Komentarze
Komentarzy na stronę
1
CortexM3 (2014.04.09, 18:56)
Ocena: -3
#1

0%
Jak Cenega znowu tego nie spolszczy, choćby do napisów, to se to w 4-litery wsadzić mogą.
Kalimdor (2014.04.09, 19:26)
Ocena: 2
#2

0%
CortexM3 @ 2014.04.09 18:56  Post: 739164
Jak Cenega znowu tego nie spolszczy, choćby do napisów, to se to w 4-litery wsadzić mogą.

Język angielski język trudna.
borizm (2014.04.09, 21:00)
Ocena: 0
#4

0%
Borderlands klasyfikuję (jako jedną z nielicznych gier) jako 'bezsensowny zabijacz czasu'.
Jak dla mnie, ta gra nie dawała z siebie za wiele, aby tłumaczyć poświęcony na nią czas i aż dziwi, że skończyłem ją z niemal wszystkimi dodatkami.
Nie pamiętam, abym w ten sposób myślał o jakiejkolwiek innej grze, a trochę ich skończyłem: Borderlands to zmarnowany bezsensownie czas.
CortexM3 (2014.04.09, 21:55)
Ocena: -4
#5

0%
Kalimdor @ 2014.04.09 19:26  Post: 739172
CortexM3 @ 2014.04.09 18:56  Post: 739164
Jak Cenega znowu tego nie spolszczy, choćby do napisów, to se to w 4-litery wsadzić mogą.

Język angielski język trudna.

Co to ma do rzeczy ? Jestem Polakiem, mieszkam w Polsce, płacę podatki, mam prawo żądać produktów, spolszczonych.
Nie spolszczą, trudno, nie kupię, proste. Rozrywka dla mnie nie polega na gibaniu się z słownikiem. A Angielski cóż, jako tako znam, choć uczyłem się Rosyjskiego w szkole, ale nie jestem ślepo w niego zapatrzony.
Zresztą Angliki nas nie najadą, bliżej nam do Ruskich, więc nie wiem czy ci co szczycą się tak Angielskim, w praktyce mają czym brylować ;).
PS. W Assasina 4 Black Flag grałem właśnie po Rosyjsku, super sprawa, ten język autentycznie pasuje do pirackich klimatów i dialogi słucha się z czystą radochą.
kater (2014.04.09, 22:44)
Ocena: 1
#6

0%
problem w tym, że humoru typowego dla BL2 (bo BL1 nie była aż tak zabawna) z angielskiego na PL się po prostu nie przetłumaczy; do tego gra aktorów, IMHO też nie do przeskoczenia
ArcziR2D2 (2014.04.09, 23:44)
Ocena: -2
#7

0%
zamiast narzekać to uczcie się angielskiego :P
Ja np. mam takie zboczenie że nie gram gier w wersji PL z naprawdę nielicznymi wyjątkami. A często tłumaczenia gier mnie wręcz irytują a z kolei poziom z jakim podłożono głosy to po prostu żenada...
Kris (2014.04.10, 01:23)
Ocena: -2
#8

0%
Kalimdor @ 2014.04.09 19:26  Post: 739172
CortexM3 @ 2014.04.09 18:56  Post: 739164
Jak Cenega znowu tego nie spolszczy, choćby do napisów, to se to w 4-litery wsadzić mogą.

Język angielski język trudna.


lepiej bym tego nie ujął.
McMenel (2014.04.10, 08:55)
Ocena: 2
#9

0%
ArcziR2D2 @ 2014.04.09 23:44  Post: 739254
zamiast narzekać to uczcie się angielskiego :P
Ja np. mam takie zboczenie że nie gram gier w wersji PL z naprawdę nielicznymi wyjątkami. A często tłumaczenia gier mnie wręcz irytują a z kolei poziom z jakim podłożono głosy to po prostu żenada...

Masz kompletną rację. Oprócz kilku perełek polonizacje to jedna wielka sterta guana. Voiceacting w Polsce to poziom tak niski iż górnicy nigdy tak głęboko nie kopali. A najlepsze jest jak widzę gwiazdkę seriali podkładającą głos w jakiejś grze... Już tylko po tym wiem iż polonizacja będzie jednym wielkim g. Jak w przypadku BF4.
SajlorMun (2014.04.10, 09:27)
Ocena: -1
#10

0%
borizm @ 2014.04.09 21:00  Post: 739217
Borderlands klasyfikuję (jako jedną z nielicznych gier) jako 'bezsensowny zabijacz czasu'.
Jak dla mnie, ta gra nie dawała z siebie za wiele, aby tłumaczyć poświęcony na nią czas i aż dziwi, że skończyłem ją z niemal wszystkimi dodatkami.
Nie pamiętam, abym w ten sposób myślał o jakiejkolwiek innej grze, a trochę ich skończyłem: Borderlands to zmarnowany bezsensownie czas.

Faktycznie gra była pusta, ale jakoś dało się w nią grać. Może dlatego że świat był fajny i humor całkiem niezły. Do tego działała na wszystkich statsowych onanistów. Ja B1 skończyłem, ale B2 już nie. Zwyczajnie mnie ta gra znudziła, bo się wreszcie zorientowałem, że właściwie nieustannie jest to bezcelowy grind. Szczerze mówiąc nie wiem co musiałaby zawierać 3 część bym ją kupił. Pewnie skończy się tak, że poczekam do promocji typu 20zł i wtedy się przetestuje. Bo naprawdę trudno mi uwierzyć, że ta gra zmieni się jakoś diametralnie by odżył we mnie entuzjazm.
kater (2014.04.10, 11:53)
Ocena: 0
#11

0%
Bl2 w coopie b dużo zyskuje. Fajnie jest przejść singla, ale na wyższych poziomach coop jest jeszcze lepszy. I całkiem trudny, więc jakieś tam wyzwanie jest.
CortexM3 (2014.04.10, 15:29)
Ocena: -2
#12

0%
ArcziR2D2 @ 2014.04.09 23:44  Post: 739254
zamiast narzekać to uczcie się angielskiego :P
Ja np. mam takie zboczenie że nie gram gier w wersji PL z naprawdę nielicznymi wyjątkami. A często tłumaczenia gier mnie wręcz irytują a z kolei poziom z jakim podłożono głosy to po prostu żenada...

Widzisz nie każdy ma takie zboczenie. Nie każdy też ma takie zdolności lingwistyczne.
Nie wszyscy chcą wnikać w szczegóły, jest grupa ludzi która chce przyjść do domu po stresującym dniu w pracy, siąść sobie w fotelu, otworzyć browarka i puścić jakąś gierkę, dla rozrywki, a nie wnikania, co też tam jest napisane po Angielsku.
Borderlands może jest tu niefortunnym przykładem, ale co komu by się stało jak by były Polskie napisy dla tych którzy chcą. Można przecież wyłączyć w opcjach, jak kogoś polonizacja razi.
Walczy się o prawa homosksualistów i innych zboczeńców, a dyskryminuje się i robi nagonkę na mniejszość graczy, którzy chcą mieć choćby tylko te polskie napisy w grze bo lubią.
Żyjemy naprawdę w porąbanym świcie, gdzie wszystko stawia sie na głowie, a wartości są kompletnie wypaczone.
PePePL (2014.04.11, 12:52)
Ocena: 0
#13

0%
Szkoda, że nie będzie na PS4. Borderlands 2 na obecnej generacji dosyć kiepsko się prezentowało. Chociaż może 2K Australia będą lepsi w optymalizacji niż Gearbox :)
gambiterwstg (2014.04.11, 19:36)
Ocena: 0
#14

0%
nie mam z kim grać w broderlands 1 i 2. dodajcie mnie na steam użytkownik gambiter please...
Ajron (2014.04.12, 10:14)
Ocena: 0
#15

0%
McMenel @ 2014.04.10 08:55  Post: 739302
ArcziR2D2 @ 2014.04.09 23:44  Post: 739254
zamiast narzekać to uczcie się angielskiego :P
Ja np. mam takie zboczenie że nie gram gier w wersji PL z naprawdę nielicznymi wyjątkami. A często tłumaczenia gier mnie wręcz irytują a z kolei poziom z jakim podłożono głosy to po prostu żenada...

Masz kompletną rację. Oprócz kilku perełek polonizacje to jedna wielka sterta guana. Voiceacting w Polsce to poziom tak niski iż górnicy nigdy tak głęboko nie kopali. A najlepsze jest jak widzę gwiazdkę seriali podkładającą głos w jakiejś grze... Już tylko po tym wiem iż polonizacja będzie jednym wielkim g. Jak w przypadku BF4.


A czy wy macie pojęcie jak wyglądała polonizacja takich gier jak Baldur's Gate, czy Icewind Dale? Never Winter Nights? Starsi gracze pamiętają. To była polonizacja na miarę dubbingu Shreka czy innych filmów animowanych.
http://dubscore.pl/games/85-baldur-s-gate-ii-cienie-amn
Tutaj macie listę do drugiej części, razem z próbkami głosów. To była petarda. A nakład kasy i pracy wpompowany w samą polonizacje był niesamowity. Ale i tak się zwrócił CD-Projektowi.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Akcja wsparcia w związku z pożarem katedry Notre-Dame de Paris. 28
To chyba nie będzie zabójca Fortnite. 29
Lepsza, ale niestety też droższa niż poprzedniczka. 10
Edycja specjalna. AMD zamierza hucznie obchodzić swoje 50. 15
Dla wielu osób wyniki badań mogą być zaskakujące.  22
Od zapowiedzi do sklepowej dostępności minie kilka tygodni. 18
Spodziewajcie się wzrostu wydajności. 19
Facebook
Ostatnio komentowane