komentarze
goranjsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
goranjs2014.04.04, 13:38
dluugi @ 2014.04.03 23:55  Post: 737568
Czy to muszą być identyczne dyski ? chodzi mi o producenta/model, nie pojemność.

Nie , mogą być różne modele. ja np.łączyłem dwa Plextory M5P z dwoma Adatami SX 910 128.
YoSHi84Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
YoSHi842014.04.04, 14:35
-7#42
Promilus1984 (2014.04.04, 06:13)

'@yoshi - a gdzie Ty widzisz jakiś mechanizm napędowy ? Nie tylko w SSD ale także w usb flash drive (pendrive)? A DRIVE właśnie to oznacza i jest w nazwie obu urządzeń! Właśnie. Lepiej nie przeginać z tą 'poprawnością' bo można wyjść na jakiegoś przewrażliwionego :P Zatem: 1. nie krzycz, 2. zanik klikniesz 'wyślij komentarz' przeczytaj go jeszcze raz i upewnij się, że masz absolutną rację :)'

Andree

'http://en.wikipedia.org/wiki/Solid-state_drive
A solid-state drive (SSD) (also known as a solid-state disk[1][2][3] or electronic disk,[4] though it contains no actual 'disk' of any kind or motors to 'drive' the disks) is a data storage device [...]

Jest przyjęte w informatyce, że urządzenia pamięci masowej o dostępie swobodnym nazywa się dyskami.'


Dobry trolling - super użytkownicy tu siedzą. Widzę, że angielski jest wam obcy i nie macie tego wyczucia co znaczą słowa - no cóż - nie każdy zna języki obce. Polecam jednak lekturę :) Drive znaczy napędzać ale nie tylko w sensie mechanicznym, tylko dawać jakiejś rzeczy która normalnie nie mogłaby wykonywać zadania, w ogóle możliwość wykonania tego zadania. To jest ten sam inny poziom abstrakcji co słowo 'engine' które nie znaczy tylko silnik w znaczeniu mechanicznym (i każdy o tym wie). Tak samo w HDD słowo drive nie odnosi się tylko do silnika który wprawia w ruch dysk z talerzami, tylko do całego układu logiczno-mechanicznego (sterownik + głowice z serwomechanizmem oraz interface) który w ogóle umożliwia jakiekolwiek operacje. Tak samo NAND FLASH bez specjalizowanego mikroprocesora i PCB było tak bezużyteczne jak płyta CD czy dyskietka bez odpowiednich czytników.
Dodaj oczywiście jeszcze do tego, że w związku z tym, że masz wąskie horyzonty, na pewno rozumiesz napęd przez ruch obrotowy jakiegoś wału, bo nie znasz napędów np. magnetycznych (szybkie pociągi) które już nie są mechaniczne.
Wyobraź sobie też sytuację, w której SSD miałby wymienne pamięci NAND (czyli nośnik danych) - miałbyś drive, czyli pudełko z mikrokontrolerem i slot do włożenia modułu z pamięciami, tak jak w czytniku kart pamięci. Może teraz jest jaśniej?

A co do definicji, że nazwą pamięci masowej o swobodnym dostępie jest dysk, no to leżę i kwiczę. To już naprawdę daje pełny obraz osoby o ograniczonym myśleniu. To, że dyski są idealnymi magneto-mechanicznymi pamięciami masowymi o swobodnym dostępie, nie oznacza, że każda to DYSK. Tak samo jak nie każda przenośna pamięć to dyskietka. Zacznij od podstawowej wiedzy - obejrzyj raz olimpiadę albo poczytaj o takiej konkurencji jak 'rzut' dyskiem i dowiedz się co to w ogóle jest. Nie ma jak w informatyce, gdzie precyzja jest ogromnie ważna, bo jeden błąd wali wszystko w wielu przypadkach, nazywać błędnie rzeczy i jeszcze uważać, że tak się mówi. Śmiech.

A co do tej definicji na wiki to dowiedzcie się co to znaczy 'also known', bo to, że coś jest also known, nie oznacza, że ta nazwa jest poprawna, tylko daje to świadomość z jaką nomenklaturą można się spotkać.

PS
Aha i te w ogóle noobowskie plusy przy waszych wypocinach ;)
*Konto usunięte*2014.04.04, 15:38
chaostheory @ 2014.04.04 12:50  Post: 737703
Andree @ 2014.04.04 05:16  Post: 737597
Po to zwykle buduje się RAID5 z trzech dysków, żeby można było wymienić dysk jak któryś padnie bez utraty danych. Jest to znacznie bezpieczniejsze niż RAID0.
Dlatego uważam że ten test jest niekompletny bez testu RAID5 z trzech SSD.


Ale RAID5 z trzech SSD będzie działał żenująco wolno (zapis rzędu 100 MB/s) na chipsetowym kontrolerze Intela/AMD.

RAID5 ma sens tylko wtedy, kiedy bity parzystości będzie liczył wyspecjalizowany kontroler typu: LSI 9260-4i (zalinkowany powyżej) w przypadku HDD albo nawet LSI 9271-8i w przypadku SSD (szybszy ROC).

Ja bez problemu mogę zrobić test 3-4 SSD na kontrolerze LSI 9271, ale wtedy będzie płacz w komentarzach, że sam kontroler kosztuje 2,5k. Dobrze wiesz, że to właśnie tak działa: 'po co robicie test na drogim kontrolerze, którego nikt nie ma'. Właśnie dlatego powyższy test został wykonany na zwykłej płycie głównej Z87, a nie na wypasionym LSI za kilkaset dolarów :)

Płacz byłby, bo różnica pomiędzy RAID10, a 5 to jeden (w tym przypadku) dysk czyli wydajesz bodaj 1400zł na kontroler RAID5, by zaoszczędzić dysk za parę set. Miałoby to sens gdybyś zrobił test SSD 1TB, albo większej ilości 512GB.

Fajnie by było gdyby taki test się pojawił, ale recenzji 1TB SSD jeszcze tu chyba nie było. RAID tu ma właśnie sens, bo nie ma już znacznego wzrostu wydajności.
wszechmocnyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wszechmocny2014.04.04, 15:49
Super artykuł. Obecne SSD są limitowane przez szybkość SATA3 i wydaje mi się, że następcy tego standardu (M.2, SATA Express, PCIe) mają jeszcze kilka przeszkód do pokonania (m.in niewielka ilość dostępnych linii PCIe). RAID w prosty sposób pozwala na uzyskanie wyższej wydajności.
chaostheoryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjichaostheory2014.04.04, 15:50
http://pclab.pl/art54967.html <- SSD 1 TB

Ale przecież RAID10 z czterech dysków 128 GB (przykładowo) daje finalnie tylko 256 GB na dane, więc to też jest inwestycja dwóch dysków praktycznie w błoto :)

Zwyczajnie nie ma tutaj najlepszych rozwiązań.

Ja preferuje R0 z SSD + codzienny backup przyrostowy Acronisem na HDD. Dzięki temu w razie jakiejkolwiek awarii zawsze przywracam system w pół godziny do stanu sprzed maksymalnie 24 godzin.

Zabawa w R5 na SSD to słaby biznes ;)
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842014.04.04, 16:07
Dobry trolling - super użytkownicy tu siedzą. Widzę, że angielski jest wam obcy i nie macie tego wyczucia co znaczą słowa - no cóż - nie każdy zna języki obce. Polecam jednak lekturę :) Drive znaczy napędzać ale nie tylko w sensie mechanicznym, tylko dawać jakiejś rzeczy która normalnie nie mogłaby wykonywać zadania, w ogóle możliwość wykonania tego zadania.

Dopisujesz sobie własne wymysły. SSD ma drive w nazwie tylko i wyłącznie by ludzie łączyli go z HDD. Twój wymysł to 'dawać jakiejś rzeczy która normalnie nie mogłaby wykonywać zadania, w ogóle możliwość wykonania tego zadania' - w takim razie mój długopis jest też 'drive' więc 'pen drive' bo bez mojej ręki nie wykona żadnego zadania. BTW idź kogo innego angielskiego uczyć, mam C1.
YoSHi84Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
YoSHi842014.04.04, 17:08
-5#47
Przykład dałeś humorystyczny, lecz niestety niepasujący. Długopis pisze sam z siebie, nie potrzebuje do tego żadnego sterownika - wystarczy przesunąć go po podatnej powierzchni. A weź do ręki kości NAND - co one robią? Możesz na nich już zapisać dane po jakimś łączu czy potrzebujesz mikrokontrolera i PCB które ogarnią zarządzanie ruchem danych i zasilaniem bo bez niego NAND-y są kompletnie bezużyteczne? Nie wiem czy wiesz ale słowo drive ma wiele znaczeń i jednym z nich to 'energetyzować' czyli właśnie napędzać, ale nie tylko w mechanicznym znaczeniu. Wiadomo, że można się czepiać o dosłowność słowa drive (ale tak samo i o engine), ale taka nazwa na pewno jest o wiele poprawniejsza od nazywania tego urządzenia dyskiem, co jest idiotyzmem.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842014.04.04, 17:33
@Yoshi - podam przykład pamięci flash, która żadnego drive w nazwie nie ma. SD Card, PC Card, Compact Flash, to co - one nie mają żadnego 'sterownika'? Mają i to w przypadku CF częściowo ten sam co HDD (prosta przejściówka bez pojedynczego układu scalonego załatwia sprawę, bo CF obsługuje protokół IDE). Zatem nadal twierdzę, że opowiadasz BZDURY na dodatek na poparcie których nie masz ŻADNYCH dowodów.
Nie wiem czy wiesz ale słowo drive ma wiele znaczeń

Wiem, ale Ty przypisujesz mu inne znaczenie w nazwach urządzeń tylko po to żeby pasowało do twojej teorii. A drive w SSD jest jedynie ze względu na analogię do HDD. I jest cała masa urządzeń, które mają jakiś kontroler/układ sterujący i niewiele z nich nazywane jest 'drive', a jeśli już jakieś jest to albo rzeczywiście ma jakiś mechanizm z silnikami (np. http://www.liftmaster.com/lmcv2/productfam...e-door-openers/ ) albo dotyczą w technologiach informatycznych właśnie pamięci masowych (iomega zip drive, ls120 drive, floppy drive, hard disk drive, magneto-optical drive, pendrive, solid state drive). Wiesz, że są projekty napędów posiadających kwadratowe nieruchjome płyty zamiast dysków i wiele głowic (ruchomych na aktuatorach piezo więc nawet nie VCMach - silnikach) a i tak jest w nazwie drive. Historycznie, bo od technologii HDD to się wywodzi i z nimi by rywalizowało. Teraz podaj choć jedno anglojęzyczne źródło choćby częściowo potwierdzające, że 'drive' w nazwie tych urządzeń nie jest nawet historycznie związane z obecnością silników i że dotyczy każdego urzadzenia ze sterownikiem ;)
*Konto usunięte*2014.04.04, 17:52
-2#49
chaostheory @ 2014.04.04 15:50  Post: 737766
http://pclab.pl/art54967.html <- SSD 1 TB

Ale przecież RAID10 z czterech dysków 128 GB (przykładowo) daje finalnie tylko 256 GB na dane, więc to też jest inwestycja dwóch dysków praktycznie w błoto :)

Zwyczajnie nie ma tutaj najlepszych rozwiązań.

Ja preferuje R0 z SSD + codzienny backup przyrostowy Acronisem na HDD. Dzięki temu w razie jakiejkolwiek awarii zawsze przywracam system w pół godziny do stanu sprzed maksymalnie 24 godzin.

Zabawa w R5 na SSD to słaby biznes ;)

Noo było, dzięki...
Racja racja, nie ma ideału. Ja sobie nie mogę pozwolić na taki komfort, bo komp ma działać 24/7, więc raid obowiązkowy, a 0 niestety niet.
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2014.04.04, 18:53
modecom601 @ 2014.04.03 23:39  Post: 737564
Czy w przypadku RAID0 zbudowanego z SSD awaryjność dysków tak jak w talerzowcach się zwiększa?


Nie awaryjność dysków, tylko prawdopodobieństwo awarii całego systemu dyskowego, bo awaria jednego dysku jest z tym równoznaczna w przypadku RAID0.
Maniak1987Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Maniak19872014.04.04, 20:32
Ja jak na razie nie widzę sensu montowania takiej macierzy, dyski mają odczyt/zapis na poziomie 500MB/s wiec czy jest sens ?

Co innego za 2/3 lata gdy takie dyski 64 cz y128GB będą kosztować 100zł a standardy pójdą do góry i taniej będzie wychodziło kupić kilka.

To chyba tylko na potrzeby serwerów mogło by się przydać choć co z żywotnością ?
AvitrZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Avitr2014.04.04, 21:44
jazon1445 @ 2014.04.04 00:06  Post: 737571
Polecanie wielu mniejszych SSD w RAID0 zamiast jednego większego ma pewną wadę, o której zapomnieliście wspomnieć. Otóż przeważnie mniejsze dyski SSD z tej samej rodziny są wolniejsze. Nie jest to ogromna różnica, ale w przypadku dysków 64GB czy 128GB potrafi być całkiem spora. Nie zdziwiłbym się, gdyby 2x128GB nie był wcale szybszy od 1x256GB (a przynajmniej nie o te 33% średnio).

Ma to spore znaczenie szczególnie teraz gdy wychodzą dyski z NANDem o rozmiarze 128Gbit na jądro krzemowe (jak Crucial M500), kiedy to maksymalną wydajność rodziny uzyskuje się dopiero przy 512GB (32 jądra krzemowe).

Zgadza się, choć akurat w testowanych Plextorach M5 Pro wersje 256 i 512 GB są tak samo szybkie.
Prymus24Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Prymus242014.04.04, 21:55
-5#53
2400pln za same dyski, dla kogo robicie te testy? Na pewno nie dla przeciętnego Polaka. Dla dużej większości to 2 wypłaty. Zabawne? Bo dla mnie tak. Twórcę tego artykułu nawet na to nie stać.
*Konto usunięte*2014.04.04, 22:08
Prymus24 @ 2014.04.04 21:55  Post: 737882
2400pln za same dyski, dla kogo robicie te testy? Na pewno nie dla przeciętnego Polaka. Dla dużej większości to 2 wypłaty. Zabawne? Bo dla mnie tak. Twórcę tego artykułu nawet na to nie stać.

Mediana zarobków to 3400zł, czyli połowa zarabia więcej niż 3400zł... pomijając, że 'politykujesz', i co z tego nawet jeśli nie? Toż to mają być recenzje szrotu samego?

Bardzo dobra recenzja, która daje światło na temat RAID-a, dobre założenia do testu i masz pogląd na sprawę. SSD to najszybciej taniejąca część pc-ta i dobrze zdawać sobie sprawę jak sytuacja wygląda w czasie.
archcezarZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
archcezar2014.04.04, 22:11
Przydatny artykuł. Jestem posiadaczem od kilku miesięcy 2x OCZ Vector 128MB w raid0 i w moim przypadku bardzo znacząco wzrosła wydajność maszyn wirtualnych. Dlatego juz za niedługo podwajam ilość tych dysków.
Pytanie do redakcji: czy macie możliwość przetestowania konf. z dwoma i trzema dyskami w raid0 ale na kontrolerze np. LSI (strip 4k)??
MarucinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marucins2014.04.05, 23:37
Proszę sprawdźcie fake RAID 10 (ten co jest na płycie) jak ma się w stosunku do RAID 0.

Proszę sprawdźcie to nie tylko na jednej płycie. Tak aby sprawdzić jak kontroler wpływa na wydajność macierzy.
mituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mitu2014.05.04, 12:44
też polecam SSD. po przesiadce z ST1000DM003 na Kingston V300 120GB windows7 64 odpala się w niespełna 15s. wcześniej potrzebował niemal 45s. szybkość - to jest największa korzyść!!! z obawy o awaryjność przed SSD mam wolnoobrotowy wentylator 140x140. programik SSDlife pokazał mi: WorkTime:1184h, EstimatedLifetime: 8 years 5 months 29 days
chauwaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
chauwa2015.10.07, 05:14
TomoMadej @ 2014.04.04 11:13  Post: 737672

Zaintrygowało mnie zdanie 'Niedogodności związanej z brakiem TRIM w RAID0 wielu na szczęście nie odczuło, bo Intel uporał się z tym problemem już w chipsecie Z77.


TRIM można włączyć modyfikując bios na każdej płycie odP965/ICH8R w górę :)

Ale do np. ich10r nie opłaca się więcej niż 2x ssd :) czips nie zmieli więcej
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.