firma która zaliczyła kilka gigantycznych wtop wizerunkowych w bardzo krótkim czasie i to w najbardziej gorączkowym świątecznym okresie - chociażby z tego względu, mogły im spaść udział na rynku PC.
Na dodatek niestety (tak wynika z publikowanych newsów, ale też zdarzało się często gdy miałem jeszcze x360) konsole dotknęła w całości ta sama choroba, na którą cierpi rynek PC już od dawna, czyli błędy i łatki w dniu premiery. Problem stał się już na tyle znany, że nawet jaśnie Sony postanowiło publicznie wygłosić swoją deklarację na ten temat (de facto dotyczy to też exclusivu DriveClub lol).
Takżę, ja żem stwierdzam, że iż rynek PC nie będzie tracił, a nawet może zacząć się (lub już trwa) trend na zyskiwanie rynku PC. Obecne konsole już zaczynają łapać zadyszkę, poza tym, z punktu widzenia developera, wersja na PC może być nawet łatwiejsza, bowiem nie są ograniczani mocą chociażby Procesora (Sorry, no Jaguar nawet w ilości 8 rdzeni, nigdy nie był szybki).
Ok - to teraz proszę mnie tu zminusować
Przycinanie detali teraz jest małe względem tego co robiono z nimi na PS3/X360
Rynek PC szybko się rozwija, sytuacja sprzętowo-programowa poprawia, a coraz więcej wielkich wydaje swoje gry, z resztą rynek bijatyk do niedawna nie obecny na komputerach, w tej chwili stał się mocną stroną od 2D po 3D, co jeszcze rok temu było nie do pomyślenia. Fajnie to widać po danych od Konami.
Aktualnie rynek PC spadł w ciągu roku z 27% do 14%. Jeżeli znaczenie PC będzie dalej tak drastycznie spadało to za rok lub dwa platforma ta przestanie być przez duże firmy zauważana. Tak samo jak 3% nie wystarczyło to utrzymania w uwadze konsoli WII-U.
Ano właśnie, wklejasz dane, których nie rozumiesz i brniesz w swoje teorie. Porównujesz okres, w którym nowe konsole były z czasem, w którym ich nie było. Wyjaśnię to na najprostszym przykładzie. Mamy okres, gdzie na rynku jest jedna platforma, powiedzmy pecet, ze sprzedażą gier na poziomie 50 mln sztuk i 100% udziałem w rynku. Pojawia się drugi gracz - konsola. Teraz cyferki wyglądają następująco:
PC - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Konsola - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Sprzedaż dla komputera jest na takim samym poziomie, udział procentowy spadł drastycznie, bo spaść musiał, tak to jest z wartościami względnymi. Podaj sprzedaż w liczbach bezwzględnych, wtedy zobaczymy.
CortexM3 @ 2015.02.24 20:53
Wersja PC ? No sorry, mimo że nie jestem zwolennikiem piractwa nie widzę sensu kupowania oryginału po takim poslizgu od premiery konsolowej.
Ja również nie kupię pecetowego GTA V w cenie ponad 150 zł. Tyle mógłbym dać za nową grę, a nie 2-letnią. Gdyby premiera miała miejsce w tym samym czasie, co na starych konsolach, z pewnością nabyłbym grę, a tak, poczekam jeszcze z pół roku, aż stanieje. Może rok. Czwartą część kupiłem znacznie później. W ten sposób stracili przynajmniej jednego klienta, a na pewno żadnego nie zyskali. Z każdym miesiącem, ekscytacja najnowszym Grand Theft Auto będzie maleć.
Czyli co? Chcesz nam wmówić, że nagle pojawiła się rzesza nowych graczy, a ubi sprzedało 2x więcej gier? O ile się nie mylę rok wcześniej istniały takie konsole jak Xbox 360 i ps3. Po prostu cześć graczy starych konsol kupiła nowe, cześć graczy ze słabymi PC przesiadka się na konsole. Z tego powodu spadła sprzedaż gier na PC i stare konsole. Nie dlatego, że magiczne pojawili się nowi gracze. Jak ktoś miał xboxa 360 i xone to nie kupil 2x tej samej gry, tylko kupił jedną wersję na xone. Wyjątkiem będzie pewnie tylko gta, ale to z tego powodu, że najpierw wyszła wersja na stare, a potem na nowe konsole - przy równorzędnych premierach sytuacja nie będzie mieć miejsca.
Wiec tak - po wejściu konsol sprzedaż gier PC spadła. Na pewno z czasem się poprawi jak będzie spadać sprzedaż gier na stare konsole.
Uważam, że ten rok jest rokiem, w którym rynek gier na PC będzie właśnie nabierał na znaczeniu. Kolejne redakcje biorą się za porównania grafiki wersja konsolowa vs PC i coraz częściej wychodzi na to, że mityczna optymalizacja dla obecnej generacji, polega na przycinaniu detali...
Z tak przyciętymi detalami, okazuje się, że poradzi sobie całkiem przeciętny PC (chociażby patrz test Dying Light na PcLabie).
Wymieniany z uporem maniaka przez @KazH przykład Ubisoftu jest średnio trafiony, bo to jest firma która zaliczyła kilka gigantycznych wtop wizerunkowych w bardzo krótkim czasie i to w najbardziej gorączkowym świątecznym okresie - chociażby z tego względu, mogły im spaść udział na rynku PC.
Na dodatek niestety (tak wynika z publikowanych newsów, ale też zdarzało się często gdy miałem jeszcze x360) konsole dotknęła w całości ta sama choroba, na którą cierpi rynek PC już od dawna, czyli błędy i łatki w dniu premiery. Problem stał się już na tyle znany, że nawet jaśnie Sony postanowiło publicznie wygłosić swoją deklarację na ten temat (de facto dotyczy to też exclusivu DriveClub lol).
Takżę, ja żem stwierdzam, że iż rynek PC nie będzie tracił, a nawet może zacząć się (lub już trwa) trend na zyskiwanie rynku PC. Obecne konsole już zaczynają łapać zadyszkę, poza tym, z punktu widzenia developera, wersja na PC może być nawet łatwiejsza, bowiem nie są ograniczani mocą chociażby Procesora (Sorry, no Jaguar nawet w ilości 8 rdzeni, nigdy nie był szybki).
To wszystko, to czysty marketing. Nie wystarczy ze na co dzien inni tworcy gier pokazuja jak maja w dupie PC'ty ich optymalizacje i obsuwanie premier, do tego wszystkiego dochodzi jeszcze rockstar. To jak bardzo gowniane podejscie maja tworcy do komputerow, bylo glownym powodem dla ktorego przerzucilem sie na xbox'a. No bo kuzwa ile mozna czekac?
Dokładnie +, sam sprzedałem ostatnio kompa(i5 3570k i gtx770) bo to co się ostatnio z premierami i wymaganiami dzieje na PC to patologia i kupiłem ps4. Teraz mam święty spokój i mogę grać nawet w 30 fpsach. Już mi przeszło liczenie klatek jak dawniej to robiłem na PC, w każdą grę grałem z frapsem...............
Tak, wydanie Heist na konsolach nie ma z obsuwą nic wspólnego. Wcale nie było
a) kłamania, że wersji PC nie będzie
b) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach x360/ps3
c) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach Xone/ps4
wcale nie ma punktu
d) obsuwa wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy konsolowych, których sporo kupi grę po udostępnieniu trybu Heist
Wcale. Chodzi jak zwykle tylko o zadbanie o wysoką jakość wersji na PC. Rockstar przecież się zawsze o to stara, co było widać w GTA IV. Zresztą jeszcze lepiej widać jak bardzo Rockstar się troszczy o graczy PC, skoro już tyle lat dopracowuje wersję RDRa na piece.
a) kłamania, że wersji PC nie będzie
b) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach x360/ps3
c) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach Xone/ps4
wcale nie ma punktu
d) obsuwa wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy konsolowych, których sporo kupi grę po udostępnieniu trybu Heist
Wcale. Chodzi jak zwykle tylko o zadbanie o wysoką jakość wersji na PC. Rockstar przecież się zawsze o to stara, co było widać w GTA IV. Zresztą jeszcze lepiej widać jak bardzo Rockstar się troszczy o graczy PC, skoro już tyle lat dopracowuje wersję RDRa na piece.
A więc wypominasz Rockstarowi fatalną premierę GTA IV na PC, a jednocześnie masz ból dupy o opóźnianie premiery GTA V PC celem jej dopracowania? O co ci chodzi?
Co ma do tego RDR? RDR stworzyło studio Rockstar SAN DIEGO, a więc całkowicie inna ekipa niż ta odpowiedzialna za GTA, łączy ich tylko człon nazwy. W dodatku, w przeciwieństwie do GTA V, nikt nigdy z R* nie zapowiedział oficjalnie RDR na PC, więc znowu nie wiem o co ci chodzi.
Przycinanie detali teraz jest małe względem tego co robiono z nimi na PS3/X360
Rynek PC szybko się rozwija, sytuacja sprzętowo-programowa poprawia, a coraz więcej wielkich wydaje swoje gry, z resztą rynek bijatyk do niedawna nie obecny na komputerach, w tej chwili stał się mocną stroną od 2D po 3D, co jeszcze rok temu było nie do pomyślenia. Fajnie to widać po danych od Konami.
Można prosić o przykłady tychże gier, zwłaszcza od Konami?
Uważam, że ten rok jest rokiem, w którym rynek gier na PC będzie właśnie nabierał na znaczeniu. Kolejne redakcje biorą się za porównania grafiki wersja konsolowa vs PC i coraz częściej wychodzi na to, że mityczna optymalizacja dla obecnej generacji, polega na przycinaniu detali...
Z tak przyciętymi detalami, okazuje się, że poradzi sobie całkiem przeciętny PC (chociażby patrz test Dying Light na PcLabie).
Wymieniany z uporem maniaka przez @KazH przykład Ubisoftu jest średnio trafiony, bo to jest firma która zaliczyła kilka gigantycznych wtop wizerunkowych w bardzo krótkim czasie i to w najbardziej gorączkowym świątecznym okresie - chociażby z tego względu, mogły im spaść udział na rynku PC.
Na dodatek niestety (tak wynika z publikowanych newsów, ale też zdarzało się często gdy miałem jeszcze x360) konsole dotknęła w całości ta sama choroba, na którą cierpi rynek PC już od dawna, czyli błędy i łatki w dniu premiery. Problem stał się już na tyle znany, że nawet jaśnie Sony postanowiło publicznie wygłosić swoją deklarację na ten temat (de facto dotyczy to też exclusivu DriveClub lol).
Takżę, ja żem stwierdzam, że iż rynek PC nie będzie tracił, a nawet może zacząć się (lub już trwa) trend na zyskiwanie rynku PC. Obecne konsole już zaczynają łapać zadyszkę, poza tym, z punktu widzenia developera, wersja na PC może być nawet łatwiejsza, bowiem nie są ograniczani mocą chociażby Procesora (Sorry, no Jaguar nawet w ilości 8 rdzeni, nigdy nie był szybki).
Ok - to teraz proszę mnie tu zminusować
Przycinanie detali teraz jest małe względem tego co robiono z nimi na PS3/X360
Rynek PC szybko się rozwija, sytuacja sprzętowo-programowa poprawia, a coraz więcej wielkich wydaje swoje gry, z resztą rynek bijatyk do niedawna nie obecny na komputerach, w tej chwili stał się mocną stroną od 2D po 3D, co jeszcze rok temu było nie do pomyślenia. Fajnie to widać po danych od Konami.
Ano właśnie, wklejasz dane, których nie rozumiesz i brniesz w swoje teorie. Porównujesz okres, w którym nowe konsole były z czasem, w którym ich nie było. Wyjaśnię to na najprostszym przykładzie. Mamy okres, gdzie na rynku jest jedna platforma, powiedzmy pecet, ze sprzedażą gier na poziomie 50 mln sztuk i 100% udziałem w rynku. Pojawia się drugi gracz - konsola. Teraz cyferki wyglądają następująco:
PC - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Konsola - 50 milionów sztuk, 50% udziałów w rynku
Sprzedaż dla komputera jest na takim samym poziomie, udział procentowy spadł drastycznie, bo spaść musiał, tak to jest z wartościami względnymi. Podaj sprzedaż w liczbach bezwzględnych, wtedy zobaczymy.
Ja również nie kupię pecetowego GTA V w cenie ponad 150 zł. Tyle mógłbym dać za nową grę, a nie 2-letnią. Gdyby premiera miała miejsce w tym samym czasie, co na starych konsolach, z pewnością nabyłbym grę, a tak, poczekam jeszcze z pół roku, aż stanieje. Może rok. Czwartą część kupiłem znacznie później. W ten sposób stracili przynajmniej jednego klienta, a na pewno żadnego nie zyskali. Z każdym miesiącem, ekscytacja najnowszym Grand Theft Auto będzie maleć.
Czyli co? Chcesz nam wmówić, że nagle pojawiła się rzesza nowych graczy, a ubi sprzedało 2x więcej gier? O ile się nie mylę rok wcześniej istniały takie konsole jak Xbox 360 i ps3. Po prostu cześć graczy starych konsol kupiła nowe, cześć graczy ze słabymi PC przesiadka się na konsole. Z tego powodu spadła sprzedaż gier na PC i stare konsole. Nie dlatego, że magiczne pojawili się nowi gracze. Jak ktoś miał xboxa 360 i xone to nie kupil 2x tej samej gry, tylko kupił jedną wersję na xone. Wyjątkiem będzie pewnie tylko gta, ale to z tego powodu, że najpierw wyszła wersja na stare, a potem na nowe konsole - przy równorzędnych premierach sytuacja nie będzie mieć miejsca.
Wiec tak - po wejściu konsol sprzedaż gier PC spadła. Na pewno z czasem się poprawi jak będzie spadać sprzedaż gier na stare konsole.
Uważam, że ten rok jest rokiem, w którym rynek gier na PC będzie właśnie nabierał na znaczeniu. Kolejne redakcje biorą się za porównania grafiki wersja konsolowa vs PC i coraz częściej wychodzi na to, że mityczna optymalizacja dla obecnej generacji, polega na przycinaniu detali...
Z tak przyciętymi detalami, okazuje się, że poradzi sobie całkiem przeciętny PC (chociażby patrz test Dying Light na PcLabie).
Wymieniany z uporem maniaka przez @KazH przykład Ubisoftu jest średnio trafiony, bo to jest firma która zaliczyła kilka gigantycznych wtop wizerunkowych w bardzo krótkim czasie i to w najbardziej gorączkowym świątecznym okresie - chociażby z tego względu, mogły im spaść udział na rynku PC.
Na dodatek niestety (tak wynika z publikowanych newsów, ale też zdarzało się często gdy miałem jeszcze x360) konsole dotknęła w całości ta sama choroba, na którą cierpi rynek PC już od dawna, czyli błędy i łatki w dniu premiery. Problem stał się już na tyle znany, że nawet jaśnie Sony postanowiło publicznie wygłosić swoją deklarację na ten temat (de facto dotyczy to też exclusivu DriveClub lol).
Takżę, ja żem stwierdzam, że iż rynek PC nie będzie tracił, a nawet może zacząć się (lub już trwa) trend na zyskiwanie rynku PC. Obecne konsole już zaczynają łapać zadyszkę, poza tym, z punktu widzenia developera, wersja na PC może być nawet łatwiejsza, bowiem nie są ograniczani mocą chociażby Procesora (Sorry, no Jaguar nawet w ilości 8 rdzeni, nigdy nie był szybki).
Ok - to teraz proszę mnie tu zminusować
Zreszta jak ktos chce zamawiac to ok, ale niech potrm nie jojczy ze mu zamrozili fundusze
Nawet nie chodzi o kasę w grze, tylko o sam preorder.
Jeśłi nie jesteś fanem to tego nie zrozumiesz.
Do samej ziemi...ja proponuje niech przełożą na 1 kwietnia i wtedy powiedzą że to primaaprilis i że gta na pc nie będzie xD
Zreszta jak ktos chce zamawiac to ok, ale niech potrm nie jojczy ze mu zamrozili fundusze
Po cholere zamawiac preorder?
Dla mnie ta gra nie istnieje
Dokładnie, po co te preordery kupujesz?
Chociażby dlatego ile kasy w grze dostajesz za preorder.
Jeszcze teraz dali w postaci przeprosin kolejną kasę.
Dokładnie +, sam sprzedałem ostatnio kompa(i5 3570k i gtx770) bo to co się ostatnio z premierami i wymaganiami dzieje na PC to patologia i kupiłem ps4. Teraz mam święty spokój i mogę grać nawet w 30 fpsach. Już mi przeszło liczenie klatek jak dawniej to robiłem na PC, w każdą grę grałem z frapsem...............
a) kłamania, że wersji PC nie będzie
b) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach x360/ps3
c) obsuwy wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy na wersjach Xone/ps4
wcale nie ma punktu
d) obsuwa wersji na PC ze względu na chęć wydojenia graczy konsolowych, których sporo kupi grę po udostępnieniu trybu Heist
Wcale. Chodzi jak zwykle tylko o zadbanie o wysoką jakość wersji na PC. Rockstar przecież się zawsze o to stara, co było widać w GTA IV. Zresztą jeszcze lepiej widać jak bardzo Rockstar się troszczy o graczy PC, skoro już tyle lat dopracowuje wersję RDRa na piece.