Artykuł pierwsza klasa. Obala mity o tym, że nie ma problemu mikrozacięć w konfiguracji multi gpu. Ciekawe jestem co na to miłośnik tej technologii czyli HDR'o
i powiedz mi, że 99% userów tak trzyma radeony
Radeony w trybie domyślnym spowalniają zegary do 750-850MHz w trybie single GPU.
Pioy @ 2014.01.25 11:02
Skopaliście tyłki. Jesteście megazajebiści!!!
A teraz mam pytanie. Dlaczego obraz do analizy musi być nieskompresowany? To kolorowe paski na boku są rozróżnikiem czasu klatek. Właściwie można by nagrywać tylko je, względnie pasek o szerokości ze 100 pix. Z kolei algorytm kompresji nie gubiący krawędzi - przecież kodeków jest na rynku masa - rozróżniłby tychże pasków wysokość równie dobrze, co dla obrazu nieskompresowanego. Lub tylko minimalnie, niezauważalnie gorzej. A pozwoliłby obniżyć koszty całego przedsięwzięcia np. 10-krotnie (zwykły PC przechwytujący obraz zamiast 'uberkomputera', czy wręcz nagrywanie tego jakimś kinem domowym z dyskiem twardym).
W artykule nie została napisana jedna, bardzo ważna rzecz: na wykresie procentowym tak naprawdę nie ważny jest cały środek. Ważny jest prawy skraj, gdzie 'szpila' powinna być możliwie jak najostrzejsza i najcieńsza, a najlepiej jakby w ogóle jej nie było. Wówczas wariancja jest mała, co oznacza że nie ma framedropów. To właśnie tam też widać, jak spi... jest CF, bo zamiast 'szpili' jest 'łagodne przejście'. To oznacza dużo, duuuuzo klatek wyświetlonych z odstępem większym od średniego względem klatki poprzedniej.
Dałoby się w teorii w praktyce raczej nie. Poza tym miałoby to wpływ na wyniki, kompresja obrazu nie jest taka sama dla każdej klatki... skomplikowałoby to cenę samej karty przechwyującej, która już kosztuje więcej niż cały komputer testowany.
A teraz mam pytanie. Dlaczego obraz do analizy musi być nieskompresowany? To kolorowe paski na boku są rozróżnikiem czasu klatek. Właściwie można by nagrywać tylko je, względnie pasek o szerokości ze 100 pix. Z kolei algorytm kompresji nie gubiący krawędzi - przecież kodeków jest na rynku masa - rozróżniłby tychże pasków wysokość równie dobrze, co dla obrazu nieskompresowanego. Lub tylko minimalnie, niezauważalnie gorzej. A pozwoliłby obniżyć koszty całego przedsięwzięcia np. 10-krotnie (zwykły PC przechwytujący obraz zamiast 'uberkomputera', czy wręcz nagrywanie tego jakimś kinem domowym z dyskiem twardym).
W artykule nie została napisana jedna, bardzo ważna rzecz: na wykresie procentowym tak naprawdę nie ważny jest cały środek. Ważny jest prawy skraj, gdzie 'szpila' powinna być możliwie jak najostrzejsza i najcieńsza, a najlepiej jakby w ogóle jej nie było. Wówczas wariancja jest mała, co oznacza że nie ma framedropów. To właśnie tam też widać, jak spi... jest CF, bo zamiast 'szpili' jest 'łagodne przejście'. To oznacza dużo, duuuuzo klatek wyświetlonych z odstępem większym od średniego względem klatki poprzedniej.
Dobra, wiemy co jest na wyjściu, ale co jest na wejściu? Jak gra jest sterowana by uzyskać powtarzalne wyniki?
Rozumiem, że przed komputerem nie siedzi małpa wciskająca przypadkowo przyciski, tylko sygnały wejściowe (mysz, klawiatura) są odtwarzane w sposób powtarzalny?
Nigdy nie widziałem w fragmencie 'procedura testowa' opisanego tego aspektu.
Wow, będzie można wykonać od nowa wszystkie testy, ba może wywróci to do góry nogami wynioski z przeszłości...ja prosze o porównanie Radeona 8500 do GeForce 4 Ti4200 . Wtedy panowało przekonanie że pomimo nieco gorszych osiągów, lepszym wyborem jest Radeon 8500, bo podobno mniej 'szarpał'. Ciekawy jestem czy FCAT-em uda się to dziś potwierdzić
Taki żarcik oczywiście....choć może pół żartem pół serio.
Ladnie labik, pieknie zjechaliscie amd. Tylko, ze zapomnieliscie, ze inni tez robia testy, a tam Frame Pacing dal 100 procentowa lub wieksza poprawe. Wiec ciekawe, ze tylko u was jest inaczej. I to ciagle tlumaczenie jakie nv jest dobre, bez zlych zamiarow, skrypty czysty, a jakie amd zle, nic nie wie, i najlepiej jakby zajeli sie rzemieslnictwem, a nie elelktronika. Nie tedy droga.
Czy scena testowa w Crysisie jest ograniczona ilością klatek do wyrenderowania, zamiast czasem i stąd to przesunięcie w fazie i długości wykresu dla 280x vs GTX770. Odrobinę dziwna sytuacja z której wynikałoby że dynamika gameplay-a zmienia się wraz ze zmianą FPS.
Dlaczego np. w Crysisie 3 dla odstępów czasowych między klatkami pokazujecie na wykresie 280X vs CrossFire_FP, a już wykres niżej dla FPS jest CrossFire vs CrossFire_FP. Trzymali byście się jednej konwencji i wrzucali komplet wykresów dla testowanej pary, a nie tak z czapy. Poza tym nie widzę przeszkody żeby na wykresach CF vs CF_FP wrzucić jeszcze pojedynczą 280x. Nie będą się zasłaniać, a będzie lepszy pogląd na sytuację.
Generalizowanie że 'FRAPS? Zabawka dla dzieci. Od teraz tylko FCAT' zwłaszcza że z waszych tekstów wynika że...
jackowo @ 2014.01.25 09:20
Różnice tak naprawdę dotyczą jedynie multi-gpu
...jest nie na miejscu przy rzetelnym, analitycznym podejściu do testów.
Niektórzy nie zauważają gołym okiem różnic i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wykresy wykresami, a wrażliwość danej osoby na konkretny problem to już całkiem inny temat.
W sumie takich wyników się spodziewałem Co to by było gdyby oprogramowanie od zielonych pokazało że ich produkty są gorsze od produktów czerwonych To byłby strzał w stopę Szkoda że to oprogramowanie nie jest produkcji neutralnej
Gdyby było coś tutaj szemrane to SLI wypadałoby tak samo dobrze jak jedna karta NV. Nie widzę też by jeden Radeon miał jakieś wpadki. Dla mnie jest OK
No to Łukasz ma teraz prze*** ;] będzie 3x więcej roboty z testami ;] To teraz wszyscy chórem: chcemy powtórki tego http://pclab.pl/art46777.html, ale z FCAT-em
Teraz spodziewajmy się masy zdezorientowanych userów w komentsach pod nowymi recenzjami
Dobry pomysł
Nie wiem czy da się użyć sygnału analogowego...
... jakby się dało mam 3dlabs-a premedię, oczywiście porażająca wydajność karty w stosunku do GF-a
Dobry pomysł
http://www.guru3d.com/articles_pages/radeo...nchmarks,9.html
Radeony w trybie domyślnym spowalniają zegary do 750-850MHz w trybie single GPU.
A teraz mam pytanie. Dlaczego obraz do analizy musi być nieskompresowany? To kolorowe paski na boku są rozróżnikiem czasu klatek. Właściwie można by nagrywać tylko je, względnie pasek o szerokości ze 100 pix. Z kolei algorytm kompresji nie gubiący krawędzi - przecież kodeków jest na rynku masa - rozróżniłby tychże pasków wysokość równie dobrze, co dla obrazu nieskompresowanego. Lub tylko minimalnie, niezauważalnie gorzej. A pozwoliłby obniżyć koszty całego przedsięwzięcia np. 10-krotnie (zwykły PC przechwytujący obraz zamiast 'uberkomputera', czy wręcz nagrywanie tego jakimś kinem domowym z dyskiem twardym).
W artykule nie została napisana jedna, bardzo ważna rzecz: na wykresie procentowym tak naprawdę nie ważny jest cały środek. Ważny jest prawy skraj, gdzie 'szpila' powinna być możliwie jak najostrzejsza i najcieńsza, a najlepiej jakby w ogóle jej nie było. Wówczas wariancja jest mała, co oznacza że nie ma framedropów. To właśnie tam też widać, jak spi... jest CF, bo zamiast 'szpili' jest 'łagodne przejście'. To oznacza dużo, duuuuzo klatek wyświetlonych z odstępem większym od średniego względem klatki poprzedniej.
Dałoby się w teorii w praktyce raczej nie. Poza tym miałoby to wpływ na wyniki, kompresja obrazu nie jest taka sama dla każdej klatki... skomplikowałoby to cenę samej karty przechwyującej, która już kosztuje więcej niż cały komputer testowany.
A teraz mam pytanie. Dlaczego obraz do analizy musi być nieskompresowany? To kolorowe paski na boku są rozróżnikiem czasu klatek. Właściwie można by nagrywać tylko je, względnie pasek o szerokości ze 100 pix. Z kolei algorytm kompresji nie gubiący krawędzi - przecież kodeków jest na rynku masa - rozróżniłby tychże pasków wysokość równie dobrze, co dla obrazu nieskompresowanego. Lub tylko minimalnie, niezauważalnie gorzej. A pozwoliłby obniżyć koszty całego przedsięwzięcia np. 10-krotnie (zwykły PC przechwytujący obraz zamiast 'uberkomputera', czy wręcz nagrywanie tego jakimś kinem domowym z dyskiem twardym).
W artykule nie została napisana jedna, bardzo ważna rzecz: na wykresie procentowym tak naprawdę nie ważny jest cały środek. Ważny jest prawy skraj, gdzie 'szpila' powinna być możliwie jak najostrzejsza i najcieńsza, a najlepiej jakby w ogóle jej nie było. Wówczas wariancja jest mała, co oznacza że nie ma framedropów. To właśnie tam też widać, jak spi... jest CF, bo zamiast 'szpili' jest 'łagodne przejście'. To oznacza dużo, duuuuzo klatek wyświetlonych z odstępem większym od średniego względem klatki poprzedniej.
Rozumiem, że przed komputerem nie siedzi małpa wciskająca przypadkowo przyciski, tylko sygnały wejściowe (mysz, klawiatura) są odtwarzane w sposób powtarzalny?
Nigdy nie widziałem w fragmencie 'procedura testowa' opisanego tego aspektu.
Taki żarcik oczywiście....choć może pół żartem pół serio
Dlaczego np. w Crysisie 3 dla odstępów czasowych między klatkami pokazujecie na wykresie 280X vs CrossFire_FP, a już wykres niżej dla FPS jest CrossFire vs CrossFire_FP. Trzymali byście się jednej konwencji i wrzucali komplet wykresów dla testowanej pary, a nie tak z czapy. Poza tym nie widzę przeszkody żeby na wykresach CF vs CF_FP wrzucić jeszcze pojedynczą 280x. Nie będą się zasłaniać, a będzie lepszy pogląd na sytuację.
Generalizowanie że 'FRAPS? Zabawka dla dzieci. Od teraz tylko FCAT' zwłaszcza że z waszych tekstów wynika że...
Różnice tak naprawdę dotyczą jedynie multi-gpu
...jest nie na miejscu przy rzetelnym, analitycznym podejściu do testów.
Dual zawsze był bezsensowny pomijając kogoś ze stara kartą kto mógł za grosze kupić drugą.
2 karty średniej pułki wychodzą tylko lepiej w testach, zawsze lepszym rozwiązaniem jest kupno 1 porządnej niż 2 średnich do jednego monitora.
http://www.guru3d.com/articles_pages/radeo...nchmarks,9.html
Nie katujemy grafik nie potrzebnymi klatkami obrazu a sam obraz niema błędów. Bez synchronizacji efekty widać takie jak na tych wykresach.
Gdyby było coś tutaj szemrane to SLI wypadałoby tak samo dobrze jak jedna karta NV. Nie widzę też by jeden Radeon miał jakieś wpadki. Dla mnie jest OK
Jak nie widzisz to polecam okulistę :
http://pclab.pl/art56032-9.html
Gdyby było coś tutaj szemrane to SLI wypadałoby tak samo dobrze jak jedna karta NV. Nie widzę też by jeden Radeon miał jakieś wpadki. Dla mnie jest OK
Jak nie widzisz to polecam okulistę :
http://pclab.pl/art56032-9.html