gre skonczylem na ultra z texturami na high i tak gra wyglada nieziemsko lepiej niz na konsolach
Do grania z teksturami na high wystarczy 2 gb vram jak w moim przypadku gtx 680 , gra dziala plynniej niz ostani assasin, zero spadkow czy przyciec. Nie wiem co chcecie od optymalizacji. Moim skromym zdaniem to zagrywka nvidi z 6gb vramu na ultra texturach zeby zwiekrzyc sprzedaz nowych kart. Ale powtarzam z detalami na ultra i texturami na high mozna spokojnie grac na paroletnim sprzecie i dobrze sie przy tam bawic
Bawią mnie do łez takie komentarze. Są w necie dostępne liczne porównania detali i konsolowe 'high' wygląda prawie tak samo jak pecetowe ultra, różnice są minimalne, np w gęstości futra czy LOD. Do tego jeszcze niedawno na PC nie działał Motion Blur. Nie wiem czy to naprawili. Mimo to można znaleźć masę komentarzy o tym jak to gra wygląda dużo lepiej na PC, głównie od osób które wersji na PS4 nie widziały na oczy. ROTFL.
Steam już od pierwszego dnia nie posiadał możliwości odsprzedania licencji, a mimo to ludzie wybierali usługę Valve[...]
Jeszcze napisz, że od pierwszego dnia kupowali tam gry po 59,99€.
auto aktualizacji[...] wsparcia technicznego, bardzo wysokich transferów, grania bez płyty, prostej instalacji gier i komponentów[...]
Do tego DRM wcale potrzebny nie jest.
No ja tam jeszcze pamiętam jak wyglądało granie przed Steam, nawet jeśli zaszalało się i kupiło jakąś grę w pudełku (bo 99,9% to były torrenty), to trzeba było szukać patchów po jakiś eftpach czy innych czarnych dziurach jak gra nie była nowa, do tego obowiązkowe szukanie cracka do konkretnej wersji (co często nie było łatwe) po jakiś zasyfionych stronach, bo można było oszaleć od wirującej płyty w czytniku, zabawy w robienie ISO na dysku twardym które zajmowały w uj miejsca, bo szybszy niż nośnik optyczny. MASAKRA, nigdy więcej. Teraz klikam -> mam, do tego forum dyskusyjne do każdego tytułu, poradniki, opinie itp.
A jak mam 'dokładać' 50zł za samo granie i pozbywać się gry po przejściu, to wole spiracić na jedno wyjdzie, bo jedyne co robię to rabat 50zł dla kogoś kto grę ode mnie odkupi.
Jeszcze napisz, że od pierwszego dnia kupowali tam gry po 59,99€.
Nikt ci nie każe robić zakupów bezpośrednio w Valve, sklepów obecnie jest dużo, ba nawet Empik uderzył w cyfrowy handel. Szukasz jakiegoś argumentu na siłę, osoby z środkami kupią u Gaba, a osoby chcące zaoszczędzić w innym miejscu.
Kowal @ 2014.10.07 16:15
Do tego DRM wcale potrzebny nie jest.
Nie, wcale, całe sieci z serwerowniami na świecie same się utrzymują, a oprogramowanie za darmo rozwija. Ani Valve, ani Ubi, ani EA, ani Sony, ani MS nie otworzy swojej platformy. To już ociera się o duży brak logiki i już widzę jak z PS4 lub XO ściągane są przez producenta zabezpieczenia antypirackie
Każda recenzowana gra na pclabie powinna mieć pokazany wykres wydajności procesorów oraz GPU. Nadal się dziwie że tego nie robicie. A jak gra konsolowa to zrobić wideo jak digital foundry z pokazaną ilością klatek.
A ja się dziwię, że pomimo oddzielnych publikacji z wydajnością w konkretnej grze znajdzie się ktoś, kto pod recenzją tejże narzeka na brak słupków.
Każda recenzowana gra na pclabie powinna mieć pokazany wykres wydajności procesorów oraz GPU. Nadal się dziwie że tego nie robicie. A jak gra konsolowa to zrobić wideo jak digital foundry z pokazaną ilością klatek.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Co za biadolenie, nie każdy ma ochotę czekać na premierę i jeszcze rok dłużej by sobie zagrać. Na ps4 zdecydowanie tylko wersje na płytach kupujesz grasz, sprzedajesz czasem 50zł cały koszt pogrania wynosi.
Cyfrowy key tańszy, ale i tak często to jest 130zł i tego już nie odsprzedaż. Ja do gier praktycznie nigdy nie wracam na single player to już w ogóle. Nie wiem po co komu 1xx ileś gier na steam, jak ktoś tak woli jego sprawa.
Nie każdy ma czas siedzieć na allegro i zajmować się wysyłkami oraz dokładać do 50zl za grę z której później trzeba całkowicie zrezygnować, także daruj sobie określenia typu biadolenie, bo tylko spychają dyskusję na niższy poziom. Rynek wtórny na PC został wyparty przez wyprzedaże i szybko malejące ceny, sprzedaż pudelek jest już na śladowym poziomie i jak ty chcesz zmusić ludzi do rezygnacji z BP, auto aktualizacji, systemu kart, wsparcia technicznego, bardzo wysokich transferów, grania bez płyty, prostej instalacji gier i komponentów, darmowych prezentów itd?
Dystrybucje cyfrowe zaczynały od zera i osiągnęły sukces, bo ich usługa trafiła w gusta klientów, przecież Gabe w dniu startu własnej platformy nie biegał z nożami po domach użytkowników, tylko zaoferował towar, który się sprzedał.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Co za biadolenie, nie każdy ma ochotę czekać na premierę i jeszcze rok dłużej by sobie zagrać. Na ps4 zdecydowanie tylko wersje na płytach kupujesz grasz, sprzedajesz czasem 50zł cały koszt pogrania wynosi.
Cyfrowy key tańszy, ale i tak często to jest 130zł i tego już nie odsprzedaż. Ja do gier praktycznie nigdy nie wracam na single player to już w ogóle. Nie wiem po co komu 1xx ileś gier na steam, jak ktoś tak woli jego sprawa.
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Steam już od pierwszego dnia nie posiadał możliwości odsprzedania licencji, a mimo to ludzie wybierali usługę Valve, a nie boxy, które przecież mogli odsprzedawać w tamtym czasie.
Towar cyfrowy wyprał pudełka, bo ludzie ich już nie chcą, dużo chętniej wydają własne pieniądze na gry w formie cyfrowej. Z wolnym rynkiem chcesz walczyć?
Wzrost znaczenia rynku gier dystrybuowanych drogą elektroniczną jest bezsprzeczny. Potwierdzają to najnowsze informacje ujawnione przez grupę analityków z DFC Intelligence, którzy zajmują się przeprowadzaniem wielu różnego rodzaju badań rynkowych. Wspomniana firma ujawniła serwisowi PCR, że 92% wszystkich sprzedanych w 2013 roku tytułów tworzonych z myślą o komputerach osobistych rozeszło się drogą elektroniczną za sprawą serwisów dystrybucji cyfrowej. Pudełka w tym wypadku stanowią zatem mniej niż 10% wszystkich zakupionych produkcji.
Prosty przykład; Wiedźmina 2 80% osób zakupiło poprzez sklep Steam.
Nie idzie jakość za Steamem grania na PC? To teraz mocno popłynąłeś, śmiało można powiedzieć, że rynek PC jest ci obcy skoro nie wiesz co działo się przed rewolucją cyfrową. Przeskok komfortu i jakości grania na komputerach dzięki Valve jest takim samym skokiem jakościowym jak właśnie przejście z VHS na DVD.
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Ja bym dodał Minus: Dość spore wymagania dla 'Ultra Textures'
Chyba raczej plus. Przez ostatnich kilka lat spora część graczy marudziła że gry nie wykorzystują potencjału sprzętu, że konsole hamują rozwój itp.
I nadal nie wykorzystują, tekstury w tej grze to w sumie kpina, jakoś niczym się nie wyróżniają, wersja tekstur na nowe konsole wygląda jak ultra z pc, znaczy, że te na pc są byle jak zrobione i zerowa optymalizacja streaming ram - vram, ta gra w tym aspekcie to marny port, nie wygląda tez jakoś bajczenie, są gry sporo lepiej wyglądające i nie potrzebują więc jak 2gb vram. (zresztą ta gra też nie, a wymogi to są papierowe dla tych 6gb)
Rzygać mi się chce jak widzę te pecetowe fps i tpp z konsolowym sterowaniem i UI na pół ekranu żeby było go widać z 10 metrów.
Ja od 2008 roku kiedy kupiłem PS3 i telewizor LG 32' Hd Ready już nigdy nie użyłem monitora do peceta, a we wszystko co się da gram na padzie. Niedawno wymieniłem prawie całego peceta i telewizor na 48'. Razem z dźwiękiem 5.1 z prawdziwego zdarzenia daje to naprawdę rajcowny sprzęt do grania i oglądania filmów. Nie widzę sensu siedzenie przed monitorem 24-27' chyba, że ktoś używa to intensywnie do pracy. Do relaksu lepiej się sprawdza wygodna kanapa niż krzesło.
Dlatego cieszę się z dużego UI, obsługi pada i 'konsolowej' wygody dzisiejszego grania na pecetach. Do zakupu Xbox One i PS4 na razie się nie garnę, bo jak na razie nic fenomenalnego na wyłączność się nie zapowiada. W takim razie po co się ograniczać skoro te same gry na PC są 2 razy tańsze i znacznie ładniejsze graficznie?
O unity nic nie napisałem, bo go nie ma, a po ostatnich latach i akcjach z FC, WD podchodzę z dużym dystansem do tego co ci smutni panowie z nudnymi grami obiecują.
Ich gier nie da się za nic wyróżnić, bo konkurencja jest lepsza, a ich produkty mają problemy i z PC i z konsolami, mimo tego, że od dawna nic rewolucyjnego nie oferują.
Panowie od loków i bezmyślnego implementowania physixa.
Far cry 3 masz rację, dla mnie też totalna nuda, ale wielu ludziom się spodobało.
Shadow of mordor o wiele mnie bardziej wciągnął niż te ostatnie assasiny, Monolith to jednak klasa.
O unity nic nie napisałem, bo go nie ma, a po ostatnich latach i akcjach z FC, WD podchodzę z dużym dystansem do tego co ci smutni panowie z nudnymi grami obiecują.
Ich gier nie da się za nic wyróżnić, bo konkurencja jest lepsza, a ich produkty mają problemy i z PC i z konsolami, mimo tego, że od dawna nic rewolucyjnego nie oferują.
Panowie od loków i bezmyślnego implementowania physixa.
Chodziło mi ogólnie o otymalizację ich gier ( nie tylko physx ).. czyli ubisoftu, że jest słaba.
Animację w AC ( ta w UNITY jeszcze wyższy level się zapowiada ) to techniczne partactwo ?
Gry robią średnie , czasem jakaś im wyjdze ( AC2 ), ale techniczni partacze to trochę przesada.
Może unity będzie powrotem do klasy dwójki, oby.
Do grania z teksturami na high wystarczy 2 gb vram jak w moim przypadku gtx 680 , gra dziala plynniej niz ostani assasin, zero spadkow czy przyciec. Nie wiem co chcecie od optymalizacji. Moim skromym zdaniem to zagrywka nvidi z 6gb vramu na ultra texturach zeby zwiekrzyc sprzedaz nowych kart. Ale powtarzam z detalami na ultra i texturami na high mozna spokojnie grac na paroletnim sprzecie i dobrze sie przy tam bawic
Bawią mnie do łez takie komentarze. Są w necie dostępne liczne porównania detali i konsolowe 'high' wygląda prawie tak samo jak pecetowe ultra, różnice są minimalne, np w gęstości futra czy LOD. Do tego jeszcze niedawno na PC nie działał Motion Blur. Nie wiem czy to naprawili. Mimo to można znaleźć masę komentarzy o tym jak to gra wygląda dużo lepiej na PC, głównie od osób które wersji na PS4 nie widziały na oczy. ROTFL.
Steam już od pierwszego dnia nie posiadał możliwości odsprzedania licencji, a mimo to ludzie wybierali usługę Valve[...]
Jeszcze napisz, że od pierwszego dnia kupowali tam gry po 59,99€.
Do tego DRM wcale potrzebny nie jest.
No ja tam jeszcze pamiętam jak wyglądało granie przed Steam, nawet jeśli zaszalało się i kupiło jakąś grę w pudełku (bo 99,9% to były torrenty), to trzeba było szukać patchów po jakiś eftpach czy innych czarnych dziurach jak gra nie była nowa, do tego obowiązkowe szukanie cracka do konkretnej wersji (co często nie było łatwe) po jakiś zasyfionych stronach, bo można było oszaleć od wirującej płyty w czytniku, zabawy w robienie ISO na dysku twardym które zajmowały w uj miejsca, bo szybszy niż nośnik optyczny. MASAKRA, nigdy więcej. Teraz klikam -> mam, do tego forum dyskusyjne do każdego tytułu, poradniki, opinie itp.
A jak mam 'dokładać' 50zł za samo granie i pozbywać się gry po przejściu, to wole spiracić na jedno wyjdzie, bo jedyne co robię to rabat 50zł dla kogoś kto grę ode mnie odkupi.
Jeszcze napisz, że od pierwszego dnia kupowali tam gry po 59,99€.
Nikt ci nie każe robić zakupów bezpośrednio w Valve, sklepów obecnie jest dużo, ba nawet Empik uderzył w cyfrowy handel. Szukasz jakiegoś argumentu na siłę, osoby z środkami kupią u Gaba, a osoby chcące zaoszczędzić w innym miejscu.
Do tego DRM wcale potrzebny nie jest.
Nie, wcale, całe sieci z serwerowniami na świecie same się utrzymują, a oprogramowanie za darmo rozwija. Ani Valve, ani Ubi, ani EA, ani Sony, ani MS nie otworzy swojej platformy. To już ociera się o duży brak logiki i już widzę jak z PS4 lub XO ściągane są przez producenta zabezpieczenia antypirackie
Steam już od pierwszego dnia nie posiadał możliwości odsprzedania licencji, a mimo to ludzie wybierali usługę Valve[...]
Jeszcze napisz, że od pierwszego dnia kupowali tam gry po 59,99€.
Do tego DRM wcale potrzebny nie jest.
A ja się dziwię, że pomimo oddzielnych publikacji z wydajnością w konkretnej grze znajdzie się ktoś, kto pod recenzją tejże narzeka na brak słupków.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Co za biadolenie, nie każdy ma ochotę czekać na premierę i jeszcze rok dłużej by sobie zagrać. Na ps4 zdecydowanie tylko wersje na płytach kupujesz grasz, sprzedajesz czasem 50zł cały koszt pogrania wynosi.
Cyfrowy key tańszy, ale i tak często to jest 130zł i tego już nie odsprzedaż. Ja do gier praktycznie nigdy nie wracam na single player to już w ogóle. Nie wiem po co komu 1xx ileś gier na steam, jak ktoś tak woli jego sprawa.
Nie każdy ma czas siedzieć na allegro i zajmować się wysyłkami oraz dokładać do 50zl za grę z której później trzeba całkowicie zrezygnować, także daruj sobie określenia typu biadolenie, bo tylko spychają dyskusję na niższy poziom. Rynek wtórny na PC został wyparty przez wyprzedaże i szybko malejące ceny, sprzedaż pudelek jest już na śladowym poziomie i jak ty chcesz zmusić ludzi do rezygnacji z BP, auto aktualizacji, systemu kart, wsparcia technicznego, bardzo wysokich transferów, grania bez płyty, prostej instalacji gier i komponentów, darmowych prezentów itd?
Dystrybucje cyfrowe zaczynały od zera i osiągnęły sukces, bo ich usługa trafiła w gusta klientów, przecież Gabe w dniu startu własnej platformy nie biegał z nożami po domach użytkowników, tylko zaoferował towar, który się sprzedał.
1) bez wlaczonego vsync gra smiga srednio 70fps ze spadkami do 55
z wlaczonym 60 ze spadkami do ....23. i to jest masakra
2) podczas burzy jak walnie piorun woda swieci sie na kolorowo jakby mleko bylo rozlane na wodzie
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Co za biadolenie, nie każdy ma ochotę czekać na premierę i jeszcze rok dłużej by sobie zagrać. Na ps4 zdecydowanie tylko wersje na płytach kupujesz grasz, sprzedajesz czasem 50zł cały koszt pogrania wynosi.
Cyfrowy key tańszy, ale i tak często to jest 130zł i tego już nie odsprzedaż. Ja do gier praktycznie nigdy nie wracam na single player to już w ogóle. Nie wiem po co komu 1xx ileś gier na steam, jak ktoś tak woli jego sprawa.
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Steam już od pierwszego dnia nie posiadał możliwości odsprzedania licencji, a mimo to ludzie wybierali usługę Valve, a nie boxy, które przecież mogli odsprzedawać w tamtym czasie.
Towar cyfrowy wyprał pudełka, bo ludzie ich już nie chcą, dużo chętniej wydają własne pieniądze na gry w formie cyfrowej. Z wolnym rynkiem chcesz walczyć?
Wzrost znaczenia rynku gier dystrybuowanych drogą elektroniczną jest bezsprzeczny. Potwierdzają to najnowsze informacje ujawnione przez grupę analityków z DFC Intelligence, którzy zajmują się przeprowadzaniem wielu różnego rodzaju badań rynkowych. Wspomniana firma ujawniła serwisowi PCR, że 92% wszystkich sprzedanych w 2013 roku tytułów tworzonych z myślą o komputerach osobistych rozeszło się drogą elektroniczną za sprawą serwisów dystrybucji cyfrowej. Pudełka w tym wypadku stanowią zatem mniej niż 10% wszystkich zakupionych produkcji.
Prosty przykład; Wiedźmina 2 80% osób zakupiło poprzez sklep Steam.
Nie idzie jakość za Steamem grania na PC? To teraz mocno popłynąłeś, śmiało można powiedzieć, że rynek PC jest ci obcy skoro nie wiesz co działo się przed rewolucją cyfrową. Przeskok komfortu i jakości grania na komputerach dzięki Valve jest takim samym skokiem jakościowym jak właśnie przejście z VHS na DVD.
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
Ja wybrałem np. model wyprzedażowy, jakbym miał kupować gry nowe po 150zł i na szybko szybko z zegarkiem w ręku je przechodzić, by szybko odsprzedać aby nie traciły na wartości, to wybrał bym torrenty. Czasami gre przechodzę 2 lata po zakupie, bo podchodzę do niej wielokrotnie, ciekawe za ile bym je odsprzedawał
Metodę zweryfikował wolny rynek i odniosła ogromny sukces. Rynek wtórny na PC zwyczajnie się nie przyjął i tyle. Tak to ludzie portfelem wybrali, że wolą wyprzedaże od używek, więc twoje biadolenie jest na poziome wolę kasety VHS, a ludzie wybrali DVD. Zycie.
Bzdurzysz jak zwykle, za DVD szła ogromna przepaść jakościowa, tak samo jak za BluRay, zatem argument z dupy. Jaką jakość niesie za sobą DRM? Żadną. Poza nową jakością wyciągania pieniędzy.
Nie przyjął się? A w którym miejscu pozostawiono wybór? Daj możliwość zagrania w premierę za ~50zł, a nie 3 miesiące później po 10 wyprzedażach to zobaczysz co rynek wybierze.
A te dane pochodzą z...?
Rynek PC stoi od kilku lat cyfrową dystrybucją, a dane z tego kanału sprzedaży nie są ujawniane.
Edit: ok, nie uwzglednili wersji cyfrowej
Chyba raczej plus. Przez ostatnich kilka lat spora część graczy marudziła że gry nie wykorzystują potencjału sprzętu, że konsole hamują rozwój itp.
I nadal nie wykorzystują, tekstury w tej grze to w sumie kpina, jakoś niczym się nie wyróżniają, wersja tekstur na nowe konsole wygląda jak ultra z pc, znaczy, że te na pc są byle jak zrobione i zerowa optymalizacja streaming ram - vram, ta gra w tym aspekcie to marny port, nie wygląda tez jakoś bajczenie, są gry sporo lepiej wyglądające i nie potrzebują więc jak 2gb vram. (zresztą ta gra też nie, a wymogi to są papierowe dla tych 6gb)
Ja od 2008 roku kiedy kupiłem PS3 i telewizor LG 32' Hd Ready już nigdy nie użyłem monitora do peceta, a we wszystko co się da gram na padzie. Niedawno wymieniłem prawie całego peceta i telewizor na 48'. Razem z dźwiękiem 5.1 z prawdziwego zdarzenia daje to naprawdę rajcowny sprzęt do grania i oglądania filmów. Nie widzę sensu siedzenie przed monitorem 24-27' chyba, że ktoś używa to intensywnie do pracy. Do relaksu lepiej się sprawdza wygodna kanapa niż krzesło.
Dlatego cieszę się z dużego UI, obsługi pada i 'konsolowej' wygody dzisiejszego grania na pecetach. Do zakupu Xbox One i PS4 na razie się nie garnę, bo jak na razie nic fenomenalnego na wyłączność się nie zapowiada. W takim razie po co się ograniczać skoro te same gry na PC są 2 razy tańsze i znacznie ładniejsze graficznie?
Ich gier nie da się za nic wyróżnić, bo konkurencja jest lepsza, a ich produkty mają problemy i z PC i z konsolami, mimo tego, że od dawna nic rewolucyjnego nie oferują.
Panowie od loków i bezmyślnego implementowania physixa.
Far cry 3 masz rację, dla mnie też totalna nuda, ale wielu ludziom się spodobało.
Shadow of mordor o wiele mnie bardziej wciągnął niż te ostatnie assasiny, Monolith to jednak klasa.
Ich gier nie da się za nic wyróżnić, bo konkurencja jest lepsza, a ich produkty mają problemy i z PC i z konsolami, mimo tego, że od dawna nic rewolucyjnego nie oferują.
Panowie od loków i bezmyślnego implementowania physixa.
Chodziło mi ogólnie o otymalizację ich gier ( nie tylko physx ).. czyli ubisoftu, że jest słaba.
Animację w AC ( ta w UNITY jeszcze wyższy level się zapowiada ) to techniczne partactwo ?
Gry robią średnie , czasem jakaś im wyjdze ( AC2 ), ale techniczni partacze to trochę przesada.
Może unity będzie powrotem do klasy dwójki, oby.