Mam wrażenie że teraz EA się sparzyło i stara się naprawić swoje błędy (chyba) a ubisoft uporczywie naśladuje EA tylko niczego ich to nie uczy. Next Gen pełną gębą.
Ta ocena 80% to chyba wśród recenzentów. Oceny ludzi (np. taki metacritic) są raczej bliższe 3-5 na 10. Po prostu zdecydowana większość pecetowców na świecie mimo wszystko nie posiada jakichś mocnych maszynek, natomiast konsolowcy... No nie po to kupili konsole, by się przejmować tym, 'czy pójdzie?'.
Według mnie najgorzej, że mimo takiej ilości błędów, fatalnej optymalizacji i wysokiej ceny to sporo ludzi (gimbów) i tak będzie zachwalać jakże rewelacyjny tytuł choćby działało to na 15 klatkach na sekundę z zatrważającą ilością błędów. Niestety rynek gier przyjmuje takie ochłapy ponieważ ludzie to po prostu kupują w ciemno zamiast poczekać kilka dni żeby faktycznie przekonać się czy jest sens kupować dany produkt. W takim tempie jak to wszystko idzie poczynając od EA, a teraz UBI to niedługo gry będą kosztować coraz więcej i będą coraz gorsze.
Ale pożyjemy zobaczymy, może z czasem jednak będzie więcej świadomych graczy.
Proponuje zagrać w inną produkcję Ubisoftu Ghost Recon Phantoms, wtedy bedzie można porozmawiać o bugach. Jeśli Asassin's Creed przebije Ghost Recon Phantoms. To wolę nie dotykać tej gry.
Się nie dziwię wydają to gówno co pół roku nawet co 3 miechy i wciąż klepią na jedną madłe tak jak nasi rządzący.... niech spierdalają.,... poproszę zjeba o raport i debila o banana....
Przecież to jest jawna kpina z graczy. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą kupować gier tylko ściągają kopie by sprawdzić jest wartość zakupu. I jak widać nie warto jak diabli.
'Miejmy nadzieję, że gra zostanie w końcu naprawiona.' Chyba zostanie w końcu dopracowana. Ten produkt nie jest dokończony, jakaś wersja alfa to jest.
Tak to jest jak się gry robi na coroczny deadline i wskaźniki metacritic, i choćby się tylko kompilowała to trzeba wydać bo akcjonariusze. Tak się nie da robić gier, co udowadnia Valve czy Blizz, którzy robią gry do skutku i są na wiecznym plusie. Ubi ma taktykę jak EA, wydać byle co i modlić się że dostatecznie dużo frajerów się nabierze, zanim się zorientują co dostali.
Ale pożyjemy zobaczymy, może z czasem jednak będzie więcej świadomych graczy.
no i po III
'Miejmy nadzieję, że gra zostanie w końcu naprawiona.' Chyba zostanie w końcu dopracowana. Ten produkt nie jest dokończony, jakaś wersja alfa to jest.