Cóż EP masz rację - staram się wymieniać elementy komputera co mniej więcej 3 lata - gdy tanie nowinki i skok wydajnościowy jest zauważalny(pojemnościowy także) a na starych gratach jeszcze da się ciut grosza wyrwać a i z gwarancją można sprzedać - albo tuż po
focus czy jest możliwośc dołożenia tego dysku do testu SSD z lipca 2013?
a moze zróbcie zestawienie coś jak na notebookcheck?
Za 3 lata zarówno ten Crucial jak i Samsung 840 Pro w wersji 256gb będą warte jakieś 150zł a nikt nie mówi że dysk na pewno się zepsuje tak więc lepiej brać z gwarancją 3 letnią i mieć dodatkowe dwie stówki w kieszeni.
Zresztą jeżeli kogoś stać na ssd za 600zł to tym bardziej będzie go stać na kolejne ssd za 3 lata kiedy wprowadzą te wszystkie fajne rzeczy o jakich można poczytać a kiedy obecne dyski pod względem osiągów będą stały niżej niż najtańszy low end dostępny wtedy w sklepach.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
No tak pracują zawodowcy w Photoshopie.
jesli zawodowcy coś takiego robią to raz w miesiącu - a przedewszystkim dłubią zdjęcia pojedynczo
to raczej amator hurtowo nakłada efekt na tysiące zdjęć
Nie zrozumiałeś mnie...
... chodziło mi o to, że nie ma co sobie pluć w twarz za to, że kupiło się drogo dyski, mogły być droższe, a były tańsze.
Pożar miał chwilowy wpływ na wzrost cen pamięci, ale pamięci były już bardzo drogie przed.
Dwa jest ograniczana produkcja więc nie byłbym taki pewien czy trend się utrzyma
Ale ja nie pluje sobie w brodę. Wręcz przeciwnie, mam od ~2lat w końcu prawdziwy komfort w używaniu komputera. Nie żałuję ani złotówki, a dzięki temu, że cena cały czas spada to po wakacjach planuję kupno 1-2TB SSD i kompletne wywalenie zgrzytaków z obudowy.
Ktoś tam wyżej pisał jeszcze o płaceniu za markę, a komponenty te same...akurat jeśli chodzi o Samsungi to posiadają one własne kontrolery, a jak wiadomo to kontroler odpowiada w największym stopniu za to, co potrafi taki dysk. Nie ma tu mowy o płaceniu jedynie za znaczek Samsunga. Inna sprawa, że przez cały ten czas nie miałem najmniejszego problemu z moimi SSD i mogę polecać 830ki każdemu, kto może jeszcze jakieś wyrwać.
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
Apple.
Więc zasadnicze pytanie: co mógłby o tym powiedzieć, gdyby siedział na innym systemie bo róznica w prędkości może wynikać z samego systemu Apple, lepszej obsługi innego dysku.
Kolega ma rację. Wymiana w zwykłym netbook'u HDD na SSD dało ogromnego kopa samemu maleństwu. Mało powiedziane. Ogólnie responsywność systemu i sprzętu wzniosła się o dwie klasy wyżej. Tam gdzie nie ma możliwości wymiany RAM'u (przylutowane na płytkę pamięci, O ZGROZO!!) taki SSD staje się podstawowym substytutem wymiany.
Chodzi o to, że ktoś tutaj próbuje wszystkim wmówić, że nośniki SSD za 400 zł są topowe, a to krótko mówiąc... nie jest prawda.
Zdaje sobie sprawę z tego, że szybsze SSD są nieproporcjonalnie drogie, ale w każdym sprzęcie tak jest, że dopłacasz nieproporcjonalnie do kilku procent wydajności.
Jak ktoś się chce bawić w półśrodki to niech się bawi, ale przy okazji nie wmawia reszcie, że szybszy sprzęt nie ma sensu. Ponadto cała zabawa polega na tym, że nawet z relatywnie szybkim SSD, a nawet RAID-em 0 z SSD wciąż jesteś w stanie bez problemu sprawić, że procesor czeka na SSD/RAID0 SSD i to przy głupiej instalacji programu. Jakby te SSDki były takie szybkie to nie próbowałbym desperacko używać PrimoCache z przydzielonymi 32 GB RAM-u żeby pewne operacje na dyskach przyśpieszyć (po tygodniu ciągłego używania już 40% danych leci prosto z RAMu, a nie z SSD)
Tam wyżej, masz rację.
Natomiast chciałem spytać, co to za specyficzne wymagania zmusiły Cię do używania tak ogromnego cache'u? Druga sprawa to jeśli dopiero po tygodniu dane są zbuforowane to... nie wyłączasz (lub nie restartujesz) przez taki czas komputera?
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Zabawa polega na tym, ze to rynek dyskow. Tutaj jest miejsce na rozwiazania pod rynek pro - dluga gw, trwalsze kosci itd. Tradycyjne poszukiwanie produktow premium konczy sie slabo. Jesli portale takie jak ten zaczna w ten sposob pozycjonowac - to nisza sie wytworzy. Przypomina to rynek pralek i poszukiwania w nim pralek dla entuzjastow.
Przykre i prawdziwe.
Mało portali bada wpływ ilości zapisów na wydajność/zużycie komórek... Mało stresuje tak dyski, a moim zdaniem to prawdziwy test dysków.
Jeśli ktoś potrzebuje wydajności i 2x większe IO robi na nim wrażenie to z pewnością i trwałość dysków też się powinna liczyć.
Skoro intensywnie używają to też intensywnie 'zużywają'.
losiu @ 2014.04.14 18:46
(...)
Nie ma to nic do rzeczy, ogólny trend w niemal każdym przypadku (sprzętu komputerowego) jest spadkowy i chwilowe zawirowania w stylu pożar fabryki etc. nie zmieniają tego. (nawet jeśli weźmiemy się za łby z rynkiem GPU, ceny potrafią być wręcz śmieszne, ale jednak z generacji na generację dostajemy relatywnie większą wydajność za dolca). Występuje wtedy jednorazowy wzrost cen i, znów, bardziej lub mniej powolny spadek. Za jakiś czas 48GB RAMu kupisz za 2 razy mniej niż 2 lata temu. Popyt rośnie, bo cena schodzi do rozsądnych poziomów i więcej ludzi stać na...coraz tańszy właśnie sprzęt. Dobrze zresztą o tym wszystkim wiesz bo to żadne rewelacje
Nie zrozumiałeś mnie...
... chodziło mi o to, że nie ma co sobie pluć w twarz za to, że kupiło się drogo dyski, mogły być droższe, a były tańsze.
Pożar miał chwilowy wpływ na wzrost cen pamięci, ale pamięci były już bardzo drogie przed.
Dwa jest ograniczana produkcja więc nie byłbym taki pewien czy trend się utrzyma
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, kupowałem 2-3 miesiące po premierze, w Morelach stały po 1350zł wtedy a mi się udało wyrwać za 2300 z groszem 2 sztuki. Oczywiście, że mógłbym kupić jakieś padło w stylu kingstona szmelc V200 czy jakoś tak albo jakieś agility ocz, albo Cruciala m500, którego teraz proponujesz, ale należe do tych, których najtańszy badziew nie zadowoli... w przeciwieństwie do ciebie jak widzę Cheers
Obyś czasem tylko nie płacił za logo...a te same komponenty.
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Kopiowanie szybsze o minutę jest tak samo zerowym argumentem jak wyścig odpalania windowsa. Ja osobiście zawsze się z tego śmiałem. ' Kup se SSD, będziesz 10 sekund krócej się lampił w monitor bo system szybciej załapie'
To nie do końca tak. U mnie system (laptop) wczytywał sie 'tylko' albo raczej aż 3 minuty do maks 5. W swej świetności z minute do 2. W tej chwili trwa to niecałe 20-30 sekund wraz z zalogowaniem się i wczytaniem przez system wszystkich programów - powaga, a M5S mam już od paru miesięcy i sporo zainstalowanego softu. Wczesnej często usypiałem laptop (samsung ma taki fajny bajer) w taki sposób, że sprzęt nadal podtrzymywał to co było zapisane w ram i startował wtedy w 4 sekundy (usypianie trwało 20-30 sekund). W tej chwili bardziej mi się opłaca wyłączyć i włączyć lapa niż się bawić w samsungoski 'quick start' bo trwa to szybciej
Zauważyłem też że na baterii lapek śmiga dłużej o nawet godzinę (średnio 30 minut zysku) i nie grzeje się tak - talerzówka z drugiego slota usypia się po minucie na baterii, a po 3 nie ruszana zasilaniu z sieci.
Także taka zabawa w ssd naprawdę ma sens. Jestem na tyle zachwycony, że do blaszaka pewnie wsadzę M6S
Od dawna wiadomo, ze mozna taniej.
Tylko po co? Skoro mozna bylo zdzierac duzo to zdzierali.
Tak jest prawie ze wszystkim.
Pewnie że można. Myślisz że dlaczego różni producenci tak się 'pchają' na produkowanie własnych pamięci SSD ? A no.. właśnie dlatego że na pamięciach SSD jest dziś względnie wysoka marza a za tym wysokie zyski (większe niż na HDD), prostszy proces produkcyjny (nie potrzeba super sterylnych labów jak w przypadku HDD, czyli mniejsze koszty), główny surowiec czyli krzem (do wytworzenia pamięci, kontrolera itd.) - jest pod ogromnym dostatkiem. Nie ma też mechanicznych części w pamięciach SSD - można uprościć proces produkcyjny.
Koszt produkcji pamięci masowych SSD to głównie koszt maszyn, które wytworzą obwody w pamięciach NAND FLASH (obecnie w procesie 20nm) w krzemie, to samo tyczy się kontrolera i innych układów stosowanych w SSD. Samo PCB i reszta elementów biernych (kondensatory, rezystory itd.) to jakiś ułamek ceny SSD'ków. Koszt obudowy SSD'ka to też w przeliczeniu na 'nasze' to będzie raptem kilka złotych..
Zresztą zobacz jaka jest duża dynamika spadku cen pamięci masowych SSD.. w styczniu 2014 najtańszy SSD o pojemności 0,5TB kosztował 1100zł (tańszego nie znalazłem, nowego oczywiście), a dziś możesz zamówić na znanym portalu aukcyjnym, nowy, na gwarancji, 480GB Crucial M500 za... 799zł, czyli w ok 3 miesiące które monitorowałem, cena spadła o 300zł, czyli 100zł/miesięcznie.
W takim tempie za rok od teraz topowe SSD 0,5TB będą kosztować pewnie ok 300-450zł, a najtańsze pewnie poniżej 300zł - ale to dla nas - klientów, dobra informacja
Dla zwykłego użytkownika komputera, gracza jest sens wzięcia czegoś lepszego od M500? Myślę, że nie. Będzie dużo szybciej od HDD, cicho i chłodno. Trzeba coś więcej? Widzę w testach gry ładują się podobnie na każdym SSD, różnica jest w specjalistycznych programach i specjalistycznym użytkowaniu dysków, czego nie robi gracz czy Pan Kowalski.
M500 jest teraz w tak fantastycznej cenie, że grzech nie wziąć.
Pomyśleć, że ja dałem kilkanascie miesiecy temu ~2300zł za swoje dwie 830ki 256GB...
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
A wtedy M500 480GB może będzie też w cenie <500pln. Przy tej pojemności wiele osób by się obyło bez HDD (w ostateczności może jakiś zewnętrzny na same filmy).
Warto jednak wspomnieć, co tracimy, oszczędzając 150–200 zł: okres gwarancyjny skraca się z 5 lat do 3 lat. To prawdopodobnie zdyskwalifikuje produkt w oczach wielu naszych Czytelników
Nie wydaje mi się. Postęp w technologiach SSD jest tak szybki, że za 3 lata w tej cenie będą już znacznie większe i szybsze dyski (inaczej mówiąc za 3 lata ten dysk nawet jak dalej będzie sprawny to i tak już niewiele będzie wart).
PCLab
Crucial ma teraz w ofercie dwie serie, które praktycznie eliminują z listy zakupów produkty rywali. M500 to najtańsze nośniki o pojemności 120 GB i 240 GB, a M550 to czołówka w dziedzinie wydajności, za którą producent oczekuje prawie 200 zł mniej niż konkurencyjne marki.
Co do M500 to konkurencją są nasze Goodramy C50.
PCLab
Jesteśmy bardzo ciekawi odpowiedzi innych liczących się graczy, bo to, że obniżki cen ich produktów są nieuniknione, wydaje się teraz oczywiste
Byleby to nie była odpowiedź w stylu Kingstonów V300 (czyli pierwsza seria na zachętę miała konkurencyjne parametry, ale potem znacznie je pogorszono).
chaostheory @ 2014.04.14 14:13
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Owszem M500 będzie wolniejszy ale zaoszczędzoną kasę można władować w szybszy CPU czy GPU.
A jeśli chcemy RAID to w cenie dwóch M550 mamy trzy M500. I o ile pojedynczy M500 jest wolniejszy od pojedynczego M550, o tyle 3xM500 będzie już szybsze niż 2xM550.
Po drugie miejsca na SSD nigdy dość (szczególnie że lepiej SSD nie zapełniać do końca bo spada wydajność), więc więcej danych trzeba trzymać na HDD. A 3xM500 mają połowę większą pojemność niż 2xM550, co oznacza że część danych zmieści się jeszcze na nich (zamiast na powolnym HDD). Więc czas który straciliśmy na kopiowaniu jednego pliku odzyskamy gdy potrzebujemy dostęp do innego pliku który jest na SSD a nie HDD.
MAR89TUM @ 2014.04.14 15:07
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Bardziej istotne jest to że mało kogo stać na duże SSD (a wielu userów w biedniejszych krajach nie ma jeszcze wogóle SSD), więc o wiele częściej będzie zachodzić sytuacja gdy ten plik kopiuje się z/na HDD. A wtedy jest się limitowanym wydajnością HDD a nie SSD, więc szybszy SDD nic tu nie pomoże.
focus @ 2014.04.14 16:58
Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.
Ale jeśli porównujemy tą samą generację (tyle że różne segmenty cenowe, jak M500 vs M550) to takiej różnicy nie będzie.
Dokładnie tak samo jest w procesorach, kartach graficznych itd. Nigdy nie było tak, że dokładasz drugie tyle kasy i dostajesz za to dwa razy szybszy sprzęt. A mimo to procesory klasy Core i5, Core i7, karty graficzne typu Radeon R9 270 (i szybsze) czy GeForce GTX 760 (i szybsze) sprzedają się.
Konkurencyjny serwis (T...) publikuje zestawienie parametrów sprzętu w przeliczeniu na dolara ('Performance per Dollar' ). I czasem 2 razy droższy GPU jest ponad 2 razy szybszy.
focus czy jest możliwośc dołożenia tego dysku do testu SSD z lipca 2013?
a moze zróbcie zestawienie coś jak na notebookcheck?
brakuje czegoś takiego w necie dla dysków
Zresztą jeżeli kogoś stać na ssd za 600zł to tym bardziej będzie go stać na kolejne ssd za 3 lata kiedy wprowadzą te wszystkie fajne rzeczy o jakich można poczytać a kiedy obecne dyski pod względem osiągów będą stały niżej niż najtańszy low end dostępny wtedy w sklepach.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
No tak pracują zawodowcy w Photoshopie.
jesli zawodowcy coś takiego robią to raz w miesiącu - a przedewszystkim dłubią zdjęcia pojedynczo
to raczej amator hurtowo nakłada efekt na tysiące zdjęć
Nie zrozumiałeś mnie...
... chodziło mi o to, że nie ma co sobie pluć w twarz za to, że kupiło się drogo dyski, mogły być droższe, a były tańsze.
Pożar miał chwilowy wpływ na wzrost cen pamięci, ale pamięci były już bardzo drogie przed.
Dwa jest ograniczana produkcja więc nie byłbym taki pewien czy trend się utrzyma
Ale ja nie pluje sobie w brodę. Wręcz przeciwnie, mam od ~2lat w końcu prawdziwy komfort w używaniu komputera. Nie żałuję ani złotówki, a dzięki temu, że cena cały czas spada to po wakacjach planuję kupno 1-2TB SSD i kompletne wywalenie zgrzytaków z obudowy.
Ktoś tam wyżej pisał jeszcze o płaceniu za markę, a komponenty te same...akurat jeśli chodzi o Samsungi to posiadają one własne kontrolery, a jak wiadomo to kontroler odpowiada w największym stopniu za to, co potrafi taki dysk. Nie ma tu mowy o płaceniu jedynie za znaczek Samsunga. Inna sprawa, że przez cały ten czas nie miałem najmniejszego problemu z moimi SSD i mogę polecać 830ki każdemu, kto może jeszcze jakieś wyrwać.
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
Apple.
Więc zasadnicze pytanie: co mógłby o tym powiedzieć, gdyby siedział na innym systemie bo róznica w prędkości może wynikać z samego systemu Apple, lepszej obsługi innego dysku.
Kolega ma rację. Wymiana w zwykłym netbook'u HDD na SSD dało ogromnego kopa samemu maleństwu. Mało powiedziane. Ogólnie responsywność systemu i sprzętu wzniosła się o dwie klasy wyżej. Tam gdzie nie ma możliwości wymiany RAM'u (przylutowane na płytkę pamięci, O ZGROZO!!) taki SSD staje się podstawowym substytutem wymiany.
Chodzi o to, że ktoś tutaj próbuje wszystkim wmówić, że nośniki SSD za 400 zł są topowe, a to krótko mówiąc... nie jest prawda.
Zdaje sobie sprawę z tego, że szybsze SSD są nieproporcjonalnie drogie, ale w każdym sprzęcie tak jest, że dopłacasz nieproporcjonalnie do kilku procent wydajności.
Jak ktoś się chce bawić w półśrodki to niech się bawi, ale przy okazji nie wmawia reszcie, że szybszy sprzęt nie ma sensu. Ponadto cała zabawa polega na tym, że nawet z relatywnie szybkim SSD, a nawet RAID-em 0 z SSD wciąż jesteś w stanie bez problemu sprawić, że procesor czeka na SSD/RAID0 SSD i to przy głupiej instalacji programu. Jakby te SSDki były takie szybkie to nie próbowałbym desperacko używać PrimoCache z przydzielonymi 32 GB RAM-u żeby pewne operacje na dyskach przyśpieszyć (po tygodniu ciągłego używania już 40% danych leci prosto z RAMu, a nie z SSD)
Tam wyżej, masz rację.
Natomiast chciałem spytać, co to za specyficzne wymagania zmusiły Cię do używania tak ogromnego cache'u? Druga sprawa to jeśli dopiero po tygodniu dane są zbuforowane to... nie wyłączasz (lub nie restartujesz) przez taki czas komputera?
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
Apple.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Przy okazji - na jakim systemie robił tą obróbkę zdjęć...nie raz pisano o konwersjach Win vs Lin.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
No tak pracują zawodowcy w Photoshopie.
'Dziś nawet rozmawiałem z osobą zajmującą się obróbką zdjęć w Photoshopie i zmiana z dwóch SSD 128 GB poprzedniej generacji w RAID0 na jeden 256 GB nowej generacji z wysokiej półki było kolosalną różnicą.'
proszę o jakies bliższe info bo dla mnie brzmi to jak zwykła bujda
chyba że hurtowo nakładał efekty na tysiąc zdjęć i zyskał kilka minut
Przykre i prawdziwe.
Mało portali bada wpływ ilości zapisów na wydajność/zużycie komórek... Mało stresuje tak dyski, a moim zdaniem to prawdziwy test dysków.
Jeśli ktoś potrzebuje wydajności i 2x większe IO robi na nim wrażenie to z pewnością i trwałość dysków też się powinna liczyć.
Skoro intensywnie używają to też intensywnie 'zużywają'.
Nie ma to nic do rzeczy, ogólny trend w niemal każdym przypadku (sprzętu komputerowego) jest spadkowy i chwilowe zawirowania w stylu pożar fabryki etc. nie zmieniają tego. (nawet jeśli weźmiemy się za łby z rynkiem GPU, ceny potrafią być wręcz śmieszne, ale jednak z generacji na generację dostajemy relatywnie większą wydajność za dolca). Występuje wtedy jednorazowy wzrost cen i, znów, bardziej lub mniej powolny spadek. Za jakiś czas 48GB RAMu kupisz za 2 razy mniej niż 2 lata temu. Popyt rośnie, bo cena schodzi do rozsądnych poziomów i więcej ludzi stać na...coraz tańszy właśnie sprzęt. Dobrze zresztą o tym wszystkim wiesz bo to żadne rewelacje
Nie zrozumiałeś mnie...
... chodziło mi o to, że nie ma co sobie pluć w twarz za to, że kupiło się drogo dyski, mogły być droższe, a były tańsze.
Pożar miał chwilowy wpływ na wzrost cen pamięci, ale pamięci były już bardzo drogie przed.
Dwa jest ograniczana produkcja więc nie byłbym taki pewien czy trend się utrzyma
Pamięci na końcu zawsze mocno drożeją.
losiu - na takich jak ty jest odpowiednie określenie - kilkanaście miesięcy temu za takie pieniądze miałbyś 3 dyski 256GB
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, kupowałem 2-3 miesiące po premierze, w Morelach stały po 1350zł wtedy a mi się udało wyrwać za 2300 z groszem 2 sztuki. Oczywiście, że mógłbym kupić jakieś padło w stylu kingstona szmelc V200 czy jakoś tak albo jakieś agility ocz, albo Cruciala m500, którego teraz proponujesz, ale należe do tych, których najtańszy badziew nie zadowoli... w przeciwieństwie do ciebie jak widzę
Obyś czasem tylko nie płacił za logo...a te same komponenty.
Cena i wydajność.
Można? Można!
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Kopiowanie szybsze o minutę jest tak samo zerowym argumentem jak wyścig odpalania windowsa. Ja osobiście zawsze się z tego śmiałem. ' Kup se SSD, będziesz 10 sekund krócej się lampił w monitor bo system szybciej załapie'
To nie do końca tak. U mnie system (laptop) wczytywał sie 'tylko' albo raczej aż 3 minuty do maks 5. W swej świetności z minute do 2. W tej chwili trwa to niecałe 20-30 sekund wraz z zalogowaniem się i wczytaniem przez system wszystkich programów - powaga, a M5S mam już od paru miesięcy i sporo zainstalowanego softu. Wczesnej często usypiałem laptop (samsung ma taki fajny bajer) w taki sposób, że sprzęt nadal podtrzymywał to co było zapisane w ram i startował wtedy w 4 sekundy (usypianie trwało 20-30 sekund). W tej chwili bardziej mi się opłaca wyłączyć i włączyć lapa niż się bawić w samsungoski 'quick start' bo trwa to szybciej
Zauważyłem też że na baterii lapek śmiga dłużej o nawet godzinę (średnio 30 minut zysku) i nie grzeje się tak - talerzówka z drugiego slota usypia się po minucie na baterii, a po 3 nie ruszana zasilaniu z sieci.
Także taka zabawa w ssd naprawdę ma sens. Jestem na tyle zachwycony, że do blaszaka pewnie wsadzę M6S
Tylko po co? Skoro mozna bylo zdzierac duzo to zdzierali.
Tak jest prawie ze wszystkim.
Pewnie że można. Myślisz że dlaczego różni producenci tak się 'pchają' na produkowanie własnych pamięci SSD
Koszt produkcji pamięci masowych SSD to głównie koszt maszyn, które wytworzą obwody w pamięciach NAND FLASH (obecnie w procesie 20nm) w krzemie, to samo tyczy się kontrolera i innych układów stosowanych w SSD. Samo PCB i reszta elementów biernych (kondensatory, rezystory itd.) to jakiś ułamek ceny SSD'ków. Koszt obudowy SSD'ka to też w przeliczeniu na 'nasze' to będzie raptem kilka złotych..
Zresztą zobacz jaka jest duża dynamika spadku cen pamięci masowych SSD.. w styczniu 2014 najtańszy SSD o pojemności 0,5TB kosztował 1100zł (tańszego nie znalazłem, nowego oczywiście), a dziś możesz zamówić na znanym portalu aukcyjnym, nowy, na gwarancji, 480GB Crucial M500 za... 799zł, czyli w ok 3 miesiące które monitorowałem, cena spadła o 300zł, czyli 100zł/miesięcznie.
W takim tempie za rok od teraz topowe SSD 0,5TB będą kosztować pewnie ok 300-450zł, a najtańsze pewnie poniżej 300zł - ale to dla nas - klientów, dobra informacja
M500 jest teraz w tak fantastycznej cenie, że grzech nie wziąć.
Myslę, że jeszcze w tym roku zobaczymy najlepszej klasy 256GB za mniej niż 500zł, nadejszla wjekopomna chwila
A wtedy M500 480GB może będzie też w cenie <500pln. Przy tej pojemności wiele osób by się obyło bez HDD (w ostateczności może jakiś zewnętrzny na same filmy).
Nie wydaje mi się. Postęp w technologiach SSD jest tak szybki, że za 3 lata w tej cenie będą już znacznie większe i szybsze dyski (inaczej mówiąc za 3 lata ten dysk nawet jak dalej będzie sprawny to i tak już niewiele będzie wart).
Co do M500 to konkurencją są nasze Goodramy C50.
Byleby to nie była odpowiedź w stylu Kingstonów V300 (czyli pierwsza seria na zachętę miała konkurencyjne parametry, ale potem znacznie je pogorszono).
M500 ma o mniej więcej 15-20% niższą wydajność od wymienionych nośników, więc w żadnym wypadku nie można nazwać go topowym. Za 400-450 zł kupujesz po prostu solidne nośniki, ale pod względem wydajności wyraźnie odstają od czołówki.
Owszem M500 będzie wolniejszy ale zaoszczędzoną kasę można władować w szybszy CPU czy GPU.
A jeśli chcemy RAID to w cenie dwóch M550 mamy trzy M500. I o ile pojedynczy M500 jest wolniejszy od pojedynczego M550, o tyle 3xM500 będzie już szybsze niż 2xM550.
Po drugie miejsca na SSD nigdy dość (szczególnie że lepiej SSD nie zapełniać do końca bo spada wydajność), więc więcej danych trzeba trzymać na HDD. A 3xM500 mają połowę większą pojemność niż 2xM550, co oznacza że część danych zmieści się jeszcze na nich (zamiast na powolnym HDD). Więc czas który straciliśmy na kopiowaniu jednego pliku odzyskamy gdy potrzebujemy dostęp do innego pliku który jest na SSD a nie HDD.
Kopiowanie 15 gigowego pliku nie odbywa się co dzień. Ponadto jeżeli odbywa się nawet co dzień to te 3 minuty jest NICZYM w porównaniu tym co dopłacamy aby 3 minuty szybciej skończyć kopiowanie.
Bardziej istotne jest to że mało kogo stać na duże SSD (a wielu userów w biedniejszych krajach nie ma jeszcze wogóle SSD), więc o wiele częściej będzie zachodzić sytuacja gdy ten plik kopiuje się z/na HDD. A wtedy jest się limitowanym wydajnością HDD a nie SSD, więc szybszy SDD nic tu nie pomoże.
Ale jeśli porównujemy tą samą generację (tyle że różne segmenty cenowe, jak M500 vs M550) to takiej różnicy nie będzie.
Konkurencyjny serwis (T...) publikuje zestawienie parametrów sprzętu w przeliczeniu na dolara ('Performance per Dollar' ). I czasem 2 razy droższy GPU jest ponad 2 razy szybszy.