komentarze
*Konto usunięte*2015.01.20, 23:01
Na początek, bardzo dziękujemy za włączenie się do dyskusji. To bardzo miłe i bardzo pozytywnie odbieram takie działania. Bo jeżeli są jakieś niezgodności dobrze, żeby ja wyjaśniać od razu. Dodatkowo chwalę, że występujecie jako ZAiKS, a nie KAZI/JORI/płatny marketingowiec.
Stowarzyszenia ZAiKS @ 2015.01.20 20:01  Post: 824697

Prowadzone w lipcu 2014 r. badania TNS wykazują, że muzyka jest, zaraz po zdjęciach, najczęściej zapisywaną na komórkach formą plików –

Proszę o podanie metodologii badania. Bo to akurat łatwo sprawdzić instalując grupie badawczej odpowiednie oprogramowanie. Jeśli to było robione na zasadzie ankiety to raczej niet.

Dwa proszę o podanie źródła tych plików jaki % zapisywanych danych (wszystkich w całym systemie) stanowiły utwory objęte prawami autorskimi do których użytkownicy nie mieli praw, a jaki % nie.

Stowarzyszenia ZAiKS @ 2015.01.20 20:01  Post: 824697

10,5 mln Polaków przy zakupie nowego telefonu zwraca uwagę, czy będzie mogła go wykorzystać do nagrywania i odtwarzania muzyki.

Czy od nagrywanego utworu też pobierane są opłaty? Jeśli nagrywam się na dyktafon czy muszę płacić jakąś opłatę?
Jeśli odtwarzam potem plik dźwiękowy z sobą to $#%$?

Stowarzyszenia ZAiKS @ 2015.01.20 20:01  Post: 824697

Pomimo udzielania mediom wyczerpujących informacji dotyczących naszych finansów, kosztów, skali i zasad działalności oraz decyzji władz Stowarzyszenia i innych różnych danych, są one ignorowane, pomijane w publikacjach lub prezentowane w założonych z góry kontekstach.

Niestety jak i w waszym. Skoro macie nadwyżkę środków i nie wypłacacie wszystkich pieniędzy twórcom czemu chcecie more?
Bardzo możliwe, że w pewnym momencie większość waszych środków będzie inwestowane niż przekazywane twórcom. ZAIKS będzie zatem stworzyszeniem autorów czy inwestorów?

Stowarzyszenia ZAiKS @ 2015.01.20 20:01  Post: 824697

W wypadku objęcia tych urządzeń opłatami prawdopodobieństwo podniesienia ich ceny jest znikome,

Bzdura...
Na to prosty argument. Cena telefonów w niemczech jest niższa niż w polsce, bo tam jest niższy VAT. Gdyby było jak piszecie to cena byłaby dziś identyczna.

Stowarzyszenia ZAiKS @ 2015.01.20 20:01  Post: 824697

zasadnicze pytanie – dlaczego producenci i importerzy sprzętu sprzeciwiają się przekazywaniu twórcom przyznanej im w myśl prawa unijnego i polskiego rekompensaty za kopiowanie utworów na własny użytek.

Ponieważ ich urządzenia nie służą do kopiowania, łamania praw autorskich.

Mogą ja zadać zasadnicze pytanie?
Skoro kopiowane (piracone) są również gry i aplikacje czemu tu nie postulujecie za zmianami?
czlowiekztytanuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czlowiekztytanu2015.01.20, 20:25
hahahahahahahahahaha już prędzej spodziewałem się sztabu antypirackiego xD - fajne usprawiedliwienie na złodziejstwo sobie znaleźliście banda nierobów :E - kradniemy bo unia nam każe xD - zresztą niezły tekst - typowa medialna papka dla obiorcy o inteligencji ameby - masa tez, zero dowodów, ;)


dlaczego producenci i importerzy sprzętu sprzeciwiają się przekazywaniu twórcom przyznanej im w myśl prawa unijnego i polskiego rekompensaty za kopiowanie utworów na własny użytek.

jak to dlaczego? bo nikt nie lubi być okradany - z jakiej racji mamy płacić za kopiowanie czegoś co kupiliśmy?
Stowarzyszenia ZAiKSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stowarzyszenia ZAiKS2015.01.20, 20:01
-1#67
Obowiązek zapewnienia rekompensaty za kopiowanie utworów w zakresie dozwolonego użytku osobistego nakłada na Polskę, podobnie jak i na inne państwa członkowskie, prawo Unii Europejskiej – dyrektywa 2001/29/WE o społeczeństwie informacyjnym.
Niestety, informacja ta nie przedziera się do świadomości przeciętnego obywatela, korzystającego z urządzeń umożliwiających to kopiowanie – przeszkadza w tym hałas medialny organizowany przez producentów, importerów i dystrybutorów sprzętu.
Prowadzone w lipcu 2014 r. badania TNS wykazują, że muzyka jest, zaraz po zdjęciach, najczęściej zapisywaną na komórkach formą plików – prawie co trzeci Polak posiadający telefon komórkowy ma na nim zapisaną muzykę, a ponad 10,5 mln Polaków przy zakupie nowego telefonu zwraca uwagę, czy będzie mogła go wykorzystać do nagrywania i odtwarzania muzyki.
Jednak powtarzany uparcie stek kłamstw, niedopowiedzeń, fałszywych interpretacji ma zdyskredytować ZAiKS w oczach decydentów i odbiorców kultury, a w efekcie spowodować odrzucenie propozycji rekompensaty dla twórców, zgłoszonych w marcu 2014 r. przez ZAiKS i pięć innych związków. Dodajmy, że aktualizacja listy urządzeń objętych opłatą nie jest propozycją ZAiKS-u. ZAiKS, a także inne organizacje zbiorowego zarządzania: ZPAV, SFP, KOPIPOL, ZASP, SAWP, zgodnie z prawem są zobowiązane przedstawić taką propozycję ministrowi kultury.
Pomimo udzielania mediom wyczerpujących informacji dotyczących naszych finansów, kosztów, skali i zasad działalności oraz decyzji władz Stowarzyszenia i innych różnych danych, są one ignorowane, pomijane w publikacjach lub prezentowane w założonych z góry kontekstach.
Przykładem tego jest np. argument wysuwany przez ZIPSEE, iż „w innych państwach opłata tego typu nie istnieje”. Obowiązuje ona w 23 państwach członkowskich UE. Natomiast konkretnie opłaty od smartfonów i tabletów funkcjonują w 12 krajach (we Francji, we Włoszech, w Niemczech, Belgii, Holandii, Szwajcarii, Chorwacji, Grecji, Rumunii, na Węgrzech, na Litwie i na Słowacji).
W Polsce inkasuje się rocznie ok. 7-10 mln zł z tytułu opłat od urządzeń i czystych nośników (sfera audio wideo). To, że kwoty te są relatywnie bardzo niskie, wynika z dwóch powodów. Po pierwsze część zobowiązanych unika płacenia należnych opłat, po drugie opłatami tymi nie są objęte tak popularne obecnie urządzenia takie jak tablety, smartfony, iPody, iPady itp. Rekompensata dla każdego uprawnionego twórcy wydaje się często symboliczna, ponieważ pieniądze te przekazywane są dziesiątkom tysięcy twórców, artystów wykonawców i producentów. I tak na przykład w 2014 roku sam tylko ZAiKS przekazał wynagrodzenia z opłat od czystych nośników dla 7912 twórców krajowych i 25 różnych związków zagranicznych.
Dla porównania, Francja rokrocznie zbiera z tytułu czystych nośników 200 mln euro. Polska tylko 1,7 mln euro, choć przy naszym PKB powinna być to kwota oscylująca wokół 60 mln euro.
Rozszerzenie listy urządzeń objętych opłatami powinno zwiększyć sumy przekazywane twórcom, którzy ponoszą ewidentne straty z tytułu wykorzystywania ich utworów za pośrednictwem coraz nowocześniejszych urządzeń.
W wypadku objęcia tych urządzeń opłatami prawdopodobieństwo podniesienia ich ceny jest znikome, gdyż może to obniżyć popyt. Twierdzą tak zresztą nie tylko ozz-ty, ale również analitycy rynku, o czym pisała ostatnio prasa: http://forsal.pl/artykuly/846571,rtv-nie-z...ce-kupowac.html Opłaty mogą wpłynąć najwyżej na nieznaczne zmniejszenie zysku producentów i importerów tych urządzeń. Głównie więc w ich interesie leży niedopuszczenie do rozszerzenia listy urządzeń objętych opłatami. Zysk, a nie troska producentów i importerów o kieszenie konsumentów jest podstawą kampanii prowadzonej przeciwko rozszerzeniu listy urządzeń.
A o co toczy się walka? Jak podliczył podczas ubiegłorocznego „Poniedziałku pod Królami” (wrzesień 2013) sam dyrektor izby producentów i importerów, może chodzić o 330 mln zł.
Dla ZIPSEE atak na ZAiKS jest użyteczną przykrywką, pozwalającą uchylić się od odpowiedzi na zasadnicze pytanie – dlaczego producenci i importerzy sprzętu sprzeciwiają się przekazywaniu twórcom przyznanej im w myśl prawa unijnego i polskiego rekompensaty za kopiowanie utworów na własny użytek.
Działania te wymierzone są w sposób świadomy przede wszystkim w twórców – co odbija się negatywnie na całej polskiej kulturze. Kulturze, o którą i tak w polskich realiach trzeba walczyć. Czy jako społeczeństwo możemy sobie pozwolić na atak na ludzi kultury ze strony wąskiej grupy producentów i importerów reprezentującej wyłącznie handlowe interesy?
*Konto usunięte*2015.01.20, 16:33
-1#66
Stjepan @ 2015.01.20 15:43  Post: 824589
Jeżeli jesteś totalnym ignorantem to o czym tu rozmawiać, ja żadnej Górniak i innych polskich popierdułek też nie słucham :]

To portal IT, a nie Music :P
O tym czy te pieniądze nie powinny wędrować do producentów oprogramowania i gier. Którzy mają te same problemy.
NorghulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Norghul2015.01.20, 15:55
Nie żebym był czarnowidzem jakimś, ale nawet poparcie połowy populacji tego kraju nie rozwiąże ZAIKS'u. Stołka nikt tam łatwo nie odda, a ich ładne gadki i skromna łap.. upominek dla odpowiednich osób i parę głosów przeciw likwidacji w naszym rządzie się znajdzie.Zastanawia mnie postawa wielu artystów. Czemu tak bronią ZAIKS'u, przecież oni im nic nie gwarantują, żadnego zadośćuczynienia. Nie jest ich wielu, ale albo są nieźle opłacani, albo ktoś ma na nich jakiegoś haka w postaci 'jak nie poprzesz to nic już w tym kraju nie wydasz'. Pałace sobie będą budować...
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2015.01.20, 15:43
Jeżeli jesteś totalnym ignorantem to o czym tu rozmawiać, ja żadnej Górniak i innych polskich popierdułek też nie słucham :]
*Konto usunięte*2015.01.20, 15:33
-1#63
Cieszę się. Tylko ja jestem totalnym ignorantem jeśli chodzi o piosnki/muzykę. Dla mnie piosenka równie dobrze może być śpiewana na ulicy. Nie cenię, nie płacę. Nie widzę różnicy pomiędzy Panią z Talent Show Górniak, Panią na rynku w Krakowie, wręcz ta druga mi się bardziej podoba... Nie widzę powodu by płacić takiej osobie coś więcej niż co łaska. Nie korzystam, nie słucham, nie płacę...
Wystarcza mi to co dostaję w ramach abonamentu Radio/TV + Opera, Filharmonia. Gdzie jest to na tyle tanie i mi wystarcza jak raz na 2 miesiące pójdę :)

Za to producentom gier bardzo wspieram głównie ze względu na sentyment, praktycznie mam większość polskich gier. Od Jelly Defense przez Sniper-a po Wieśka.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2015.01.20, 14:42
-1#62
SunTzu @ 2015.01.20 13:45  Post: 824499
@up
Jak dobrze pamiętam używanie cracków kwalifikuje się pod łamanie zabezpieczeń (nie rozumiem tej logiki), co jest zabronione.

Powiedz mi jak wspierasz artystów/muzyków, to pogadamy? ja wspieram moja kolekcja płyt się ciągle powiększa, o kasetach nie wspominając, możesz się pochwalić tak jak ja kolekcją ponad 250 sztuk płyt i kaset czy nie. :]
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2015.01.20, 14:23
Przecież oni współpracują z ekipą rządzącą. Jak to mówią w pewnych kręgach 'jak się da, to się da'. Tak więc ktoś dał, ktoś klepnie, a klient zapłaci więcej. W końcu stać nas - jesteśmy dumnymi obywatelami bogatej UE :E
czlowiekztytanuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czlowiekztytanu2015.01.20, 14:08
SunTzu @ 2015.01.20 13:45  Post: 824499
@up
Jak dobrze pamiętam używanie cracków kwalifikuje się pod łamanie zabezpieczeń (nie rozumiem tej logiki), co jest zabronione.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Czyn_zabroniony
nie jest to czyn zabroniony bo nie jest peanelizowany przez prawo karne
jest to złamanie licencji, ale w tym przypadku ja nie zawieram umowy licencyjnej bo ta metoda pozwala ją ominąć więc raczej korzystam z softu bez licencji (odpowiedzialność cywilna - do 3xcena licencji - jak rozszyfrują 256-bit AES by truecrypt i udowodnią mi naruszenie to pogadamy ;) ) - a logika jest taka, że nie chcę steamowego spyware na swoim kompie, a odpalanie w piaskownicy pogarsza nieco wydajność i bywa uciążliwe (dlatego stosuję tylko do multi - u mnie na kompie jest podstawowa zasada - albo ban w firewallu, albo do piaskownicy - jedynym wyjątkiem jest sam firewall i antywirus) - a drugi powód - to żeby nie nabijać steamowi statystyk
(i dotyczy to tylko używania, samo posiadanie cracka właśnie w celu zabezpieczenia swojej kolekcji (na wszelki wypadek, jakby steam padł, czy coś) nie ani czynem niedozwolonym, ani zabronionym - posiadać sobie możesz)
*Konto usunięte*2015.01.20, 13:45
-1#59
@up
Jak dobrze pamiętam używanie cracków kwalifikuje się pod łamanie zabezpieczeń (nie rozumiem tej logiki), co jest zabronione.
czlowiekztytanuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czlowiekztytanu2015.01.20, 13:16

O co chodzi z dodatkiem do sim city nie słyszałem?

o nic szczególnego - po prostu w pudełku masz sam kod - bez płyty


Dokładnie to miałem na myśli. Podziwiam Valve za taką inicjatywę, ale naprawdę nie rozumiem czemu nie chcą iść na rękę użytkownikom. Gry są dla ludzi, więc wydawało mi się, że istotą sprawy jest to, by ludzie byli zadowoleni, a robić takie utrudnienia to coś jest nie tak.

imo po porstu mają za dużą władzę (daną między innymi przez prawa autorskie) i przydałoby się ją w końcu ograniczyć - gdyby legalne było kupienie sobie płyty z już wykorzystanym kodem i crackowanie jej (bo w końcu kupiłeś kopię i powinieneś móc z niej korzystać/adaptować do własnych potrzeb itp. (konsole przerabiać możesz, a kopii gier już nie?) - nie masz dostępu jedynie do usługi steam), to zamiast zmuszać ludzi do korzystania z jedynej słusznej usługi musieliby zacząć oferować coś, dla tych, którzy tej usługi nie chcą, ale chcą grę, bo inaczej nie mieliby z tego hajsu


Jesteś właścicielem pudełka, płyty, ale nie licencji, którą musisz akceptować...

jeśli nie jesteś właścicielem licencji to nie masz prawa użytkować softu - nie da się wypożyczyć licencji - licencja to prawo, które ktoś ci udziela na korzystanie z dzieła


de facto kupiłeś bardzo drogi kawałek plastiku

kawałek plastiku z danymi, a dzięki odpowiednim narzędziom (program phoenix) możesz spokojnie rozpakować tamtejsze pliki - a po aplikacji cracka grać bez steama - jak kupisz na steamie to żeby mieć pewność, że zawsze będziesz mógł zagrać w gre, że ci jej nie zabiorą musiałbyś ją pobrać na dysk i przejść w tryb offline i do tego za każdym razem, ajk chcesz w nią zagrać to najlepiej zrobić kopię binarną takiego dysku, ponieważ dobrze wiadomo jak tryb offline działa (a raczej nie działa) - jak masz płytkę wystarczy manifest<1MB + crack - kilkadziesiąt MB
viris33Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
viris332015.01.20, 12:58
Yumakis @ 2015.01.19 13:01  Post: 823974
zlikwidować zaiks i po sprawie.

Tylko kto wtedy tych darmozjadów będzie utrzymywał? Zaraz wyjdą na ulice, utworzą solidarność, związki zawodowe, akcje protestacyjne reszte znacie a rząd z naszych kieszeni będzie musiał płacić.

*Konto usunięte*2015.01.20, 11:22
Poparłem.
*Konto usunięte*2015.01.20, 09:20
-2#55
czlowiekztytanu @ 2015.01.20 00:33  Post: 824340
[...

licencja to nie pożyczanie - licencja to udzielenia prawa/pozwolenia, egzemplarz/kopia może być ci co najwyżej wypożyczona tak, jak to jest na steam[/quote]
Windows siedzi na 90%< komputerów, więc naprawdę dziwi mnie, że urzędy się za to nie zabierają. Takich zapisów jest więcej.

Dokładnie to miałem na myśli. Podziwiam Valve za taką inicjatywę, ale naprawdę nie rozumiem czemu nie chcą iść na rękę użytkownikom. Gry są dla ludzi, więc wydawało mi się, że istotą sprawy jest to, by ludzie byli zadowoleni, a robić takie utrudnienia to coś jest nie tak.

Jesteś właścicielem pudełka, płyty, ale nie licencji, którą musisz akceptować...
de facto kupiłeś bardzo drogi kawałek plastiku.
O co chodzi z dodatkiem do sim city nie słyszałem?
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2015.01.20, 08:02
to jakby specjalny podatek mysliwym nadac, ktory by mial koszty pogrzebow ofiar zabojstw pokryc, przeciez oni tez moga kogos zabic...
unknown_soliderZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
unknown_solider2015.01.20, 01:30
Anannke @ 2015.01.19 13:14  Post: 823982
Dopisałem się. Dotychczas podpisywałem się tylko pod petycją przeciwko ACTA więc na razie miałem 100% skuteczności :E


A gdzie petycja przeciwko komunikatowi o cookies? To największy problem trawiący Internet.
serek25Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
serek252015.01.20, 01:23
Przedwczoraj 100 milionów lekarzom.
Wczoraj 100 milionów górnikom.
Dzisiaj 100 milionów Ukraińcom.
Jutro 100 milionów ZAiKSowi.

Młodzi, wyjeżdżajcie stąd. Tu się już nic nigdy nie zmieni.
unknown_soliderZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
unknown_solider2015.01.20, 01:20
Ja widzę dwie możliwości:
a) muzyka, filmy, sztuka to dobra wolne i powszechnie dostępne, każdy ma prawo je pobierać, posiadać, rozpowszechniać bez ograniczeń, a jakiś tam zaiks pobiera opłaty, podatki i artyści użerają się z nimi.
b) nie ma zaiksu,
czlowiekztytanuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czlowiekztytanu2015.01.20, 00:33

Jeżeli legalnie uzyskam soft, niezgodnie używać będę z licencją to mnie ciekawi co wtedy?

odpowiedzialność cywilna - jakie jest w ustawie


Czy jest właściwie jakieś prawo...
Bo te zapisy w licencjach wydają się nielegalne...
Np. Office, Windows-a...

office nie używam, więc się nie wypowiem (używam latexa/open offica), a w licencji windows 8 for personal use to np. zapis, że możesz odsprzedać tylko jeśli jesteś pierwszym właścicielem
jeśli jesteś konsumentem to spokojnie mogę wskazać co najmniej kilka klauzul niedozwolonych, a i jak nie to i tak jest tam masa zapisów, które są nieważne (np. standardowy zakaz odsprzedaży, art. 51 + wyrok usedsoft vs oracle), sony np. na pudełkach drukuje napis, że nie wolno odsprzedawać - warnerbross za takie rzeczy już od UOKiK dostał po łapkach, ale widać gry są zbyt niszowe, żeby ktoś się zainteresował - a tych pseudo-licencji i tak nikt nie czyta

Bład... nie jest twoją własnością...
Ty pożyczasz na zasadach licencji :P Tak dymają nas...
Za steam-a szwaby się miały wziąć, ale sprawa chyba ucichła.

ale na steamie dotyczyło to wersji cyfrowych, a ja o fizycznych prawie - jeśli na półce w sklepie stoi pudełko z płytą czyli kopią utworu to nabywam tą płytę, pudełko i resztę tego co tam jest (i są na to art. w kc, już kiedyś podawałem) - i one stają się twoją własnością - jeśli chcą sprzedawać licencje to musieliby postawić na półce kartkę z umową licencyjną, a nie kopię... albo sam klucz, bez płyty (EA robi tak z dodatkiem do simcity - dziękuje nie kupuje) - umowę licencyjn ą zawierasz dopiero w momencie instalacji, kiedy to zgadzasz się na warunki umowy - klikając zgadzam się - ale jak mówiłem obecnie te umowy to jak umowy z ZUSem - jesteś do nich przymuszany, przez upośledzone prawo nie szanujące twojej własności - bo spokojnie jestem w stanie sobie rozpakować taką grę i zainstalować bez zawierania umowy - ale prawo mi tego zabrania...

a z cyfrówkami problem jest taki, że Art. 535 odnosi się do przedmiotów (czyli rzeczy materialnych) - a pomimo to, nawet steam ma w swojej nazwie sklep, a na przycisku masz napis 'kup', a nie wypożycz, czy subskrybuj - po prostu wykorzystywanie faktu, że prawo jest przestarzałe i o czymś takim, jak cyfrowa dystrybucja nikt nie słyszał - zresztą i tak masz całkiem spore, ale spróbuj kupić trefną grę, która w opisie jest super, a okazuje się kiepska i potem zwrócić na podstawie niezgodności towaru z umową do czego masz pełne prawo - nawet w przypadku usług, bo według ustawy usługa też jest towarem - a reklamować można każdy towar

Ty pożyczasz na zasadach licencji

licencja to nie pożyczanie - licencja to udzielenia prawa/pozwolenia, egzemplarz/kopia może być ci co najwyżej wypożyczona tak, jak to jest na steam
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.