Gra wygląda świetnie, ale nie pogram bo nie kupię tylko po to jakiejś tam konsoli
To, że jest krótka albo 'mało gry w grze' nie musi być koniecznie wadą. Są fani również takich filmowych tytułów i po prostu gra się w nie inaczej. To tak jakby ktoś powiedział że Prince of Persia 1 ma jedną godzinę, więc jest słaby, albo Skyrim jest cienkie bo to tylko zbieractwo.
Przypuszczam,że wielu konsolowców wierzy w to,ze te paski są po to aby tej 'grze' dodać jeszcze większej filmowości skoro są wstanie za 6h tego interaktywnego filmu klasy d albo jeszcze gorzej 280zł wydać .
Wczoraj przeszedłem, gra mi się bardzo podobała. Zajęła mi jakieś ~7h, grafika powala a fabuła też niczego sobie. Bardzo mi sie podobał motyw z otwieraniem zamków jak i z alfabetem morsa, pomimo tego że użyty był chyba tylko raz. Według mnie gra bardzo fajna i czekam na minusy
'pclab'
Nie ma to jak wejść na portal pc i poczytać o grach konsolowych... recenzja jak zwykle fajna. Z tego co widzę to ziew, ale ładny ziew...
Jak zwykle kawał dobrej roboty odwalił Dawid.
Liczę na recenzje gier teraz pctowych, bo np. ile newsów było o Order 1886, a ile o GREY GOO?
Dokładnie, tak btw Grey Goo całkiem fajny staroszkolny RTS, nie dla konsolowców.
Tyle ze z grafika calkiem przyjemna. Pamietam jak cisnalem kiedys w KKND, Age of Empires, Red Alert, piekne czasy
I co? Już nie ma mgły i słabej grafiki? A takie fajne newsy były i pecetowcy wyśmiewali się z konsolowców.
Nie wiem, jak inni, ale ja nigdy nie odmawiałem grze ładnego wyglądu, chociaż nie jest pod tym względem rewolucyjna. Krytykowałem natomiast mechanikę rozgrywki, która opiera się na cut scenkach, sekwencjach QTE i kilku momentach jako takiej wolności. Do tego dochodzi oczywiście długość rozgrywki. Z tego powodu, grafika nie ma znaczenia, bo nie wydam 2,5 stówki na interaktywny film, który ukończę (obejrzę) w jedno popołudnie. Z drugiej strony, wiadomo było od dawna, czym ten tytuł będzie, więc nie widzę specjalnego problemu. Jeśli ktoś chce wyrzucić w błoto 250 zł, aby zobaczyć kilka ładnych widoczków na ekranie telewizora, to jego sprawa. Znacznie bardziej opłacalne będzie obejrzenie jakiegoś let's playa na YT.
Wszedłem z ciekawości na pssite i oczywiście megazatwardziały fanboy-beton rozpływa się superlatywach na tym jaki to nie jest hit, nie zauważając prawie żadnych wad. Zresztą recenzje gier na takich jak ww. strona jest ja lajkowanie własnych postów, nawet tam nie komentowałem bo niema sensu kopać się z koniem
Od kiedy to konsolowce spuszczają się nad grafikom?
Ponoć u nich liczy się grywalność
Dla nich grafa full D i 60 fps sie nie liczy
Przestała się liczyć kiedy wyszło PS4/XO bo wtedy zobaczyli że wydajność tych konsol jest żałosna. A przed premierą wielu z nich myślało że nowe konsole dadzą radę w 1080p@60FPS przy niezłej grafice
A najlepsze jest to jak dopiero co połowa tutaj płakała ze graficznie słabo
I 'konsole są słabe' nie widząc nawet na oczy o czym wogole mówią. A teraz to się pisze 'od kiedy to gra się w grafikę, od kiedy to konsolowcy zwracają uwagę na grafikę' Lol jakie lawiracje
Konsole mają potężne pokłady technicznej mocy, możliwości i ta gra jest jednym z wielu przykładów. Biorąc pod uwagę ich wielkość, kulturę pracy, cene i jakość peryferiów to technologiczny majstersztyk. Najlepszy z pośród wszystkich generacji dobrej pory.
Gameplay to już inny temat. Ten jaki tutaj będzie było wiadomo od dawna.
Halflife - zaraz pojawi się Soplic i powie, że sobie wymyśliłeś tą liczbę godzin. Czytając Twoją opinię tylko dałeś jeszcze bardziej do zrozumienia, że ludzie, oceniają gry przez oglądanie ich na YT i czytanie recenzji. Natomiast te minusy powyżej mnie nie dziwią, tylko udowadniają, że wyszło na moje. Znowu .... Szkoda tylko, że tym razem wolał bym, by nie wyszło na moje :/ Widzę też, że Rayfe został zminusowany z tego samego powodu co ja i też widać, że jest pecetowcem. Oczywiście wszystkie minusy pochodzą od osób, które grę tylko gdzieś tam oglądały i to najczęściej jedną scenę, bo z zazdrości musieli wyłączyć filmik Czekam na kolejną porcję minusów ukrywających prawdę
mi skończenie zajęło ok. 12 godzin więc to zależy jak kto gra, porównywalnie z Codami czy innymi gram niastawionymi na filmowość, jeśli oceniamy produkt nie ilość godzin, a jakość to moim zdaniem gra wypada co najmniej dobrze, sam daje jej 8/10 i czekam na więcej !
Ciekawe czy choć jedna z krytykujących tu osób grała a nie widziała tej gry na yt czy reckach. Klęknę przed taką osobą i nazwę Bogiem, tyle, że ... tu jej nie znajdę, tylko zastanę minusy w tym komentarzu, bo tak najłatwiej :p Przykro, że musi to mówić rasowy pecetowiec :/
'pclab'
Nie ma to jak wejść na portal pc i poczytać o grach konsolowych... recenzja jak zwykle fajna. Z tego co widzę to ziew, ale ładny ziew...
Jak zwykle kawał dobrej roboty odwalił Dawid.
Liczę na recenzje gier teraz pctowych, bo np. ile newsów było o Order 1886, a ile o GREY GOO?
Oprócz PC mam konsolę więc?
Ja mam do tego jeszcze golarkę
Nie oczkuję artów o goleniu się czy deplikacji.
Na blog.pclab.pl masz sporo miejsca na takie offy jak recenzje gier konsolowych, golarki i inne...
Za to mamy takie arty zamiast gier PCtowych.
Wydać tyle kasy za kilka godzin gry? Toż to taki nieco dłuższy teledysk. K....! Kiedy producenci w końcu sobie uzmysłowią, że liczy się przede wszystkim miodność i odpowiednia długość gry, a nie tylko jakaś grafika? Skoro kupuję grę, to po to, aby zanurzyć się w tym wykreowanym świecie i zapomnieć o świecie rzeczywistym. Chcę być pochłonięty bez reszty przez grę, chcę ją przeżywać, czuć emocje, chcę się identyfikować z bohaterami gry, chcę płakać ze smutku, że po stu godzinach gry zobaczyłem napisy końcowe. Czy jeszcze kiedykolwiek przyjdzie mi zagrać w taką grę?
Wyobrażasz sobie Max Payne jako FPS? To samo Sheparda? ja nie. Dla mnie to różne rodzaje gier przez swoją mechanikę.
Czy zaliczysz Order 1886 tylko ze względu na grafikę do tych włąśnie dobrych gier TPP?
Dla mnie osobiście mała jest różnica czy widok z za pleców czy inny, ale fakt klimat jest inny trochę.
Nie, nie. Ja tylko mówię o mechanice zbliżonej - latasz korytarzykiem [w czasie misji] i strzelasz zza osłon. Mass effect też jest liniowy bardzo i też można ją przejść w jeden dzień, no góra dwa, ale się NIE CHCE jej szybko kończyć - chce się robić te misje poboczne jednak. Bliżej The Order jest do Maksa w tym przypadku. Kolejne misje, ciągnące fabułe. Gears of War to samo. Jednak chyba obie te gry sa dłuższe od The Order.
A to jakiś problem po przejściu wystawić grę chociażby na allegro i odzyskać 80-90% kwoty? Czy są to rzeczy jakieś magiczne?
A to ty nie wiesz, że normalny człowiek nie ma czasu latać po pocztach i wysyłać jakieś paczuszki?
Nie masz [...] czasu to zamów sobie kuriera przez Sendit. Jeszcze jakieś problemy?
A to jakiś problem po przejściu wystawić grę chociażby na allegro i odzyskać 80-90% kwoty? Czy są to rzeczy jakieś magiczne?
A to ty nie wiesz, że normalny człowiek nie ma czasu latać po pocztach i wysyłać jakieś paczuszki?
To, że jest krótka albo 'mało gry w grze' nie musi być koniecznie wadą. Są fani również takich filmowych tytułów i po prostu gra się w nie inaczej. To tak jakby ktoś powiedział że Prince of Persia 1 ma jedną godzinę, więc jest słaby, albo Skyrim jest cienkie bo to tylko zbieractwo.
A to jakiś problem po przejściu wystawić grę chociażby na allegro i odzyskać 80-90% kwoty? Czy są to rzeczy jakieś magiczne?
Nie ma to jak wejść na portal pc i poczytać o grach konsolowych... recenzja jak zwykle fajna. Z tego co widzę to ziew, ale ładny ziew...
Jak zwykle kawał dobrej roboty odwalił Dawid.
Liczę na recenzje gier teraz pctowych, bo np. ile newsów było o Order 1886, a ile o GREY GOO?
Dokładnie, tak btw Grey Goo całkiem fajny staroszkolny RTS, nie dla konsolowców.
Tyle ze z grafika calkiem przyjemna. Pamietam jak cisnalem kiedys w KKND, Age of Empires, Red Alert, piekne czasy
Nie wiem, jak inni, ale ja nigdy nie odmawiałem grze ładnego wyglądu, chociaż nie jest pod tym względem rewolucyjna. Krytykowałem natomiast mechanikę rozgrywki, która opiera się na cut scenkach, sekwencjach QTE i kilku momentach jako takiej wolności. Do tego dochodzi oczywiście długość rozgrywki. Z tego powodu, grafika nie ma znaczenia, bo nie wydam 2,5 stówki na interaktywny film, który ukończę (obejrzę) w jedno popołudnie. Z drugiej strony, wiadomo było od dawna, czym ten tytuł będzie, więc nie widzę specjalnego problemu. Jeśli ktoś chce wyrzucić w błoto 250 zł, aby zobaczyć kilka ładnych widoczków na ekranie telewizora, to jego sprawa. Znacznie bardziej opłacalne będzie obejrzenie jakiegoś let's playa na YT.
Ponoć u nich liczy się grywalność
Dla nich grafa full D i 60 fps sie nie liczy
Przestała się liczyć kiedy wyszło PS4/XO bo wtedy zobaczyli że wydajność tych konsol jest żałosna. A przed premierą wielu z nich myślało że nowe konsole dadzą radę w 1080p@60FPS przy niezłej grafice
I 'konsole są słabe' nie widząc nawet na oczy o czym wogole mówią. A teraz to się pisze 'od kiedy to gra się w grafikę, od kiedy to konsolowcy zwracają uwagę na grafikę' Lol
Konsole mają potężne pokłady technicznej mocy, możliwości i ta gra jest jednym z wielu przykładów. Biorąc pod uwagę ich wielkość, kulturę pracy, cene i jakość peryferiów to technologiczny majstersztyk. Najlepszy z pośród wszystkich generacji dobrej pory.
Gameplay to już inny temat. Ten jaki tutaj będzie było wiadomo od dawna.
Nie ma to jak wejść na portal pc i poczytać o grach konsolowych... recenzja jak zwykle fajna. Z tego co widzę to ziew, ale ładny ziew...
Jak zwykle kawał dobrej roboty odwalił Dawid.
Liczę na recenzje gier teraz pctowych, bo np. ile newsów było o Order 1886, a ile o GREY GOO?
Oprócz PC mam konsolę więc?
Ja mam do tego jeszcze golarkę
Nie oczkuję artów o goleniu się czy deplikacji.
Na blog.pclab.pl masz sporo miejsca na takie offy jak recenzje gier konsolowych, golarki i inne...
Za to mamy takie arty zamiast gier PCtowych.
Wyobrażasz sobie Max Payne jako FPS? To samo Sheparda?
Czy zaliczysz Order 1886 tylko ze względu na grafikę do tych włąśnie dobrych gier TPP?
Dla mnie osobiście mała jest różnica czy widok z za pleców czy inny, ale fakt klimat jest inny trochę.
Nie, nie. Ja tylko mówię o mechanice zbliżonej - latasz korytarzykiem [w czasie misji] i strzelasz zza osłon. Mass effect też jest liniowy bardzo i też można ją przejść w jeden dzień, no góra dwa, ale się NIE CHCE jej szybko kończyć - chce się robić te misje poboczne jednak. Bliżej The Order jest do Maksa w tym przypadku. Kolejne misje, ciągnące fabułe. Gears of War to samo. Jednak chyba obie te gry sa dłuższe od The Order.