Mnie dziwi, że Wam się chce spierać o taką pierdołę. Niech gra najpierw wyjdzie, to się chociaż oceny sprawdzi, bo tak trudno powiedzieć, jakie The Order 1886 jest naprawdę.
Cieniasy prowizorycznej platformy pc tyle wam pozostało i pozostanie na huk tyle się produkujecie i tak rzeczywistości nie zmienicie a ból dup.... pozostanie hehe.
Tak to się robi z prowizoryczną platformą pc do gier
Oszołomstwo w najczystszej postaci na pclolu a moderatorzy i inne wygibasy pctowe powinni się wstydzić że hodują takich niedorozwojów pc biedy.
Do takiej jakości jaka jest w the Order wasze pokurczowe zamulające pctowe złomy nie mają startu i nie będą mieć a wasze wykastrowane GTX'y za duży szmal już dawno w koszu na widok The Order hehe.
A tępi Youtuberzy złapani w sidła marketingowców i tak to łykną i będą się zachwycać, a z racji tego że maja duży zasięg będą szerzyć propagandę wśród nic niespodziewających się 13latków
Czemu PCtowcy wypowiadają się o tej grze? Bo ludzie zachwalający pod niebiosa konsolę mówili 'The Order to killer graficzny, PC się chowa'
No to taki finał
hehehe grubo
ile ja bym dał, żeby zobaczyć teraz minę hashiego
No właśnie dziwne bo ostatnio go nie ma.
Pewnie wybłagał o dostęp do bety i teraz włącza swoje super ulepszacze grafiki w swojej plazmie dzięki czemu konsola nawet nie musi być podłączona przez HDMI, Composite wystarczy
W sumie on ma takie ulepszacze że jego konsola nawet nie musi mieć GPU i tak grafika uber piękna nawet za 10 lat
No cóż, tak jak jest z demokracją, idiotów jest niestety więcej niż ludzi mądrych i jest to fakt obiektywny. Niestety też, nie wszyscy mają zdolność do uczenia się na błędach, część się sparzy na pre-orderach, przestanie je zamawiać, większość zapomni i uwierzy w nowy trailer.
Ja jeszcze jakiś czas temu byłem bardzo zdecydowany na PS4, ale wstrzymuję się do czasu premiery Project Cars (mi osobiście brakuje właśnie dobrej arcadowej wyścigówki na PC, NFS skończył się na 'Kill'em all', obecnie ogrywam Real Racing 3 na telefonie . Stąd też śledzę wątki z pogranicza PC i konsol, czy będzie w co grać jeszcze w coś oprócz Drive Club, a nie ma np. na PC, lub nie ma dużej biedy względem wersji na PC.
To już sprawa tych ludzi, w dobie snickersów i sweet foci na fejsie - w sumie wszystko pasuje. Ja w życiu nie odważę się zainwestować nawet małych pieniędzy, w coś czego nikt jeszcze na oczy nie widział, a istnieje tylko w przestrzeni zapowiedzi marketingowych
Dlatego uważam iż robienie wielkiego hałasu wokół tej sprawy łącznie z wyszydzaniem tych którzy kupują pre-ordery jest niesamowicie potrzebne. Bez tego ludzie nadal będą zachowywać się niczym nierozgarnięte dzieciaki i kupować niepełny produkt ( 3 h rozgrywki ) który opierał się na jawnym kłamstwie ( inny wygląd niż trailery ).
To już sprawa tych ludzi, w dobie snickersów i sweet foci na fejsie - w sumie wszystko pasuje. Ja w życiu nie odważę się zainwestować nawet małych pieniędzy, w coś czego nikt jeszcze na oczy nie widział, a istnieje tylko w przestrzeni zapowiedzi marketingowych
@kinner
osobiście nie mam nic przeciwku takiemu pospolitemu ruszeniu, w momencie newsa o klejnych brudnych zagrywkach, lepsze to niż nic - pomóc może pomoże, a może nie - tak czy siak, do stracenia, poza paroma minutami, niczego nie ma a może ktoś się nawróci - nawet jeśli na 1000 postów przypadnie jeden uświadomiony to znaczy, że było warto
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
i tu właśnie mam wątpliwości i +1 McMenel, z wolnym rynkiem jest ten problem duże znaczenie ma w nim PR i niestety są osoby które pod wpływem takiego super wczesnego wypasionego trailera składają pre-ordery - niestety to właśnie my - świadomi konsumenci jesteśmy mniejszością
Nie napisałem nigdzie, że to akceptuję czy toleruję. Chodzi mi oto, że przy każdym takim newsie jest nagle pospolite oburzenie, tak jakby nagle podłe Sony czy MS postanowił nagiąć prawa fizyki, wbrew fizyce
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
Ostatecznie i tak wszystko jest weryfikowane przez rynek, jak exclusivy będą słabe, to dobra sprzedaż PS4 (podawana podajże wczoraj) załamie się, równie szybko jak się zaczęła (co też skomentowałem, jakoś ostatnio nie mogę się powstrzymać) - co w sumie nie dziwi, zwłaszcza, że dla Sony dział konsol jest jednym z niewielu, który jeszcze wypracowuje zyski - także dla nich to może być równie dobrze być albo nie być.
Rynek tu nie ma nic do gadania jeżeli masa idiotów już na podstawie zapowiedzi zamówiła Pre-ordery.
Nie napisałem nigdzie, że to akceptuję czy toleruję. Chodzi mi oto, że przy każdym takim newsie jest nagle pospolite oburzenie, tak jakby nagle podłe Sony czy MS postanowił nagiąć prawa fizyki, wbrew fizyce
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
Ostatecznie i tak wszystko jest weryfikowane przez rynek, jak exclusivy będą słabe, to dobra sprzedaż PS4 (podawana podajże wczoraj) załamie się, równie szybko jak się zaczęła (co też skomentowałem, jakoś ostatnio nie mogę się powstrzymać) - co w sumie nie dziwi, zwłaszcza, że dla Sony dział konsol jest jednym z niewielu, który jeszcze wypracowuje zyski - także dla nich to może być równie dobrze być albo nie być.
A ja byłem zagorzałym pc towcem, w sumie trochę nadal jestem ale konsole sobie kupiłem. I bawię się tu i tu, jedno i drugie ma swoje plusy i minusy. Ciekawie czyta sięte wszystkie komentarze kupa śmiechu
Nie chcę tu wybielać Sony za podrasowany trailer, ale to też nie jest to pierwszy ani setny raz takiego marketingu. Zobaczymy jak finalnie będzie z Uncharted (czy jak to tam się nazywa).
owszem, co nie znaczy, że należy to z tego powodu akceptować, czy tolerować - wprost przeciwnie, czym bardziej chcą nas dymać, tym większy opór powinniśmy stawiać i nie mówię tutaj tego jako pecetowiec, czy konsolowie, ale jako gracz, bo hejt na konsole z powodu słabej wydajności, czy podrasowywania trailerów powinien iść też ze strony konsolowców zamiast sztucznego wybielania - sam gram głównie na pc (ale ps3 też mam), a mimo to hejcę steam/origin itp. za ich politykę totalnej kontroli i odbieranie jakichkolwiek praw konsumentom - najgorsze zawsze są wojny domowe, więc zamiast wybielać 'swoją platformę' każdy powinien przeanalizować jej wady i zalety i hejcić to, co trzeba, zamiast sztucznie ją wybielać... - niestety niektórym fanboyom nie przetłumaczysz i tyczy się to zarówno faboyów konsol, jak i pecetów i zamiast się zjednoczyć przeciwko wspólnemu wrogowi to ci będą wojować ze sobą...
ps. hmm to toczenie dyskusji z pojedynczą osobą na tematy techniczne to już są wycieczki osobiste? ogarnij się focus...
Jeżeli 'pecetowcom' tak bardzo przeszkadza fakt, że na PS4 wychodzi tak kiepska (Według nich) gra z gorszą grafiką niż na trailerach - to skąd ten potok żali i rozchwiania emocjonalnego?
gdybyś czytał komentarze ze zrozumieniem i potrafił logicznie myśleć to byś wiedział, ale pozwól, że wytłumaczą skąd ten hej od strony pecetowców:
Rynek konsol XBOX ONE/PS4 nie jest izolowany od PC (tak, jak np. Wii U, 3DS - na nich hejtu nie ma, a wręcz przeciwnie), a wręcz jest współdzielony, więc jeśli już teraz widać słabe możliwości konsol to ucierpią na tym również gry multiplatformowe na PC, bo będą równane w dół (a czasami wręcz celowo zaniżane, patrz watch dogs) - i to, że gra jest exclusivem nie ma tutaj znaczenia, bo i tak pokazuje ona słabą moc konsol
Nie chodzi tylko o konsole, ale o sam fakt serwowania lepszych trailerów niż final buildy (czytaj 'oszukiwanie' graczy i robienie hype'u) i na to jest mnóstwo hejtu - jakbyś przeczytał komentarze ze zrozumieniem to byś wiedział
Ale tak jest od kiedy? Hmmm od wielu lat? .
Proponuję przeczytać ze zrozumieniem mój wcześniejszy wpis i nie bez przyczyny użyłem cudzysłowia w słowie 'pecetowiec'. Sam gram na PC odkąd pamiętam i przeleję to pewnie na swoje dzieci, ale staram się być obiektywny, także w kwestii grania na tym, czy innym urządzeniu.
Nie chcę tu wybielać Sony za podrasowany trailer, ale to też nie jest to pierwszy ani setny raz takiego marketingu. Zobaczymy jak finalnie będzie z Uncharted (czy jak to tam się nazywa).
Gratuluję PClabowi userów, nie ma to jak merytoryczna dyskusja pod newsami
Jeżeli 'pecetowcom' tak bardzo przeszkadza fakt, że na PS4 wychodzi tak kiepska (Według nich) gra z gorszą grafiką niż na trailerach - to skąd ten potok żali i rozchwiania emocjonalnego?
Bo po jednej i drugiej stronie jak widać są gówniarze którzy chcą zawsze postawić na swoim i dokopać innym, a na poważną dyskusje umiejętności brak.
Tak to się robi z prowizoryczną platformą pc do gier
Oszołomstwo w najczystszej postaci na pclolu a moderatorzy i inne wygibasy pctowe powinni się wstydzić że hodują takich niedorozwojów pc biedy.
Do takiej jakości jaka jest w the Order wasze pokurczowe zamulające pctowe złomy nie mają startu i nie będą mieć a wasze wykastrowane GTX'y za duży szmal już dawno w koszu na widok The Order hehe.
http://restinpc.blogspot.com/
http://suckmyjoystick.blogspot.com/2015/02...t=1424027205794
Nara śmierdzące smarki i tak jak w moim nicku i ''nie dla psa kiełbasa''
No to taki finał
ja tu widzę tylko kilku userów którym się nudzi bo nabili już ponad 100 postów, gdzei to ma się do całego pclabu?
ile ja bym dał, żeby zobaczyć teraz minę hashiego
No właśnie dziwne bo ostatnio go nie ma.
Pewnie wybłagał o dostęp do bety i teraz włącza swoje super ulepszacze grafiki w swojej plazmie dzięki czemu konsola nawet nie musi być podłączona przez HDMI, Composite wystarczy
W sumie on ma takie ulepszacze że jego konsola nawet nie musi mieć GPU i tak grafika uber piękna nawet za 10 lat
No cóż, tak jak jest z demokracją, idiotów jest niestety więcej niż ludzi mądrych i jest to fakt obiektywny. Niestety też, nie wszyscy mają zdolność do uczenia się na błędach, część się sparzy na pre-orderach, przestanie je zamawiać, większość zapomni i uwierzy w nowy trailer.
Ja jeszcze jakiś czas temu byłem bardzo zdecydowany na PS4, ale wstrzymuję się do czasu premiery Project Cars (mi osobiście brakuje właśnie dobrej arcadowej wyścigówki na PC, NFS skończył się na 'Kill'em all', obecnie ogrywam Real Racing 3 na telefonie
To już sprawa tych ludzi, w dobie snickersów i sweet foci na fejsie - w sumie wszystko pasuje. Ja w życiu nie odważę się zainwestować nawet małych pieniędzy, w coś czego nikt jeszcze na oczy nie widział, a istnieje tylko w przestrzeni zapowiedzi marketingowych
Dlatego uważam iż robienie wielkiego hałasu wokół tej sprawy łącznie z wyszydzaniem tych którzy kupują pre-ordery jest niesamowicie potrzebne. Bez tego ludzie nadal będą zachowywać się niczym nierozgarnięte dzieciaki i kupować niepełny produkt ( 3 h rozgrywki ) który opierał się na jawnym kłamstwie ( inny wygląd niż trailery ).
To już sprawa tych ludzi, w dobie snickersów i sweet foci na fejsie - w sumie wszystko pasuje. Ja w życiu nie odważę się zainwestować nawet małych pieniędzy, w coś czego nikt jeszcze na oczy nie widział, a istnieje tylko w przestrzeni zapowiedzi marketingowych
osobiście nie mam nic przeciwku takiemu pospolitemu ruszeniu, w momencie newsa o klejnych brudnych zagrywkach, lepsze to niż nic - pomóc może pomoże, a może nie - tak czy siak, do stracenia, poza paroma minutami, niczego nie ma a może ktoś się nawróci - nawet jeśli na 1000 postów przypadnie jeden uświadomiony to znaczy, że było warto
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
i tu właśnie mam wątpliwości i +1 McMenel, z wolnym rynkiem jest ten problem duże znaczenie ma w nim PR i niestety są osoby które pod wpływem takiego super wczesnego wypasionego trailera składają pre-ordery - niestety to właśnie my - świadomi konsumenci jesteśmy mniejszością
Nie napisałem nigdzie, że to akceptuję czy toleruję. Chodzi mi oto, że przy każdym takim newsie jest nagle pospolite oburzenie, tak jakby nagle podłe Sony czy MS postanowił nagiąć prawa fizyki, wbrew fizyce
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
Ostatecznie i tak wszystko jest weryfikowane przez rynek, jak exclusivy będą słabe, to dobra sprzedaż PS4 (podawana podajże wczoraj) załamie się, równie szybko jak się zaczęła (co też skomentowałem, jakoś ostatnio nie mogę się powstrzymać) - co w sumie nie dziwi, zwłaszcza, że dla Sony dział konsol jest jednym z niewielu, który jeszcze wypracowuje zyski - także dla nich to może być równie dobrze być albo nie być.
Rynek tu nie ma nic do gadania jeżeli masa idiotów już na podstawie zapowiedzi zamówiła Pre-ordery.
Nie napisałem nigdzie, że to akceptuję czy toleruję. Chodzi mi oto, że przy każdym takim newsie jest nagle pospolite oburzenie, tak jakby nagle podłe Sony czy MS postanowił nagiąć prawa fizyki, wbrew fizyce
Faktem też jest, dla większości userów to powiewa czy trailer był taki czy siaki, liczy się efekt końcowy, gra będzie kiepska, słabo się sprzeda i tyle, poza tym Sony ostatnio ma tendencje do podejmowania dziwnych decyzji i pewnie podrasowany trailer miał na celu przykryć dysproporcje w możliwościach konsol w porównaniu do nawet przeciętnego PC.
Ostatecznie i tak wszystko jest weryfikowane przez rynek, jak exclusivy będą słabe, to dobra sprzedaż PS4 (podawana podajże wczoraj) załamie się, równie szybko jak się zaczęła (co też skomentowałem, jakoś ostatnio nie mogę się powstrzymać) - co w sumie nie dziwi, zwłaszcza, że dla Sony dział konsol jest jednym z niewielu, który jeszcze wypracowuje zyski - także dla nich to może być równie dobrze być albo nie być.
Przynajmniej można się pośmiać. I to za darmo
Tylko ile kosztuje laptop o takiej wydajności
Z promocji się kupuje, kumpel lapka wartego 3800zł kupił za 2400zł można, można
A ja swoją konsolę kupiłem za 200zł, w promocji, można? Można.
Ale tak jest od kiedy? Hmmm od wielu lat?
Nie chcę tu wybielać Sony za podrasowany trailer, ale to też nie jest to pierwszy ani setny raz takiego marketingu. Zobaczymy jak finalnie będzie z Uncharted (czy jak to tam się nazywa).
owszem, co nie znaczy, że należy to z tego powodu akceptować, czy tolerować - wprost przeciwnie, czym bardziej chcą nas dymać, tym większy opór powinniśmy stawiać i nie mówię tutaj tego jako pecetowiec, czy konsolowie, ale jako gracz, bo hejt na konsole z powodu słabej wydajności, czy podrasowywania trailerów powinien iść też ze strony konsolowców zamiast sztucznego wybielania - sam gram głównie na pc (ale ps3 też mam), a mimo to hejcę steam/origin itp. za ich politykę totalnej kontroli i odbieranie jakichkolwiek praw konsumentom - najgorsze zawsze są wojny domowe, więc zamiast wybielać 'swoją platformę' każdy powinien przeanalizować jej wady i zalety i hejcić to, co trzeba, zamiast sztucznie ją wybielać... - niestety niektórym fanboyom nie przetłumaczysz i tyczy się to zarówno faboyów konsol, jak i pecetów i zamiast się zjednoczyć przeciwko wspólnemu wrogowi to ci będą wojować ze sobą...
ps. hmm to toczenie dyskusji z pojedynczą osobą na tematy techniczne to już są wycieczki osobiste? ogarnij się focus...
Jeżeli 'pecetowcom' tak bardzo przeszkadza fakt, że na PS4 wychodzi tak kiepska (Według nich) gra z gorszą grafiką niż na trailerach - to skąd ten potok żali i rozchwiania emocjonalnego?
gdybyś czytał komentarze ze zrozumieniem i potrafił logicznie myśleć to byś wiedział, ale pozwól, że wytłumaczą skąd ten hej od strony pecetowców:
Rynek konsol XBOX ONE/PS4 nie jest izolowany od PC (tak, jak np. Wii U, 3DS - na nich hejtu nie ma, a wręcz przeciwnie), a wręcz jest współdzielony, więc jeśli już teraz widać słabe możliwości konsol to ucierpią na tym również gry multiplatformowe na PC, bo będą równane w dół (a czasami wręcz celowo zaniżane, patrz watch dogs) - i to, że gra jest exclusivem nie ma tutaj znaczenia, bo i tak pokazuje ona słabą moc konsol
Nie chodzi tylko o konsole, ale o sam fakt serwowania lepszych trailerów niż final buildy (czytaj 'oszukiwanie' graczy i robienie hype'u) i na to jest mnóstwo hejtu - jakbyś przeczytał komentarze ze zrozumieniem to byś wiedział
Ale tak jest od kiedy? Hmmm od wielu lat?
Proponuję przeczytać ze zrozumieniem mój wcześniejszy wpis i nie bez przyczyny użyłem cudzysłowia w słowie 'pecetowiec'. Sam gram na PC odkąd pamiętam i przeleję to pewnie na swoje dzieci, ale staram się być obiektywny, także w kwestii grania na tym, czy innym urządzeniu.
Nie chcę tu wybielać Sony za podrasowany trailer, ale to też nie jest to pierwszy ani setny raz takiego marketingu. Zobaczymy jak finalnie będzie z Uncharted (czy jak to tam się nazywa).
Życzę miłego dnia.
Jeżeli 'pecetowcom' tak bardzo przeszkadza fakt, że na PS4 wychodzi tak kiepska (Według nich) gra z gorszą grafiką niż na trailerach - to skąd ten potok żali i rozchwiania emocjonalnego?
Bo po jednej i drugiej stronie jak widać są gówniarze którzy chcą zawsze postawić na swoim i dokopać innym, a na poważną dyskusje umiejętności brak.