A nawiasem mówiąc to na PC są spore trudności z późniejszym odsprzedaniem gry, o ile nie pomyśleliśmy o tym przed aktywacją
Z łaski swojej nie wypaczaj wagi problemu, to nie jest myślenie, tylko zwykłe kombinowanie.
a wracając do tego to ty wyolbrzymiasz problem, gadasz jakbyś codziennie grał w 100 gier na steamie - napisanie sobie apki, z poziomu której wybierasz grę i ona loguje Cię do odpowiedniego konta z grą to kwestia kilku godzin...
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku.
taaa tyle exów na nexgen'y
oh..wiec teraz dane udostepniane przez steam sa miarodajne bo udowadniaja teze master race , a gdy pokazuja statystyki hw, i ze wiekszosc graczy gra na integrach, to juz dane od steama sa manipulacją?
nie manipulacją tylko nierzetelnością prowadzenia badań i serwowania wyników niczym w TVN - przy sprzedaży masz dokładne dane, więc nie ma co tutaj nawet mówić o statystyce - po prostu taki jest wynik, a o niekompetencji steamowej statystyki sprzętu pisałem wiele razu i idź do tamtych postów - każdy min. akademicki podręcznik do statystyki potwierdzi moje słowa - a jeśli uważasz, że jest inaczej, to czekam na twoje argumenty w tej sprawie - naukowe argumenty i dowody, a nie teksty typu 'iluminati wami manipulują' , żebyś długo nie szukał masz na talerzu:
Już wiele razy tłumaczyłem dlaczego ta statystyka jest gówno warta, w skrócie:
- nie znamy rozmiarów próbki populacji
- udział w badaniach jest dobrowolny, co poddają w sporą wątpliwość losowość próbki
- nie wiemy nawet jaka część graczy korzysta ze steama, nie wspominając o udziały padaniu (patrz pkt. 1)-
- wyniki w procentach a nie liczbie graczy... (chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego to spora wada?)
Ogarnijcie podstawy statystyki błagam...
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku. Ty widocznie chcesz pominąć ten drobny szczegół ale niestety się go nie da pominąć. The Last of Us nie ograłem na razie jeszcze, a U2 to najlepszy multiplayer Third Person Perspective jaki widziałem na oczy. Potwierdza to grywalność 5 lat po premierze nie ma problemu z graniem. Starzy wyjadacze nadal wracają do tej gry.
Patrz a ja za to nie mam problemu z multi w HoMM3. Ponad 10 lat po premierze. I co w związku z tym ?? PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze. Nadal chcesz swoje bezsensowne argumenty przedstawiać??
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze.
Dobrze spokojnie, jest lepsze. Jest lepsze.
czlowiekztytanu @ 2014.08.17 09:05
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku.
Z tych co pamiętam teraz. Killzone, inFamous, Uncharted, SilentHills, DriveClub
FPS w którym mutliplayer dewastuje popłuczyny typu COD/Crysis, TPP otwarty świat, TPP przygodówka, Horror, ścigałka. Masz gry z najpopularniejszych gatunków. Wiem na PC masz x więcej (sarkazm) takich gier tyle, ze ich jakość jest taka... postać chodzi jakby miała kij w dupie, a lipsync jest jak w angielskich bajkach z polskim dubblinigem. Spoko graj w te crapy, ja wolę filmową jakość gry za 100mln USD.
Patrz a ja za to nie mam problemu z multi w HoMM3. Ponad 10 lat po premierze. I co w związku z tym ?? PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze. Nadal chcesz swoje bezsensowne argumenty przedstawiać??
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze.
Dobrze spokojnie, jest lepsze. Jest lepsze.
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Gdzie tak napisałem?
Na konsoli jak ty masz w multi 30fps to twoi przeciwnicy tez. Jedynie input-lag w TV i ping jest na twoją korzyść. Kazdy ma ten sam sprzęt. Więc jak walniesz headshot in da air z DesertEagle w U2 to miej pewność, ze dostaniesz zapro od kilku osób.. z szacuku do skilla.
Ok, to jedna lekcja angielskiego na zachętę. Revenue nie oznacza zysku, a obroty, przychód. Do zysku, czystego zysku jest baaardzo daleko. Polecam podstawy ekonomii.
święte słowa
Oho, master race statystyka, nagle raporty steam są wiarygodne i wspólne dla każdego tytułu, dobre sobie, pała ze statystyki !
Wrzucasz cytaty, a ich kompletnie nie rozumiesz. Widzisz gdzieś tam chociaż jedno słowo o tym, że wyprzedaże powodują ogromny zarobek developerów? Bo ja nie. Jest porównanie tylko i wyłącznie do sytuacji sprzed wyprzedaży, chwalą się jedynie wzrostem sprzedaży po wprowadzeniu promocji. Procenciki ładnie wyglądają, ale trudno żeby nie wyglądały skoro wcześniej przed promocją jakaś staroć kosztowała 15€ i nikt tego nawet kijem nie tknął za taką cenę, a po obniżce kosztuje 3€ i sprzedaż wzrasta o kilkaset procent bo wcześniej nikt tego nie kupował.
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
(...)
Dobrze spokojnie, jest lepsze. Jest lepsze.
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Wiesz z takimi jak on dyskusja przypomina dyskutowanie z fanatykami religijnymi na temat istnienia boga. Argument jest albo omijany albo wyśmiewany przez ignorantów. Kiedy próbujesz im przedstawiać głupotę ich argumentów nie rozumieją podstawowych zasad logiki. Po prostu jeden monolit przekonań i nic innego nie ma racji bytu. Sam posiadałem konsole ( w czasie kiedy konsola oznaczała naprawdę frajdę z rozgrywki ) a dziś widzę iż MS i Sony nie mają za wiele wspólnego z prawdziwymi grami familijnymi. Bardzo ale to bardzo mam ochotę zakupić nową konsolę nintendo i być może to uczynię. Konsola nie powinna być marnym substytutem PC jak to ma miejsce w przypadku konsol Sony czy MS. Powinna być skierowana na rodzinną przyjemną rozrywkę jak to robi Nintendo. Tam są prawdziwe exy które są niespotykane na żadnej innej platformie. Z tymże taki Hasi nie potrafi tego zrozumieć ponieważ wbił sobie do głowy pogląd iż konsola musi być zamiennikiem PC z podobną gamą tytułów.
@UP. Hmmm znaczy się lepiej aby produkt nie był sprzedawany za 15 € niż miał by być kupiony za 3€ ?? Normalnie cudowna zasada ekonomii.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ??? Już nie mówię o czymś takim jak marketing gdzie gracz kupując taką tanią grę widzi produkt i jest zachęcony do zakupu innego produktu tego developera.
nie manipulacją tylko nierzetelnością prowadzenia badań i serwowania wyników niczym w TVN - przy sprzedaży masz dokładne dane, więc nie ma co tutaj nawet mówić o statystyce - po prostu taki jest wynik, a o niekompetencji steamowej statystyki sprzętu pisałem wiele razu i idź do tamtych postów
A jaką masz rzetelność wyników sprzedaży kiedy nie masz pojęcia ile keyów pochodzi z kart graficznych/procesorów/innych bundli/humble bundle itd., ile keyów jest ze sklepów handlującymi wersjami cyfrowymi? Co ze steam giftami i obrotem kontami? Poziom wiarygodności tak samo niski.
a wracając do tego to ty wyolbrzymiasz problem, gadasz jakbyś codziennie grał w 100 gier na steamie - napisanie sobie apki, z poziomu której wybierasz grę i ona loguje Cię do odpowiedniego konta z grą to kwestia kilku godzin...
Tego nawet nie skomentuję bo to jest jakaś błazenada.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ???
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ???
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
Zakładając iż ktoś kupi tą grę w tej cenie Co w przypadku tytułów na PC jest naprawdę naprawdę naprawdę naiwnością. Żeby nie powiedzieć totalną bzdurą. Cenę 50 € mogą sobie żądać takie gry jak Diablo które po prostu się sprzedadzą. A spójrz na to jakie gry są w promocjach. Zwykle tytuły sprzed roku dwóch bądź nisko budżetówki bez rozdmuchanych nakładów na marketing. Obie kategorie nie są promowane w takim stopniu jak premiery więc takie wyprzedaże pozwalają na zgarnięcie jeszcze jakiejś większej sumy pieniędzy dla producenta. Ja wiem ekonomia trudna dziedzina...
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Wiesz z takimi jak on dyskusja przypomina dyskutowanie z fanatykami religijnymi na temat istnienia boga. Argument jest albo omijany albo wyśmiewany przez ignorantów. Kiedy próbujesz im przedstawiać głupotę ich argumentów nie rozumieją podstawowych zasad logiki. Po prostu jeden monolit przekonań i nic innego nie ma racji bytu. Sam posiadałem konsole ( w czasie kiedy konsola oznaczała naprawdę frajdę z rozgrywki ) a dziś widzę iż MS i Sony nie mają za wiele wspólnego z prawdziwymi grami familijnymi. Bardzo ale to bardzo mam ochotę zakupić nową konsolę nintendo i być może to uczynię. Konsola nie powinna być marnym substytutem PC jak to ma miejsce w przypadku konsol Sony czy MS. Powinna być skierowana na rodzinną przyjemną rozrywkę jak to robi Nintendo. Tam są prawdziwe exy które są niespotykane na żadnej innej platformie. Z tymże taki Hasi nie potrafi tego zrozumieć ponieważ wbił sobie do głowy pogląd iż konsola musi być zamiennikiem PC z podobną gamą tytułów.
@UP. Hmmm znaczy się lepiej aby produkt nie był sprzedawany za 15 € niż miał by być kupiony za 3€ ?? Normalnie cudowna zasada ekonomii.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ??? Już nie mówię o czymś takim jak marketing gdzie gracz kupując taką tanią grę widzi produkt i jest zachęcony do zakupu innego produktu tego developera.
Prawda jest taka, ze ciebie zabetonowałem faktem, ze na konsoli każdy ma równe szanse w multiplayerze, a gadkę o 30fps tez przemilczę bo logiki to kompletnie u ciebie brak. Sam uwielbiam gry w 60fps, ale mi spokojnie wystarcza 30fps + 600Hz IFC w TV gdzie piksel ma czas reakcji 0,001ms (tak tak 1/1000 milisekundy).
Wracając, ja sobie nic nie ubzdurałem. Konsola jest do grania i zawsze tak było. Gry na PC mają korzenie w Doom, strategiach i tyle. Bo każdy inny gatunek czy seria jest na konsoli od lat. Ty sobie właśnie doczepiasz jakieś plakietki do PC, ze najlepsze i gier tam tyle ze ho ho ho. Tak ale chyba takich przeglądarkowych, jak klikniesz czyszczą Ci konto w HongKongu.
Podsumowując. Narazie to ja obaliłem twoje argumenty.
Mdli mnie jak widzę tą bandę niezbyt rozgarniętych fanbojów konsoli. Z argumentami typu.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tzn jest, ale wybór żaden dla mnie, bo abo gry z przed dekady, albo sportowe, a z tych tylko w fife gram). Uwierz mi, że już to przerabiałem.
Minisują chyba tylko największe betonu PC master race. To się nazywa zaklinanie rzeczywistości
Wrzucasz cytaty, a ich kompletnie nie rozumiesz. Widzisz gdzieś tam chociaż jedno słowo o tym, że wyprzedaże powodują ogromny zarobek developerów? Bo ja nie. Jest porównanie tylko i wyłącznie do sytuacji sprzed wyprzedaży, chwalą się jedynie wzrostem sprzedaży po wprowadzeniu promocji.
ktoś tu ma problemy z czytanie ze zrozumieniem, jeśli cytaty ci nie wystarczą (a nie powinny) to podałem link - do którego widać nie zajrzałeś - masz wyraźnie napisane, że chodzi o 'real $', a nie sprzedane kopie...
Procenciki ładnie wyglądają, ale trudno żeby nie wyglądały skoro wcześniej przed promocją jakaś staroć kosztowała 15€ i nikt tego nawet kijem nie tknął za taką cenę, a po obniżce kosztuje 3€ i sprzedaż wzrasta o kilkaset procent bo wcześniej nikt tego nie kupował.
Valve co-founder Gabe Newell announced during a DICE keynote today that last weekend's half-price sale of Left 4 Dead resulted in a 3000% increase in sales of the game, posting overall sales that beat the title's original launch performance.
ehh znowu głuchy na to, co niewygodne
Tego nawet nie skomentuję bo to jest jakaś błazenada.
a co argumentów zabrakło? ehh jak ja kocham 'argumenty' typu bez komentarza
A jaką masz rzetelność wyników sprzedaży kiedy nie masz pojęcia ile keyów pochodzi z kart graficznych/procesorów/innych bundli/humble bundle itd., ile keyów jest ze sklepów handlującymi wersjami cyfrowymi? Co ze steam giftami i obrotem kontami? Poziom wiarygodności tak samo niski.
co ma piernik do wiatraka? masz wyraźnie napisane, że jest to obrót sklepu, a to komu on to sprzedał i co się z tym dalej stała, jakie ma znaczenie?
Ok, to jedna lekcja angielskiego na zachętę. Revenue nie oznacza zysku, a obroty, przychód. Do zysku, czystego zysku jest baaardzo daleko. Polecam podstawy ekonomii.
Mdli mnie jak widzę tą bandę niezbyt rozgarniętych fanbojów konsoli. Z argumentami typu.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
ti akurat się zgadzam, jeśli chodzi o grę przed jednym ekranem to konsole dominują nad PC - na pc wiem, że na pewno Split second ma split screena + blur i lost planet 2 (ale co do tych ostatnich dwóch nie jestem pewien)
Kowal @ 2014.08.17 09:34
(...)
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
mowa o promo na steam (cyfrowa dystrybucja), a ten o kosztach produkcji ll
Mdli mnie jak widzę tą bandę niezbyt rozgarniętych fanbojów konsoli. Z argumentami typu.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Pamiętam splitscreen w Colin był już na PSX, gdzie na PC to rzadkość.
Mdli mnie jak widzę tą bandę niezbyt rozgarniętych fanbojów konsoli. Z argumentami typu.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Sorry ale granie na split screenie to kretynizm od samego początku do samego końca. Nie dość iż zmniejsza się pole widzenia to jeszcze widzisz co robi przeciwnik. Dla mnie to kretynizm. A już w przypadku diablo i split na 4 osoby to co z lornetką mam siedzieć przed TV ?? Gry które można pograć na kanapie w kilka osób to mordobicia sportowe i side-scrollery jak Mario i podobne. Split screen to proteza multi która odbiera radość z gry z żywym przeciwnikiem.
a co argumentów zabrakło? ehh jak ja kocham 'argumenty' typu bez komentarza
'stwórz sobie program żeby grać jak cebulak' - rzeczywiście, piękny argument. Mój argument wygląda dokładnie tak samo jak wyżej, pamiętaj o tych wszystkich zyskach i zarobkach, ogromnych pieniądzach na PC jak będziesz odpalał kolejnego porta. I tak samo jak będziesz pisał, że konsole coś hamują czy coś... przecież takie melony na promocjach po dwóch latach idą!
A biedny Crytek, aż musiał się zacząć pakować, chyba Steam zagarnął wszystko dla siebie od pc master raceowców, taka promocja, 2w1 jak w biedrze
@czlowiekztytanu
Revenue to przychód ze sprzedazy. Do zysku daleko daleko. Masz potem zysk brutto i zysk netto (po odcięciu taxów itp). Net profit to się nazywa kolego.
Wzrost o 3000% tez nic nie mówi. W pt tą gre mogło kupić średnio 5000 osób. W sb była obniżka 50% i kupiło ją na przykład 150000. Wynik spoko tyle, ze jeśli gra po obniżce kosztowała 3EURO to ile mają przychodu... 450.000 USD. Ile tu zysku w zysku?
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Sorry ale granie na split screenie to kretynizm od samego początku do samego końca. Nie dość iż zmniejsza się pole widzenia to jeszcze widzisz co robi przeciwnik. Dla mnie to kretynizm. A już w przypadku diablo i split na 4 osoby to co z lornetką mam siedzieć przed TV ?? Gry które można pograć na kanapie w kilka osób to mordobicia sportowe i side-scrollery jak Mario i podobne. Split screen to proteza multi która odbiera radość z gry z żywym przeciwnikiem.
Znajdź znajomych - żywych i pogadamy co jest protezą. Ja w Multi bawię się tylko dobrze w towarzystwie, Split screen jest dobry do co-op, w halo, l4d, gow i masy innych gier. W diablo nie masz dzielnego ekranu, tylko do 4 graczy na jednym ekranie.
Przy okazji nie ma upośledzonej gimbusiarni jak w Multi
a co argumentów zabrakło? ehh jak ja kocham 'argumenty' typu bez komentarza
'stwórz sobie program żeby grać jak cebulak' - rzeczywiście, piękny argument. Mój argument wygląda dokładnie tak samo jak wyżej, pamiętaj o tych wszystkich zyskach i zarobkach, ogromnych pieniądzach na PC jak będziesz odpalał kolejnego porta. I tak samo jak będziesz pisał, że konsole coś hamują czy coś... przecież takie melony na promocjach po dwóch latach idą!
A biedny Crytek, aż musiał się zacząć pakować, chyba Steam zagarnął wszystko dla siebie od pc master raceowców, taka promocja, 2w1 jak w biedrze
gdzie tu argumenty? bo ja widzę same tezy i myślenie 'mi nie odpowiada, więc jest złe - na stos' - i kto mówi o wielkich kokosach dla dev z promocji? jak zwykle przeinaczanie i binarne myślenie: ablo nie zarabiają nic, albo trzepią hajs, jak szejk w dubaju - a cryteku już pisałem... - trza było czytać wszystko, a nie to, co wygodnie
Hashi @ 2014.08.17 10:01
@czlowiekztytanu
Revenue to przychód ze sprzedazy. Do zysku daleko daleko. Masz potem zysk brutto i zysk netto (po odcięciu taxów itp). Net profit to się nazywa kolego.
Wzrost o 3000% tez nic nie mówi. W pt tą gre mogło kupić średnio 5000 osób. W sb była obniżka 50% i kupiło ją na przykład 150000. Wynik spoko tyle, ze jeśli gra po obniżce kosztowała 3EURO to ile mają przychodu... 450.000 USD. Ile tu zysku w zysku?
przeczytaj ostatnie zdanie tego samego cytatu.... - i to co podlinkowałem ehh fajny tok myślenia: wycinamy fragment i odnosimy się do niego, jakby reszta nie istniała (a reszta zaprzecza wszystkiemu, co mówisz)
Znajdź znajomych - żywych i pogadamy co jest protezą. Ja w Multi bawię się tylko dobrze w towarzystwie, Split screen jest dobry do co-op, w halo, l4d, gow i masy innych gier. W diablo nie masz dzielnego ekranu, tylko do 4 graczy na jednym ekranie.
Przecież on w żadne multi nie gra, to widać na kilometr, diablo to widział przez szybkę w gablocie w MM, na potrzeby dyskusji taki gamer się z niego zrobił żeby móc cisnąć farmazony, wyłożył się już na samym początku, diablo podzielone na 4 ekrany
gdzie tu argumenty?
A w którym miejscu tworzenie programu żeby móc zagrać to jest argument? To jest śmiech na sali, cebulactwo do potęgi. Chwytasz się wszystkiego żeby wyszło na twoje.
Z łaski swojej nie wypaczaj wagi problemu, to nie jest myślenie, tylko zwykłe kombinowanie.
a wracając do tego to ty wyolbrzymiasz problem, gadasz jakbyś codziennie grał w 100 gier na steamie - napisanie sobie apki, z poziomu której wybierasz grę i ona loguje Cię do odpowiedniego konta z grą to kwestia kilku godzin...
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku.
taaa tyle exów na nexgen'y
oh..wiec teraz dane udostepniane przez steam sa miarodajne bo udowadniaja teze master race , a gdy pokazuja statystyki hw, i ze wiekszosc graczy gra na integrach, to juz dane od steama sa manipulacją?
nie manipulacją tylko nierzetelnością prowadzenia badań i serwowania wyników niczym w TVN - przy sprzedaży masz dokładne dane, więc nie ma co tutaj nawet mówić o statystyce - po prostu taki jest wynik, a o niekompetencji steamowej statystyki sprzętu pisałem wiele razu i idź do tamtych postów - każdy min. akademicki podręcznik do statystyki potwierdzi moje słowa - a jeśli uważasz, że jest inaczej, to czekam na twoje argumenty w tej sprawie - naukowe argumenty i dowody, a nie teksty typu 'iluminati wami manipulują'
Już wiele razy tłumaczyłem dlaczego ta statystyka jest gówno warta, w skrócie:
- nie znamy rozmiarów próbki populacji
- udział w badaniach jest dobrowolny, co poddają w sporą wątpliwość losowość próbki
- nie wiemy nawet jaka część graczy korzysta ze steama, nie wspominając o udziały padaniu (patrz pkt. 1)-
- wyniki w procentach a nie liczbie graczy... (chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego to spora wada?)
Ogarnijcie podstawy statystyki błagam...
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku. Ty widocznie chcesz pominąć ten drobny szczegół ale niestety się go nie da pominąć. The Last of Us nie ograłem na razie jeszcze, a U2 to najlepszy multiplayer Third Person Perspective jaki widziałem na oczy. Potwierdza to grywalność 5 lat po premierze nie ma problemu z graniem. Starzy wyjadacze nadal wracają do tej gry.
Patrz a ja za to nie mam problemu z multi w HoMM3. Ponad 10 lat po premierze. I co w związku z tym ?? PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze. Nadal chcesz swoje bezsensowne argumenty przedstawiać??
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
To był tylko przykład, ze konsola to w 50% exy w każdym gatunku.
FPS w którym mutliplayer dewastuje popłuczyny typu COD/Crysis, TPP otwarty świat, TPP przygodówka, Horror, ścigałka. Masz gry z najpopularniejszych gatunków. Wiem na PC masz x więcej (sarkazm) takich gier tyle, ze ich jakość jest taka... postać chodzi jakby miała kij w dupie, a lipsync jest jak w angielskich bajkach z polskim dubblinigem. Spoko graj w te crapy, ja wolę filmową jakość gry za 100mln USD.
Patrz a ja za to nie mam problemu z multi w HoMM3. Ponad 10 lat po premierze. I co w związku z tym ?? PC jest lepsze... Na PC jest 70% exów. PC jest lepsze. Nadal chcesz swoje bezsensowne argumenty przedstawiać??
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Odpisałem ci niżej.
Na konsoli jak ty masz w multi 30fps to twoi przeciwnicy tez. Jedynie input-lag w TV i ping jest na twoją korzyść. Kazdy ma ten sam sprzęt. Więc jak walniesz headshot in da air z DesertEagle w U2 to miej pewność, ze dostaniesz zapro od kilku osób.. z szacuku do skilla.
Ok, to jedna lekcja angielskiego na zachętę. Revenue nie oznacza zysku, a obroty, przychód. Do zysku, czystego zysku jest baaardzo daleko. Polecam podstawy ekonomii.
Oho, master race statystyka, nagle raporty steam są wiarygodne i wspólne dla każdego tytułu, dobre sobie, pała ze statystyki !
Wrzucasz cytaty, a ich kompletnie nie rozumiesz. Widzisz gdzieś tam chociaż jedno słowo o tym, że wyprzedaże powodują ogromny zarobek developerów? Bo ja nie. Jest porównanie tylko i wyłącznie do sytuacji sprzed wyprzedaży, chwalą się jedynie wzrostem sprzedaży po wprowadzeniu promocji. Procenciki ładnie wyglądają, ale trudno żeby nie wyglądały skoro wcześniej przed promocją jakaś staroć kosztowała 15€ i nikt tego nawet kijem nie tknął za taką cenę, a po obniżce kosztuje 3€ i sprzedaż wzrasta o kilkaset procent bo wcześniej nikt tego nie kupował.
Słuchaj podałem Ci tylko argument, ze pomimo, ze gra ma stałe 30fps (a po odpaleniu upłynniaczy x więcej) to nawet po 5 latach wiele osób w nią gra więc twój argument, ze '30fps jest niewystarczające' jest inwalidą, niech to dotrze w końcu do twojej główki. Grasz w strategię 10 lat po premierze. Fajnie, spoko, ciesze się. W końcu strategie i SIMy to główne exy na PC i niech tak zostanie.
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Wiesz z takimi jak on dyskusja przypomina dyskutowanie z fanatykami religijnymi na temat istnienia boga. Argument jest albo omijany albo wyśmiewany przez ignorantów. Kiedy próbujesz im przedstawiać głupotę ich argumentów nie rozumieją podstawowych zasad logiki. Po prostu jeden monolit przekonań i nic innego nie ma racji bytu. Sam posiadałem konsole ( w czasie kiedy konsola oznaczała naprawdę frajdę z rozgrywki ) a dziś widzę iż MS i Sony nie mają za wiele wspólnego z prawdziwymi grami familijnymi. Bardzo ale to bardzo mam ochotę zakupić nową konsolę nintendo i być może to uczynię. Konsola nie powinna być marnym substytutem PC jak to ma miejsce w przypadku konsol Sony czy MS. Powinna być skierowana na rodzinną przyjemną rozrywkę jak to robi Nintendo. Tam są prawdziwe exy które są niespotykane na żadnej innej platformie. Z tymże taki Hasi nie potrafi tego zrozumieć ponieważ wbił sobie do głowy pogląd iż konsola musi być zamiennikiem PC z podobną gamą tytułów.
@UP. Hmmm znaczy się lepiej aby produkt nie był sprzedawany za 15 € niż miał by być kupiony za 3€ ?? Normalnie cudowna zasada ekonomii.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ??? Już nie mówię o czymś takim jak marketing gdzie gracz kupując taką tanią grę widzi produkt i jest zachęcony do zakupu innego produktu tego developera.
A jaką masz rzetelność wyników sprzedaży kiedy nie masz pojęcia ile keyów pochodzi z kart graficznych/procesorów/innych bundli/humble bundle itd., ile keyów jest ze sklepów handlującymi wersjami cyfrowymi? Co ze steam giftami i obrotem kontami? Poziom wiarygodności tak samo niski.
Tego nawet nie skomentuję bo to jest jakaś błazenada.
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
Zakładając iż ktoś kupi tą grę w tej cenie Co w przypadku tytułów na PC jest naprawdę naprawdę naprawdę naiwnością. Żeby nie powiedzieć totalną bzdurą. Cenę 50 € mogą sobie żądać takie gry jak Diablo które po prostu się sprzedadzą. A spójrz na to jakie gry są w promocjach. Zwykle tytuły sprzed roku dwóch bądź nisko budżetówki bez rozdmuchanych nakładów na marketing. Obie kategorie nie są promowane w takim stopniu jak premiery więc takie wyprzedaże pozwalają na zgarnięcie jeszcze jakiejś większej sumy pieniędzy dla producenta. Ja wiem ekonomia trudna dziedzina...
a ten dalej swoje chore myślenie 'skoro nam wystarcza, to każdemu innemu też' ehhh
Wiesz z takimi jak on dyskusja przypomina dyskutowanie z fanatykami religijnymi na temat istnienia boga. Argument jest albo omijany albo wyśmiewany przez ignorantów. Kiedy próbujesz im przedstawiać głupotę ich argumentów nie rozumieją podstawowych zasad logiki. Po prostu jeden monolit przekonań i nic innego nie ma racji bytu. Sam posiadałem konsole ( w czasie kiedy konsola oznaczała naprawdę frajdę z rozgrywki ) a dziś widzę iż MS i Sony nie mają za wiele wspólnego z prawdziwymi grami familijnymi. Bardzo ale to bardzo mam ochotę zakupić nową konsolę nintendo i być może to uczynię. Konsola nie powinna być marnym substytutem PC jak to ma miejsce w przypadku konsol Sony czy MS. Powinna być skierowana na rodzinną przyjemną rozrywkę jak to robi Nintendo. Tam są prawdziwe exy które są niespotykane na żadnej innej platformie. Z tymże taki Hasi nie potrafi tego zrozumieć ponieważ wbił sobie do głowy pogląd iż konsola musi być zamiennikiem PC z podobną gamą tytułów.
@UP. Hmmm znaczy się lepiej aby produkt nie był sprzedawany za 15 € niż miał by być kupiony za 3€ ?? Normalnie cudowna zasada ekonomii.
A teraz idąc tym tropem 15x0=0 3x100=300. Hmmm co jest lepsze ??? Już nie mówię o czymś takim jak marketing gdzie gracz kupując taką tanią grę widzi produkt i jest zachęcony do zakupu innego produktu tego developera.
Prawda jest taka, ze ciebie zabetonowałem faktem, ze na konsoli każdy ma równe szanse w multiplayerze, a gadkę o 30fps tez przemilczę bo logiki to kompletnie u ciebie brak. Sam uwielbiam gry w 60fps, ale mi spokojnie wystarcza 30fps + 600Hz IFC w TV gdzie piksel ma czas reakcji 0,001ms (tak tak 1/1000 milisekundy).
Wracając, ja sobie nic nie ubzdurałem. Konsola jest do grania i zawsze tak było. Gry na PC mają korzenie w Doom, strategiach i tyle. Bo każdy inny gatunek czy seria jest na konsoli od lat. Ty sobie właśnie doczepiasz jakieś plakietki do PC, ze najlepsze i gier tam tyle ze ho ho ho. Tak ale chyba takich przeglądarkowych, jak klikniesz czyszczą Ci konto w HongKongu.
Podsumowując. Narazie to ja obaliłem twoje argumenty.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tzn jest, ale wybór żaden dla mnie, bo abo gry z przed dekady, albo sportowe, a z tych tylko w fife gram). Uwierz mi, że już to przerabiałem.
Minisują chyba tylko największe betonu PC master race. To się nazywa zaklinanie rzeczywistości
Wrzucasz cytaty, a ich kompletnie nie rozumiesz. Widzisz gdzieś tam chociaż jedno słowo o tym, że wyprzedaże powodują ogromny zarobek developerów? Bo ja nie. Jest porównanie tylko i wyłącznie do sytuacji sprzed wyprzedaży, chwalą się jedynie wzrostem sprzedaży po wprowadzeniu promocji.
ktoś tu ma problemy z czytanie ze zrozumieniem, jeśli cytaty ci nie wystarczą (a nie powinny) to podałem link - do którego widać nie zajrzałeś - masz wyraźnie napisane, że chodzi o 'real $', a nie sprzedane kopie...
Procenciki ładnie wyglądają, ale trudno żeby nie wyglądały skoro wcześniej przed promocją jakaś staroć kosztowała 15€ i nikt tego nawet kijem nie tknął za taką cenę, a po obniżce kosztuje 3€ i sprzedaż wzrasta o kilkaset procent bo wcześniej nikt tego nie kupował.
Valve co-founder Gabe Newell announced during a DICE keynote today that last weekend's half-price sale of Left 4 Dead resulted in a 3000% increase in sales of the game, posting overall sales that beat the title's original launch performance.
ehh znowu głuchy na to, co niewygodne
Tego nawet nie skomentuję bo to jest jakaś błazenada.
a co argumentów zabrakło? ehh jak ja kocham 'argumenty' typu bez komentarza
A jaką masz rzetelność wyników sprzedaży kiedy nie masz pojęcia ile keyów pochodzi z kart graficznych/procesorów/innych bundli/humble bundle itd., ile keyów jest ze sklepów handlującymi wersjami cyfrowymi? Co ze steam giftami i obrotem kontami? Poziom wiarygodności tak samo niski.
co ma piernik do wiatraka? masz wyraźnie napisane, że jest to obrót sklepu, a to komu on to sprzedał i co się z tym dalej stała, jakie ma znaczenie?
Ok, to jedna lekcja angielskiego na zachętę. Revenue nie oznacza zysku, a obroty, przychód. Do zysku, czystego zysku jest baaardzo daleko. Polecam podstawy ekonomii.
lekcja angielskiego dla ciebie
http://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/revenue
http://www.oxforddictionaries.com/definition/english/revenue
ale pewnie dla ciebie oxford to jakieś lewe źródło
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
ti akurat się zgadzam, jeśli chodzi o grę przed jednym ekranem to konsole dominują nad PC - na pc wiem, że na pewno Split second ma split screena + blur i lost planet 2 (ale co do tych ostatnich dwóch nie jestem pewien)
Co jest lepsze? 6 egzemplarzy sprzedanych za cenę 50€ bo w tej cenie marża pośredników, wszystkie koszty wyprodukowania gry będą miały najmniejszy udział.
mowa o promo na steam (cyfrowa dystrybucja), a ten o kosztach produkcji ll
Pamiętaj o tym za każdym razem jak będziesz odpalał porta, pomyśl o tej ekonomii i o tym jak promocja na Steamie trzepie mamonę dla producenta gry
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Pamiętam splitscreen w Colin był już na PSX, gdzie na PC to rzadkość.
'Ja sobie mogę na fotelu przed TV razem z kumplem w tekkena pograć a wy pececiarze nie.'
Zacznijmy od tego iż nikt o zdrowych zmysłach nie może być tak głupi i nie wiedzieć o tym iż PC również można podłączyć do TV. Pady również o dziwo są dostępne na PC. Jak i mordobicia.
Lecz wracając do tematu. Owszem można się dobrze bawić na konsoli lecz w dniu dzisiejszym zamiast inwestować w next-gena lepiej zainwestować w PC. Cena ta sama za to możliwości o wiele wiele większe. Lecz konsologłowe trolle nie potrafią tego zrozumieć dla nich argumenty są nieistotne ważny jest marketing producenta.
@UP już ban się skończył i znów zaczynasz trollować ?? Echh...
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Sorry ale granie na split screenie to kretynizm od samego początku do samego końca. Nie dość iż zmniejsza się pole widzenia to jeszcze widzisz co robi przeciwnik. Dla mnie to kretynizm. A już w przypadku diablo i split na 4 osoby to co z lornetką mam siedzieć przed TV ?? Gry które można pograć na kanapie w kilka osób to mordobicia sportowe i side-scrollery jak Mario i podobne. Split screen to proteza multi która odbiera radość z gry z żywym przeciwnikiem.
A biedny Crytek, aż musiał się zacząć pakować, chyba Steam zagarnął wszystko dla siebie od pc master raceowców, taka promocja, 2w1 jak w biedrze
Revenue to przychód ze sprzedazy. Do zysku daleko daleko. Masz potem zysk brutto i zysk netto (po odcięciu taxów itp). Net profit to się nazywa kolego.
Wzrost o 3000% tez nic nie mówi. W pt tą gre mogło kupić średnio 5000 osób. W sb była obniżka 50% i kupiło ją na przykład 150000. Wynik spoko tyle, ze jeśli gra po obniżce kosztowała 3EURO to ile mają przychodu... 450.000 USD. Ile tu zysku w zysku?
Znajdź jeszcze gry na kilku graczy. Splitscreen na PC prawie nie istnieje. W L4D trzeba kombinować w konsoli komend, aby to odpalić, a na konsoli masz to z miejsca. Diablo3? Konsola do 4 graczy na jednym ekranie, PC ... jeden. Można długo wymieniać. Z tego powodu do grania w singla mam PC, a ze znajomymi, czy z dziewczyną gram na konsoli, bo na PC nie ma w co (tan jest, ale wybór żaden dla mnie).
Sorry ale granie na split screenie to kretynizm od samego początku do samego końca. Nie dość iż zmniejsza się pole widzenia to jeszcze widzisz co robi przeciwnik. Dla mnie to kretynizm. A już w przypadku diablo i split na 4 osoby to co z lornetką mam siedzieć przed TV ?? Gry które można pograć na kanapie w kilka osób to mordobicia sportowe i side-scrollery jak Mario i podobne. Split screen to proteza multi która odbiera radość z gry z żywym przeciwnikiem.
Znajdź znajomych - żywych i pogadamy co jest protezą. Ja w Multi bawię się tylko dobrze w towarzystwie, Split screen jest dobry do co-op, w halo, l4d, gow i masy innych gier. W diablo nie masz dzielnego ekranu, tylko do 4 graczy na jednym ekranie.
Przy okazji nie ma upośledzonej gimbusiarni jak w Multi
A biedny Crytek, aż musiał się zacząć pakować, chyba Steam zagarnął wszystko dla siebie od pc master raceowców, taka promocja, 2w1 jak w biedrze
gdzie tu argumenty? bo ja widzę same tezy i myślenie 'mi nie odpowiada, więc jest złe - na stos' - i kto mówi o wielkich kokosach dla dev z promocji? jak zwykle przeinaczanie i binarne myślenie: ablo nie zarabiają nic, albo trzepią hajs, jak szejk w dubaju
Revenue to przychód ze sprzedazy. Do zysku daleko daleko. Masz potem zysk brutto i zysk netto (po odcięciu taxów itp). Net profit to się nazywa kolego.
Wzrost o 3000% tez nic nie mówi. W pt tą gre mogło kupić średnio 5000 osób. W sb była obniżka 50% i kupiło ją na przykład 150000. Wynik spoko tyle, ze jeśli gra po obniżce kosztowała 3EURO to ile mają przychodu... 450.000 USD. Ile tu zysku w zysku?
przeczytaj ostatnie zdanie tego samego cytatu.... - i to co podlinkowałem ehh fajny tok myślenia: wycinamy fragment i odnosimy się do niego, jakby reszta nie istniała (a reszta zaprzecza wszystkiemu, co mówisz)
Znajdź znajomych - żywych i pogadamy co jest protezą. Ja w Multi bawię się tylko dobrze w towarzystwie, Split screen jest dobry do co-op, w halo, l4d, gow i masy innych gier. W diablo nie masz dzielnego ekranu, tylko do 4 graczy na jednym ekranie.
Przecież on w żadne multi nie gra, to widać na kilometr, diablo to widział przez szybkę w gablocie w MM, na potrzeby dyskusji taki gamer się z niego zrobił żeby móc cisnąć farmazony, wyłożył się już na samym początku, diablo podzielone na 4 ekrany
A w którym miejscu tworzenie programu żeby móc zagrać to jest argument? To jest śmiech na sali, cebulactwo do potęgi. Chwytasz się wszystkiego żeby wyszło na twoje.