Kolejna szajka przestępcza legalizowana przez postPRLowki rząd.
Tiaaa, to wina Tuska, że ZAIKS istnieje, tak sam jak i RIAA i inne tego typu organizacje
Jak nie macie pisać na temat to nie piszcie bo tylko ośmieszacie się takimi komentarzami.
A ile z pieniędzy zebranych przez ZAIKS i jemu podobne organizacje trafia do artystów? Śmiem twierdzić, że niewielka. Po prostu przy okazji piractwa i walki z nim takie organizacje zarabiają niemałe dolary/euro/złotówki a artyści cieszą japę gdy skapnie im z tego jakiś ułamek.
W obecnych czasach to już nic takiego nadzwyczajnego. Teraz dominuje streaming Spotify, Google Music czy inne tego typu podobne. Sam praktycznie MP3 na telefonie nie trzymam, poza paroma polskimi wykonawcami (i nawet posiadam płyty!)
Spotify - nie korzystam. Google Music - nie mam czasu na szukanie interesujacych mnie pozycji, aczkolwiek mozna cos znalezc.
Mp3 - Procz fabrycznych MP3, dostarczonych z telefonem nie posiadam ani jednej dogranej MP3-ki. Nie slucham.
To co slucham, nie miesci sie w przedziale dla mas. Takze bede czol sie okradziony przez ZAIKS. Nie bede doplacal do 'Czesio spiewa', bo mnie ch nie interesuje ta muzyka, ani tym podobny kwik. Nawet gdyby darmo dawali, to nie wezme.
Dlatego uwazam, ze narzucenie tej oplaty na ludzi powinno skutokowac mozliwoscia pobierania tylu MP3-jek, ile mocy ma modem. Az sie zagotuje i spali. Bez skrupulow.
Druga sprawa: dlaczego odgornie zaklada sie, ze kazdy obywatel to zlodziej?Jasno to wynika z ich zalozenia. W takim przypadku mysle, ze powinien byc zlozony zbiorowy pozew przeciwko ZAIKS za pomowienia.
Ostatnie: w przypadku narzucenia tej oplaty zadam jasnych i comiesiecznych raportow finansowych z funkcjonowania ZAIKS. Wraz z pelna list wyplacanych tantiemow.
I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
masz zamiar płacić za to, że ktoś inny jest nieuczciwy? chyba, że sam piracisz i czujesz się winny.
Czemu producenci muzyki i filmów mają być w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do programistów?
Czemu jest tu dyskryminacja w zależności od tego czy plik jest '*.avi' czy '*.exe'.
Po prostu jeśli muszę już płacić podatek od piractwa to o wiele bardziej wolałbym płacić CDRed,
11 Bit, CIG... niż Doda, Górniak, Krawczyk.
Nie piracę i nie podoba mi się to, że IT prawnie jest tak traktowane, gdy ma te same problemy.
iwanme @ 2015.01.19 15:49
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
Niby dlaczego ma być opłata w formie odpowiedzialności zbiorowej? Ja z zasady aplikację kupuję, nawet całkiem sporo. Nie widzę powodu abym miał być traktowany jak przestępca tylko dlatego, że mam możliwość popełnienia przestępstwa. I to jeszcze instytucji której działania uważam za wątpliwe, mało przejrzyste, a czasem wręcz złodziejskie jak np. unikanie VATu.
Ponieważ jest to w Polsce duży proceder. Ja nie ściągam, ty nie ściągasz... Inni?
Płaciłem MS subskrypcje by móc testować ich rozwiązania, inni 'za darmo'.
Jak poziom piractwa spadnie to można taką opłatę zlikwidować. Np. z ksera jak kopiowanie książek przejdzie do lamusa...
Z filmów/muzyki, jak ludzie będą płacili spotify...
Z telefonów/tabletów/laptopów, jak ludzie będą płacili za gry/programy.
W obecnych czasach to już nic takiego nadzwyczajnego. Teraz dominuje streaming Spotify, Google Music czy inne tego typu podobne. Sam praktycznie MP3 na telefonie nie trzymam, poza paroma polskimi wykonawcami (i nawet posiadam płyty!)
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
Niby dlaczego ma być opłata w formie odpowiedzialności zbiorowej? Ja z zasady aplikację kupuję, nawet całkiem sporo. Nie widzę powodu abym miał być traktowany jak przestępca tylko dlatego, że mam możliwość popełnienia przestępstwa. I to jeszcze instytucji której działania uważam za wątpliwe, mało przejrzyste, a czasem wręcz złodziejskie jak np. unikanie VATu.
Niech rozszerzą ustawę o programy i gry i z przyjemnością zapłacę!
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.
Od dawna nie wypisuje komentarzy jak sie nachlam pysznej wodeczki, lub brzuchorobnych piw.
mdxx @ 2015.01.19 14:58
Nie widzę najmniejszego powodu dla ktorego mialbym cokolwiek placic tej zlodziejskiej bandzie, jesli nie mam ani pol pirackiej mp3
Niech rozszerzą ustawę o programy i gry i z przyjemnością zapłacę!
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.
Bez przesady, piractwo nie urosło bez powodu, bez niego masz masę wykluczonych cyfrowo.
prawo musi zostać zliberalizowane, a przede wszystkim musi być zlikwidowane tzw. 'domniemanie'. co gorsza, pomimo że twórcy są tu oskubywani, większość z nich zażarcie broni obecnego stanu prawnego, a nawet chcą go zaostrzyć. Do nich zalicza się też niestety Budka Suflera, przez co straciłem do nich szacunek, a miałem go wiele. wątpię by wielu tego typu twórców wkroczyło na ścieżkę rozsądku i się zrehabilitowało.
Kolejny problem do naprawienia, to kopia zapasowa do użytku. w przypadku multimediów, nie ma problemu. ale w przypadku programów komputerowych, problem jest. wielu prawników korzysta z dziurska w prawie, i twierdzi że to co jest zainstalowane (wersja do uruchomienia) jest już drugą kopią, a nie taka była intencja twórcy. chodziło o zabezpieczenie danych na wypadek uszkodzenia oryginalnego nośnika. tego typu luk jest dużo więcej, te są najważniejsze. czyli definicja kopii zapasowej, oraz zmiany w zakresie 'ochroniarzy' twórców. Obecnie ich działalność odbieram jako sutenerstwo.
Niech rozszerzą ustawę o programy i gry i z przyjemnością zapłacę!
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.
Tiaaa, to wina Tuska, że ZAIKS istnieje, tak sam jak i RIAA i inne tego typu organizacje
Jak nie macie pisać na temat to nie piszcie bo tylko ośmieszacie się takimi komentarzami.
Takich rygorów nie mają nawet spółki giełdowe... To kosztuje sporządzanie takich raportów.
ZAIKS robi je bodaj roczne.
W obecnych czasach to już nic takiego nadzwyczajnego. Teraz dominuje streaming Spotify, Google Music czy inne tego typu podobne. Sam praktycznie MP3 na telefonie nie trzymam, poza paroma polskimi wykonawcami (i nawet posiadam płyty!)
Spotify - nie korzystam. Google Music - nie mam czasu na szukanie interesujacych mnie pozycji, aczkolwiek mozna cos znalezc.
Mp3 - Procz fabrycznych MP3, dostarczonych z telefonem nie posiadam ani jednej dogranej MP3-ki. Nie slucham.
To co slucham, nie miesci sie w przedziale dla mas. Takze bede czol sie okradziony przez ZAIKS. Nie bede doplacal do 'Czesio spiewa', bo mnie ch nie interesuje ta muzyka, ani tym podobny kwik. Nawet gdyby darmo dawali, to nie wezme.
Dlatego uwazam, ze narzucenie tej oplaty na ludzi powinno skutokowac mozliwoscia pobierania tylu MP3-jek, ile mocy ma modem. Az sie zagotuje i spali. Bez skrupulow.
Druga sprawa: dlaczego odgornie zaklada sie, ze kazdy obywatel to zlodziej?Jasno to wynika z ich zalozenia. W takim przypadku mysle, ze powinien byc zlozony zbiorowy pozew przeciwko ZAIKS za pomowienia.
Ostatnie: w przypadku narzucenia tej oplaty zadam jasnych i comiesiecznych raportow finansowych z funkcjonowania ZAIKS. Wraz z pelna list wyplacanych tantiemow.
masz zamiar płacić za to, że ktoś inny jest nieuczciwy? chyba, że sam piracisz i czujesz się winny.
Czemu producenci muzyki i filmów mają być w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do programistów?
Czemu jest tu dyskryminacja w zależności od tego czy plik jest '*.avi' czy '*.exe'.
Po prostu jeśli muszę już płacić podatek od piractwa to o wiele bardziej wolałbym płacić CDRed,
11 Bit, CIG... niż Doda, Górniak, Krawczyk.
Nie piracę i nie podoba mi się to, że IT prawnie jest tak traktowane, gdy ma te same problemy.
Niby dlaczego ma być opłata w formie odpowiedzialności zbiorowej? Ja z zasady aplikację kupuję, nawet całkiem sporo. Nie widzę powodu abym miał być traktowany jak przestępca tylko dlatego, że mam możliwość popełnienia przestępstwa. I to jeszcze instytucji której działania uważam za wątpliwe, mało przejrzyste, a czasem wręcz złodziejskie jak np. unikanie VATu.
Ponieważ jest to w Polsce duży proceder. Ja nie ściągam, ty nie ściągasz... Inni?
Płaciłem MS subskrypcje by móc testować ich rozwiązania, inni 'za darmo'.
Jak poziom piractwa spadnie to można taką opłatę zlikwidować. Np. z ksera jak kopiowanie książek przejdzie do lamusa...
Z filmów/muzyki, jak ludzie będą płacili spotify...
Z telefonów/tabletów/laptopów, jak ludzie będą płacili za gry/programy.
W obecnych czasach to już nic takiego nadzwyczajnego. Teraz dominuje streaming Spotify, Google Music czy inne tego typu podobne. Sam praktycznie MP3 na telefonie nie trzymam, poza paroma polskimi wykonawcami (i nawet posiadam płyty!)
Niby dlaczego ma być opłata w formie odpowiedzialności zbiorowej? Ja z zasady aplikację kupuję, nawet całkiem sporo. Nie widzę powodu abym miał być traktowany jak przestępca tylko dlatego, że mam możliwość popełnienia przestępstwa. I to jeszcze instytucji której działania uważam za wątpliwe, mało przejrzyste, a czasem wręcz złodziejskie jak np. unikanie VATu.
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.
Od dawna nie wypisuje komentarzy jak sie nachlam pysznej wodeczki, lub brzuchorobnych piw.
Boze uchowaj! Pierwszy, ktory moze rzucic kamieniem!
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.
Bez przesady, piractwo nie urosło bez powodu, bez niego masz masę wykluczonych cyfrowo.
Kolejny problem do naprawienia, to kopia zapasowa do użytku. w przypadku multimediów, nie ma problemu. ale w przypadku programów komputerowych, problem jest. wielu prawników korzysta z dziurska w prawie, i twierdzi że to co jest zainstalowane (wersja do uruchomienia) jest już drugą kopią, a nie taka była intencja twórcy. chodziło o zabezpieczenie danych na wypadek uszkodzenia oryginalnego nośnika. tego typu luk jest dużo więcej, te są najważniejsze. czyli definicja kopii zapasowej, oraz zmiany w zakresie 'ochroniarzy' twórców. Obecnie ich działalność odbieram jako sutenerstwo.
masz zamiar płacić za to, że ktoś inny jest nieuczciwy? chyba, że sam piracisz i czujesz się winny.
O ile mogę zrozumieć opłatę w ksero... dla autorów książek...
Do w smartphone rozumiem opłatę za aplikacje i gry. I uważam, że taka opłata powinna tu być. Bo piractwo jest.
ALe kategorycznie nie pasuje mi opłata dla twórców muzyki od smartphone czy tabletu.