Panowie, w naszym pięknym kraju nadal rządzi cena. 50 zł różnicy potrafi zadecydować o tym, że produkt X sprzeda się w nakładzie tysięcy egzemplarzy, a o te 50 zł droższy produkt Y jedynie w dziesiątkach. Jest w podsumowaniu wyjaśnione, że jak na warunki tego tabletu cena jest do przyjęcia, ale większość ludzi i tak będzie na niego patrzeć przez pryzmat biedronkowych tabletów za bezcen. Nawet w komentarzach widać, że nie wszyscy rozumieją sens 8-calowego tabletu za takie pieniądze i piszą, że Encore jest nieopłacalny bo Asus T100 to lepszy wybór, a te 2-cale są do przełknięcia.
WYDAJNOŚĆ
Myślę, że troszkę przesadzacie. Tak jak kiedyś wybierało się netbooka bo był mały, lekki, tani, ale z pełną świadomością tego, że będzie znacznie wolniejszy od wszystkiego co jest dostępne na rynku, tak i tu zakładając rozwiązanie, w którym Encore miałby być komputerem stacjonarnym wybiera się go bo jest tabletrm i można przełknąć niższą wydajność. Wystarczy popatrzeć na wynik Cinebencha - 99,9% aktualnie dostępnych w sklepach desktopowych procesorów będzie szybsze od takiego rozwiązania, ale to wcale go nie skreśla. Wyraźnie jest powiedziane, że to przede wszystkim wyjście dla osób, które ograniczają się do pracy z wordem i tym podobnymi. Oczywiście można na Encore odpalić dowolny program o ile 2GB pamięci na to pozwoli, ale jeżeli ktoś myśli przede wszystkim o obróbce wideo i zdecyduje się na takie rozwiązanie, to będzie oznaczało, że w chwili zakupu miał pomroczność jasną
Amitoza
Jak Ci wyszedł ten kontrast? U nas to to 950 : 1. Może w pełnym słońcu zbyt czytelny nie jest bo 300 cd/m2 to jeszcze trochę za mało, ale ekran wypadł naprawdę nieźle.
Ale generalnie Dell może tu mocno namieszać choćby dlatego, że w tej samej cenie dostajemy 64 GB w miejsce 32 GB.
Fallouta jedynkę udało mi się odpalić (wersja z GOG-a), ale był problem z przesunięciem kursora, to jest trzeba było macać ekran w innych miejscach niż wybrany element.
To tak jak z notebookami. Kiedyś za 13/12' notebooka trzeba było zapłacić więcej niż za 15', a jak miała te same podzespoły to już w ogóle Po prostu jeden woli mobilność, a inny wygodę. Ja osobiście dopłacił bym i 200zł do 8' bo te 2 cale robią różnicę w mobilności.
No ja też mam z GoG'a ale za każdym razem wyskakuje 'Failure initializing input devices'. Może z penem będzie inaczej, ale wątpię ;P
PS. Ma ktoś sposób jak pod W8 odpalić star wars knight of old republic 1 i 2? Bo ja już na desktopie na 7 nie mogłem odpalić. Znalazłem jakieś 'łatki' ale nic nie pomogło. Troche frustrujące, że na ipadzie zrobili port i można grać w KoTORa, a na tablecie z windowsem gra się wywala na menu głównym ;/
Wracając jeszcze do czytnika kart w dellu - nie każda karta zadziała w trybie DDR50, bo niektóre wspierają tylko SDR25/50/104, a dell wspiera tylko SDR25 i DDR50. Karty samsunga UHS1 wspierają DDR50, ale już na przykład transcend działają tylko w trybie SDR, a w DDR50 karta jedynie grzeje się ponad przeciętnie i wczytuje w nieskończoność. Więc trzeba mieć tutaj na uwadze rodzaj karty, bo jednak 25MB/s i 50MB/s w transferach to spora różnica gdy zainstaluje się na karcie jakieś aplikacje.
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
wiec co daje ten nowy bios? bo z tego co mi wiadomo wydali łatkę na aktywnego pena który nie sprawował się za dobrze (miał problemy)
łatka z biosem nie ma nic wspólnego, ją instalujesz po prostu pod windowsem. Nowy bios 'niby' minimalizuje ilość samoczynnych restartów urządzenia po zablokowaniu ekranu. Mi osobiście w ciągu 1,5 miesiąca wypadły raptem 3 takie sytuacje, więc stwierdziłem, że aktualizacja nie warta świeczki, skoro zabiera opcje dzięki którym GPU jest 10-20% szybsze, a dysk zależnie od sytuacji 20-100%. Też wszystko ponoć dlatego, że 'jeden na tysiąc' działa niestabilnie w trybie HS200.
a łatki do pena wydali już 2. Po nowej już wszystko działa jak powinno z tego co piszą osoby mające pena. Ja tam nadal czekam, aktualnie 'planowana' wysyłka to 10 stycznia, więc dzisiaj. Jak na razie mnie po prostu krew zalewa, bo zamówiłem dokładnie miesiąc temu :/
Wracając jeszcze do czytnika kart w dellu - nie każda karta zadziała w trybie DDR50, bo niektóre wspierają tylko SDR25/50/104, a dell wspiera tylko SDR25 i DDR50. Karty samsunga UHS1 wspierają DDR50, ale już na przykład transcend działają tylko w trybie SDR, a w DDR50 karta jedynie grzeje się ponad przeciętnie i wczytuje w nieskończoność. Więc trzeba mieć tutaj na uwadze rodzaj karty, bo jednak 25MB/s i 50MB/s w transferach to spora różnica gdy zainstaluje się na karcie jakieś aplikacje.
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
wiec co daje ten nowy bios? bo z tego co mi wiadomo wydali łatkę na aktywnego pena który nie sprawował się za dobrze (miał problemy)
EDIT:
Już znalazłem:
1. Enhance setup functions for security mechanism and ease use
2. Improve audio adjust
3. Improve QFE power consumption for fitting Microsoft's specification
4. Enhance diagnostics utility for touch function
5. Upgrade embedded controller firmware version for system will shut down when wake up from connected standby on low battery level
ZNACZNIE - lepszy jest Dell Venue 8 Pro : kosztuje TYLE samo a :
Ma 64 GB Pamięci wewnętrznej
Ma ekran IPS - ZNACZNIE lepszy
Ma dedykowane Etui z kalwiaturą.
Ma w opcji MODEM 3G
Jest ZNACZNIE lepiej wykonany
DROGO? A ILE kosztują topowe tablety na SzmelcDroidzie? 1000 zł? Za 1299 zł zł dostajemy w pełni sparwany i w pełni funkcjonalny komputer PC, z OFFICE 2013 - sam Office jest warty 500 zł
Ja mam 10.1 calowy Dell Venue 11 Pro - ALE - jak miałbym kupować coś MAŁEGO - to na 100% kupił bym Dell Venue 8 Pro - android nie ma najmnjeszych sznas - szybkosć, funkcjonalnosć.
Jak zauważył yorobo: 8 cali i 10 cali w tabletach to jak 13,3 i standardowe 15,6 w lapkach. Ósemka - z pewną dozą fantazji - jest kieszeniowa ,przeznaczona do pracy/zabawy czysto mobilnej , nawet ' na stojąco' . Dziesiątka to już 'kanapowiec' - można usiąść , dołączyć stację , popracować dłużej.
Natomiast faktycznie do ceny Asusa ta Toshiba jest po prost za droga - powinna kosztować ok. 1000 zł.
W porę pojawił się artykuł gdyż pojawiła się dobra cena na Asusa T100 ale jest on dla mnie trochę za duży. Ta toshiba jest dla mnie w sam raz więc dzięki wam skusze się na nią.
Panowie, w naszym pięknym kraju nadal rządzi cena. 50 zł różnicy potrafi zadecydować o tym, że produkt X sprzeda się w nakładzie tysięcy egzemplarzy, a o te 50 zł droższy produkt Y jedynie w dziesiątkach. Jest w podsumowaniu wyjaśnione, że jak na warunki tego tabletu cena jest do przyjęcia, ale większość ludzi i tak będzie na niego patrzeć przez pryzmat biedronkowych tabletów za bezcen. Nawet w komentarzach widać, że nie wszyscy rozumieją sens 8-calowego tabletu za takie pieniądze i piszą, że Encore jest nieopłacalny bo Asus T100 to lepszy wybór, a te 2-cale są do przełknięcia.
WYDAJNOŚĆ
Myślę, że troszkę przesadzacie. Tak jak kiedyś wybierało się netbooka bo był mały, lekki, tani, ale z pełną świadomością tego, że będzie znacznie wolniejszy od wszystkiego co jest dostępne na rynku, tak i tu zakładając rozwiązanie, w którym Encore miałby być komputerem stacjonarnym wybiera się go bo jest tabletrm i można przełknąć niższą wydajność. Wystarczy popatrzeć na wynik Cinebencha - 99,9% aktualnie dostępnych w sklepach desktopowych procesorów będzie szybsze od takiego rozwiązania, ale to wcale go nie skreśla. Wyraźnie jest powiedziane, że to przede wszystkim wyjście dla osób, które ograniczają się do pracy z wordem i tym podobnymi. Oczywiście można na Encore odpalić dowolny program o ile 2GB pamięci na to pozwoli, ale jeżeli ktoś myśli przede wszystkim o obróbce wideo i zdecyduje się na takie rozwiązanie, to będzie oznaczało, że w chwili zakupu miał pomroczność jasną
Amitoza
Jak Ci wyszedł ten kontrast? U nas to to 950 : 1. Może w pełnym słońcu zbyt czytelny nie jest bo 300 cd/m2 to jeszcze trochę za mało, ale ekran wypadł naprawdę nieźle.
Ale generalnie Dell może tu mocno namieszać choćby dlatego, że w tej samej cenie dostajemy 64 GB w miejsce 32 GB.
Fallouta jedynkę udało mi się odpalić (wersja z GOG-a), ale był problem z przesunięciem kursora, to jest trzeba było macać ekran w innych miejscach niż wybrany element.
Wracając jeszcze do czytnika kart w dellu - nie każda karta zadziała w trybie DDR50, bo niektóre wspierają tylko SDR25/50/104, a dell wspiera tylko SDR25 i DDR50. Karty samsunga UHS1 wspierają DDR50, ale już na przykład transcend działają tylko w trybie SDR, a w DDR50 karta jedynie grzeje się ponad przeciętnie i wczytuje w nieskończoność. Więc trzeba mieć tutaj na uwadze rodzaj karty, bo jednak 25MB/s i 50MB/s w transferach to spora różnica gdy zainstaluje się na karcie jakieś aplikacje.
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
ogólnie to dla mnie system lepszy od androida. Błyskawiczny multitasking jak w meego, podzielny ekran na którym można mieć odpalone 2 aplikacje pełnoekranowe lub pulpit i aplikację pełnoekranową. W trybie pulpitu znacznie łatwiejsze zarządzanie plikami które ma się na dysku. Parę braków na pewno jest jak na przykład brak alternatywnej przeglądarki która była by równie dobra na ekranie dotykowym co IE. No i 'o dziwo' gmail i cała gama aplikacji googla działa pod IE jak by chciała a nie mogła (złe reakcje na kliknięcie, brak działania elementów po kliknięciu itp). No ale nie dziwię się - w końcu konkurencja.
co tu dużo ukrywać w końcu to pełny łindołs
dla mnie pomijając androida, ba nawet ipad z ios idzie na miejsce za tabletem z win8 - po prostu jest najbardziej funkcjonalny..
co do aplikacji od googla to niestety nie miałem okazji sprawdzić bo neta w tablecie nie mieli
to mogę potwierdzić - wystarczy się przejść do większego sklepu i się pobawić takim tabletem z wystawyv- działa super, jest szybki i stabilny nawet na atomie, fakt faktem w laptopie czy notebooku sprawdza się lepiej zwykły pulpit niż kafelki..
ogólnie to dla mnie system lepszy od androida. Błyskawiczny multitasking jak w meego, podzielny ekran na którym można mieć odpalone 2 aplikacje pełnoekranowe lub pulpit i aplikację pełnoekranową. W trybie pulpitu znacznie łatwiejsze zarządzanie plikami które ma się na dysku. Parę braków na pewno jest jak na przykład brak alternatywnej przeglądarki która była by równie dobra na ekranie dotykowym co IE. No i 'o dziwo' gmail i cała gama aplikacji googla działa pod IE jak by chciała a nie mogła (złe reakcje na kliknięcie, brak działania elementów po kliknięciu itp). No ale nie dziwię się - w końcu konkurencja.
to mogę potwierdzić - wystarczy się przejść do większego sklepu i się pobawić takim tabletem z wystawyv- działa super, jest szybki i stabilny nawet na atomie, fakt faktem w laptopie czy notebooku sprawdza się lepiej zwykły pulpit niż kafelki..
Wszystko pięknie ale:
-lepszym wyborem jest Asus T100 - ale brak GPS.
- cena/ wydajność - jak dla mnie w tej cenie lepiej kupić laptopa. Chyba, że cena tego będzie poniżej 700zł.
- Windows 8.1 [ wiem teraz taki jest ] ale osobiście nie podoba mi się, dziś patrzyłem po sklepach komputerowych za laptopem do samochodu i są tylko z Windowsem 8, a ja że nie chce tego systemu nawet za darmo, to sprzedawca proponuje wgranie Start8 za free + pendrive 16GB w cenie laptopa.
Dobrze wiedzą sprzedawcy, że większości ludzie tego systemu nie chcą, ale za to dużo zaczęli zamawiać laptopy bez systemu lub z Linuxem.
akurat w8 do tableta to świetny system. To raz. Dwa - nie każdy chce tableta którego użyje praktycznie wyłącznie w domu, bo z użyciem gdziekolwiek indziej jest masa zachodu. Trzy - tablety podobnej klasy na androidze są w podobnych cenach.
Ja aktualnie nie wyobrażam sobie używać klocowatego tableta 10' jak i nie wyobrażam sobie zabierać ze sobą wszędzie notebooka. Mimo, że waży 1,5kg i nie jest zbyt wielki. 8' tablet z windowsem załatwia 99% moich potrzeb związanych z posiadaniem komputera poza domem, a nawet część domowych.
Wszystko pięknie ale:
-lepszym wyborem jest Asus T100 - ale brak GPS.
- cena/ wydajność - jak dla mnie w tej cenie lepiej kupić laptopa. Chyba, że cena tego będzie poniżej 700zł.
- Windows 8.1 [ wiem teraz taki jest ] ale osobiście nie podoba mi się, dziś patrzyłem po sklepach komputerowych za laptopem do samochodu i są tylko z Windowsem 8, a ja że nie chce tego systemu nawet za darmo, to sprzedawca proponuje wgranie Start8 za free + pendrive 16GB w cenie laptopa.
Dobrze wiedzą sprzedawcy, że większości ludzie tego systemu nie chcą, ale za to dużo zaczęli zamawiać laptopy bez systemu lub z Linuxem.
Mów za siebie. Dla mnie 10-calowy tablet jest nie do przyjęcia, bo nie da się z niego komfortowo korzystać np w komunikacji miejskiej. 10-cali, to kloc wielkości już nie produkowanych netbooków.
Drogi kolego, nie napisąłem ze taki tablet nie ma prawa bytu. Napisałem, że będzie mu ciężko na rynku- prawda ktoś go kupi bo 10.1' to za dużo- no i spoko. Bardziej chodziło mi o to że stosunek cena/możliwości (wyposażenie) nie przemawia na korzyść ENCORE i tyle. Ja korzystam z tabletu 8 calowego na androidzie co prawda i dla mnie jest to za mało.
Ponadto ASUS zaprezentował VivoTab Note 8, który ma kosztować poniżej 300$ co prawdopodobnie przełoży się na niższą cenę niż Toshiby a wnętrze w znacznej mierze to samo.
Sam rozglądam się za podobnym sprzętem jednak pewnie wybiore T100 albo cos w podobie bo po prostu jest bardziej wszechstronne-kiedy chce table, kiedy indziej netbook. Dla mnie osoby studiującej, pracującej i utrzymującej się samodzielnie to stosunek cena/możliwości jest jednym z kluczowych argumentów przy zakupie sprzętu- co nie znaczy że każdy tak ma.
Asus T100 faktycznie jest ewenementem pod względem tego co oferuje za tak małe pieniądze, ale to zupełnie inna kategoria. Nie można porównywać 8-calowca z 10-calowcem. Osoby wybierające te pierwsze chcą mieć jak najbardziej kompaktowe urządzenie, które zmieści się w co poniektórych kieszeniach spodni. Z tymi drugimi taki numer nie przejdzie
Nie chcę generalizować, ale sądzę że jak już ktoś by wybierał tablet to i tak T100 wygra, przełknie te 2 cale więcej (ok. 5cm na długość 3 cm na wysokości), gdyż cena/możliwości jest lepsza. Oczywiście tablet Toshiby znajdzie nabywców jednak uważam że nie będzie łatwo bo ma jak dla mnie przeszacowaną cenę. Wiadomo cena spadnie, ale do tego czasu na rynku pojawi się więcej tabletów o podobnych parametrów. Właściwie gdyby rozpatrywać amerykański rynek to tam jest już kilka takich produktów- oferują je HP, Dell, Lenovo i jeszcze parę no name'ów. Jednak u nas jeśli nie zdecydujemy się na import prywatny to jest posucha.
Panowie redaktorzy. Produkty kompletnie różne to jedno a wiedza jaka jest różnica w wydajności pomiędzy nowym atomem w tablecie a najsłabszymi prockami do laptopa i blaszaka to drugie.
Moim zdaniem jeśli taki tablet ma pełnić funkcję, o której napisaliście w plusach, czyli: 'możliwość przekształcenia w komputer stacjonarny' to warto wiedzieć jaka jest różnica w wydajności, na co się, w razie czego, porywamy i na co można liczyć.
Przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa. Daję Wam za darmochę pomysł na kolejny test:
Sprawdźcie proszę jak na tabletach z Windows 8 zachowuje się Bluestacks (albo w ogóle emulatory androida), czyli czy wszystko działa i co z płynnością.
Popieram w stu procentach !!! Co z tego, że to inny produkt. Tablet z prockiem x86 i Windows 8 może też służyć za normalny komputer, taka sugestia znalazła się nawet w artykule. Kompletnie nie rozumiem braku porównania z choćby jednym tanim prockiem desktopowym i mobilnym (pentium). Podobnie nie rozumiem braku w testach laptopów porównania z choćby jednym przykładowym prockiem desktopowym. Ludzie którzy się tym mocno nie interesują nie maja pojęcia ile straty wydajności przynosi procek mobilny względem stacjonarnego, a nazwa jest wspólna. Co więcej nawet w teście komputera stacjonarnego (NUC) wyposażonego jednak w proces mobilny core i5 zabrakło takiego porównania.
Zrozumcie, że ludzie potrzebują takich porównań żeby np. zdecydować czy da się czymś takim faktycznie zastąpić stacjonarke
'...to na tle tabletów z Androidem kosztujących 500 zł Encore wielu wyda się zdecydowanie zbyt drogi'.
Bardzo proszę o podanie modelu ośmiocalowego tableta od sensownego producenta(nie chińczyka) za 500zł. Przykładowo, ośmiocalowy Galaxy Tab kosztuje wg ceneo 900zł.
Panowie, w naszym pięknym kraju nadal rządzi cena. 50 zł różnicy potrafi zadecydować o tym, że produkt X sprzeda się w nakładzie tysięcy egzemplarzy, a o te 50 zł droższy produkt Y jedynie w dziesiątkach. Jest w podsumowaniu wyjaśnione, że jak na warunki tego tabletu cena jest do przyjęcia, ale większość ludzi i tak będzie na niego patrzeć przez pryzmat biedronkowych tabletów za bezcen. Nawet w komentarzach widać, że nie wszyscy rozumieją sens 8-calowego tabletu za takie pieniądze i piszą, że Encore jest nieopłacalny bo Asus T100 to lepszy wybór, a te 2-cale są do przełknięcia.
WYDAJNOŚĆ
Myślę, że troszkę przesadzacie. Tak jak kiedyś wybierało się netbooka bo był mały, lekki, tani, ale z pełną świadomością tego, że będzie znacznie wolniejszy od wszystkiego co jest dostępne na rynku, tak i tu zakładając rozwiązanie, w którym Encore miałby być komputerem stacjonarnym wybiera się go bo jest tabletrm i można przełknąć niższą wydajność. Wystarczy popatrzeć na wynik Cinebencha - 99,9% aktualnie dostępnych w sklepach desktopowych procesorów będzie szybsze od takiego rozwiązania, ale to wcale go nie skreśla. Wyraźnie jest powiedziane, że to przede wszystkim wyjście dla osób, które ograniczają się do pracy z wordem i tym podobnymi. Oczywiście można na Encore odpalić dowolny program o ile 2GB pamięci na to pozwoli, ale jeżeli ktoś myśli przede wszystkim o obróbce wideo i zdecyduje się na takie rozwiązanie, to będzie oznaczało, że w chwili zakupu miał pomroczność jasną
Amitoza
Jak Ci wyszedł ten kontrast? U nas to to 950 : 1. Może w pełnym słońcu zbyt czytelny nie jest bo 300 cd/m2 to jeszcze trochę za mało, ale ekran wypadł naprawdę nieźle.
Ale generalnie Dell może tu mocno namieszać choćby dlatego, że w tej samej cenie dostajemy 64 GB w miejsce 32 GB.
Fallouta jedynkę udało mi się odpalić (wersja z GOG-a), ale był problem z przesunięciem kursora, to jest trzeba było macać ekran w innych miejscach niż wybrany element.
To tak jak z notebookami. Kiedyś za 13/12' notebooka trzeba było zapłacić więcej niż za 15', a jak miała te same podzespoły to już w ogóle
No ja też mam z GoG'a ale za każdym razem wyskakuje 'Failure initializing input devices'. Może z penem będzie inaczej, ale wątpię ;P
PS. Ma ktoś sposób jak pod W8 odpalić star wars knight of old republic 1 i 2? Bo ja już na desktopie na 7 nie mogłem odpalić. Znalazłem jakieś 'łatki' ale nic nie pomogło. Troche frustrujące, że na ipadzie zrobili port i można grać w KoTORa, a na tablecie z windowsem gra się wywala na menu głównym ;/
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
wiec co daje ten nowy bios? bo z tego co mi wiadomo wydali łatkę na aktywnego pena który nie sprawował się za dobrze (miał problemy)
łatka z biosem nie ma nic wspólnego, ją instalujesz po prostu pod windowsem. Nowy bios 'niby' minimalizuje ilość samoczynnych restartów urządzenia po zablokowaniu ekranu. Mi osobiście w ciągu 1,5 miesiąca wypadły raptem 3 takie sytuacje, więc stwierdziłem, że aktualizacja nie warta świeczki, skoro zabiera opcje dzięki którym GPU jest 10-20% szybsze, a dysk zależnie od sytuacji 20-100%. Też wszystko ponoć dlatego, że 'jeden na tysiąc' działa niestabilnie w trybie HS200.
a łatki do pena wydali już 2. Po nowej już wszystko działa jak powinno z tego co piszą osoby mające pena. Ja tam nadal czekam, aktualnie 'planowana' wysyłka to 10 stycznia, więc dzisiaj. Jak na razie mnie po prostu krew zalewa, bo zamówiłem dokładnie miesiąc temu :/
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
wiec co daje ten nowy bios? bo z tego co mi wiadomo wydali łatkę na aktywnego pena który nie sprawował się za dobrze (miał problemy)
EDIT:
Już znalazłem:
1. Enhance setup functions for security mechanism and ease use
2. Improve audio adjust
3. Improve QFE power consumption for fitting Microsoft's specification
4. Enhance diagnostics utility for touch function
5. Upgrade embedded controller firmware version for system will shut down when wake up from connected standby on low battery level
Ma 64 GB Pamięci wewnętrznej
Ma ekran IPS - ZNACZNIE lepszy
Ma dedykowane Etui z kalwiaturą.
Ma w opcji MODEM 3G
Jest ZNACZNIE lepiej wykonany
DROGO? A ILE kosztują topowe tablety na SzmelcDroidzie? 1000 zł? Za 1299 zł zł dostajemy w pełni sparwany i w pełni funkcjonalny komputer PC, z OFFICE 2013 - sam Office jest warty 500 zł
Ja mam 10.1 calowy Dell Venue 11 Pro - ALE - jak miałbym kupować coś MAŁEGO - to na 100% kupił bym Dell Venue 8 Pro - android nie ma najmnjeszych sznas - szybkosć, funkcjonalnosć.
Natomiast faktycznie do ceny Asusa ta Toshiba jest po prost za droga - powinna kosztować ok. 1000 zł.
Panowie, w naszym pięknym kraju nadal rządzi cena. 50 zł różnicy potrafi zadecydować o tym, że produkt X sprzeda się w nakładzie tysięcy egzemplarzy, a o te 50 zł droższy produkt Y jedynie w dziesiątkach. Jest w podsumowaniu wyjaśnione, że jak na warunki tego tabletu cena jest do przyjęcia, ale większość ludzi i tak będzie na niego patrzeć przez pryzmat biedronkowych tabletów za bezcen. Nawet w komentarzach widać, że nie wszyscy rozumieją sens 8-calowego tabletu za takie pieniądze i piszą, że Encore jest nieopłacalny bo Asus T100 to lepszy wybór, a te 2-cale są do przełknięcia.
WYDAJNOŚĆ
Myślę, że troszkę przesadzacie. Tak jak kiedyś wybierało się netbooka bo był mały, lekki, tani, ale z pełną świadomością tego, że będzie znacznie wolniejszy od wszystkiego co jest dostępne na rynku, tak i tu zakładając rozwiązanie, w którym Encore miałby być komputerem stacjonarnym wybiera się go bo jest tabletrm i można przełknąć niższą wydajność. Wystarczy popatrzeć na wynik Cinebencha - 99,9% aktualnie dostępnych w sklepach desktopowych procesorów będzie szybsze od takiego rozwiązania, ale to wcale go nie skreśla. Wyraźnie jest powiedziane, że to przede wszystkim wyjście dla osób, które ograniczają się do pracy z wordem i tym podobnymi. Oczywiście można na Encore odpalić dowolny program o ile 2GB pamięci na to pozwoli, ale jeżeli ktoś myśli przede wszystkim o obróbce wideo i zdecyduje się na takie rozwiązanie, to będzie oznaczało, że w chwili zakupu miał pomroczność jasną
Amitoza
Jak Ci wyszedł ten kontrast? U nas to to 950 : 1. Może w pełnym słońcu zbyt czytelny nie jest bo 300 cd/m2 to jeszcze trochę za mało, ale ekran wypadł naprawdę nieźle.
Ale generalnie Dell może tu mocno namieszać choćby dlatego, że w tej samej cenie dostajemy 64 GB w miejsce 32 GB.
Fallouta jedynkę udało mi się odpalić (wersja z GOG-a), ale był problem z przesunięciem kursora, to jest trzeba było macać ekran w innych miejscach niż wybrany element.
I jak już jesteśmy w temacie, to dodatkowa informacja - nowy bios A4 obniża wydajność graficzną i dysku (brak możliwości włączenia trybów które opisałem powyżej jaki i GFX Boost). Z tego co wiem aktualnie Venue8 pro jest fabrycznie na A4, ale jeżeli ktoś by potrzebował to mogę dać link do A3 z instrukcją downgrade'u.
ogólnie to dla mnie system lepszy od androida. Błyskawiczny multitasking jak w meego, podzielny ekran na którym można mieć odpalone 2 aplikacje pełnoekranowe lub pulpit i aplikację pełnoekranową. W trybie pulpitu znacznie łatwiejsze zarządzanie plikami które ma się na dysku. Parę braków na pewno jest jak na przykład brak alternatywnej przeglądarki która była by równie dobra na ekranie dotykowym co IE. No i 'o dziwo' gmail i cała gama aplikacji googla działa pod IE jak by chciała a nie mogła (złe reakcje na kliknięcie, brak działania elementów po kliknięciu itp). No ale nie dziwię się - w końcu konkurencja.
co tu dużo ukrywać w końcu to pełny łindołs
dla mnie pomijając androida, ba nawet ipad z ios idzie na miejsce za tabletem z win8 - po prostu jest najbardziej funkcjonalny..
co do aplikacji od googla to niestety nie miałem okazji sprawdzić bo neta w tablecie nie mieli
ja bym mu nie dał zagrać nawet jednego utworu
akurat w8 do tableta to świetny system.
to mogę potwierdzić - wystarczy się przejść do większego sklepu i się pobawić takim tabletem z wystawyv- działa super, jest szybki i stabilny nawet na atomie, fakt faktem w laptopie czy notebooku sprawdza się lepiej zwykły pulpit niż kafelki..
seriously ?
tablet z officem i windowsem a wam przeszkadza cena ?
akurat w8 do tableta to świetny system.
to mogę potwierdzić - wystarczy się przejść do większego sklepu i się pobawić takim tabletem z wystawyv- działa super, jest szybki i stabilny nawet na atomie, fakt faktem w laptopie czy notebooku sprawdza się lepiej zwykły pulpit niż kafelki..
-lepszym wyborem jest Asus T100 - ale brak GPS.
- cena/ wydajność - jak dla mnie w tej cenie lepiej kupić laptopa. Chyba, że cena tego będzie poniżej 700zł.
- Windows 8.1 [ wiem teraz taki jest ] ale osobiście nie podoba mi się, dziś patrzyłem po sklepach komputerowych za laptopem do samochodu i są tylko z Windowsem 8, a ja że nie chce tego systemu nawet za darmo, to sprzedawca proponuje wgranie Start8 za free + pendrive 16GB w cenie laptopa.
Dobrze wiedzą sprzedawcy, że większości ludzie tego systemu nie chcą, ale za to dużo zaczęli zamawiać laptopy bez systemu lub z Linuxem.
akurat w8 do tableta to świetny system. To raz. Dwa - nie każdy chce tableta którego użyje praktycznie wyłącznie w domu, bo z użyciem gdziekolwiek indziej jest masa zachodu. Trzy - tablety podobnej klasy na androidze są w podobnych cenach.
Ja aktualnie nie wyobrażam sobie używać klocowatego tableta 10' jak i nie wyobrażam sobie zabierać ze sobą wszędzie notebooka. Mimo, że waży 1,5kg i nie jest zbyt wielki. 8' tablet z windowsem załatwia 99% moich potrzeb związanych z posiadaniem komputera poza domem, a nawet część domowych.
-lepszym wyborem jest Asus T100 - ale brak GPS.
- cena/ wydajność - jak dla mnie w tej cenie lepiej kupić laptopa. Chyba, że cena tego będzie poniżej 700zł.
- Windows 8.1 [ wiem teraz taki jest ] ale osobiście nie podoba mi się, dziś patrzyłem po sklepach komputerowych za laptopem do samochodu i są tylko z Windowsem 8, a ja że nie chce tego systemu nawet za darmo, to sprzedawca proponuje wgranie Start8 za free + pendrive 16GB w cenie laptopa.
Dobrze wiedzą sprzedawcy, że większości ludzie tego systemu nie chcą, ale za to dużo zaczęli zamawiać laptopy bez systemu lub z Linuxem.
Mów za siebie. Dla mnie 10-calowy tablet jest nie do przyjęcia, bo nie da się z niego komfortowo korzystać np w komunikacji miejskiej. 10-cali, to kloc wielkości już nie produkowanych netbooków.
Drogi kolego, nie napisąłem ze taki tablet nie ma prawa bytu. Napisałem, że będzie mu ciężko na rynku- prawda ktoś go kupi bo 10.1' to za dużo- no i spoko. Bardziej chodziło mi o to że stosunek cena/możliwości (wyposażenie) nie przemawia na korzyść ENCORE i tyle. Ja korzystam z tabletu 8 calowego na androidzie co prawda i dla mnie jest to za mało.
Ponadto ASUS zaprezentował VivoTab Note 8, który ma kosztować poniżej 300$ co prawdopodobnie przełoży się na niższą cenę niż Toshiby a wnętrze w znacznej mierze to samo.
Sam rozglądam się za podobnym sprzętem jednak pewnie wybiore T100 albo cos w podobie bo po prostu jest bardziej wszechstronne-kiedy chce table, kiedy indziej netbook. Dla mnie osoby studiującej, pracującej i utrzymującej się samodzielnie to stosunek cena/możliwości jest jednym z kluczowych argumentów przy zakupie sprzętu- co nie znaczy że każdy tak ma.
jeszcze w odpowiedzi dla Adask0 - napisze tutaj zamiast w PW bo może kogoś zainteresuje.
dzięki wielkie kolego
Asus T100 faktycznie jest ewenementem pod względem tego co oferuje za tak małe pieniądze, ale to zupełnie inna kategoria. Nie można porównywać 8-calowca z 10-calowcem. Osoby wybierające te pierwsze chcą mieć jak najbardziej kompaktowe urządzenie, które zmieści się w co poniektórych kieszeniach spodni. Z tymi drugimi taki numer nie przejdzie
Nie chcę generalizować, ale sądzę że jak już ktoś by wybierał tablet to i tak T100 wygra, przełknie te 2 cale więcej (ok. 5cm na długość 3 cm na wysokości), gdyż cena/możliwości jest lepsza. Oczywiście tablet Toshiby znajdzie nabywców jednak uważam że nie będzie łatwo bo ma jak dla mnie przeszacowaną cenę. Wiadomo cena spadnie, ale do tego czasu na rynku pojawi się więcej tabletów o podobnych parametrów. Właściwie gdyby rozpatrywać amerykański rynek to tam jest już kilka takich produktów- oferują je HP, Dell, Lenovo i jeszcze parę no name'ów. Jednak u nas jeśli nie zdecydujemy się na import prywatny to jest posucha.
Moim zdaniem jeśli taki tablet ma pełnić funkcję, o której napisaliście w plusach, czyli: 'możliwość przekształcenia w komputer stacjonarny' to warto wiedzieć jaka jest różnica w wydajności, na co się, w razie czego, porywamy i na co można liczyć.
Przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa. Daję Wam za darmochę pomysł na kolejny test:
Sprawdźcie proszę jak na tabletach z Windows 8 zachowuje się Bluestacks (albo w ogóle emulatory androida), czyli czy wszystko działa i co z płynnością.
Popieram w stu procentach !!! Co z tego, że to inny produkt. Tablet z prockiem x86 i Windows 8 może też służyć za normalny komputer, taka sugestia znalazła się nawet w artykule. Kompletnie nie rozumiem braku porównania z choćby jednym tanim prockiem desktopowym i mobilnym (pentium). Podobnie nie rozumiem braku w testach laptopów porównania z choćby jednym przykładowym prockiem desktopowym. Ludzie którzy się tym mocno nie interesują nie maja pojęcia ile straty wydajności przynosi procek mobilny względem stacjonarnego, a nazwa jest wspólna. Co więcej nawet w teście komputera stacjonarnego (NUC) wyposażonego jednak w proces mobilny core i5 zabrakło takiego porównania.
Zrozumcie, że ludzie potrzebują takich porównań żeby np. zdecydować czy da się czymś takim faktycznie zastąpić stacjonarke
Bardzo proszę o podanie modelu ośmiocalowego tableta od sensownego producenta(nie chińczyka) za 500zł. Przykładowo, ośmiocalowy Galaxy Tab kosztuje wg ceneo 900zł.