zgadzam sie. Buster podal tylko przyklad uzaleznienia fizycznego (narkotyki) natomiast internet uzaleznia psychicznie, czy tez raczej moze uzalezniac, no ob w koncu nie kazdego. Przyklad uzaleznienia mam w swojej sieci, czasami zdarza sie, ze cos padnie, nie mija minuta i mam od jednego kolesia telefon "czemu nie ma netu?" zastanawiam sie, jak on moze wytrzymac droge na uczelnie bez dostepu
Moim zdaniem to bardzo trafne określenie. Człowiek uzależniony od internetu to ktoś, kto odsunięty na kilka dni od komputera traci radość życia, nie może się doczekać chwili, aż znów odpali przeglądarkę internetową, a gdy wreszcie zasiądzie przed monitorem, wreszcie czuje się szczęśliwy. Typowe objawy uzależnienia!
Uzaleznienie kojarzy sie z narkotykami i tym co one wywoluja [ocztwiscie czesc z nich no ale wiadomo o co biega].
Internet tego nie wywoluje.
Poprostu staje sie czescia naszego zycia i wiekszosc go przezywamy tutaj.
Leczenie od internetu i komputera to cos jak przekonywania homoseksualisty ze jest hetero... cyz to tez jest uzaleznienie? lol
Pozdrawiam