Niezły demon szybkości, patrząc na konkurencje w tej cenie, ten dysk nie ma sobie równych, na dodatek dostajemy, aż 10 letnia gwarancję. Jak dla mnie dysk jest warty tych pieniędzy.
'Koreańczycy twierdzą, że model 850 Pro spokojnie zdoła zapisać 150 TB danych w całym swoim życiu'
Jak dla mnie za tą cenę to jest to skandalicznie mało. Konkurencja w modelach 240-256 GB potrafi zapisać do 700 TiB !
Skandalicznie?
a Ty akurat jesteś w stanie do cna wykorzystać te możliwości ?(zanim dysk osiągnie 80% żywotności zdążysz go wymienić na większy szybszy i tańszy)Jeśli przykładowo za 5 lat zepsuje Ci się to dostaniesz nowy(nikt nie będzie Ci go naprawiał więc dostaniesz to co będzie na czasie) a kolejne 5 lat przed Tobą. Za 5 lat zmieni się technologia i ceny oraz pojemność , za 10 lat gdy zareklamujesz ten dysk dostaniesz 10krotność tego za co teraz płacisz. Myśl przyszłościowo, 2 lata temu produkowano 64gb 128gb a dzisiaj standardem jest 120/240 i więcej - co będzie za 5 lat? minimum 512GB/1TB?(albo więcej bo w ciągu ostatnich 2 lat wielkość dysków PODWOIŁA się a już dzisiaj można mieć 1TB za ok 1 tysiąc zł) A do tego na dzień dzisiejszy za niewygórowaną cenę masz prawie bezkonkurencyjną wydajność.
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch-pięciu proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.
Polak zawsze będzie marudził mimo że nowa technologia zawsze kosztuje i musi się zwrócić by w przyszłości była kolejna... na szczęście mamy wybór. MX100 jest trudno dostępny ale jeśli niewygórowana dopłata do 10 lat gwarancji nie robi na nikim wrażenia to ja już nie wiem czym można zaskoczyć klienta. Zaczynam współczuć producentom... jeszcze 'niedawno' kupowało się 128gb za 800zł a dzisiaj za o wiele mniej mamy 2x więcej pojemności , energooszczędność , lepsza technologię , mniejszą wielkość fizyczną dysku , większą funkcjonalność , a do tego wysoką wydajność a jakby tego było mało gwarancje na 10 lat.
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.
Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
Co do pierwszego. Do pracy na plikach wideo nie potrzeba SSD, bo tutaj taniej będzie zrobić RAID z pojemnych HDDkow. Dla dużych bezstratnych plików będzie liczyć się odczyt liniowy, więc talerze poradzą sobie w tym zastosowaniu bardzo dobrze.
A drugie. To nie początki dysków półprzewodnikowych, gdzie technologia raczkowała. Każdy z nowoczesnych dysków poza oczywistym wspieraniem TRIMa posiada własny GC, który dba o kondycje komórek. Wydajnych kontrolerów (często posiadających kilka rdzeni ARM) nie stosuje się tylko po to żeby było jak najszybciej. To, że działa to jak należy potwierdzają testy np. na techreport (podpowiem, że 150TB w ogole nie rusza dysku SSD).
Ci co stekaja na cene, troche niepowazni sa. Jeszcze nie tak wcale dawno temu (moze z 1,5 roku), kupowalem Plextora M5S 256GB za 700zl i byl to prawdziwy hit w tym czasie. Biorac pod uwage jaka torpeda z tego Samsunga i ze to świerzak, to te 650zl jest bardzo dobra cena. Za miesiac, dwa, bedzie spokojnie ponizej 600zl. Nie mam pytan, w koncu SSD wchodzi pod strzechy. Ja juz do HDD nie wroce z cala pewnoscia, SSD to je to
Ci co stekaja na cene, troche niepowazni sa. Jeszcze nie tak wcale dawno temu (moze z 1,5 roku), kupowalem Plextora M5S 256GB za 700zl i byl to prawdziwy hit w tym czasie. Biorac pod uwage jaka torpeda z tego Samsunga i ze to świerzak, to te 650zl jest bardzo dobra cena. Za miesiac, dwa, bedzie spokojnie ponizej 600zl. Nie mam pytan, w koncu SSD wchodzi pod strzechy. Ja juz do HDD nie wroce z cala pewnoscia, SSD to je to
Racja.Wreszcie SSD którego można być pewien.Ja po dwóch spalonych dałem sobie z tym spokuj.Odzysk danych niemożliwy.
Ale co Wy się tak napalacie na tą gwarancję. Owszem 10 lat ale na usterki. Produkt ma przewidzianą żywotność(ilość zapisów i odczytów - patrz tabelka) i jak go zajedziecie szybko to na gwarancji z tego powodu Ci nie wymienią. Tak jak z bateriami - z czasem tracą na żywotności i tyle.
Brakuje potwierdzenia marketingowej papki na temat żywotności tego dysku...
... zapowiada się rewelacja, a jak dla mnie cena nie jest zła. Intel też gwarantował, a wyszło, że przez bug w softcie dysk działa 10x krócej, po łatce już anand nie przetestował dysku.
Nie wiadomo co w takim dysku może nawalić. Wydaje się dobry do photoshopa i paru innych zadań.
Luk4s @ 2014.07.23 22:01
Atak_Snajpera @ 2014.07.23 19:53
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.
Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
Co do pierwszego. Do pracy na plikach wideo nie potrzeba SSD, bo tutaj taniej będzie zrobić RAID z pojemnych HDDkow. Dla dużych bezstratnych plików będzie liczyć się odczyt liniowy, więc talerze poradzą sobie w tym zastosowaniu bardzo dobrze.
A drugie. To nie początki dysków półprzewodnikowych, gdzie technologia raczkowała. Każdy z nowoczesnych dysków poza oczywistym wspieraniem TRIMa posiada własny GC, który dba o kondycje komórek. Wydajnych kontrolerów (często posiadających kilka rdzeni ARM) nie stosuje się tylko po to żeby było jak najszybciej. To, że działa to jak należy potwierdzają testy np. na techreport (podpowiem, że 150TB w ogole nie rusza dysku SSD).
Hehe... pisałem, że jest sporo zadań gdzie HDD dalej daje radę. Sporo tego jest gdzie SSD nie robi wrażenie i nie zauważyć różnicy, bo komp działa tygodniami, apka uruchomiona jest przez dni....
SSD się ma bo stać.
Nawet są zadania gdzie stosuje się kasety, dyski magnetooptyczne ale to rarytas.
Jak dla mnie za tą cenę to jest to skandalicznie mało. Konkurencja w modelach 240-256 GB potrafi zapisać do 700 TiB !
Jak dla mnie za tą cenę to jest to skandalicznie mało. Konkurencja w modelach 240-256 GB potrafi zapisać do 700 TiB !
Skandalicznie?
a Ty akurat jesteś w stanie do cna wykorzystać te możliwości ?(zanim dysk osiągnie 80% żywotności zdążysz go wymienić na większy szybszy i tańszy)Jeśli przykładowo za 5 lat zepsuje Ci się to dostaniesz nowy(nikt nie będzie Ci go naprawiał więc dostaniesz to co będzie na czasie) a kolejne 5 lat przed Tobą. Za 5 lat zmieni się technologia i ceny oraz pojemność , za 10 lat gdy zareklamujesz ten dysk dostaniesz 10krotność tego za co teraz płacisz. Myśl przyszłościowo, 2 lata temu produkowano 64gb 128gb a dzisiaj standardem jest 120/240 i więcej - co będzie za 5 lat? minimum 512GB/1TB?(albo więcej bo w ciągu ostatnich 2 lat wielkość dysków PODWOIŁA się a już dzisiaj można mieć 1TB za ok 1 tysiąc zł) A do tego na dzień dzisiejszy za niewygórowaną cenę masz prawie bezkonkurencyjną wydajność.
Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch-pięciu proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.
to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.
Polak zawsze będzie marudził mimo że nowa technologia zawsze kosztuje i musi się zwrócić by w przyszłości była kolejna... na szczęście mamy wybór. MX100 jest trudno dostępny ale jeśli niewygórowana dopłata do 10 lat gwarancji nie robi na nikim wrażenia to ja już nie wiem czym można zaskoczyć klienta. Zaczynam współczuć producentom... jeszcze 'niedawno' kupowało się 128gb za 800zł a dzisiaj za o wiele mniej mamy 2x więcej pojemności , energooszczędność , lepsza technologię , mniejszą wielkość fizyczną dysku , większą funkcjonalność , a do tego wysoką wydajność a jakby tego było mało gwarancje na 10 lat.
kiedy? dowiesz się niedługo.
Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
Co do pierwszego. Do pracy na plikach wideo nie potrzeba SSD, bo tutaj taniej będzie zrobić RAID z pojemnych HDDkow. Dla dużych bezstratnych plików będzie liczyć się odczyt liniowy, więc talerze poradzą sobie w tym zastosowaniu bardzo dobrze.
A drugie. To nie początki dysków półprzewodnikowych, gdzie technologia raczkowała. Każdy z nowoczesnych dysków poza oczywistym wspieraniem TRIMa posiada własny GC, który dba o kondycje komórek. Wydajnych kontrolerów (często posiadających kilka rdzeni ARM) nie stosuje się tylko po to żeby było jak najszybciej. To, że działa to jak należy potwierdzają testy np. na techreport (podpowiem, że 150TB w ogole nie rusza dysku SSD).
Racja.Wreszcie SSD którego można być pewien.Ja po dwóch spalonych dałem sobie z tym spokuj.Odzysk danych niemożliwy.
... zapowiada się rewelacja, a jak dla mnie cena nie jest zła. Intel też gwarantował, a wyszło, że przez bug w softcie dysk działa 10x krócej, po łatce już anand nie przetestował dysku.
Nie wiadomo co w takim dysku może nawalić. Wydaje się dobry do photoshopa i paru innych zadań.
Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
Co do pierwszego. Do pracy na plikach wideo nie potrzeba SSD, bo tutaj taniej będzie zrobić RAID z pojemnych HDDkow. Dla dużych bezstratnych plików będzie liczyć się odczyt liniowy, więc talerze poradzą sobie w tym zastosowaniu bardzo dobrze.
A drugie. To nie początki dysków półprzewodnikowych, gdzie technologia raczkowała. Każdy z nowoczesnych dysków poza oczywistym wspieraniem TRIMa posiada własny GC, który dba o kondycje komórek. Wydajnych kontrolerów (często posiadających kilka rdzeni ARM) nie stosuje się tylko po to żeby było jak najszybciej. To, że działa to jak należy potwierdzają testy np. na techreport (podpowiem, że 150TB w ogole nie rusza dysku SSD).
Hehe... pisałem, że jest sporo zadań gdzie HDD dalej daje radę. Sporo tego jest gdzie SSD nie robi wrażenie i nie zauważyć różnicy, bo komp działa tygodniami, apka uruchomiona jest przez dni....
SSD się ma bo stać.
Nawet są zadania gdzie stosuje się kasety, dyski magnetooptyczne ale to rarytas.