Komentarze
Komentarzy na stronę
« 3 4 5 6 7 8 9 ... 16 »
ProVis (2014.01.25, 15:09)
Ocena: 5

0%
liko @ 2014.01.25 12:03  Post: 718941


ps. Haha! -14 rekord! Wiecej poprosze bo to tylko dowodzi jak malo ludzi rozumie co do nich sie mowi :D


To tylko dowodzi jakie bzdury piszesz.
cdarek (2014.01.25, 15:09)
Ocena: 0

0%
SunTzu @ 2014.01.25 12:13  Post: 718948

Problem taki, że fraps nie mierzy wydajności kart graficznych, a czegoś innego co bardzo bardzo często pokrywa się wydajnością karty graficznej. Ale nie mierzy ilości klatek generowanych przez kartę graficzną.


Niezupełnie o to mi chodziło, to bez większego znaczenia co mierzy w ogólnym przypadku. Dopóki nie ma jakiegoś większego problemu z konkretnym przypadkiem, o wiele łatwiej wyciągać wnioski na temat wydajności kart z licznika fps frapsa. Dochodzi do tego ta trudność, że nikt nie będzie w stanie porównać wyników, bo po pierwsze mało kto posiada wystarczająco dobre dyski, żeby zrzucać wideo bez kompresji, a po drugie, to jest znacznie trudniejsze do wykonania. Sam brak weryfikacji tych wyników przez trzecią stronę wpłynie na ich jakość, przez zwykłe pomyłki.

Chętnie sobie poczytam artykuły o pomiarach fcatem, ale nie spodziewam się rewolucyjnych wyników. Można też dyskutować, czy fraps nie ma wystarczającej informacji o liczbie renderowanych klatek, bo przecież to głównie program nagrywający filmiki, a dopiero w drugim rzędzie narzędzie pomiarowe. Gdy recenzent podaje średnią, to przecież zarówno ta z fcata, jak i frapsa jest tylko przybliżeniem, używanym do relatywnych porównań.

Myślę, że dodatkowe wnioski, jakie można wyciągnąć z fcata będą prawie zawsze takie same. Oczywiście tego nie wiem na pewno, skoro pclab zamierza tak robić testy, to pewnie zobaczymy :)
Suchy211 (2014.01.25, 15:13)
Ocena: 1

0%
Ale z tego testu też wynika, że do kart graficznych NV (pojedynczych) frap się nadal nadaje. Przynajmniej do liczenia fps. Jest bardzo mała różnica między fraps i fcat. Poza tym FCAT jest dla tych, których stać na ten cały osprzęt do testów.
Edit: i do sli też. Fps mierzony frapsem praktycznie pokrywa się z rzeczywistym fps. Tyle że nie ma analizy odstępów między klatkami.
kam332 (2014.01.25, 15:14)
Ocena: 2

0%
Ciekawe jakby wyszły testy starszych kart graficznych w fcat'cie. Pewnie radeony, by po dupie dostały.
A co do cross-fire, to już kiedyś nawet we frapsie było widać, że są mikroprzycięcia.

@down provis, nie wiem kto cie zminusował, ale ode mnie plusa dostajesz
ProVis (2014.01.25, 15:22)
Ocena: -2

0%
To jest wlasnie cale ATI. Karty wykrecone na maska, ze dupiaste referencyjne chlodzenie prawie sie topi, a mozliwosci oc zadne. Pobór mocy większy, glośność też. Brak physix i innych nowych funkcji i do tego UDOWODNIONE większe od konkurencji generowanie pustych klatek.

No, ale trzeba być 'fanbojem' nvidii zeby kupic ich karty, bo ATI jest przeciez takie biedne i uciśnione...

Cena? 290x musialby byc o POŁOWĘ tańszy od 780, żebym myślał nad ich 'kastratem'.
Relativy (2014.01.25, 15:24)
Ocena: 8

0%
liko @ 2014.01.25 14:50  Post: 718990


TridentX @ 2014.01.25 12:50  Post: 718960
(...)

Oglądałem hobbita 48fps i jest kolosalna różnica


No wlasnie mowie, pomiedzy 24 a 48 jest kolosaslna, ale juz pomiedzy 35 i 40 a co dopiero 60 nie ma zadnej i ludzie daja sie poprostu wkrecac marketingowi producentow kart :>


Zapominacie o jednej ważnej rzeczy. To że oko, a raczej mózg normalnie widzi w 30-40FPS to akurat nic nowego i zrobienie filmu 300FPS już nie ma sensu. Natomiast kiedy gracie w grę to mamy do czynienia ze sprzężeniem zwrotnym. Tutaj problemem jest to, że gra ma reagować tak jak my ją sterujemy. Ludzka ręka jest w stanie zmieniać położenie nawet 1000 razy w ciągu sekundy. Im więcej będziemy mieli FPS, tym czas reakcji będzie mniejszy a my będziemy mieć wrażenie płynności i czuć gre.
Ja jak gram w 60fps ba w 60hz nie jestem w stanie (w dynamicznych grach) wyczuć celownika. Do wyczucia gry potrzeba ponad 100FPS. Tu już nie chodzi o to co widać na ekranie. Chodzi o to co czuć. Tego wciąż nie da się zmierzyć i zapisać na wykresie.
Hegenov (2014.01.25, 15:28)
Ocena: 2

0%
testy za pomocą FRAPSa zajmują wiadomo ile. A ile czasu trwa procedura testowa z FCAT-em. Ile czasu trwa podliczanie tych klatek?
SunTzu (2014.01.25, 15:32)
Ocena: 1

0%
cdarek @ 2014.01.25 15:09  Post: 718995
SunTzu @ 2014.01.25 12:13  Post: 718948

Problem taki, że fraps nie mierzy wydajności kart graficznych, a czegoś innego co bardzo bardzo często pokrywa się wydajnością karty graficznej. Ale nie mierzy ilości klatek generowanych przez kartę graficzną.


Niezupełnie o to mi chodziło, to bez większego znaczenia co mierzy w ogólnym przypadku. Dopóki nie ma jakiegoś większego problemu z konkretnym przypadkiem, o wiele łatwiej wyciągać wnioski na temat wydajności kart z licznika fps frapsa. Dochodzi do tego ta trudność, że nikt nie będzie w stanie porównać wyników, bo po pierwsze mało kto posiada wystarczająco dobre dyski, żeby zrzucać wideo bez kompresji, a po drugie, to jest znacznie trudniejsze do wykonania. Sam brak weryfikacji tych wyników przez trzecią stronę wpłynie na ich jakość, przez zwykłe pomyłki.

Chętnie sobie poczytam artykuły o pomiarach fcatem, ale nie spodziewam się rewolucyjnych wyników. Można też dyskutować, czy fraps nie ma wystarczającej informacji o liczbie renderowanych klatek, bo przecież to głównie program nagrywający filmiki, a dopiero w drugim rzędzie narzędzie pomiarowe. Gdy recenzent podaje średnią, to przecież zarówno ta z fcata, jak i frapsa jest tylko przybliżeniem, używanym do relatywnych porównań.

Myślę, że dodatkowe wnioski, jakie można wyciągnąć z fcata będą prawie zawsze takie same. Oczywiście tego nie wiem na pewno, skoro pclab zamierza tak robić testy, to pewnie zobaczymy :)

Problem taki, że oprócz benchmarków pclab ma własną procedurę, która szuka miejsc gdzie jest intensywnie używany dany podzespół, dlatego zakłada minimalny FPS, a generalnie nie zakłada 'dropa' jaki może być przypadkowy.
Te wyniki nie są i nie będą porównywalne zarówno czy użyjesz fcata czy frapsa...
.... trick polega na tym, że używając fcata masz realny pomiar FPS-a, używając FRAPS-a coś co sugeruje...

Wychodzimy z założenia, że AMD perfidnie oszukuje i przy frapsie może to robić, przy fcat nie....
kam332 (2014.01.25, 15:33)
Ocena: 9

0%
Relativy @ 2014.01.25 15:24  Post: 719000

Zapominacie o jednej ważnej rzeczy. To że oko, a raczej mózg normalnie widzi w 30-40FPS to akurat nic nowego i zrobienie filmu 300FPS już nie ma sensu. Natomiast kiedy gracie w grę to mamy do czynienia ze sprzężeniem zwrotnym. Tutaj problemem jest to, że gra ma reagować tak jak my ją sterujemy. Ludzka ręka jest w stanie zmieniać położenie nawet 1000 razy w ciągu sekundy. Im więcej będziemy mieli FPS, tym czas reakcji będzie mniejszy a my będziemy mieć wrażenie płynności i czuć gre.
Ja jak gram w 60fps ba w 60hz nie jestem w stanie (w dynamicznych grach) wyczuć celownika. Do wyczucia gry potrzeba ponad 100FPS. Tu już nie chodzi o to co widać na ekranie. Chodzi o to co czuć. Tego wciąż nie da się zmierzyć i zapisać na wykresie.


durnoty pleciesz, że aż się czytać nie chce, mózg widzi 30-40 fps ? jak ćpasz to twoj mózg tylko tyle zobaczy. Ja widzę różnicę między 30 fps i 60 fps. http://boallen.com/fps-compare.html i
https://docs.google.com/file/d/0B6uxJE8Sx7...FVGRnJnYnc/edit
pooglądaj sobie
SunTzu (2014.01.25, 15:34)
Ocena: 0

0%
Mam pytanie kiedyś można było użyć drugiej karty np. do samego liczenia AA, czy dziś jest taka możliwość u kogoś... Bo w sumie do AA nie trzeba super hiper karty... byłoby to zdaję się o wiele lepsze rozwiązanie i nawet możliwość wykorzystania integry.
focus (2014.01.25, 15:40)
Ocena: 0

0%
kwahoo @ 2014.01.25 10:59  Post: 718908
Dobra, wiemy co jest na wyjściu, ale co jest na wejściu? Jak gra jest sterowana by uzyskać powtarzalne wyniki?

Rozumiem, że przed komputerem nie siedzi małpa wciskająca przypadkowo przyciski, tylko sygnały wejściowe (mysz, klawiatura) są odtwarzane w sposób powtarzalny?

Nigdy nie widziałem w fragmencie 'procedura testowa' opisanego tego aspektu.

Wcześniej nie miałem czasu odpowiedzieć. Właśnie na tym polegają powtarzalne testy, by wykonywać je w sposób powtarzalny. Zwykle osiągamy powtarzalność w okolicach 1%. Procedura jest tak ułożona, by było to możliwe. Nie bardzo wiem, co dodatkowo miałbym Ci jeszcze podać.
sideband (2014.01.25, 15:41)
Ocena: 5

0%
Luk4s @ 2014.01.25 12:24  Post: 718950
Podobnie hurra-optymistycznie opinie o tym narzędziu wyrażały redakcje zachodnie rok temu. W praktyce wychodzi, że żadna z redakcji nie porzuciła testowania FRAPS-like. Testowanie single GPU tym narzędziem dokłada jedynie pracy, bo w kwestii szukania różnic w płynności nie wiele się zobaczy (zresztą sam chaostheory napisał, że single GPU są praktycznie pozbawione problemu stutteringu). Jedynych różnic można się doszukiwać w działaniu rozwiązań mulit GPU. A kiedy już to zrobimy wychodzi na to, że SLI z kart opartych na Keplerze radzi sobie względnie dobrze. Zostaje więc do testowania właściwie jak działa CrossFire i to czasu aż AMD naprawi Frame Pacing. Zachodnie testy pokazują, że na Thaiti nie jest już źle (ale napewno gorzej niż na NV), natomiast na Hawaii z XDMA wykresy wyglądają podobnie jak na NV. Wychodzi z tego tyle, że FCAT pozostanie raczej ciekawostką, bo już nie ma gdzie szukać sensacji. Poza tym w moim odczuciu zamiast zarzucać czytelnika dziesiątkami wykresów wystarczyłoby pare zdań o tym jakie wrażenie w kwestii płynności ma recenzent na kartach obu producentów (tym bardziej, że chaosthoery ma wyczulone oko ;)), a dopiero w razie wątpliwości na poparcie tezy posiłkować się wynikami z FCAT.

BTW. Warto przeczytać: http://www.overclockers.com/nvidias-fcat-g...sting-pursuing/
Jeżeli ktoś twierdzi , że na single gpu nie występują zacięcia , rwanie , żabkowanie i inne tego typu zjawiska to chyba ma coś z głową. Problemy z płynnością na pojedyńczej karcie występują często i właściwie w każdej nowej grze doświadczysz tego typu zjawisk. Skoro takie zjawiska są na jednym gpu oraz problemy z frame time , to nie ma mowy by na sli czy cf było lepiej , będzie tylko gorzej. Niektórzy mało wyczuleni na tego typu zjawiska lub ich nie widzą dlatego powstają sprzeczne opinie na temat płynności. Prawda jest taka , że istotne jest co widzi człowiek na monitorze , a nie co pokaże super dokładna machina. Ludzkie oko jest ułomne i pewnych niedomagań w płynności sli/cf i tak nie zobaczy.

Jak ktoś chce testy cf i sli to niech zajrzy na pcper.com , testy xdma też znajdzie.

Ps. Widziałem działanie crysis 3 na 3xtitan w 4k myślałem , że opluje monitor. Fps powyżej 60fps , a gra całkowicie niegrywalna.
Wibowit (2014.01.25, 15:54)
Ocena: 3

0%
Ja widzę różnicę między 30 FPS a 60 FPS i dla mnie różnica też jest kolosalna. Gwoli ścisłości - różnica jest kolosalna gdy obracam kamerę w grze. Wtedy przy 30 FPS wyraźnie widać klatkowanie. Natomiast jeżeli kamera jest ustawiona w pewnym miejscu i jedyny ruch to ruszająca się trawa i względnie jakieś inne małe obiekty to 30 FPS już daje poczucie dużej płynności. Identyczna sprawa jest z filmami - 24 FPS wystarcza do płynnego obrazu jeśli na obrazie np jest gadająca głowa, ale już jeśli na ekranie jest dynamiczna scena z wieloma zwrotami kamery to widać klatkowanie i/ lub rozmazywanie obrazu.

Dlatego próg płynności dla mnie zależy w dużej mierze od szybkości ruchów kamery. W grach FPP szybkości ruchów kamerą są bardzo szybkie, więc wolę przyciąć bajery, żeby utrzymać przynajmniej około 60 FPS, natomiast jeżeli kamera jest zawieszona wysoko nad sterowaną postacią/ postaciami i przez to jej ruch jest powolny i płynny to wystarczy i 30 FPS do komfortowego grania.
Pioy (2014.01.25, 16:02)
Ocena: 0

0%
Focus, to teraz mi na #48? :)
Relativy (2014.01.25, 16:08)
Ocena: 1

0%
liko @ 2014.01.25 15:42  Post: 719010
Relativy @ 2014.01.25 15:24  Post: 719000
(...)


Zapominacie o jednej ważnej rzeczy. To że oko, a raczej mózg normalnie widzi w 30-40FPS to akurat nic nowego i zrobienie filmu 300FPS już nie ma sensu. Natomiast kiedy gracie w grę to mamy do czynienia ze sprzężeniem zwrotnym. Tutaj problemem jest to, że gra ma reagować tak jak my ją sterujemy. Ludzka ręka jest w stanie zmieniać położenie nawet 1000 razy w ciągu sekundy. Im więcej będziemy mieli FPS, tym czas reakcji będzie mniejszy a my będziemy mieć wrażenie płynności i czuć gre.
Ja jak gram w 60fps ba w 60hz nie jestem w stanie (w dynamicznych grach) wyczuć celownika. Do wyczucia gry potrzeba ponad 100FPS. Tu już nie chodzi o to co widać na ekranie. Chodzi o to co czuć. Tego wciąż nie da się zmierzyć i zapisać na wykresie.


Ale przeciez zwykle monitory nie pozwolą pokazac wiecej niz 60 klatek na sekunde bo tyle stanowi ich sprzetowy max. Wiec nawet jesli pomaga ci wiecej niz 40 fpsow w celowaniu, powyzej 60 nic juz ci nie pomoze. Choc w sumie masz racje, ze ruchy reka moga byc przekazane przez odpowiednie myszy na ekran, tylko ilu z graczy ma te szybkie myszy? Wiekszość chce klatek dla samej ich ilosci nie zaprzatajac sobie glowy, że 40-50 wystarczyloby w zupelnosci.

Miałbyś rację gdyby nie fakt, że mam 120hz monitor... Poza tym klatki nie są generowane w równych odstępach i wyświetlane na monitorze, co właśnie pokazał ten test. Dochodzimy do tego, że 60FPS nie równa się 60FPS na monitorze. Dlatego dobrze jest mieć ich więcej. Ale do tego też trzeba dynamicznej gry. No i do całego tego wyczucia dochodzi jeszcze kwestia kodu samej gry. Ja gram w CSS i tam bez 120FPS ani rusz. Ale jak gram np. w Assasins Creeda to 40-50 FPS już starcza. Co nie zmienia faktu, że na 100 FPS komfort jest jeszcze większy. Tu już nie rozchodzi się nawet o to co widać, bo siedząc z boku nie odróżnisz czy w grze jest 40 czy 200fps. Ale grając w nią poczujesz różnicę.
szefons (2014.01.25, 16:08)
Ocena: 1

0%
focus @ 2014.01.25 14:27  Post: 718985

Jeśli dobrze liczę, to u nas to było 4 lata temu i 2 miesiące http://pclab.pl/art39671.html
Tu mnie pan masz! Ale...

Tech radar od wtedy cały czas robił wykresy z czasem klatki, wy nie, także jest się czym cieszyć, że teraz tylko FCAT.

Benchsmark swoją niewiarygodność zwiększy 2 razy.
motiff (2014.01.25, 16:12)
Ocena: 2

0%
sizeer @ 2014.01.25 11:35  Post: 718929
Potwierdza się że AMD to oszust.

A kiedyś banowano za 'trolowanie' że na nVidii widać lepsza płynność mimo mniejszej ilości klatek.

Dopuszczają się manipulacji jak wszyscy, tylko może częściej, bo jak tu wykazać się, skoro jest się raczej tym gorszym.
Rwanie animacji na radkach to niestety nie tylko przypadłość dual graphics, trzeba im wytykać te sterowniki, bo nie są idealne.
Wibowit (2014.01.25, 16:31)
Ocena: 2

0%
Jak ktoś chce testy cf i sli to niech zajrzy na pcper.com , testy xdma też znajdzie.

Dzięki za linka. Rzuciłem okiem i rzeczywiście XDMA sprawia, że praktycznie Crossfire działa tak samo dobrze jak SLI albo i lepiej w grach DX10+

Jeśli następna generacja kart od AMD będzie miała XDMA w standardzie we wszystkich kartach to może w końcu skończy się biadolenie o Crossfire? :)

A karty bez XDMA AMD pewnie oleje za jakiś czas jeśli chodzi o Crossfire. No chyba, że jakimś cudem w niedługim czasie Frame Pacing na Radkach 7000 i starszych zacznie super działać, ale na to się nie zanosi.
Gutko (2014.01.25, 16:36)
Ocena: 13

0%
swietna robota PCL. ale moj koment będzie mało poprawny politycznie bo jakoś nie mogę się pozbyć wrażenia że FCAT ma oznaczać 'f..k catalyst'
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 12
Niezła promocja dla kinomaniaków. 4
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Facebook
Ostatnio komentowane