To jest action RPG, który nie ma nic wspólnego z żadnych hack'n'slashem Tutaj trzeba na bieżąco kombinować podczas walki bo wystarczy jeden źle wyprowadzony cios i...leżymy
A jaki gatunek ma ta gra??? Szukam tego w recenzjach i nie mogę znaleźć, co z tego, ze autor porównuję grę do jakiejś innej, której też nie znam. Gier jest tyle, że naprawdę nie znam wszystkich.
Jest to typowe RPG czy Hack & Slash??? Czemu nie ma takich informacji w recenzjach czy podsumowaniu???
Jeśli ktoś z twórców LotF to czyta:
Błagam, dajcie jakiegoś patcha pozwalającego wyłączyć ten okrutny chromatic aberration bez usuwania reszty post-procesów. Kto w ogóle mógł stwierdzić, że taki efekt graficzny komukolwiek się spodoba? Połowa internetu już o tym buczy
Świetny tytuł, ale jeden głupi efekt psuje doznania estetyczne. Druga sprawa, że nie mogę ustawić wygładzania z powrotem na x16. Cały czas jest na x4 i nie zapamiętuje zmian pomimo ponownego uruchomiania gry.
Kupiłem w Empiku, mam GTX 970 i 16GB ram. Teraz już jedynym ograniczeniem jest to czy gra mnie przyciągnie czy nie. Ostatniego slaszera jakiego grałem był LOTR i podobało mi się. Byle nie za długo na samej rąbance.
Na mnie gra jeszcze czeka. Muszę wykombinować jakieś wolne bo palce już gotowe Super, naprawdę świetnie się czyta recenzje i to nie tylko tutaj. Lordy zbierają świetne noty. Spodziewałam się tego ale zawsze była lekka obawa. Ale to co pokazywali na materiałach okazało się być grą którą dostaliśmy, a nie zamaskowanym bublem. Oby tak dalej, i kolejne projekty były również na wysokim poziomie. Gop nieśmiało wspominał o kolejnym RPGu, więc może doczekamy się kolejnej części Lordów.
No ale powiem że wynik na benchmarku jest bardziej miarodajny. Nie wiem jak z wydajnością GTX 970, ale na moim Sapphire R9 290 Tri-x podkręconym do 1150/1450 czyli gdzieś wydajność gołego R9 290x na 1080p, wszystko max gra potrafi chrupnąć do 46 fps i trzymając się średnio w 55-60fps czyli tak jak na ich wykresie. Te dropy występują przy jakiś ogniach z mnóstwem efektów cząsteczkowych. Na rosyjskim portalu R9 290x niby nie spada poniżej 59 - źle wybrali miejsce testowe. No chyba, że moja i7 4790k@4.7GHz ogranicza kartę, ale śmiem wątpić.
Obniżę wygładzanie z x16 na x8 i powinno być ok. Swoją drogą naprawdę porządny i grywalny tytuł z piękną oprawą. Jestem zaskoczony przepaścią jakościową między LotF, a innymi gniotami CI Games, czy Deck 13 - Venetica z metascore 42 na X360! Efekt Gopa?
To chyba ich pierwsza gra, która dostała jakieś pozytywne recenzje, nie wiem jak oni to ogarną, w sumie być albo nie być studia, ileż lat można wydawać kaszany zanim się kasa skończy, ja już stawiałem na nich krzyżyk, po tym jak skaszanili nawet tak prostą do zrobienia grę jak old-schoolową strzelankę FPS (Alien Rage).
Na steam głównie pozytywne opinie, ale bardzo dużo ludzi narzeka na stabilność gry, szczególnie amerykańskie dzieci z komputerami po 20k, podejrzewam że na max ustawieniach gra zabija sprzęt
Odrobinkę tak, tzn, gra jest zajebista i nie ma co do tego wątpliwości, ale właśnie: backtracking i labirynty, których nie znoszę w grach (bez mapy ani rusz, a nie chce mi się co chwilę ich włączać, a ta gra tego wymaga) oraz powtarzalność lokacji trochę zaniża ocenę (tak o 2 oczka) i oceniam gerę na mocne 7+/10. Za to The Evil Within to dla mnie zdecydowanie Goty. Jedyne co ma szansę z nim powalczyć jest Far Cry 4 oraz (i tu zdziwko nawet dla mnie) nowy Cod, a to dlatego, że to pierwszy Cod, gdzie położyli nacisk na singla a nie na multi dodając kampanię na 12H Mimo tego raczej wątpię, by TeW został pokonany Gra jest zbyt dobra
Jak dla mnie Lords of the Fallen jest bardzo fajną grą RPG. Porównania do Dark Souls są jak zwykle wyolbrzymiane, wiadomo są podobieństwa ale do klona to tej gdzie jest bardzo daleko. Widać w niej podobieństwa do kilku gier ale są to jak najbardziej pozytywne podobieństwa. Grę zacząłem dzisiaj i powiem szczerze że wciąga jak świetna książka, zaczynasz i nie wiesz kiedy skończyć, a że człowiek umiera co jakiś czas to tylko wydłuża rozgrywkę i zabawę, przede wszystkim nie jest tego od groma, nie umierasz na każdym rogu.
Jest to typowe RPG czy Hack & Slash??? Czemu nie ma takich informacji w recenzjach czy podsumowaniu???
Pewnie chodzi o 'replayability', ale wiesz rozumiesz 'schładzacz' i tym podobne
Błagam, dajcie jakiegoś patcha pozwalającego wyłączyć ten okrutny chromatic aberration bez usuwania reszty post-procesów. Kto w ogóle mógł stwierdzić, że taki efekt graficzny komukolwiek się spodoba? Połowa internetu już o tym buczy
Jak ktoś nie wie o co chodzi:
http://www.neogaf.com/forum/showthread.php...0962&page=2
To takie okrutne powidoki czerwono-niebieskie, trochę w stylu bazarowych okularów pseudo-3D.
Świetny tytuł, ale jeden głupi efekt psuje doznania estetyczne. Druga sprawa, że nie mogę ustawić wygładzania z powrotem na x16. Cały czas jest na x4 i nie zapamiętuje zmian pomimo ponownego uruchomiania gry.
Spójrzcie na wykresy na tej stronce. Chłopaki się troszkę nV sprzedali.
a tu natomiast, co by nie testowała ta załoga, to 290x na czele:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/l...ona/22957.html?
ja nie wiem, że goście nawet nie mają szczypty, poczucia rzetelnego dziennikarstwa. to aż niemożliwe
No ale powiem że wynik na benchmarku jest bardziej miarodajny. Nie wiem jak z wydajnością GTX 970, ale na moim Sapphire R9 290 Tri-x podkręconym do 1150/1450 czyli gdzieś wydajność gołego R9 290x na 1080p, wszystko max gra potrafi chrupnąć do 46 fps i trzymając się średnio w 55-60fps czyli tak jak na ich wykresie. Te dropy występują przy jakiś ogniach z mnóstwem efektów cząsteczkowych. Na rosyjskim portalu R9 290x niby nie spada poniżej 59 - źle wybrali miejsce testowe. No chyba, że moja i7 4790k@4.7GHz ogranicza kartę, ale śmiem wątpić.
Obniżę wygładzanie z x16 na x8 i powinno być ok. Swoją drogą naprawdę porządny i grywalny tytuł z piękną oprawą. Jestem zaskoczony przepaścią jakościową między LotF, a innymi gniotami CI Games, czy Deck 13 - Venetica z metascore 42 na X360! Efekt Gopa?
Na steam głównie pozytywne opinie, ale bardzo dużo ludzi narzeka na stabilność gry, szczególnie amerykańskie dzieci z komputerami po 20k, podejrzewam że na max ustawieniach gra zabija sprzęt
To raczej miało być 'chęć ponownego przejścia' - ale wszystkie plusy to jedno słowo i autor chyba uznał że czytelnik się domyśli o co mu chodzi
Kiedyś w czasach Secret Service mówiło się 'miodność' i każdy wiedział o co chodzi.
Spójrzcie na wykresy na tej stronce. Chłopaki się troszkę nV sprzedali.
a tu natomiast, co by nie testowała ta załoga, to 290x na czele:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/l...ona/22957.html?
ja nie wiem, że goście nawet nie mają szczypty, poczucia rzetelnego dziennikarstwa. to aż niemożliwe
To jednak Alien Isolation zawiodl ?
Odrobinkę tak, tzn, gra jest zajebista i nie ma co do tego wątpliwości, ale właśnie: backtracking i labirynty, których nie znoszę w grach (bez mapy ani rusz, a nie chce mi się co chwilę ich włączać, a ta gra tego wymaga) oraz powtarzalność lokacji trochę zaniża ocenę (tak o 2 oczka) i oceniam gerę na mocne 7+/10. Za to The Evil Within to dla mnie zdecydowanie Goty. Jedyne co ma szansę z nim powalczyć jest Far Cry 4 oraz (i tu zdziwko nawet dla mnie) nowy Cod, a to dlatego, że to pierwszy Cod, gdzie położyli nacisk na singla a nie na multi dodając kampanię na 12H
http://i.imgur.com/dxeJ2Gp.jpg