A ja bym odejmował punkty za katastrofalne idiotyzmy. Wiem, że Kanadyjczycy czy Amerykanie mają problem gdzie jest Polska, Moskwa (AC). Ale kolejne głupoty w stylu nosorożców w Himalajach (FC4) czy niedźwiedzi polarnych na wyspie tropikalnej (Lost) są już poniżej krytyki.
Niedźwiedzie polarne w Lost były tam bo przeprowadzano na nich badania.
Zdajesz sobie sprawę, że by tam nie przetrwały z braku pokarmu i co gorsze zwiększonej temperatury i wilgotności. Ale dobrze wiedzieć skąd się wzieły bo nie oglądałem tego serialu
A ja bym odejmował punkty za katastrofalne idiotyzmy. Wiem, że Kanadyjczycy czy Amerykanie mają problem gdzie jest Polska, Moskwa (AC). Ale kolejne głupoty w stylu nosorożców w Himalajach (FC4) czy niedźwiedzi polarnych na wyspie tropikalnej (Lost) są już poniżej krytyki.
Niedźwiedzie polarne w Lost były tam bo przeprowadzano na nich badania.
A ja bym odejmował punkty za katastrofalne idiotyzmy. Wiem, że Kanadyjczycy czy Amerykanie mają problem gdzie jest Polska, Moskwa (AC). Ale kolejne głupoty w stylu nosorożców w Himalajach (FC4) czy niedźwiedzi polarnych na wyspie tropikalnej (Lost) są już poniżej krytyki.
Co to za bzdury piszesz? bohater z FC3 to atleta a bohater FC4 to gość z gangu mającego za sobą sprawę napadu z bronią. To już lepiej w tyeście obsługi broni wybada bohater FC4. Zabijanie zwierząt i skurowanie nielogiczne w FC4 a w FC3 to niby jest w jakiś sensowne wytłumaczone? LOL.
FC3 płynnie wprowadzało w umiejętności. Te wynikały z jakiejś logicznej lub fabularnej potrzeby i były odpowiednio przedstawione, a tu wrzucają ludka do świata gry i nagle znikąd potrafi wszystko.
Miałem do wyboru alphe AC:U, dopracowaneggo FC:4 oraz The Crue. Zgadnijcie co wybrałem . Mowa tutaj o grze dodawanej od nVidii. Dla tych co chcieliby wiedzieć wersja z kodem od nVidii to Edycja limitowana. W weekend będzie w co grać
. To czwórka serwuje nam protagonistę który jako młody chłopak wychowany w US, przyjeżdża do totalitarnego państwa i od pierwszej sekundy nie ma problemów z obsługą kałacha, seriami wyrzyna przeciwników, podrzyna im gardła z zaskoczenia, poluje na pantery, niedźwiedzie, od razu je skóruje i robi sobie wyposażenie. Nie wspominając o fakcie że z marszu staje się jednoosobowym ruchem oporu biorącym za cel obalenie dyktatora. Gdzie tu sens, gdzie logika? Zwłaszcza w kontekście do genialnej pod tym względem trójki?
Co to za bzdury piszesz? bohater z FC3 to atleta a bohater FC4 to gość z gangu mającego za sobą sprawę napadu z bronią. To już lepiej w tyeście obsługi broni wybada bohater FC4. Zabijanie zwierząt i skurowanie nielogiczne w FC4 a w FC3 to niby jest w jakiś sensowne wytłumaczone? LOL.
Co do gry to pokazuje ona świetnie taktykę ubisoftu co do gier: wydajemy nową grę bardzo podobną do poprzedniej wersji opartej na znanym i popularnym schemacie nie dodajemy nowych ryzykownych innowacji.
FC4 to coś dla fanów FC3 chcących kolejnej porcji świeżej rozgrywki w lepszej oprawie graficznej i nie przeszkadza im brak dużych zmian w mechanice rozgrywki
'Ale największą nowością w Far Cry 4 jest tak zwany wingsuit. To się ludziom z Ubisoftu naprawdę udało. Dla tych, którzy jeszcze o nim nie słyszeli: to specjalny kombinezon z doszytymi w paru miejscach skrzydłami. Ma zadanie zmniejszyć prędkość opadania, a tę horyzontalną zwiększyć. Lot kończy się otwarciem spadochronu'
Przykro mi to stwierdzić, ale odniosłem wrażenie że wydawca popędził producenta i ten pospiesznie wydał nieskończony produkt. Gdy trójka była super imersyjna i płynnie wprowadzała nas w świat i realia wyspy rook. To czwórka serwuje nam protagonistę który jako młody chłopak wychowany w US, przyjeżdża do totalitarnego państwa i od pierwszej sekundy nie ma problemów z obsługą kałacha, seriami wyrzyna przeciwników, podrzyna im gardła z zaskoczenia, poluje na pantery, niedźwiedzie, od razu je skóruje i robi sobie wyposażenie. Nie wspominając o fakcie że z marszu staje się jednoosobowym ruchem oporu biorącym za cel obalenie dyktatora. Gdzie tu sens, gdzie logika? Zwłaszcza w kontekście do genialnej pod tym względem trójki?
'Ale największą nowością w Far Cry 4 jest tak zwany wingsuit. To się ludziom z Ubisoftu naprawdę udało. Dla tych, którzy jeszcze o nim nie słyszeli: to specjalny kombinezon z doszytymi w paru miejscach skrzydłami. Ma zadanie zmniejszyć prędkość opadania, a tę horyzontalną zwiększyć. Lot kończy się otwarciem spadochronu'
Niedźwiedzie polarne w Lost były tam bo przeprowadzano na nich badania.
Zdajesz sobie sprawę, że by tam nie przetrwały z braku pokarmu i co gorsze zwiększonej temperatury i wilgotności. Ale dobrze wiedzieć skąd się wzieły bo nie oglądałem tego serialu
Niedźwiedzie polarne w Lost były tam bo przeprowadzano na nich badania.
Co to za bzdury piszesz? bohater z FC3 to atleta a bohater FC4 to gość z gangu mającego za sobą sprawę napadu z bronią. To już lepiej w tyeście obsługi broni wybada bohater FC4. Zabijanie zwierząt i skurowanie nielogiczne w FC4 a w FC3 to niby jest w jakiś sensowne wytłumaczone? LOL.
FC3 płynnie wprowadzało w umiejętności. Te wynikały z jakiejś logicznej lub fabularnej potrzeby i były odpowiednio przedstawione, a tu wrzucają ludka do świata gry i nagle znikąd potrafi wszystko.
Co to za bzdury piszesz? bohater z FC3 to atleta a bohater FC4 to gość z gangu mającego za sobą sprawę napadu z bronią. To już lepiej w tyeście obsługi broni wybada bohater FC4. Zabijanie zwierząt i skurowanie nielogiczne w FC4 a w FC3 to niby jest w jakiś sensowne wytłumaczone? LOL.
Co do gry to pokazuje ona świetnie taktykę ubisoftu co do gier: wydajemy nową grę bardzo podobną do poprzedniej wersji opartej na znanym i popularnym schemacie nie dodajemy nowych ryzykownych innowacji.
FC4 to coś dla fanów FC3 chcących kolejnej porcji świeżej rozgrywki w lepszej oprawie graficznej i nie przeszkadza im brak dużych zmian w mechanice rozgrywki
Przecież to było już w trójce.....
Masz rację, moje przeoczenie.
Przecież to było już w trójce.....