No niestety Haswell'e jeśli chodzi o OC to porażka, trafić na 'niefajną' sztukę bardzo łatwo (mój i5 robi ledwo 4.1 na 1.215 - katastrofa). Na szczęście są to na tyle wydajne procesory ze nawet 4.0 na dziś wystarczy jeśli ktoś chce mieć 60 klatek w grach takich jak BF4.
Pozostaje mieć nadzieje ze Broadwell'e będą pod tym względem znacznie lepsze.
Pytanie tez czy nie będzie takich jaj jak w przypadku pierwszych Haswell'i gdzie sztuki inżynieryjne które były testowane na portalach okazały się znacznie lepsze od tego co trafiło potem do sklepów.
mam nadzieje ze skoro 4790K wchodzi w pozycje cenowa 4770K to ten drug troche stanieje. Zabierałem sie własnie do kupna 4670K, ale gdyby 4770K można było dorwać za ~1000 zł to kto_wie.
mam nadzieje ze skoro 4790K wchodzi w pozycje cenowa 4770K to ten drug troche stanieje. Zabierałem sie własnie do kupna 4670K, ale gdyby 4770K można było dorwać za ~1000 zł to kto_wie.
Intel przy przemierze Haswella rozsyłał ES-y, które robiły 4,8GHz- EOT DC shame.
U siebie jak zdjąłem czapę to mam podobnie. U mnie limit to 4,5GHz fajne 70-80 stopni, a potem zaczynają się jaja.
AMD musi coś zaprezentować, bo mało, że nie mają iGPU, mało, że pobór energii duży to jeszcze cena za FX9 taka, że powinni się wstydzić proponować coś takiego ludziom.
Miło widzieć CS-a!
'Posiadacze podkręconych Sandy Bridge na 4,7 GHz lub więcej wciąż będą mieli zapewne wątpliwości co do sensowności wymiany na nową platformę.'
Mój 2500K robi 4,5GHz i Intel musiałby stanąć na głowie żebym widział sens zmiany platformy.
No ale jak ktoś chce mieć najnowsze zabawki to pewnie kupi...
Ja zaczynam mieć wrażenie że po prostu 3D Tri Gate gorzej się podkręca... Z tego co pamiętam od czasów Ivy Bridge cierpimy na problem z osiągnięciem 5 GHz a własnie Ivy było pierwszą generacją korzystającą z tranzystorów nowej generacji 3D Tri Gate. Skoro temperatura jest dobra (nie mówię że w Ivy czy pierwszym Haswell-u) a procesor traci stabilność, moim zdaniem winne są nowe 'lepsze' tranzystory.
Ja zaczynam mieć wrażenie że po prostu 3D Tri Gate gorzej się podkręca... Z tego co pamiętam od czasów Ivy Bridge cierpimy na problem z osiągnięciem 5 GHz a własnie Ivy było pierwszą generacją korzystającą z tranzystorów nowej generacji 3D Tri Gate. Skoro temperatura jest dobra (nie mówię że w Ivy czy pierwszym Haswell-u) a procesor traci stabilność, moim zdaniem winne są nowe 'lepsze' tranzystory.
Również o tym pomyślałem. Ewidentnie dotarliśmy do jakiejś granicy. Zobaczymy jak DC będzie kręcił się na azocie.
Zapewniam Cię, że są miejsca (w trakcie ostrej wymiany ognia) gdzie na Twoim sprzęcie klatki będą mocno spadać.
ale tak czy siak, 'tylko' 180 fps na prawie najmocniejszej konfiguracji w grze która ma wymagania rodem z 2005 roku?
W zależności od scenariusza i sposobu w jaki grasz zdarza się. Dla przykładu : Flight Simulator X miał premierę pod koniec 2006 roku a do dziś nie ma sprzętu, na którym po ustawieniu suwaków na maksa dałoby się sensownie latać w pobliżu dużego lotniska.
Poza tym wymagania z 2005 roku to raczej nie: 'C2D 2 GHz, 1 GB RAM + GF 8600 i wyżej' - CS:GO
Pozostaje mieć nadzieje ze Broadwell'e będą pod tym względem znacznie lepsze.
Pytanie tez czy nie będzie takich jaj jak w przypadku pierwszych Haswell'i gdzie sztuki inżynieryjne które były testowane na portalach okazały się znacznie lepsze od tego co trafiło potem do sklepów.
U siebie jak zdjąłem czapę to mam podobnie. U mnie limit to 4,5GHz fajne 70-80 stopni, a potem zaczynają się jaja.
AMD musi coś zaprezentować, bo mało, że nie mają iGPU, mało, że pobór energii duży to jeszcze cena za FX9 taka, że powinni się wstydzić proponować coś takiego ludziom.
Miło widzieć CS-a!
Mój 2500K robi 4,5GHz i Intel musiałby stanąć na głowie żebym widział sens zmiany platformy.
No ale jak ktoś chce mieć najnowsze zabawki to pewnie kupi...
nawet mój lapek z i5 4200M i GT740 na maks detalach wyciąga 85 FPS oO
Również o tym pomyślałem. Ewidentnie dotarliśmy do jakiejś granicy. Zobaczymy jak DC będzie kręcił się na azocie.
nawet mój lapek z i5 4200M i GT740 na maks detalach wyciąga 95 FPS oO
Zapewniam Cię, że są miejsca (w trakcie ostrej wymiany ognia) gdzie na Twoim sprzęcie klatki będą mocno spadać.
nawet mój lapek z i5 4200M i GT740 na maks detalach wyciąga 95 FPS oO
Zapewniam Cię, że są miejsca (w trakcie ostrej wymiany ognia) gdzie na Twoim sprzęcie klatki będą mocno spadać.
ale tak czy siak, 'tylko' 180 fps na prawie najmocniejszej konfiguracji w grze która ma wymagania rodem z 2005 roku?
nawet mój lapek z i5 4200M i GT740 na maks detalach wyciąga 85 FPS oO
Jeśli grasz na wysokim poziomie to poniżej 100 fps mam na 2500K bez oc. Sprawdzałem jeszcze na próbę na FX8350 i tam miałem spadki poniżej 70.
Zapewniam Cię, że są miejsca (w trakcie ostrej wymiany ognia) gdzie na Twoim sprzęcie klatki będą mocno spadać.
ale tak czy siak, 'tylko' 180 fps na prawie najmocniejszej konfiguracji w grze która ma wymagania rodem z 2005 roku?
W zależności od scenariusza i sposobu w jaki grasz zdarza się. Dla przykładu : Flight Simulator X miał premierę pod koniec 2006 roku a do dziś nie ma sprzętu, na którym po ustawieniu suwaków na maksa dałoby się sensownie latać w pobliżu dużego lotniska.
Poza tym wymagania z 2005 roku to raczej nie: 'C2D 2 GHz, 1 GB RAM + GF 8600 i wyżej' - CS:GO
Tylko bardziej: P4 2,4 GHz, 384 RAM, GeFroce 4/FX5800 - FEAR, GTA:SA