Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
Niecałe 13 % użytkowników Steam PC ma ponad 8 GB. To dla kogo właściwie chcieli by oni gry robić? Co prawda PC ma zwykle dodatkową pamięć na grafice, ale ma też 'cięższy' system.
Heh. A jeszcze nie tak dawno prezes Cryteka Cevat Yerli mówił:
Obie konsole mogą pochwalić się świetną specyfikacją techniczną, każda ma jakieś mocne strony, którymi góruje nad konkurentem.
Właściciele konsol nowej generacji dostaną w swoje ręce gry rodem z najwyższej klasy pecetów - z wyższą rozdzielczością, wykorzystujące bardziej złożone modele i bardziej zaawansowane techniki renderowania, a wszystko to razem wzięte przełoży się na bogatszą i bardziej wciągającą rozgrywkę.
Niecałe 13 % użytkowników Steam PC ma ponad 8 GB. To dla kogo właściwie chcieli by oni gry robić? Co prawda PC ma zwykle dodatkową pamięć na grafice, ale ma też 'cięższy' system.
Tu mowa o konsolach, a nie PCtach udających konsole. W konsoli nie ma możliwości zwiększenia pamięci, a skoro SteamPC to w zasadzie komputer z Linuxem, grono odbiorców jest znacznie szersze.
Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
Ktoś chyba przespał ostatnie kilka lat. Konsole Sony i Microsoftu są PRZEDE WSZYSTKIM sprzętem rodzinnym i to jest właśnie powód, dla którego Nintendo radzi sobie niestety coraz gorzej. Dlatego też konsole nie konkurują z PC o serca hardkorowych graczy już od bardzo dawna, a idą po prostu własną drogą. Niestety ekscytacja uzyskiwanymi rozdzielczościami i płynnością na nowych konsolach potwierdza, że niektórzy gracze PC nadal są myślami w poprzedniej dekadzie, gdy ta konkurencja wciąż trwała zamiast doceniać fakt, że dzięki nowym konsolom dostają gry szybciej i lepiej zoptymalizowane niż to było do tej pory.
Niecałe 13 % użytkowników Steam PC ma ponad 8 GB. To dla kogo właściwie chcieli by oni gry robić? Co prawda PC ma zwykle dodatkową pamięć na grafice, ale ma też 'cięższy' system.
Jak już tak liczysz, to w PC dolicz min 1GB pamięci karty graficznej. Poza tym taki XBox One ma 3GB zablokowane na usługi systemowe - zostaje 5GB dla gry, które musi starczyć na działanie aplikacji i pamięć karty graficznej. Odejmując taki 1GB dla GPU zostają 4GB dla aplikacji. Tak dużo? Na PC jak grasz mając 8GB to te 6 zostaje lekko (albo i więcej - najwyżej cache się dropnie i dysk zacznie chrobotać - albo i nie, jak masz SSD), a jak się okaże, że jest za mało, to idziesz do sklepu i dokupujesz drugie tyle za 200 czy 300 zł.
Digital Foundry: W przeszłości głośno opowiadaliście się za dużą ilością pamięci w sprzętach nowej generacji. Te 8GB, o które walczyliście, wydawało się całkowicie nierealne, a jednak! Cieszy was, że macie do dyspozycji tak dużo pamięci, nawet biorąc pod uwagę, że sporo z tych zasobów pożera system operacyjny?
Cevat Yerli: To ogromny skok w stosunku do niecałych 512MB dostępnych wcześniej. Taka ilość pamięci bardzo ułatwi nam życie. Ale chociaż usprawniliśmy system przesyłu danych, i tak szybko ją zapełniliśmy, co z kolei zmusiło nas do zoptymalizowania rozmiaru zasobów.
Najpierw walczyli o 8 GB RAMu a teraz to za mało ?
Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
Ktoś chyba przespał ostatnie kilka lat. Konsole Sony i Microsoftu są PRZEDE WSZYSTKIM sprzętem rodzinnym i to jest właśnie powód, dla którego Nintendo radzi sobie niestety coraz gorzej. Konsole nie konkurują z PC o serca hardkorowych graczy już od bardzo dawna, a idą własną drogą. Niestety ekscytacja uzyskiwanymi rozdzielczościami i płynnością na nowych konsolach potwierdza, że niektórzy gracze PC nadal są myślami w poprzedniej dekadzie, gdy ta konkurencja wciąż trwała zamiast doceniać fakt, że dzięki nowym konsolom dostają gry szybciej i lepiej zoptymalizowane niż to było do tej pory.
O których konkretnie tytułach mówisz ?
Z xboxem pewnie będzie talk, że jak wydadzą, wersję bez oka zaktualizują oprogramowanie i część zasobów zwolni się.
Tak tak... Teraz 'tFórcy' będą zrzucać na pamięć ram. Jak włożą 16GB to powiedzą że to wina za słabego APU/ GPU.
Jak się robi gniota w sofcie to jedynie zostaje zwalić winę na hardware... Crytek to porażka.
Heh. A jeszcze nie tak dawno prezes Cryteka Cevat Yerli mówił:
Obie konsole mogą pochwalić się świetną specyfikacją techniczną, każda ma jakieś mocne strony, którymi góruje nad konkurentem.
Właściciele konsol nowej generacji dostaną w swoje ręce gry rodem z najwyższej klasy pecetów - z wyższą rozdzielczością, wykorzystujące bardziej złożone modele i bardziej zaawansowane techniki renderowania, a wszystko to razem wzięte przełoży się na bogatszą i bardziej wciągającą rozgrywkę.
I tutaj pojawia się właśnie pytanie na ile cytowana wypowiedź to głos pojedynczego dewelopera, któremu trudno jest się zmieścić ze swoją wizją w narzuconych mu ramach, a na ile stanowisko całego Crytek. Pachnie mi to zwolnieniem z pracy :/ I w sumie nie dlatego, że powiedział prawdę, ale dlatego, że palnął głupstwo zamiast pogadać z przełożonymi i poprosić o wsparcie przy konkretnym problemie. Crytek przecież blisko współpracuje z AMD, więc o rozwiązanie nie powinno być trudno.
Kazubin @ 2014.05.19 11:42
O wszystkich przygotowywanych wyłącznie pod PC i next-geny.
Mam namyśli te źle działające do tej pory, które to ?
Chodzi o tzw. syndrom portu gry z konsoli poprzedniej generacji. Wielu graczy PC na to słusznie narzekało, bo wiele gier cierpiało na tym graficznie i pod katem samej rozgrywki. Tu co krok jest przykład, tylko trzeba się cofnąć przynajmniej o rok-dwa
No i pamiętać, że podstawowy okres deweloperski dla gry ('time to triangle" w przypadku PS3 zajmował 12 miesięcy, a w przypadku PS4 tylko 2 miesiące, czyli tyle ile w przypadku PS1
Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
http://www.eurogamer.pl/articles/df-crytek-i-nowa-generacja
Tu mowa o konsolach, a nie PCtach udających konsole. W konsoli nie ma możliwości zwiększenia pamięci, a skoro SteamPC to w zasadzie komputer z Linuxem, grono odbiorców jest znacznie szersze.
Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
Ktoś chyba przespał ostatnie kilka lat. Konsole Sony i Microsoftu są PRZEDE WSZYSTKIM sprzętem rodzinnym i to jest właśnie powód, dla którego Nintendo radzi sobie niestety coraz gorzej. Dlatego też konsole nie konkurują z PC o serca hardkorowych graczy już od bardzo dawna, a idą po prostu własną drogą. Niestety ekscytacja uzyskiwanymi rozdzielczościami i płynnością na nowych konsolach potwierdza, że niektórzy gracze PC nadal są myślami w poprzedniej dekadzie, gdy ta konkurencja wciąż trwała zamiast doceniać fakt, że dzięki nowym konsolom dostają gry szybciej i lepiej zoptymalizowane niż to było do tej pory.
Jak już tak liczysz, to w PC dolicz min 1GB pamięci karty graficznej. Poza tym taki XBox One ma 3GB zablokowane na usługi systemowe - zostaje 5GB dla gry, które musi starczyć na działanie aplikacji i pamięć karty graficznej. Odejmując taki 1GB dla GPU zostają 4GB dla aplikacji. Tak dużo? Na PC jak grasz mając 8GB to te 6 zostaje lekko (albo i więcej - najwyżej cache się dropnie i dysk zacznie chrobotać - albo i nie, jak masz SSD), a jak się okaże, że jest za mało, to idziesz do sklepu i dokupujesz drugie tyle za 200 czy 300 zł.
Cevat Yerli: To ogromny skok w stosunku do niecałych 512MB dostępnych wcześniej. Taka ilość pamięci bardzo ułatwi nam życie. Ale chociaż usprawniliśmy system przesyłu danych, i tak szybko ją zapełniliśmy, co z kolei zmusiło nas do zoptymalizowania rozmiaru zasobów.
Najpierw walczyli o 8 GB RAMu a teraz to za mało ?
Z tymże Wii U nie rości sobie prawa do bycia sprzętem dla hardcorowych graczy jak PS4 i XO. Nintendo robi to co potrafi najlepiej czyli sprzęt dla rodziny.
Ktoś chyba przespał ostatnie kilka lat. Konsole Sony i Microsoftu są PRZEDE WSZYSTKIM sprzętem rodzinnym i to jest właśnie powód, dla którego Nintendo radzi sobie niestety coraz gorzej. Konsole nie konkurują z PC o serca hardkorowych graczy już od bardzo dawna, a idą własną drogą. Niestety ekscytacja uzyskiwanymi rozdzielczościami i płynnością na nowych konsolach potwierdza, że niektórzy gracze PC nadal są myślami w poprzedniej dekadzie, gdy ta konkurencja wciąż trwała zamiast doceniać fakt, że dzięki nowym konsolom dostają gry szybciej i lepiej zoptymalizowane niż to było do tej pory.
O których konkretnie tytułach mówisz ?
Z xboxem pewnie będzie talk, że jak wydadzą, wersję bez oka zaktualizują oprogramowanie i część zasobów zwolni się.
Jak się robi gniota w sofcie to jedynie zostaje zwalić winę na hardware... Crytek to porażka.
O wszystkich przygotowywanych wyłącznie pod PC i next-geny.
O wszystkich przygotowywanych wyłącznie pod PC i next-geny.
Mam namyśli te źle działające do tej pory, które to ?
http://www.eurogamer.pl/articles/df-crytek-i-nowa-generacja
I tutaj pojawia się właśnie pytanie na ile cytowana wypowiedź to głos pojedynczego dewelopera, któremu trudno jest się zmieścić ze swoją wizją w narzuconych mu ramach, a na ile stanowisko całego Crytek. Pachnie mi to zwolnieniem z pracy :/ I w sumie nie dlatego, że powiedział prawdę, ale dlatego, że palnął głupstwo zamiast pogadać z przełożonymi i poprosić o wsparcie przy konkretnym problemie. Crytek przecież blisko współpracuje z AMD, więc o rozwiązanie nie powinno być trudno.
Mam namyśli te źle działające do tej pory, które to ?
Chodzi o tzw. syndrom portu gry z konsoli poprzedniej generacji. Wielu graczy PC na to słusznie narzekało, bo wiele gier cierpiało na tym graficznie i pod katem samej rozgrywki. Tu co krok jest przykład, tylko trzeba się cofnąć przynajmniej o rok-dwa
No i pamiętać, że podstawowy okres deweloperski dla gry ('time to triangle"