Cena wynika z pojemności użytych dysków.
Gdyby tam były 2 dyski 1GB było by tanio.
Powinniście napisać ile kosztuje urządzenie bez dysków i odnieść się do konkurencji w podobnym stanie.
Brakuje mi również porównań z innymi urządzeniami (w takim samym komplecie dysków)
Brak sieciówki to jakaś porażka, szczególnie przy tej cenie. Cena dysku to +/- 300 USD, czyli wychodzi ok 2000 PLN za 2, za dodatkowego tysiaka można złożyć jakiegoś miniPC lub kupić NAS ze 100X wyższą funkcjonalnością . W sumie to nie wiem dla kogo jest ten produkt.
Również uważam to za nieporozumienie!
Dlaczego producent zawsze chce być mądrzejszy od użytkownika?
Nie chce zarobić to nie ... Dla mnie brak złącza sieciowego dyskwalifikuje zakup szczególnie w tym przedziale cenowym!
Również uważam to za nieporozumienie!
Dlaczego producent zawsze chce być mądrzejszy od użytkownika?
Nie chce zarobić to nie ... Dla mnie brak złącza sieciowego dyskwalifikuje zakup szczególnie w tym przedziale cenowym!
Narzekasz, że rower nie jest motocyklem. To nie jest NAS więc interfejsu sieciowego nie ma. Chcesz NAS to WD ma np. całkiem ciekawą serię Cloud.
Warto zauważyć, że dyski RED mają gwarancję 3letnią natomiast ten DAS 2lata (czemu nie ma w ogóle informacji o tym w artykule?)
Toż to szmelc.
Mam podobny produkt WD My Book Studio II , liczę że kolejna wysyłka do producenta bedzie owocna wysłaniem nowego produktu (po raz kolejny) aby go jak najszybciej sprzedać.
Wtf?
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
W tej cenie wolalbym konfiguracje Synology DS414J + 2xWD red 6GB.
12TB w tym dysku to chwyt reklamowy, jezeli dysk na sluzyc do archiwizacji to musi pracowac w raid 1 zeby w razie awarii nie stracic danych a to juz zmiejsza pojemnosc do 6 GB. Mialem MyBook World Edition 2TB i 2x padly mi w nim dyski przesiadke na DS 413j chwale sobie ogromnie. Dla kazdego kto chce archiwizowac dane lub miec media center
polecam wlasnie takie rozwiazanie.
ravenom - masz rację, o niebo bardziej funkcjonalne rozwiązanie. Można, np. wrzućić dyski do 5TB, 4 sztuki.
Wszyscy 'fani' rozwiązania WD niech się zastanowią jak można wydać 3k zł i dobrowolnie pozbawić się możliwości skorzystania z bezprzewodowego dostępu do danych z tabletu, smartfona, etc. Pomijam możliwość umieszczenia NASa w odosobnionym miejscu w domu.
W 1gb zmieści 10min przeciętnego materiału 1080p w formacie mp4, no to w 'dysk' wlezie ok. 2 tysięcy godzin takich filmów, no to już niezła filmoteczka.
Wtf?
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
Wtf?
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
Za wikipedią:
USB 3.0 (SuperSpeed) Urządzenia zgodne z warunkami nowej specyfikacji mogą pracować z szybkością 5 Gbit/s (640 MB/s). Rzeczywista przepustowość łącza danych wynosi 4 Gbit/s, co przy zastosowaniu kodowania 8b/10b pozwala uzyskać transfer rzędu 400 MB/s.
Podsumowując - tak, czegoś nie wiesz. W praktyce będzie to oczywiście o wiele mniej, ale i tak więcej niż może zapewnić 1gbit ethernet.
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
Za wikipedią:
USB 3.0 (SuperSpeed) Urządzenia zgodne z warunkami nowej specyfikacji mogą pracować z szybkością 5 Gbit/s (640 MB/s). Rzeczywista przepustowość łącza danych wynosi 4 Gbit/s, co przy zastosowaniu kodowania 8b/10b pozwala uzyskać transfer rzędu 400 MB/s.
Podsumowując - tak, czegoś nie wiesz. W praktyce będzie to oczywiście o wiele mniej, ale i tak więcej niż może zapewnić 1gbit ethernet.
USB 3.0 to naprawde slaby standard jesli chodzi o wymiane plikow, wysiada przy eSata czy thunerbolt. Teoretyczna predkosc to nie wszystko, jak wspomnialem mam DS413J ktory ma port gigabitowy predkosci mam kolo 50Mb/s nie jest zle, napewno nie jest to dysk do pracy on the fly, natopiast WD r Raid 0 ma naprawde przyzwoita predkosc, jestem pod wrazeniem. Nawe Raid 1 wyglada niezle. Ale i tak nie widze zastosowania w 100%. Jako backup zadrogi, jako dysk do pracy za duzy nie chcialbym nosic tego w plecaku z laptopem. Dziwne zwierze z tego dysku.
Gdyby tam były 2 dyski 1GB było by tanio.
Powinniście napisać ile kosztuje urządzenie bez dysków i odnieść się do konkurencji w podobnym stanie.
Brakuje mi również porównań z innymi urządzeniami (w takim samym komplecie dysków)
Dlaczego producent zawsze chce być mądrzejszy od użytkownika?
Nie chce zarobić to nie ... Dla mnie brak złącza sieciowego dyskwalifikuje zakup szczególnie w tym przedziale cenowym!
Dlaczego producent zawsze chce być mądrzejszy od użytkownika?
Nie chce zarobić to nie ... Dla mnie brak złącza sieciowego dyskwalifikuje zakup szczególnie w tym przedziale cenowym!
Narzekasz, że rower nie jest motocyklem. To nie jest NAS więc interfejsu sieciowego nie ma. Chcesz NAS to WD ma np. całkiem ciekawą serię Cloud.
Toż to szmelc.
Mam podobny produkt WD My Book Studio II , liczę że kolejna wysyłka do producenta bedzie owocna wysłaniem nowego produktu (po raz kolejny) aby go jak najszybciej sprzedać.
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
12TB w tym dysku to chwyt reklamowy, jezeli dysk na sluzyc do archiwizacji to musi pracowac w raid 1 zeby w razie awarii nie stracic danych a to juz zmiejsza pojemnosc do 6 GB. Mialem MyBook World Edition 2TB i 2x padly mi w nim dyski przesiadke na DS 413j chwale sobie ogromnie. Dla kazdego kto chce archiwizowac dane lub miec media center
polecam wlasnie takie rozwiazanie.
Wszyscy 'fani' rozwiązania WD niech się zastanowią jak można wydać 3k zł i dobrowolnie pozbawić się możliwości skorzystania z bezprzewodowego dostępu do danych z tabletu, smartfona, etc. Pomijam możliwość umieszczenia NASa w odosobnionym miejscu w domu.
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
Przecież brak złącza ethernet w takim dysku to coś zupełnie normalnego. Jak ktoś chce mieć dysk z ethernetem to kupuje NASa, a jak ktoś chce mieć szybki dysk zewnętrzny to kupi coś takiego.
Nie rozumiem czemu się czepiacie że DAS nie jest NASem
To tak jak by narzekać na kota że nie szczeka i nie aportuje
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Spójrz na cenę tego później się zastanów czy aż tak kosztowne by było dodać jedno złączę więcej.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
No tak, bo NAS to tylko złącze ethernet. Żeby taki nas miał sensowną wydajność to musi tam siedzieć całkiem mocny procesor. Poza tym ethernet jest dużo mniej wydajny niż USB, ten dysk jest oferowany dla ludzi którzy potrzebują dużej wydajności a nie możliwości podłączenia przez sieć. Zrobienie dysku z USB i ethernetem jest dużo trudniejsze niż się wydaje a jednocześnie taki dysk miał by bardzo ograniczoną grupę docelową (bo jak ktoś potrzebuje dużej wydajności, to kupuje macierz na USB/TB/FC a jak potrzebuje dysk sieciowy to kupuje NASa albo serwer)
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
Za wikipedią:
USB 3.0 (SuperSpeed) Urządzenia zgodne z warunkami nowej specyfikacji mogą pracować z szybkością 5 Gbit/s (640 MB/s). Rzeczywista przepustowość łącza danych wynosi 4 Gbit/s, co przy zastosowaniu kodowania 8b/10b pozwala uzyskać transfer rzędu 400 MB/s.
Podsumowując - tak, czegoś nie wiesz. W praktyce będzie to oczywiście o wiele mniej, ale i tak więcej niż może zapewnić 1gbit ethernet.
Widocznie czegoś nie wiem - chcesz powiedzieć, że złącze ethernetowe jest wolniejsze niż USB? Przecież USB, w zależności od standardu, to transfer rzędu 30-50MB...gdy 1GB ethernet to prędkość 100MB/s.
Za wikipedią:
USB 3.0 (SuperSpeed) Urządzenia zgodne z warunkami nowej specyfikacji mogą pracować z szybkością 5 Gbit/s (640 MB/s). Rzeczywista przepustowość łącza danych wynosi 4 Gbit/s, co przy zastosowaniu kodowania 8b/10b pozwala uzyskać transfer rzędu 400 MB/s.
Podsumowując - tak, czegoś nie wiesz. W praktyce będzie to oczywiście o wiele mniej, ale i tak więcej niż może zapewnić 1gbit ethernet.
USB 3.0 to naprawde slaby standard jesli chodzi o wymiane plikow, wysiada przy eSata czy thunerbolt. Teoretyczna predkosc to nie wszystko, jak wspomnialem mam DS413J ktory ma port gigabitowy predkosci mam kolo 50Mb/s nie jest zle, napewno nie jest to dysk do pracy on the fly, natopiast WD r Raid 0 ma naprawde przyzwoita predkosc, jestem pod wrazeniem. Nawe Raid 1 wyglada niezle. Ale i tak nie widze zastosowania w 100%. Jako backup zadrogi, jako dysk do pracy za duzy nie chcialbym nosic tego w plecaku z laptopem. Dziwne zwierze z tego dysku.