komentarze
huudiiniiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
huudiinii2014.04.04, 09:56
16#1
o wiele lepszą opcją by było P2P czyli zapłać raz i graj + item shop ze skinami/pierdółkami nie robiących z postaci uber-koksa. Abonament sprawi, że dość szybko może wiać nudą na serwerach..
Matias197Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Matias1972014.04.04, 10:11
12#2
Spojrzałem na tytuł i w pierwszej chwili ujrzałem TESCO zamiast TESO :E
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2014.04.04, 10:16
Sporo minusów, a dla mnie jak chce poznać świat tes to lepiej singlowo, nie wchodzić w mmo, która zazwyczaj to tylko skin i kalka tłuczenia, achievementów, statów i kasy dla wydawcy.
FeveriaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Feveria2014.04.04, 10:33
motiff @ 2014.04.04 10:16  Post: 737652
Sporo minusów, a dla mnie jak chce poznać świat tes to lepiej singlowo, nie wchodzić w mmo, która zazwyczaj to tylko skin i kalka tłuczenia, achievementów, statów i kasy dla wydawcy.


Takie same teksty leciały przez lata w środowisku graczy WoW'a. Ja znam świat Warcrafta tylko z MMO i nie czuję się upośledzony fabularnie, głównie dzięki dobrym wiki ;)

A co do samego ESO mam mieszane uczucia. Tak naprawdę gry online mają do siebie jedną ciekawą cechę - tak naprawdę nie jest tak bardzo istotne jaka sama gra jest, tylko kto w nią gra. WoW był wspaniały pod jednym względem - mnóstwo osób w niego grało. Teraz wszyscy grają w LoL'a. A gdzie jest kolejny król, ta gra na poziomie, która zunifikuje wszystkich graczy jak niegdyś Tibia, CS, czy właśnie WoW?
drsmiercZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
drsmierc2014.04.04, 10:36
14#5
Poczekam z 6 miesiecy i gra bedzie za darmo,placic za gre i jeszcze abonament oi panowie chyba sie przelicza.
OldSkullZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
OldSkull2014.04.04, 10:47
58#6
Drażni mnie nadużywanie kalk językowych. Minion? Co to niby jest? Jakiś koleś, który nas minie lub już minął? Jakby nie można było przetłumazcyć na sługa, albo nawet przywołaniec. Co jeszcze: feeling, ranger (chodzi o tego komandosa czy leśniczego? Kolejny raz Baldurowe tłumaczenie - łowca - by pasowało), craftingu (prościej nie można - rzemiosło, wykonywanie, cokolwiek byle nie kalka językowa), skille (umiejętności, no kto to pisał?) i wiele innych.
Z jednej strony PCLab cisnął aby zastąpić cooler schładzaczem, a z drugiej takie kwiatki.
charonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
charon2014.04.04, 10:52
Co do świata z TESO mam pewien zarzut, o którym tu chyba nie wspomniano. Brak mu tej otwartości i wolności, jaką dawały graczowi gry single player z serii. Po zrobieniu wstępu gracz był po prostu wypuszczany na otwarty świat i można było robić co się chce i sporo tego było do wyboru.

W TESO niestety mamy sztampowy schemat znany ze wszystkich gier MMO, czyli wysyłają cię z wioski do wioski. W każdej z nich zbierasz questy i biegasz wokół po czym dostajesz quest by pójść do kolejnej.

Fabuła jest niezła i ciekawa, ale ja fabuły nie traktuję jako ważnego elementu w grach MMO. Dla fabuły gra się w gry single player.
PolkotZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Polkot2014.04.04, 11:05
10#8
Rozegrałem wszystkie części TES-a (i to po wielokroć) i nijak nie czuję tego TES-MMO. Autor recenzji opisał wiele ciekawych aspektów tej gry, ale nijak nie odniósł się do klimatu gry. TES od samego początku był grą jednoosobową, począwszy od Areny i Daggerfali'a a skończywszy na Skyrim, gdzie wyrzutek i więzień dostaje tajną misję mającą ocalić królestwo. Tymczasem w tym MMO od początku jesteśmy przyporządkowani do jakiejś strony konfliktu i walczyć w jakiś wojenkach o lokalną dominację, ze już o walkach grupowych z bossami nie wspomnę. Całość bardziej przypomina kalkę typowej gry MMO osadzonej jeno w świecie Tamriel, ale bez TES LORE czyli historii i klimatu tej gry. Nie zamierzam wyrzucać na nią pieniędzy, może jak stanie się darmowa, to spróbuję.
Gr0TZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gr0T2014.04.04, 11:12
Lokacje oparte o dwie/trzy drogi i ich okolice, bez prawdziwego poczucia wolności. Niemożliwość przejścia między lokacjami jeżeli nie zrobiło się odpowiedniego questa (tak było w becie). Schematyczne questy (zabij/zbierz/zanieś/zaprowadź) stanowią znaczną wiekszość. Zerowy postęp graficzny. Absolutna tona bugów (rwanie przy skoku, zwiechy podczas rozmowy). Do tego chora cena + abonament + mikrotransakcje a ponadto nie możesz grać imperialnym jak nie zapłaciłeś bonusowo. To po cholerę ten abonament ja się pytam.

O ile bardzo wyczekiwałem tej gry, w moich oczach do czasu F2P umarła.
StingahZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stingah2014.04.04, 11:17
109 zł? Gdzie za tylę mogę kupić? :)
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2014.04.04, 11:22
Pograłem wyłącznie w trakcie beta-weekendu, więc mogę mieć skrzywienie, ale jedno co mnie odrzuciło, to ilość błędów w grze. Począwszy od niedziałających zadań (z wyższych poziomów to nawet 50% nie dało się ukończyć), a skończywszy na wpadaniu pod mapę. Było to miesiąc temu, a ilość była tak ogromna, że mają co robić przez najbliższy rok, a do tego czasu powinno się wstrzymać z grą.

PS. Walka całkiem trudna, ciekawa, chociaż bywa przegięta, do tego brakuje skrótów do napojów (trzeba korzystać z menu podręcznego, na które w walce po prostu nie ma czasu).
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2014.04.04, 12:02
Grałem w beta weekend i niestety gra jest kolejnym sztampowym MMO, gdyby nie marka TES, nikt by się tą produkcją nie interesował i podzieliła (podzieli?) losy Rift, Secret World, SWTOR i innych niewypałów z dużym hypem. Dla mnie wciąż szczytem MMO były czasy WOW późna vanilla/BC->wczesny WotlK, gra wciągała jak bagno i była przesiąknięta wspaniałym 'lore' z Warcrafta. Blizzard miał przebłysk geniuszu, szkoda że obecnie WOW zdycha, a nowe MMO są wtórnymi produkcjami nastawionymi na dojenie pierwszych nieświadomych klientów, po czym f2p.
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912014.04.04, 14:11
w minusach brakuje:
brak wszystkich ras wersji standardowej
Dym2014.04.04, 15:12
Stingah @ 2014.04.04 11:17  Post: 737674
109 zł? Gdzie za tylę mogę kupić? :)


109 to może kosztować time card na 60 dni, sama gra jak nic 149 zl.
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2014.04.04, 16:27
Dym @ 2014.04.04 15:12  Post: 737754
Stingah @ 2014.04.04 11:17  Post: 737674
109 zł? Gdzie za tylę mogę kupić? :)


109 to może kosztować time card na 60 dni, sama gra jak nic 149 zl.


Literówka, cena jest już poprawiona.
DrzemorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Drzemor2014.04.04, 16:55
Jak już to kiedyś pisałem... Dla zapaleńców pudełko wazeliny na drogę ;)
tyr83Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tyr832014.04.04, 19:31
Przez ostatnie 4 dni mialem wolne i pogralem gdzies 20 godzin, graficznie gra potrafi byc naprawde piekna i nastrojowa, choc faktycznie tekstury terenu potrafia byc dosc mocno rozmyte - zbroje i oręż prezentuje sie natomiast bardzo dobrze. Eksploracja sprawia duzo frajdy, zadan jest cala masa, czesc faktycznie dosc sztampowa, ale czesto trafiaja sie takiej gdzie mamy do wyboru kilka opcji i zaleznie od tego wynik koncowy moze byc rozny i czasem dosc niespodziewany. Obszar jest naprawde ogromny - przez 20 godzin wykonywania zadan odkrylem moze 10 procent zawartosci pve, a jest jeszcze drugi ogromny obszar dla milosnikow pvp ;) Jak narazie nie zaluje wydanej kasy, choc od tego typu gry oczekuje co najmniej 100h dobrej zabawy wiec za wczesnie na pelna ocene.
Gr0TZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gr0T2014.04.04, 20:15
100h gry w mmo z abonamentem wymagające pudełka? Bardzo delikatnie szacujesz. Jeśli ta gra nie zaoferuje co najmniej 700h gry to moim zdaniem niech spadają na drzewo.
I mówię tu GRY nie grindu po 10 000 razy tej samej instancji
PynioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pynio2014.04.04, 20:16
Wieszczę, że padnie jak Warhammer i Star Wars... Jedyne co trzyma się kupy i będzie działać w abonamencie do końca świata jest Eve Online. Jest to jednak na tyle specyficzne MMO, że ciężko gdziekolwiek tu miarkę przyłożyć.
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2014.04.04, 20:24
Gr0T @ 2014.04.04 20:15  Post: 737865
100h gry w mmo z abonamentem wymagające pudełka? Bardzo delikatnie szacujesz. Jeśli ta gra nie zaoferuje co najmniej 700h gry to moim zdaniem niech spadają na drzewo.
I mówię tu GRY nie grindu po 10 000 razy tej samej instancji

700h... Phi. W tyle to w dobrych MMO trwa zebranie porządnego sprzętu na raidy... :P.
A tak serio MMO endgamem stoi. Tak więc przez następne 6 miesięcy ludzie dopiero będą tak naprawdę testować tą grę i balansować rozgrywkę. Wiek niemowlęcy w MMO jest cholernie ważny. A z tego co słychać u ludzi niezależnych od mediów to tak naprawdę bardziej to jest RPG online niż MMO.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.