Mam R4. Szeroka i dużo się w niej zmieści, zwłaszcza pasywne chłodzenia
Szkoda że nie można przełożyć drzwiczek na drugą stronę jak w lodówce.
Do diody już przywykłem, w stanie uśpienia świeci i mruga jak w dyskotece.
Filtry na kurz zdają egzamin. USB3 na górze przydatne, oryginalny kabel USB3 do samsunga jest krótki. Środek był wygodny przy montażu.
Elegancka.
kolejny minus którego wcześniej nie dostrzegłem w porównaniu do R4
starsza wersja ma nie tylko podkładki na których opiera się zasilacz ale wkoło otworu na zasilacz od wewnątrz jest przyklejony gumowo-piankowy pasek aby ograniczyć wibracje na tylną ściankę, tutaj widzę że na tym zaoszczędzono ...
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
Z innej beczki: Jeśli obudowa kosztuje 400+ zł, to chyba nikt do niej 486 nie będzie pasował! Aspirująca do miana hi-endowego sprzętu obudowa powinna mieć 4x USB 3.0, bo imo 80% użytkoników posiada płyty, które te porty obsłużą.
To tak jakby w Ferrari fabrycznie montować hak do holowania przyczep kempingowych i korbe do rozruszania silnika, anuż jeszcze jakiś majsterklepka się trafi, któremu silnik nie odpali i będzie potrafił i chciał to zrobić ręcznie...
Mnie osobiście w R5 brakuje kilku rzeczy i kilka rzeczy mi się nie podoba:
1. Koszyka HDD dzielonego na 4+4 lub możliwości założenia koszyka x5 na dół, jako jedynego (a nadal jest tylko mozliwość jego montażu na ten mniejszy, x3).
2. Obudowa jest sporo większa (wyższa, głębsza) od R4, które już było dość zwaliste.
3. Brak aluminium na frontowej klapce.
4. Brak złącza eSATA na panelu z przodu lub możliwości podpięcia HDD (dock?) jak np. w BitFenix Ghost. Skoro obudowie przybyło gabarytów to czemu tego nie upchnęli?
5. Brak wyższych nóżek, żeby zasilacz nie wciągał ton kurzu z podłogi.
6. Górne otwory wentylacyjne - mogłyby być lepiej zorganizowane. Konieczność otwierania obudowy, żeby je zdjąć to głupota (Nanoxia i inni wymyślili lepsze sposoby kilka lat temu). Mogliby je zrobić choćby na magnes - jak filtry w obudowach SilentiumPC.
7. Brak regulacji obrotów potencjometrem. Wentyl wentylowi nierówny. Fabryczne u mnie poszły od razu 'do kosza', wymieniłem na inne, które przy 7V są niesłyszalne, a przy 12V już tak. Chciałbym mieć możliwość poszczenia ich na np. 10V...
kolejny minus którego wcześniej nie dostrzegłem w porównaniu do R4
starsza wersja ma nie tylko podkładki na których opiera się zasilacz ale wkoło otworu na zasilacz od wewnątrz jest przyklejony gumowo-piankowy pasek aby ograniczyć wibracje na tylną ściankę, tutaj widzę że na tym zaoszczędzono ...
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
każdy wentyl źle wyważony potrafi wibrować, mam takie 4 Noctuy od nowości terkoczące, a co dopiero wentyle w zasiłach z łożyskami
jak zamawiałem nową zasiłkę kilka miesięcy temu to od razu zamówiłem również wentyl aby wymienić fabryczny na coś akceptowalnego
zresztą nie zapominaj, że nie każdy kupując nową budę kupuje również jednocześnie nowe wszystkie flaki, zwykle sukcesywnie się wymienia a zasilacz na końcu jeśli się okaże za słaby, także starsze terkotki często lądują w nowych obudowach
Mnie osobiście w R5 brakuje kilku rzeczy i kilka rzeczy mi się nie podoba:
1. Koszyka HDD dzielonego na 4+4 lub możliwości założenia koszyka x5 na dół, jako jedynego (a nadal jest tylko mozliwość jego montażu na ten mniejszy, x3).
2. Obudowa jest sporo większa (wyższa, głębsza) od R4, które już było dość zwaliste.
3. Brak aluminium na frontowej klapce.
4. Brak złącza eSATA na panelu z przodu lub możliwości podpięcia HDD (dock?) jak np. w BitFenix Ghost. Skoro obudowie przybyło gabarytów to czemu tego nie upchnęli?
5. Brak wyższych nóżek, żeby zasilacz nie wciągał ton kurzu z podłogi.
6. Górne otwory wentylacyjne - mogłyby być lepiej zorganizowane. Konieczność otwierania obudowy, żeby je zdjąć to głupota (Nanoxia i inni wymyślili lepsze sposoby kilka lat temu). Mogliby je zrobić choćby na magnes - jak filtry w obudowach SilentiumPC.
7. Brak regulacji obrotów potencjometrem. Wentyl wentylowi nierówny. Fabryczne u mnie poszły od razu 'do kosza', wymieniłem na inne, które przy 7V są niesłyszalne, a przy 12V już tak. Chciałbym mieć możliwość poszczenia ich na np. 10V...
2 - sporo większa od R4 ? przecież one są niemal identyczne wymiarami
4 - racja eSATA by sie przydało, albo takie fajne porty pod kątem jak w budach Nanoxia, tez mniej by sie kurzyły.
5 - no i tak i nie, w sumie zawsze mozna postawić obudowę na jakąś deskę/matę tak aby nie stała centralnie na dywanie, zresztą 1-2cm różnicy nie zrobiłoby jakiejś diametralnej różnicy jeśli chodzi o kurzenie się od podłogi.
6 - dokładnie tak, na magnez to byłby o wiele lepszy pomysł, do tego te zaczepy łatwo wyłamać jak ktoś próbuje je podważyć od góry.
7 - dokładnie tak, ten regulator 3 stopniowy to porażka, do tego jeszcze tylko na 3 wentyle, powinny być dwa regulatory oddzielne i to z regulacją płynną z małym pokrętłem.
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
każdy wentyl źle wyważony potrafi wibrować, mam takie 4 Noctuy od nowości terkoczące, a co dopiero wentyle w zasiłach z łożyskami
jak zamawiałem nową zasiłkę kilka miesięcy temu to od razu zamówiłem również wentyl aby wymienić fabryczny na coś akceptowalnego
zresztą nie zapominaj, że nie każdy kupując nową budę kupuje również jednocześnie nowe wszystkie flaki, zwykle sukcesywnie się wymienia a zasilacz na końcu jeśli się okaże za słaby, także starsze terkotki często lądują w nowych obudowach
Otóz to każdy element komputera w którym są części ruchome potrafi przenieść wibracje na inny element, tym bardziej jak sie styka metal o metal.
Mam biurko (zapewne jak większość, bo 90% biurek ma taki wymiar o głębokości 60cm. R4 jest praktycznie na styk z czołem biurka i całe szczęście nie wystaje z pod niego (z tyłu budy kable jeszcze przecież wystają).
R5 chyba przystosowane do kreślarskich blatów o gł. 70-80cm )
A stawianie budy na desce chyba mija się z celem. Wentyle będą zasysać kurz z deski, zamiast prosto z podłogi Nie mam żadnych dywanów, tylko gładki, równy parkiet i w lato przy otwartym na okrągło oknie filtry zarastają kurzem w szalonym tempie.
znam model R4 - to najlepsze, co mi się przytrafiło jeśli chodzi o pecety. polecałem go ostatnio kumplowi, ale ten się uparł na inną markę, taką bardziej gamingową i tak sobie niemiłosiernie pociął lapska, że obrazki jak z filmow Luca Bessona Fractal jest trochę jak IKEA czy Volvo - nie podnieca na pierwszy rzut oka, ale jest zajebiście funkcjonalny i pasuje do każdego wnętrza czyli kwintesencja skandynawskiej filozofii
Dajcie spokoj. Fractal jest akceptowalny i tyle. Prawie 1/1 stosunek cena/jakosc.
A co byś chciał dostać? Kota do tego, kluczyki do samochodu? Człowieku, to obudowa, chcesz lepszą, zapłać więcej. Tutaj nie ma czegoś takiego jak stosunek 1:1 czy 2:1.. Są po prostu szity jak spc i są obudowy za które warto dać więcej pln.
Czy jest jakaś oficjalna informacja kiedy obudowa trafi do sprzedaży?
Napisałem maila wczoraj do Fractal Design i powiedzieli mi, że pierwsza dostawa będzie w tym tygodniu do Gdańska i pod koniec tego tygodnia obudowa powinna się pojawić w sklepach.
W recenzji są podane złe wymiary obudowy FD R5, (szerokość × wysokość × długość) 231 mm × 526 mm × 562 mm.
Na stronie http://www.fractal-design.com/home/product...define-r5-black są podane wymiary:
- Case dimensions (WxHxD): 232 x 451 x 521mm
- Case dimensions - with feet/screws/protrusions: 232 x 462 x 531mm
Różnica w wysokości to ponad 6 cm.
Szukam jakiejś fajnej obudowy, ale nie może mieć więcej jak 52 cm wysokości.
2. Na tylnej obudowie w przypadku zasilacza, gdzie gniazda zasilania SATA są na jednym kablu, niemożliwe jest podpięcie zasilania do napędów SSD, gdy zamontowane są na tylnej ścianie.
3. Gdy ma się duży cooler pokroju Noctua NH-D14, bardzo trudno jest podłączyć zasilanie CPU mając duże dłonie. Dobrze jest podłączyć je zawczasu przed zamontowaniem płyty głównej.
4. W moim przypadku okazało się też niemożliwe podłączenie USB3 z front panelu do płyty głównej, gdyż otwór/prowadnica na kable nie był zbyt wysoki - istniało ryzyko uszkodzenia pinów tego gniazda na mobo.
Oczywiście szereg zalet mimo tego:
1) Cisza.
2) Ogólnie dobra wentylacja, choć warto dodać trzeci wentylator.
3) Możliwości usuwania zbędnych modułów (w kombinacji 2xHDD + 2xSSD wyjąłem całkowicie dolną skrzynkę na dyski i w jej miejsce wstawiłem górną)
4) Możliwości przesuwania elementów
5) Pojawiające się gdzieniegdzie pogłoski o plastikowym wyglądzie obudowy są bardzo mocno przesadzone (prawdziwe są natomiast o widoczności odcisków palców)
6) Jakość wykonania
Szkoda że nie można przełożyć drzwiczek na drugą stronę jak w lodówce.
Do diody już przywykłem, w stanie uśpienia świeci i mruga jak w dyskotece.
Filtry na kurz zdają egzamin. USB3 na górze przydatne, oryginalny kabel USB3 do samsunga jest krótki. Środek był wygodny przy montażu.
Elegancka.
starsza wersja ma nie tylko podkładki na których opiera się zasilacz ale wkoło otworu na zasilacz od wewnątrz jest przyklejony gumowo-piankowy pasek aby ograniczyć wibracje na tylną ściankę, tutaj widzę że na tym zaoszczędzono ...
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
Z innej beczki: Jeśli obudowa kosztuje 400+ zł, to chyba nikt do niej 486 nie będzie pasował! Aspirująca do miana hi-endowego sprzętu obudowa powinna mieć 4x USB 3.0, bo imo 80% użytkoników posiada płyty, które te porty obsłużą.
To tak jakby w Ferrari fabrycznie montować hak do holowania przyczep kempingowych i korbe do rozruszania silnika, anuż jeszcze jakiś majsterklepka się trafi, któremu silnik nie odpali i będzie potrafił i chciał to zrobić ręcznie...
Mnie osobiście w R5 brakuje kilku rzeczy i kilka rzeczy mi się nie podoba:
1. Koszyka HDD dzielonego na 4+4 lub możliwości założenia koszyka x5 na dół, jako jedynego (a nadal jest tylko mozliwość jego montażu na ten mniejszy, x3).
2. Obudowa jest sporo większa (wyższa, głębsza) od R4, które już było dość zwaliste.
3. Brak aluminium na frontowej klapce.
4. Brak złącza eSATA na panelu z przodu lub możliwości podpięcia HDD (dock?) jak np. w BitFenix Ghost. Skoro obudowie przybyło gabarytów to czemu tego nie upchnęli?
5. Brak wyższych nóżek, żeby zasilacz nie wciągał ton kurzu z podłogi.
6. Górne otwory wentylacyjne - mogłyby być lepiej zorganizowane. Konieczność otwierania obudowy, żeby je zdjąć to głupota (Nanoxia i inni wymyślili lepsze sposoby kilka lat temu). Mogliby je zrobić choćby na magnes - jak filtry w obudowach SilentiumPC.
7. Brak regulacji obrotów potencjometrem. Wentyl wentylowi nierówny. Fabryczne u mnie poszły od razu 'do kosza', wymieniłem na inne, które przy 7V są niesłyszalne, a przy 12V już tak. Chciałbym mieć możliwość poszczenia ich na np. 10V...
starsza wersja ma nie tylko podkładki na których opiera się zasilacz ale wkoło otworu na zasilacz od wewnątrz jest przyklejony gumowo-piankowy pasek aby ograniczyć wibracje na tylną ściankę, tutaj widzę że na tym zaoszczędzono ...
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
każdy wentyl źle wyważony potrafi wibrować, mam takie 4 Noctuy od nowości terkoczące, a co dopiero wentyle w zasiłach z łożyskami
jak zamawiałem nową zasiłkę kilka miesięcy temu to od razu zamówiłem również wentyl aby wymienić fabryczny na coś akceptowalnego
zresztą nie zapominaj, że nie każdy kupując nową budę kupuje również jednocześnie nowe wszystkie flaki, zwykle sukcesywnie się wymienia a zasilacz na końcu jeśli się okaże za słaby, także starsze terkotki często lądują w nowych obudowach
Mnie osobiście w R5 brakuje kilku rzeczy i kilka rzeczy mi się nie podoba:
1. Koszyka HDD dzielonego na 4+4 lub możliwości założenia koszyka x5 na dół, jako jedynego (a nadal jest tylko mozliwość jego montażu na ten mniejszy, x3).
2. Obudowa jest sporo większa (wyższa, głębsza) od R4, które już było dość zwaliste.
3. Brak aluminium na frontowej klapce.
4. Brak złącza eSATA na panelu z przodu lub możliwości podpięcia HDD (dock?) jak np. w BitFenix Ghost. Skoro obudowie przybyło gabarytów to czemu tego nie upchnęli?
5. Brak wyższych nóżek, żeby zasilacz nie wciągał ton kurzu z podłogi.
6. Górne otwory wentylacyjne - mogłyby być lepiej zorganizowane. Konieczność otwierania obudowy, żeby je zdjąć to głupota (Nanoxia i inni wymyślili lepsze sposoby kilka lat temu). Mogliby je zrobić choćby na magnes - jak filtry w obudowach SilentiumPC.
7. Brak regulacji obrotów potencjometrem. Wentyl wentylowi nierówny. Fabryczne u mnie poszły od razu 'do kosza', wymieniłem na inne, które przy 7V są niesłyszalne, a przy 12V już tak. Chciałbym mieć możliwość poszczenia ich na np. 10V...
2 - sporo większa od R4 ? przecież one są niemal identyczne wymiarami
4 - racja eSATA by sie przydało, albo takie fajne porty pod kątem jak w budach Nanoxia, tez mniej by sie kurzyły.
5 - no i tak i nie, w sumie zawsze mozna postawić obudowę na jakąś deskę/matę tak aby nie stała centralnie na dywanie, zresztą 1-2cm różnicy nie zrobiłoby jakiejś diametralnej różnicy jeśli chodzi o kurzenie się od podłogi.
6 - dokładnie tak, na magnez to byłby o wiele lepszy pomysł, do tego te zaczepy łatwo wyłamać jak ktoś próbuje je podważyć od góry.
7 - dokładnie tak, ten regulator 3 stopniowy to porażka, do tego jeszcze tylko na 3 wentyle, powinny być dwa regulatory oddzielne i to z regulacją płynną z małym pokrętłem.
Kiedy ostatni raz widziałeś 'wibrujący zasilacz'? Ja chyba z 10 lat temu...
każdy wentyl źle wyważony potrafi wibrować, mam takie 4 Noctuy od nowości terkoczące, a co dopiero wentyle w zasiłach z łożyskami
jak zamawiałem nową zasiłkę kilka miesięcy temu to od razu zamówiłem również wentyl aby wymienić fabryczny na coś akceptowalnego
zresztą nie zapominaj, że nie każdy kupując nową budę kupuje również jednocześnie nowe wszystkie flaki, zwykle sukcesywnie się wymienia a zasilacz na końcu jeśli się okaże za słaby, także starsze terkotki często lądują w nowych obudowach
Otóz to każdy element komputera w którym są części ruchome potrafi przenieść wibracje na inny element, tym bardziej jak sie styka metal o metal.
Wysokość: 46.4
Szerokość: 23.2
Głębokość: 52.3
R5:
Wysokość: 52.6
Szerokość: 23.1
Głębokość: 56.2
Mam biurko (zapewne jak większość, bo 90% biurek ma taki wymiar
R5 chyba przystosowane do kreślarskich blatów o gł. 70-80cm
A stawianie budy na desce chyba mija się z celem. Wentyle będą zasysać kurz z deski, zamiast prosto z podłogi
R5:
Case dimensions (WxHxD): 232 x 451 x 521mm
R4:
Case dimensions (WxHxD): 232 x 464 x 523mm
Dajcie spokoj. Fractal jest akceptowalny i tyle. Prawie 1/1 stosunek cena/jakosc.
A co byś chciał dostać? Kota do tego, kluczyki do samochodu? Człowieku, to obudowa, chcesz lepszą, zapłać więcej. Tutaj nie ma czegoś takiego jak stosunek 1:1 czy 2:1.. Są po prostu szity jak spc i są obudowy za które warto dać więcej pln.
Napisałem maila wczoraj do Fractal Design i powiedzieli mi, że pierwsza dostawa będzie w tym tygodniu do Gdańska i pod koniec tego tygodnia obudowa powinna się pojawić w sklepach.
Na stronie http://www.fractal-design.com/home/product...define-r5-black są podane wymiary:
- Case dimensions (WxHxD): 232 x 451 x 521mm
- Case dimensions - with feet/screws/protrusions: 232 x 462 x 531mm
Różnica w wysokości to ponad 6 cm.
Szukam jakiejś fajnej obudowy, ale nie może mieć więcej jak 52 cm wysokości.
1. Przy takim zasilaczu jak mój ( http://assets.overclock.net.s3.amazonaws.c...tach190136.jpeg ), niemodularnym, z dużą ilością kabli, i przy większej ilości dysków, bardzo trudno jest zamknąć tylną ścianę obudowy
2. Na tylnej obudowie w przypadku zasilacza, gdzie gniazda zasilania SATA są na jednym kablu, niemożliwe jest podpięcie zasilania do napędów SSD, gdy zamontowane są na tylnej ścianie.
3. Gdy ma się duży cooler pokroju Noctua NH-D14, bardzo trudno jest podłączyć zasilanie CPU mając duże dłonie. Dobrze jest podłączyć je zawczasu przed zamontowaniem płyty głównej.
4. W moim przypadku okazało się też niemożliwe podłączenie USB3 z front panelu do płyty głównej, gdyż otwór/prowadnica na kable nie był zbyt wysoki - istniało ryzyko uszkodzenia pinów tego gniazda na mobo.
Oczywiście szereg zalet mimo tego:
1) Cisza.
2) Ogólnie dobra wentylacja, choć warto dodać trzeci wentylator.
3) Możliwości usuwania zbędnych modułów (w kombinacji 2xHDD + 2xSSD wyjąłem całkowicie dolną skrzynkę na dyski i w jej miejsce wstawiłem górną)
4) Możliwości przesuwania elementów
5) Pojawiające się gdzieniegdzie pogłoski o plastikowym wyglądzie obudowy są bardzo mocno przesadzone (prawdziwe są natomiast o widoczności odcisków palców)
6) Jakość wykonania