Właśnie, nic nie zostało napisane o wydajności na PC, ile klatek w jakiej rozdzielczości, jakie są ustawienia do wyboru, etc. Jestem na PCLabie czy gdzie?
Jasne że nie jesteś na PcLab-ie bo PcLabu jaki masz na myśli już nie ma. Wsiorbną go Onet, a potem PcLab został połączony z Komputer Światem. Zostało tylko logo.
Mam tę grę od rana i muszę przyznać, że już dawno żadna produkcja nie dała mi tyle frajdy Recenzja jak najbardziej słuszna, grze należy się rekomendacja
Już podczas pierwszych prezentacji gra miała coś w sobie, późniejsze utwierdziły mnie przy tym że może być to fajna rąbanka...
Tak więc w wolnej chwili nie omieszkam sprawdzić Lords of the Fallen.
Jak dla mnie Lords of the Fallen jest bardzo fajną grą RPG. Porównania do Dark Souls są jak zwykle wyolbrzymiane, wiadomo są podobieństwa ale do klona to tej gdzie jest bardzo daleko. Widać w niej podobieństwa do kilku gier ale są to jak najbardziej pozytywne podobieństwa. Grę zacząłem dzisiaj i powiem szczerze że wciąga jak świetna książka, zaczynasz i nie wiesz kiedy skończyć, a że człowiek umiera co jakiś czas to tylko wydłuża rozgrywkę i zabawę, przede wszystkim nie jest tego od groma, nie umierasz na każdym rogu.
Odrobinkę tak, tzn, gra jest zajebista i nie ma co do tego wątpliwości, ale właśnie: backtracking i labirynty, których nie znoszę w grach (bez mapy ani rusz, a nie chce mi się co chwilę ich włączać, a ta gra tego wymaga) oraz powtarzalność lokacji trochę zaniża ocenę (tak o 2 oczka) i oceniam gerę na mocne 7+/10. Za to The Evil Within to dla mnie zdecydowanie Goty. Jedyne co ma szansę z nim powalczyć jest Far Cry 4 oraz (i tu zdziwko nawet dla mnie) nowy Cod, a to dlatego, że to pierwszy Cod, gdzie położyli nacisk na singla a nie na multi dodając kampanię na 12H Mimo tego raczej wątpię, by TeW został pokonany Gra jest zbyt dobra
Jasne że nie jesteś na PcLab-ie bo PcLabu jaki masz na myśli już nie ma. Wsiorbną go Onet, a potem PcLab został połączony z Komputer Światem. Zostało tylko logo.
Grę można przechodzić wiele razy i się nie nudzi. Według Ciebie to wada?
To słowo można zrozumieć różnie. Ja odebrałem to jako powtarzalność lokacji i backtracking, którego w grach nienawidzę.
To jednak Alien Isolation zawiodl ?
z pewnością nie
Blade of Darkness po dzisiejsze czasy nic nie bije, na tamte czasy obcinanie różnych części ciała było niesamowite
Tak więc w wolnej chwili nie omieszkam sprawdzić Lords of the Fallen.
Ke? Jaki patch?
Po to chyba jest pamięć na karcie. Ma leżeć odłogiem, niewykorzystana? Wg testów gra śmiga na 2 GB.
Po to chyba jest pamięć na karcie. Ma leżeć odłogiem, niewykorzystana? Wg testów gra śmiga na 2 GB.
NO i o to loto !
Spójrzcie na wykresy na tej stronce. Chłopaki się troszkę nV sprzedali.
Spójrzcie na wykresy na tej stronce. Chłopaki się troszkę nV sprzedali.
a tu natomiast, co by nie testowała ta załoga, to 290x na czele:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/l...ona/22957.html?
ja nie wiem, że goście nawet nie mają szczypty, poczucia rzetelnego dziennikarstwa. to aż niemożliwe
http://i.imgur.com/dxeJ2Gp.jpg
To jednak Alien Isolation zawiodl ?
Odrobinkę tak, tzn, gra jest zajebista i nie ma co do tego wątpliwości, ale właśnie: backtracking i labirynty, których nie znoszę w grach (bez mapy ani rusz, a nie chce mi się co chwilę ich włączać, a ta gra tego wymaga) oraz powtarzalność lokacji trochę zaniża ocenę (tak o 2 oczka) i oceniam gerę na mocne 7+/10. Za to The Evil Within to dla mnie zdecydowanie Goty. Jedyne co ma szansę z nim powalczyć jest Far Cry 4 oraz (i tu zdziwko nawet dla mnie) nowy Cod, a to dlatego, że to pierwszy Cod, gdzie położyli nacisk na singla a nie na multi dodając kampanię na 12H
Spójrzcie na wykresy na tej stronce. Chłopaki się troszkę nV sprzedali.
a tu natomiast, co by nie testowała ta załoga, to 290x na czele:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/l...ona/22957.html?
ja nie wiem, że goście nawet nie mają szczypty, poczucia rzetelnego dziennikarstwa. to aż niemożliwe
To raczej miało być 'chęć ponownego przejścia' - ale wszystkie plusy to jedno słowo i autor chyba uznał że czytelnik się domyśli o co mu chodzi
Kiedyś w czasach Secret Service mówiło się 'miodność' i każdy wiedział o co chodzi.