Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
To może się zmierzymy? Ty PAD vs ja mysz+klawiatura w FPSie jakimś?
Dla mnie tak wygodna jest klawiatura mysz w FPS-ach jak kierwonica w grac wyścigowych. No, ale może faktycznie nie znam i gamepad jest lepszym kontrolerem w FPS-ach.
To co komu jest lepsze czy gorsze może stwierdzić tylko ktoś kto poświęcił dwóm rozwiązaniom odpowiednią ilość czasu pozwalającemu stwierdzić że osiągnął w obu wysoki poziom. Wtedy eliminując plusy i minusy może stwierdzić co komu pasuje a co nie. Obecnie to PC'towcy sobie tylko gdybają albo jeden z drugim pada miał w ręku kilka godzin.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
To może się zmierzymy? Ty PAD vs ja mysz+klawiatura w FPSie jakimś?
Dla mnie tak wygodna jest klawiatura mysz w FPS-ach jak kierwonica w grac wyścigowych. No, ale może faktycznie nie znam i gamepad jest lepszym kontrolerem w FPS-ach.
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Kwestia wygody, praktyki i przyzwyczajenia. Czytając takie wypowiedzi jak twoja widzę że masz niski próg 'bólu'. Ja nie pamiętam tego bo byłem za mały ale raczej dość szybko zacząłem wypróżniać się w toalecie. Mimo że było to trudniejsze niż spuścić się w gacie i trzeba było większej precyzji i skupienia nie obnosiłem się z tym że jest to dla mnie jakąś torturą. PC'towcy łatwo krytykują coś z czym mieli szczątkową styczność kiedy PC molestują non stop przez kilkanaście godzin dziennie nie tylko przy grach. Skończyły się czasy UT, Quake'a i Unreala. Obecnie większość graczy FPS to konsolowcy i nie mówimy tu że ich jest 2 czy 3 razy więcej ale licząc że sprzedaż cyfrowa na PC jest OGROMNA to i tak jest to aż 5 razy więcej graczy.
17.67 mln. to łączna sprzedaż Adwanced Warfighter (na 4 konsolach tylko pudełka bez cyfrowej dystrybucji). 0,29 to niby łączna sprzedaż pudełkowa na PC mierzona tą samą metodologią i w tych samych miejscach co dla konsol. Nawet jeśli przyjmiemy że na PC sprzedało się 3 mln. to jest to i tak prawie 6 razy mniej niż na konsolach. Z tym że ładnie podkoloryzowałem tę liczbę na PC a na konsolach przyjąłem że sprzedaż cyfrowa nie istnieje Także gdyby 6 moich kolegów jeździło na rowerach samodzielnie wstyd by mi było się wypowiadać publicznie a tym bardziej iść do nich i twierdzić że lepiej jest jak tato biegnie za mną z patykiem w ramie i mnie popycha bo jest łatwiej Obecnie nie ma żadnej gry FPS multiplatformowej w której więcej byłoby graczy grających na myszce.
Dla osoby grającej na kanapie przed konsolą zaręczam że wygodniej będzie grać na padzie nawet wtedy gdy będzie miała myszkę i klawiaturę zdalną przy sobie. Wiem to bo to czy gram na myszce czy padzie jest dla mnie bez znaczenia, takie posiadam umiejętności ale już komfort i obłożenie klawiszy i łatwość ich dostępu robi ogromną różnice na korzyść pada.
Nie jestem typową krzykaczką PC'tową bo z padem miałem styczność od 93r. kiedy dostałem pegasusa, później przez 2 lata miałem SONY PSX ale nie za długo bo od 2001r. do 2013r. już miałem tylko PC do gier. I co? Po kupnie PS3 w 2013r. przejście na pada wywołało u mnie odrzucenie i zniechęcenie w takiej grze jak Killzone 2. Gdyby jakiś PC'towiec przeszedł tę grę bez przymusu na padzie za pierwszym razem to miał by ode mnie wielki szacun. Ja wróciłem dopiero do tej gry po roku czasu kiedy wymasterowałem pada w exclusivach pokroju Uncharted. Grę przeszedłem na najtrudniejszym poziomie trudności a na normal nawet bez kursora wskazującego gdzie celować grając na czuja patrząc gdzie lecą kule.
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
Ten flame w komentarzach niektórych jest dziwny. 'Zniszczmy rynek gier na pecety bo jest nieopłacalny!' Już widzę wszystkie fpsy grane na gamepadzie
Żadna tajemnicza siła nie działa w kierunku 'niszczenia' rynku PC. On po prostu ma swoją charakterystykę, która ogranicza opłacalność inwestycji. Co do FPS'ów to akurat wszystkie FPS'y najlepiej sprzedają się na konsolach więc jak widać ludzie nie widzą tutaj problemu.
Mogli wypuścić na czas z masą bugów, czyli AC:Unity 2.0... Ale wolą dopieścić należycie (a przynajmniej nieco lepiej niż wymienione...)
Jak byś czytał co napisałem wyżej, może byś nie gadał takich rzeczy Zanim odpowiesz, przeczytaj to 10x
Programowałeś kiedyś cokolwiek większego? Tj. cokolwiek większego niż jakaś aplikacja konsolowa albo okienkowa z dwoma polami do wypełnienia i przyciskiem?
Lepiej opóźnienie i dobra optymalizacja niż zbyt wcześnie ze skopaną optymalizacją lub bugami. Nie chcecie chyba powtórki GTA 4, więc lepiej chyba poczekać troche dłużej i tyle. Rockstar mógł jednak nie robić ludzi w bambuko i sprecyzować dokładnie date premiery a nie przekładać 2 razy albo nawet 3, nie pamiętam już.
Sam fakt, ze są takie niskie wymagania stawia grę w złym świetle :p
Gra była pisana pod poprzednią generację konsol, w tej chwili to już stary tytuł. Jest to jednak całkiem dobry tytuł, jeśli nie grałeś to mimo wszystko warto zagrać.
Mogliby już sobie oszczędzić wstydu i skończyć tą szopkę. Rok temu specjalnie kupiłem starego xboxa pod gta5, które działało fatalnie. Na pewno drugi raz rockstar nie zobaczy moich pieniędzy.
Nie wiem na co czekają, ale zamknięcia torrentowni się nie doczekają. A ja za z powodu nie grywalnej plynnosci na zamkniętej platformie nigdy już nie dam im zarobić. Grupa baranów, zamiast obciąć kilka efektów wydała grę w 20 fps, licząc na to że ludzie zapłacą dwa razy za to samo. Dla mnie to próba wyłudzenia i to bezczelna ze strony rockstar.
Co zrobić... Hype się robi tak.
Widać ewidentnie, że są tytuły, które redakcja promuje, a inne nawet nie wspomni, albo tylko, że to jest.
Mogliby już sobie oszczędzić wstydu i skończyć tą szopkę. Rok temu specjalnie kupiłem starego xboxa pod gta5, które działało fatalnie. Na pewno drugi raz rockstar nie zobaczy moich pieniędzy.
Nie wiem na co czekają, ale zamknięcia torrentowni się nie doczekają. A ja za z powodu nie grywalnej plynnosci na zamkniętej platformie nigdy już nie dam im zarobić. Grupa baranów, zamiast obciąć kilka efektów wydała grę w 20 fps, licząc na to że ludzie zapłacą dwa razy za to samo. Dla mnie to próba wyłudzenia i to bezczelna ze strony rockstar.
Tak generalnie to chyba wszyscy rozumiemy dlaczego były obsuwy Wiedźmina, ale jak trudne może być zrobienie PORTU z konsol na PC?
To raczej nie jest kwestia portu a kwestia biznesowa. Obecnie GTA V cały czas okupuje listę najlepiej sprzedających się gier i to nieprzerwanie od premiery w listopadzie na PS4 i Xone. Na razie wszystko w rozliczeniach kwartalnych dla akcjonariuszy gra ale jak będzie bieda to się wypuści GTA V na PC.
Czy faktycznie kogoś jeszcze interesuje GTAV na PC? Jak dla mnie po takim cyrku równie dobrze mogą zakończyć serię GTA na piątej części.
Podobny myk próbuje zrobić developer Project: Cars. Tak bardzo przeciągają wydanie gry że ludzie tracą zainteresowanie, nic tylko idiotyczne trailery i obiecanki cacanki a gra wygląda niewiele lepiej od kilkuletniego Gran Turismo.
Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
To może się zmierzymy? Ty PAD vs ja mysz+klawiatura w FPSie jakimś?
Dla mnie tak wygodna jest klawiatura mysz w FPS-ach jak kierwonica w grac wyścigowych. No, ale może faktycznie nie znam i gamepad jest lepszym kontrolerem w FPS-ach.
To co komu jest lepsze czy gorsze może stwierdzić tylko ktoś kto poświęcił dwóm rozwiązaniom odpowiednią ilość czasu pozwalającemu stwierdzić że osiągnął w obu wysoki poziom. Wtedy eliminując plusy i minusy może stwierdzić co komu pasuje a co nie. Obecnie to PC'towcy sobie tylko gdybają albo jeden z drugim pada miał w ręku kilka godzin.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
To może się zmierzymy? Ty PAD vs ja mysz+klawiatura w FPSie jakimś?
Dla mnie tak wygodna jest klawiatura mysz w FPS-ach jak kierwonica w grac wyścigowych. No, ale może faktycznie nie znam i gamepad jest lepszym kontrolerem w FPS-ach.
no ja gram we wszystkie FPSy na gamepadzie na PC
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Kwestia wygody, praktyki i przyzwyczajenia. Czytając takie wypowiedzi jak twoja widzę że masz niski próg 'bólu'. Ja nie pamiętam tego bo byłem za mały ale raczej dość szybko zacząłem wypróżniać się w toalecie. Mimo że było to trudniejsze niż spuścić się w gacie i trzeba było większej precyzji i skupienia nie obnosiłem się z tym że jest to dla mnie jakąś torturą. PC'towcy łatwo krytykują coś z czym mieli szczątkową styczność kiedy PC molestują non stop przez kilkanaście godzin dziennie nie tylko przy grach. Skończyły się czasy UT, Quake'a i Unreala. Obecnie większość graczy FPS to konsolowcy i nie mówimy tu że ich jest 2 czy 3 razy więcej ale licząc że sprzedaż cyfrowa na PC jest OGROMNA to i tak jest to aż 5 razy więcej graczy.
17.67 mln. to łączna sprzedaż Adwanced Warfighter (na 4 konsolach tylko pudełka bez cyfrowej dystrybucji). 0,29 to niby łączna sprzedaż pudełkowa na PC mierzona tą samą metodologią i w tych samych miejscach co dla konsol. Nawet jeśli przyjmiemy że na PC sprzedało się 3 mln.
Dla osoby grającej na kanapie przed konsolą zaręczam że wygodniej będzie grać na padzie nawet wtedy gdy będzie miała myszkę i klawiaturę zdalną przy sobie. Wiem to bo to czy gram na myszce czy padzie jest dla mnie bez znaczenia, takie posiadam umiejętności
Nie jestem typową krzykaczką PC'tową bo z padem miałem styczność od 93r. kiedy dostałem pegasusa, później przez 2 lata miałem SONY PSX ale nie za długo bo od 2001r. do 2013r. już miałem tylko PC do gier. I co? Po kupnie PS3 w 2013r. przejście na pada wywołało u mnie odrzucenie i zniechęcenie w takiej grze jak Killzone 2. Gdyby jakiś PC'towiec przeszedł tę grę bez przymusu na padzie za pierwszym razem to miał by ode mnie wielki szacun. Ja wróciłem dopiero do tej gry po roku czasu kiedy wymasterowałem pada w exclusivach pokroju Uncharted. Grę przeszedłem na najtrudniejszym poziomie trudności a na normal nawet bez kursora wskazującego gdzie celować grając na czuja patrząc gdzie lecą kule.
no ja gram we wszystkie FPSy na gamepadzie na PC
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
Jak zaczynałem myślałem tak samo. Pierwszy raz w COD na 4 graczy na xboxie ze znajomymi - szlak mnie trafiał. A teraz gra się całkiem przyjemnie i wygodnie.
Żadna tajemnicza siła nie działa w kierunku 'niszczenia' rynku PC. On po prostu ma swoją charakterystykę, która ogranicza opłacalność inwestycji. Co do FPS'ów to akurat wszystkie FPS'y najlepiej sprzedają się na konsolach więc jak widać ludzie nie widzą tutaj problemu.
no ja gram we wszystkie FPSy na gamepadzie na PC
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Brrrrr. Nigdy. Próbowałem i precyzja jest tak nieziemsko marna iż bardziej przypominało to torturę niż przyjemność.
no ja gram we wszystkie FPSy na gamepadzie na PC
RTSy na gamepadzie, to była by przesada, ale do FPSów nie widzę przeciwwskazań.
Mogli wypuścić na czas z masą bugów, czyli AC:Unity 2.0... Ale wolą dopieścić należycie (a przynajmniej nieco lepiej niż wymienione...)
Jak byś czytał co napisałem wyżej, może byś nie gadał takich rzeczy
Programowałeś kiedyś cokolwiek większego? Tj. cokolwiek większego niż jakaś aplikacja konsolowa albo okienkowa z dwoma polami do wypełnienia i przyciskiem?
Gra była pisana pod poprzednią generację konsol, w tej chwili to już stary tytuł. Jest to jednak całkiem dobry tytuł, jeśli nie grałeś to mimo wszystko warto zagrać.
Nie wiem na co czekają, ale zamknięcia torrentowni się nie doczekają. A ja za z powodu nie grywalnej plynnosci na zamkniętej platformie nigdy już nie dam im zarobić. Grupa baranów, zamiast obciąć kilka efektów wydała grę w 20 fps, licząc na to że ludzie zapłacą dwa razy za to samo. Dla mnie to próba wyłudzenia i to bezczelna ze strony rockstar.
Co zrobić... Hype się robi tak.
Widać ewidentnie, że są tytuły, które redakcja promuje, a inne nawet nie wspomni, albo tylko, że to jest.
Nie wiem na co czekają, ale zamknięcia torrentowni się nie doczekają. A ja za z powodu nie grywalnej plynnosci na zamkniętej platformie nigdy już nie dam im zarobić. Grupa baranów, zamiast obciąć kilka efektów wydała grę w 20 fps, licząc na to że ludzie zapłacą dwa razy za to samo. Dla mnie to próba wyłudzenia i to bezczelna ze strony rockstar.
To raczej nie jest kwestia portu a kwestia biznesowa. Obecnie GTA V cały czas okupuje listę najlepiej sprzedających się gier i to nieprzerwanie od premiery w listopadzie na PS4 i Xone. Na razie wszystko w rozliczeniach kwartalnych dla akcjonariuszy gra ale jak będzie bieda to się wypuści GTA V na PC.
Podobny myk próbuje zrobić developer Project: Cars. Tak bardzo przeciągają wydanie gry że ludzie tracą zainteresowanie, nic tylko idiotyczne trailery i obiecanki cacanki a gra wygląda niewiele lepiej od kilkuletniego Gran Turismo.
Dziekuje serdecznie gimbazie z minusy