Świetnie ją wspominam, a zwłaszcza modowane mapy z ukrytymi przejściami, w głazach czy w ścianach, Na 'Infinity' oraz 'Death Island' mogłem siedzieć godzinami, za to rozpierducha w zamkniętym 'Hang 'Em High' też była przednia xD.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra przecież SS to była gra niezależna, jak wychodziła grafika była już mocno w tyle, AI nie istniało, to był oldchoolowy minimalistyczny shooter z arenami, żadna z wymienionych gier nie miała ani tak organicznego AI jak HALO, ani takiej fizyki, którą przebiło dopiero HL2 w 2004 roku. Jedynie co to może RTCW przebijało HALO graficznie, ale ta gra to przecież też kultowy tytuł.
Chyba w RF nie grałeś... Tam można było naprawdę rozkoszować się fizyką która miała wpływ na rozgrywkę.
Grałem, destrukcja otoczenia była w pierwszych poziomach, im dalej tym więcej niezniszczalnych ścian. Gra była fajna, ale jakoś nigdy jej nie przeszedłem, końcówka była słaba.
Co jak co ale ja nie byłem w stanie się przekonać nigdy do serii Halo. Czy to jedynka na PC, czy na Xboxie czy też trójka na Xboxie 360, żadna z nich mnie nie przekonała. Ani single, nie wspominając o multi (Bo tu muszę stwierdzić że nie przepadam za multiplayerem. Jeśli już to wolę kooperację. A na splitscreenie to już najlepiej). Coś mi nie pasowało. Nie mogłem znaleźć tego słynnego 'świetnego strzelania'.
I powiedzcie mi - czy to tylko moja pamięć szwankuje czy taki podstawowy karabin w Halo 3 to właściwie miał minimalny odrzut? Bo w mojej pamięci to zapisał się właściwie jako karabin tak stabilny że jakby jakakolwiek inna gra tak zrobiła to by ją za to krytykowali dzisiaj. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli to był skutek nie wyłączenia aim-assista lub tylko standardowy błąd pamięci.
Dołączając się do narzekania na Halo 1, tryb single nie był zły, zdarzyło mi się wrócić do niego z nostalgi, największy zawód odnośnie Halo 1 w porównaniu z wymienionymi tytułami (RF, RTCW, szczególnie Enemy Territory, AvP2, SS, wszystkim tym zagrywałem się, tylko Ghost Recon mi nigdy nie podpasował) to by ŻENUJĄCY tryb multiplayer.
Naprawdę, szybkość rozgrywki i ogólne wrażenia były tak marne, że do tej pory pamiętam.
A nawet niezbyt z tego trybu znany Red Faction miał świetne i szybkie multi, AvP 2 z mnogością trybów i wyborem ras był mistrzowski, RTCW ze swoim Enemy Territory pewnie do tej pory ma graczy, Serious Sam miał świetny COOP no i survival (nie pamiętam czy był w pierwszej części). A Halo w tym czasie miało jakąś dziwnie powolną rozgrywkę z pojazdami zachowującymi się jak dmuchane atrapy i dynamikę bierek w syropie.
Tylko konsolowcy gdy u nich tryb multi raczkował mogli uznać to za satysfakcjonujące.
PS> Recenzja gry tylko na konsolę na PClabie, wstyd, po prostu wstyd.
Nigdy nie zapomnę jedynki (wersja PC), to była naprawdę fajna gra, dwójka też dawała radę. Z oczywistych względów resztę części nie znam (nie miałem i nie będę miał konsoli). Chętnie bym w to zagrał, ale niestety MS tak bardzo dba o graczy PC. Pomimo tego co ostatnio deklaruje ta firma.
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Szczerze powiedziawszy, mając się za fana FPS-ów, szczególnie tamtej epoki, to ja się z nim zgadzam... Grałem i przeszedłem prawie wszystkie wymienione tytuły i dały mi one znacznie więcej frajdy niż Halo 1, które odinstalowałem nie będąc nawet w połowie, bo zwyczajnie nie chciało mi się w nie grać. Nie wiem dlaczego, nie chce mi się tego analizować, bo to było wieki temu. Ale pamiętam, że grałem, grałem, grałem... i jakoś mi się nie chciało grać dalej
Dokładnie to samo miałem. O ile pamiętam to czułem się jakbym wszystko już gdzieś widział. Dla konsolowców to faktycznie była rewolucja FPS który był grywalny. Gdzie jako gracz na PC po prostu widziałem same klisze innych produkcji. Halo było by dobre na PC gdyby nie miało takiej konkurencji. A tak zginęło.
Przecież Halo na PC było średnią grą. W czasie premiery na PC były dostępne lepsze tytuły:
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Szczerze powiedziawszy, mając się za fana FPS-ów, szczególnie tamtej epoki, to ja się z nim zgadzam... Grałem i przeszedłem prawie wszystkie wymienione tytuły i dały mi one znacznie więcej frajdy niż Halo 1, które odinstalowałem nie będąc nawet w połowie, bo zwyczajnie nie chciało mi się w nie grać. Nie wiem dlaczego, nie chce mi się tego analizować, bo to było wieki temu. Ale pamiętam, że grałem, grałem, grałem... i jakoś mi się nie chciało grać dalej
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra przecież SS to była gra niezależna, jak wychodziła grafika była już mocno w tyle, AI nie istniało, to był oldchoolowy minimalistyczny shooter z arenami, żadna z wymienionych gier nie miała ani tak organicznego AI jak HALO, ani takiej fizyki, którą przebiło dopiero HL2 w 2004 roku. Jedynie co to może RTCW przebijało HALO graficznie, ale ta gra to przecież też kultowy tytuł.
Chyba w RF nie grałeś... Tam można było naprawdę rozkoszować się fizyką która miała wpływ na rozgrywkę.
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra przecież SS to była gra niezależna, jak wychodziła grafika była już mocno w tyle, AI nie istniało, to był oldchoolowy minimalistyczny shooter z arenami, żadna z wymienionych gier nie miała ani tak organicznego AI jak HALO, ani takiej fizyki, którą przebiło dopiero HL2 w 2004 roku. Jedynie co to może RTCW przebijało HALO graficznie, ale ta gra to przecież też kultowy tytuł.
Co prawda czytałem tylko opisy i oglądałem 'walkthrough' to uważam że mass effect bije to wszystko na głowę- wszystkim (postrzelać można sobie w 99% gierek). Szczególnie fabułą i bohaterami. Aż dziwne że te dwie gry nie są porównywane częściej.
Edit: o starcrafcie nie wspominam z przyzwoitości.
Mówiąc że fabuła w Halo jest szczątkowa to... lekka pomyłka. Fabuła to akurat mocna cecha Halo. Spójna, wciągająca i często zaskakująca wraz z genialnymi bohaterami jak dla mnie.
GR nisczyl graficznie? Albo jestem slepy albo nie wiem. Tak patrze na te screeny i mi sie wydaje, ze nawet RTCW wygladal lepiej. Z AvP zagadzam sie w 100 procentach. w SS nie gralem, wiec sie nie wypowiadam.
Przecież Halo na PC było średnią grą. W czasie premiery na PC były dostępne lepsze tytuły:
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat. RF był naprawdę dobrym tytułem z rewelacyjną fizyką która miała realny wpływ na rozgrywkę. AvP 2 klimat który można by było ciąć nożem. O GR nawet nie mówię bo graficznie w owym czasie niszczył. Zaś RTCW był naprawdę wspaniałym tytułem. O ile te tytuły pamiętam dosyć dobrze to Halo wcale nie utkwiło w mej pamięci. To właśnie świadczy dosyć dobitnie o tym tytule.
Halo 1 bylo super. Do dzis jest super grywalne. AI przeywzsza wiekszosc dzisiejszych gier (wstyd panowie! Gra z 2001 jest lepsza w jakims technicznym aspekcie od wielu gier z 2014!) a no i grafika wciaz nie straszy.
Szkoda tylko, ze tak ta gre na PC spartolili. Nie dosc ze pozniej ja wydano, to jeszcze z gorsza grafika niz z Xboxa.
No i porazka, ze nie wydadza tej kolekcji na PCty Ostatnie Halo jakie gralem to byla trojka u kolegi.
Przecież Halo na PC było średnią grą. W czasie premiery na PC były dostępne lepsze tytuły:
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Przecież Halo na PC było średnią grą. W czasie premiery na PC były dostępne lepsze tytuły:
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Grałem tylko w Halo 1 na PC, ale ta gra wyprzedzała wszystko o lata świetlne, fizyka pola walki (granaty!) i AI przeciwników to była czysta rozkosz. Szkoda że Vista zabiła serię na PC.
Świetnie ją wspominam, a zwłaszcza modowane mapy z ukrytymi przejściami, w głazach czy w ścianach, Na 'Infinity' oraz 'Death Island' mogłem siedzieć godzinami, za to rozpierducha w zamkniętym 'Hang 'Em High' też była przednia xD.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra
Chyba w RF nie grałeś... Tam można było naprawdę rozkoszować się fizyką która miała wpływ na rozgrywkę.
Grałem, destrukcja otoczenia była w pierwszych poziomach, im dalej tym więcej niezniszczalnych ścian. Gra była fajna, ale jakoś nigdy jej nie przeszedłem, końcówka była słaba.
I powiedzcie mi - czy to tylko moja pamięć szwankuje czy taki podstawowy karabin w Halo 3 to właściwie miał minimalny odrzut? Bo w mojej pamięci to zapisał się właściwie jako karabin tak stabilny że jakby jakakolwiek inna gra tak zrobiła to by ją za to krytykowali dzisiaj. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli to był skutek nie wyłączenia aim-assista lub tylko standardowy błąd pamięci.
Naprawdę, szybkość rozgrywki i ogólne wrażenia były tak marne, że do tej pory pamiętam.
A nawet niezbyt z tego trybu znany Red Faction miał świetne i szybkie multi, AvP 2 z mnogością trybów i wyborem ras był mistrzowski, RTCW ze swoim Enemy Territory pewnie do tej pory ma graczy, Serious Sam miał świetny COOP no i survival (nie pamiętam czy był w pierwszej części). A Halo w tym czasie miało jakąś dziwnie powolną rozgrywkę z pojazdami zachowującymi się jak dmuchane atrapy i dynamikę bierek w syropie.
Tylko konsolowcy gdy u nich tryb multi raczkował mogli uznać to za satysfakcjonujące.
PS> Recenzja gry tylko na konsolę na PClabie, wstyd, po prostu wstyd.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Szczerze powiedziawszy, mając się za fana FPS-ów, szczególnie tamtej epoki, to ja się z nim zgadzam... Grałem i przeszedłem prawie wszystkie wymienione tytuły i dały mi one znacznie więcej frajdy niż Halo 1, które odinstalowałem nie będąc nawet w połowie, bo zwyczajnie nie chciało mi się w nie grać. Nie wiem dlaczego, nie chce mi się tego analizować, bo to było wieki temu. Ale pamiętam, że grałem, grałem, grałem... i jakoś mi się nie chciało grać dalej
Dokładnie to samo miałem. O ile pamiętam to czułem się jakbym wszystko już gdzieś widział. Dla konsolowców to faktycznie była rewolucja FPS który był grywalny. Gdzie jako gracz na PC po prostu widziałem same klisze innych produkcji. Halo było by dobre na PC gdyby nie miało takiej konkurencji. A tak zginęło.
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Szczerze powiedziawszy, mając się za fana FPS-ów, szczególnie tamtej epoki, to ja się z nim zgadzam... Grałem i przeszedłem prawie wszystkie wymienione tytuły i dały mi one znacznie więcej frajdy niż Halo 1, które odinstalowałem nie będąc nawet w połowie, bo zwyczajnie nie chciało mi się w nie grać. Nie wiem dlaczego, nie chce mi się tego analizować, bo to było wieki temu. Ale pamiętam, że grałem, grałem, grałem... i jakoś mi się nie chciało grać dalej
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra
Chyba w RF nie grałeś... Tam można było naprawdę rozkoszować się fizyką która miała wpływ na rozgrywkę.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat.
Porównywanie SS do Halo, jakaś masakra
Edit: o starcrafcie nie wspominam z przyzwoitości.
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Grałem we wszystkie i tak powiem szczerze Halo 1 było co najwyżej średnie w porównaniu nawet ze SS. Każdy z podanych tytułów oferował o wiele więcej niż Halo. SS masowe ilości wrogów i rewelacyjny humorystyczny klimat. RF był naprawdę dobrym tytułem z rewelacyjną fizyką która miała realny wpływ na rozgrywkę. AvP 2 klimat który można by było ciąć nożem. O GR nawet nie mówię bo graficznie w owym czasie niszczył. Zaś RTCW był naprawdę wspaniałym tytułem. O ile te tytuły pamiętam dosyć dobrze to Halo wcale nie utkwiło w mej pamięci. To właśnie świadczy dosyć dobitnie o tym tytule.
Szkoda tylko, ze tak ta gre na PC spartolili. Nie dosc ze pozniej ja wydano, to jeszcze z gorsza grafika niz z Xboxa.
No i porazka, ze nie wydadza tej kolekcji na PCty
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.
Ale dowaliłeś z tymi tytułami
Halo (dwójka zresztą też) na PC wybitne nie jest, bo pojawiło sie na nim zbyt póżno i nie tak należy to rozpatrywać. Ale gdy wychodziło na konsole to było na swoje czasy wybitne. Ale dalej można powiedzieć że to dobry fps, nawet pomimo tego że grafika powoduje lekki uśmiech politowania w porównaniu z dzisiejszymi grami.
A jesli porównać halo pod wzgledem grywalności do tych tytułów które wymieniłeś, to nawet ich nie komentuje ...serious sam...że niby ma lepsza grywalność..tja...
Serious Sam: The First Encounter czyli totalna rozpierducha.
Red Faction czyli fizyka która dopiero została pobita przez HL2.
Aliens versus Predator 2
Tom Clancy's Ghost Recon
Return to Castle Wolfenstein
To wszystko tytuły z 2001 roku. I wszystkie były lepiej oceniane od Halo zarówno przez graczy jak i krytyków. Tak więc stwierdzenia iż Halo 1 na PC było rewelacyjne to nadużycie. Zresztą odnawianie FPS gdzie najważniejsza jest grafika ( bo fabuła w Halo jest szczątkowa ) to pomyłka. A wiadomo FPS grafiką stoi.