'połknąłem w dwa wieczory' i tym się różni od Dark Souls 2, które zajęło mi 40 a wraz z DLC 70 godzin przejścia bez żadnego PVP. Tyle, że długość gry nie jest wyznacznikiem jakości, więc jeśli fallen jest taki dobry to z chęcią pogram.
Właśnie, nic nie zostało napisane o wydajności na PC, ile klatek w jakiej rozdzielczości, jakie są ustawienia do wyboru, etc. Jestem na PCLabie czy gdzie?
Właśnie, nic nie zostało napisane o wydajności na PC, ile klatek w jakiej rozdzielczości, jakie są ustawienia do wyboru, etc. Jestem na PCLabie czy gdzie?
I jak AMD dostaje po tyłku (tak, to uszczypliwość) - testy różnych konfiguracji pewnie się pojawią za jakiś czas. W dodatku jak wybrać miejsce testowe? Czy tuptanie w oblasku księżyca czy starcie z bossem?
Tylko 2 wieczory ? Trochę kiszka. Mi pierwsze przejście DS1 zajęło ponad 100h, DS2 50h.
Tak jak piszą na zagranicznych portalach, gierka musi być łatwa.
Gop zrobił chyba trochę zbyt przystępne DS.
Powtarzalność w zaletach ? przecież to powinna być wada, jaka kolwiek wtórność, powtarzalność i backtracking to wady a nie zalety. A tak poza tym to liczyłem na coś więcej a to niestety jak widać klon Dark Souls. Czyli znowu do bólu oskryptowani przeciwnicy i bossowie z dopakowanym hp i reflekem, a do tego u bossów pewnie jeszcze dojdą konsolowe 'weak spoty'. Niestety podziękuję, wiem że takie 'bele co' się sprzedaje bo mamy conajmniej 2 generacje wychowane na konsolach, ale ja z rozrzewnieniem wspominam czasy gdy przeciwnik stanowił wyzwanie ze względu na jego inteligencje - potrafił zaszczuć, osaczyć, prześladować i na koniec zastawić pułapkę. A to - ot kolejna zręcznościówka z konsolową mechaniką, pewnie dobrze się sprzeda jako że jest klonem Dark Souls(którego fenomenu nie rozumiem) ale dla mnie to kolejna przereklamowana kupa.
Takie pytanko: czemu wszystkie gry dostają rekomendację? Opisujecie tylko te, które zasługują na rekomendację, czy naprawdę teraz wychodzą tylko miodne, doskonałe gry, a to debile gracze ciągle tłuką lola/wow/inne, zamiast grać w te perełki sztuki elektronicznej?
widać, że brak było doświadczenia
Grę można przechodzić wiele razy i się nie nudzi. Według Ciebie to wada?
Grę można przechodzić wiele razy i się nie nudzi. Według Ciebie to wada?
To słowo można zrozumieć różnie. Ja odebrałem to jako powtarzalność lokacji i backtracking, którego w grach nienawidzę.
To raczej miało być 'chęć ponownego przejścia' - ale wszystkie plusy to jedno słowo i autor chyba uznał że czytelnik się domyśli o co mu chodzi
I jak AMD dostaje po tyłku
Tak jak piszą na zagranicznych portalach, gierka musi być łatwa.
Gop zrobił chyba trochę zbyt przystępne DS.