Nie widzę sensu robić testu SSD, jeśli nie uwzględnia się Samsunga Evo i 840Pro.
Reszta tylko 'równa' do tych dwóch na różnych płaszczyznach, ale dorównać nie może. Evo kosztuje ~550zł więc 'atrakcyjna cena' jakoś mi nie pasuje do obrazka.
A ponadto niedługo nadejdzie seria 850 pewnie z Express Sata, więc nie ma co się tak napalać.
Nie widzę sensu robić testu SSD, jeśli nie uwzględnia się Samsunga Evo i 840Pro.
Reszta tylko 'równa' do tych dwóch na różnych płaszczyznach, ale dorównać nie może. Evo kosztuje ~550zł więc 'atrakcyjna cena' jakoś mi nie pasuje do obrazka.
http://pclab.pl/art53970-37.html
Rzecz w tym, że zmieniliśmy niedawno procedurę i budujemy nową bazę wyników. Część nośników mamy przetestowanych, część nie. Plextor M5 Pro jest wolniejszy od Samsunga 840 Pro o niecałe 2%.
Pomyśleć, że ja dałem kilkanascie miesiecy temu ~2300zł za swoje dwie 830ki 256GB...
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, kupowałem 2-3 miesiące po premierze, w Morelach stały po 1350zł wtedy a mi się udało wyrwać za 2300 z groszem 2 sztuki. Oczywiście, że mógłbym kupić jakieś padło w stylu kingstona szmelc V200 czy jakoś tak albo jakieś agility ocz, albo Cruciala m500, którego teraz proponujesz, ale należe do tych, których najtańszy badziew nie zadowoli... w przeciwieństwie do ciebie jak widzę Cheers
sory wydajnośc może i ok ale cena ani odrobinke niem jest atrakcyjna - w zasadzie od dwóch lat w tej cenie kupujemy topowe 240/256GB
atrakcyjna cena to 240GB w cenie 409 pln (dziś na morele) - crucial m500
w teście faktycznie bieda - kilka nośników i to bardzo mało popularnych
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Topowe SSD to topowe SSD i jest ich na rynku tylko kilka: M5 Pro, 840 Pro, M6e, ewentualnie Vector.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Pomyśleć, że ja dałem kilkanascie miesiecy temu ~2300zł za swoje dwie 830ki 256GB...
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
Pomyśleć, że ja 2 lata temu kupiłem zdaję się 48GB RAM-u za cenę 2x niższą niż dziś.
Nigdy nie wiesz co spotka Cię w przyszłlości... popyt na pamięci flash rośnie.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Tylko znajdź sposób na odczucie różnicy między jakimś M5S za 300zł a topowym SSD. Różnicy nie da się odczuć w typowym użytkowaniu. NIE DA SIĘ.
Tylko znajdź sposób na odczucie różnicy między jakimś M5S za 300zł a topowym SSD. Różnicy nie da się odczuć w typowym użytkowaniu. NIE DA SIĘ.
Ojej, wiedziałem, że skoro już obaliłem mit, że nośniki za 400 zł jednak nie są topowe, to zaraz pojawi się ten całkowicie bezsensowny argument.
Bez przesady, jak nie widzisz różnicy pomiędzy minutą, a prawie trzema minutami (różnica pomiędzy najszybszym, a najwolniejszym SSD) to współczuję, a jednocześnie zazdroszczę anielskiej cierpliwości. Tylko, że przy anielskiej cierpliwości równie dobrze można siedzieć na HDD, prawda?
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Kopiowanie szybsze o minutę jest tak samo zerowym argumentem jak wyścig odpalania windowsa. Ja osobiście zawsze się z tego śmiałem. ' Kup se SSD, będziesz 10 sekund krócej się lampił w monitor bo system szybciej załapie'
sory wydajnośc może i ok ale cena ani odrobinke niem jest atrakcyjna - w zasadzie od dwóch lat w tej cenie kupujemy topowe 240/256GB
atrakcyjna cena to 240GB w cenie 409 pln (dziś na morele) - crucial m500
w teście faktycznie bieda - kilka nośników i to bardzo mało popularnych
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Topowe SSD to topowe SSD i jest ich na rynku tylko kilka: M5 Pro, 840 Pro, M6e, ewentualnie Vector.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
chyba mu chodzilo o topowe wzgledem talerzowcow, 20% wolniej a i tak milion razy szybciej...
tylko że różnica w cenie jest bardzo duża - niewiele dokładając mamy drugi dysk
różnica w wydajności jest bardzo skromna i widoczna w specyficznych sytuacjach
W tabelce z dyskami dla plebsu jednak roznica pomiedzy m5s a topowym m5p to 2 sekundy. c500 jest wyraznie gorszy, ale to wina dosc zapisu, a ta wade ma rowniez elitarny c550. To jest grupa produktow ktorych nie da sie prosto pozycjnowac.
Robi się ciekawie, Crucial wypada naprawdę świetnie. Ale jedno jest pewne- przy takiej agresywnej polityce cenowej Cruciala zyskają klienci. Nie wierzę, żeby Plextor czy Samsung zostawili swoje produkty tam gdzie są teraz… Ceny wszystkich muszą spaść. Końcówka roku zapowiada się zatem niezwykle ciekawie.
chaostheory - nic nie udowodniłeś, nie wlewaj sobie kopiowanie wielkich plików w obrębie 1 SSD to tak mało typowe zadanie, że dziwię się w ogóle, że ktoś to testuje; jeśli w ten sposób chcesz rozróżniać pomiędzy dyskami topowymi i zwykłymi to OK, rób to, ale na własny użytek, a nie publicznie, przy okazji testów; ten argument robi się jeszcze cieńszy, jeśli weźmie się pod uwagę ile trzeba dopłacić (szczególnie procentowo) za takie szybsze kopiowanie;
jeśli chodzi o kopiowanie, szczególnie dużych plików, to testy trzeba by wykonywać z udziałem SSD i HDD, bo aktualnie to HDD służy do magazynowania ISO, MKV i innych wielkoludów;
kolejna sprawa - porównujesz różnice w czasie kopiowania pomiędzy dyskiem wybieranym tylko przez najbogatszych entuzjastów (ilu ich tu mamy na forum? na palcach jednej ręki się policzy, a forum największe w Polsce), a zupełnie ostatnim dyskiem na liście; teraz porównaj ten wynik do najpopularniejszych, najczęściej polecanych dysków na forum i co wyjdzie? nadal różnica, ale już nie taka duża, ale nadal przy istotnej różnicy cenowej (i nadal mówimy o kopiowaniu wielkich plików w obrębie dysku, czyli zadaniu które robi się sporadycznie rzadko)
Tylko po co? Skoro mozna bylo zdzierac duzo to zdzierali.
Tak jest prawie ze wszystkim.
Reszta tylko 'równa' do tych dwóch na różnych płaszczyznach, ale dorównać nie może. Evo kosztuje ~550zł więc 'atrakcyjna cena' jakoś mi nie pasuje do obrazka.
A ponadto niedługo nadejdzie seria 850 pewnie z Express Sata, więc nie ma co się tak napalać.
Reszta tylko 'równa' do tych dwóch na różnych płaszczyznach, ale dorównać nie może. Evo kosztuje ~550zł więc 'atrakcyjna cena' jakoś mi nie pasuje do obrazka.
http://pclab.pl/art53970-37.html
Rzecz w tym, że zmieniliśmy niedawno procedurę i budujemy nową bazę wyników. Część nośników mamy przetestowanych, część nie. Plextor M5 Pro jest wolniejszy od Samsunga 840 Pro o niecałe 2%.
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
atrakcyjna cena to 240GB w cenie 409 pln (dziś na morele) - crucial m500
w teście faktycznie bieda - kilka nośników i to bardzo mało popularnych
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, kupowałem 2-3 miesiące po premierze, w Morelach stały po 1350zł wtedy a mi się udało wyrwać za 2300 z groszem 2 sztuki. Oczywiście, że mógłbym kupić jakieś padło w stylu kingstona szmelc V200 czy jakoś tak albo jakieś agility ocz, albo Cruciala m500, którego teraz proponujesz, ale należe do tych, których najtańszy badziew nie zadowoli... w przeciwieństwie do ciebie jak widzę
atrakcyjna cena to 240GB w cenie 409 pln (dziś na morele) - crucial m500
w teście faktycznie bieda - kilka nośników i to bardzo mało popularnych
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Topowe SSD to topowe SSD i jest ich na rynku tylko kilka: M5 Pro, 840 Pro, M6e, ewentualnie Vector.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
Pomyśleć, że ja 2 lata temu kupiłem zdaję się 48GB RAM-u za cenę 2x niższą niż dziś.
Nigdy nie wiesz co spotka Cię w przyszłlości... popyt na pamięci flash rośnie.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Tylko znajdź sposób na odczucie różnicy między jakimś M5S za 300zł a topowym SSD. Różnicy nie da się odczuć w typowym użytkowaniu. NIE DA SIĘ.
Tylko znajdź sposób na odczucie różnicy między jakimś M5S za 300zł a topowym SSD. Różnicy nie da się odczuć w typowym użytkowaniu. NIE DA SIĘ.
Ojej, wiedziałem, że skoro już obaliłem mit, że nośniki za 400 zł jednak nie są topowe, to zaraz pojawi się ten całkowicie bezsensowny argument.
Bez przesady, jak nie widzisz różnicy pomiędzy minutą, a prawie trzema minutami (różnica pomiędzy najszybszym, a najwolniejszym SSD) to współczuję, a jednocześnie zazdroszczę anielskiej cierpliwości. Tylko, że przy anielskiej cierpliwości równie dobrze można siedzieć na HDD, prawda?
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Kopiowanie szybsze o minutę jest tak samo zerowym argumentem jak wyścig odpalania windowsa. Ja osobiście zawsze się z tego śmiałem. ' Kup se SSD, będziesz 10 sekund krócej się lampił w monitor bo system szybciej załapie'
atrakcyjna cena to 240GB w cenie 409 pln (dziś na morele) - crucial m500
w teście faktycznie bieda - kilka nośników i to bardzo mało popularnych
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Topowe SSD to topowe SSD i jest ich na rynku tylko kilka: M5 Pro, 840 Pro, M6e, ewentualnie Vector.
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
chyba mu chodzilo o topowe wzgledem talerzowcow, 20% wolniej a i tak milion razy szybciej...
różnica w wydajności jest bardzo skromna i widoczna w specyficznych sytuacjach
Poprawcie tylko odczyt 4k w IOmeter, bo wcięło. Dzięki.
jeśli chodzi o kopiowanie, szczególnie dużych plików, to testy trzeba by wykonywać z udziałem SSD i HDD, bo aktualnie to HDD służy do magazynowania ISO, MKV i innych wielkoludów;
kolejna sprawa - porównujesz różnice w czasie kopiowania pomiędzy dyskiem wybieranym tylko przez najbogatszych entuzjastów (ilu ich tu mamy na forum? na palcach jednej ręki się policzy, a forum największe w Polsce), a zupełnie ostatnim dyskiem na liście; teraz porównaj ten wynik do najpopularniejszych, najczęściej polecanych dysków na forum i co wyjdzie? nadal różnica, ale już nie taka duża, ale nadal przy istotnej różnicy cenowej (i nadal mówimy o kopiowaniu wielkich plików w obrębie dysku, czyli zadaniu które robi się sporadycznie rzadko)