raz, że Polacy w większości nie wiedzą co to troll i mylą to pojęcie z kimś kto się z nimi nie zgadza a dwa prawdziwi trolle nie robią tego dla pieniędzy tylko z nienawiści
Jak tam sprawa z mitycznąjuż planowana aktualizacją forum?
Czyżby nie kwalifikowało się to pod 'zmiany w redakcji' ?
Wsparcie dla Tapatalka pliz.
życie na śmieciówce za 1300zł gdzie miesięczne utrzymanie kosztuje załóżmy 1100zł a jeszcze musisz uzbierać kasę na telefon i kompa żeby tą pracę wykonywać
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie )
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
Fajna oferta, szczególnie dla kogoś kto już gdzieś pracuje i mimo to dysponuje wolnym czasem. Niestety ja nie dysponuję, nawet czasami na siku nie mam czasu. Może z 10 lat temu gdy pracowałem w biurze to owszem.
raz, że Polacy w większości nie wiedzą co to troll i mylą to pojęcie z kimś kto się z nimi nie zgadza a dwa prawdziwi trolle nie robią tego dla pieniędzy tylko z nienawiści
Ty piszesz o hejterze a nie trollu.
trolle są np. w UK i wiesz na czym polegają? załóżmy masz fejsa czy stronę, troll włamie ci na stronę wysmaruje grafiką zrobi z właściciela masakrę pokaże jak bardzo to lubi wypisze hasła nienawiści i np. zagrozi zniszczeniem mienia czy zabójstwem, wiem o tym bo o brytyjskich trollach był program w brytyjskiej tv i tam to są prawdziwi trolle a nie ta słodka dziecinada co w PL - pseudotrolliki z bajki w UK mają problem bo tam to jest znacznie bardziej agresywne zjawisko łącznie z groźbami śmierci i nazywają to trollingiem, a w PL ktoś się z kimś nie zgodzi i już tamten pisze że troll hehe głupota bo każdy ma prawo się nie zgadzać
Jak tam sprawa z mitycznąjuż planowana aktualizacją forum?
Czyżby nie kwalifikowało się to pod 'zmiany w redakcji' ?
Wsparcie dla Taptalka pliz.
życie na śmieciówce za 1300zł gdzie miesięczne utrzymanie kosztuje załóżmy 1100zł a jeszcze musisz uzbierać kasę na telefon i kompa żeby tą pracę wykonywać
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie )
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
Fajna oferta, szczególnie dla kogoś kto już gdzieś pracuje i mimo to dysponuje wolnym czasem. Niestety ja nie dysponuję, nawet czasami na siku nie mam czasu. Może z 10 lat temu gdy pracowałem w biurze to owszem.
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
trolle są np. w UK i wiesz na czym polegają? załóżmy masz fejsa czy stronę, troll włamie ci na stronę wysmaruje grafiką zrobi z właściciela masakrę pokaże jak bardzo to lubi wypisze hasła nienawiści i np. zagrozi zniszczeniem mienia czy zabójstwem, wiem o tym bo o brytyjskich trollach był program w brytyjskiej tv i tam to są prawdziwi trolle a nie ta słodka dziecinada co w PL - pseudotrolliki z bajki w UK mają problem bo tam to jest znacznie bardziej agresywne zjawisko łącznie z groźbami śmierci i nazywają to trollingiem, a w PL ktoś się z kimś nie zgodzi i już tamten pisze że troll hehe głupota bo każdy ma prawo się nie zgadzać
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie )
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
Ee tam, obchodzi pracodawców których na to stać. Mnie i kumpli w pracy w firmie pierdołami obsypują, ale ja tak szacuję, że dla firmy wypracowujemy zysk wartości pewnie ze dwu-trzykrotności własnych zarobków.
I pracodawcy nie robią tak z dobrego serca tylko dlatego, że jeśli w tej akurat firmie mi się nie będzie podobało to poszukam sobie innej pracy. To nie dobra wola, ani rozsądek a skalkulowana konieczność.W przypadku gdyby na moje miejsce czaiło się 30 podobnie wykwalifikowanych osób to pewnie zobaczyłbym figę z makiem. I nie miałbym o to żalu bo taki już ten świat jest.
System pracy w redakcjach opiera się na trzech typach pracowników. Współpracownicy, stali współpracownicy i redaktorzy. Każda z tych funkcji opiera się na własnych zasadach płacowych i godzinowych. Awanse między nimi są najprostszą metodą do poprawy lub zmiany swojej umowy. Co do płacy to zarabia się na zasadzie wierszówki, którą negocjuje się samodzielnie. Jeżeli chodzi o umowę to szukają współpracownika, a nie redaktora naczelnego, więc nie ma powodu dawać umowy o pracę, zwłaszcza jeśli spojrzeć na system płatności i sposób wykonywania zawodu.
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
Ee tam, obchodzi pracodawców których na to stać. Mnie i kumpli w pracy w firmie pierdołami obsypują, ale ja tak szacuję, że dla firmy wypracowujemy zysk wartości pewnie ze dwu-trzykrotności własnych zarobków.
I pracodawcy nie robią tak z dobrego serca tylko dlatego, że jeśli w tej akurat firmie mi się nie będzie podobało to poszukam sobie innej pracy. To nie dobra wola, ani rozsądek a skalkulowana konieczność.W przypadku gdyby na moje miejsce czaiło się 30 podobnie wykwalifikowanych osób to pewnie zobaczyłbym figę z makiem. I nie miałbym o to żalu bo taki już ten świat jest.
ludzie wypracowują zyski 7-10x na osobę w stosunku do własnych zarobków a mimo tego bywają zmieniani często jeśli firma nie szanuje pracowników a dla pracownika ze zmianą pracy nie jest łatwo bo w tym kraju płacy sensownej mało a chętnych wielu, dopiero jakby bezrobocie w kraju było na poziomie poniżej 7% to wówczas mógłbyś się bujać i rzucać do pracodawcy
Chcecie normalności to piszcie do rządu nie tutaj, bo to ludzie tam są odpowiedzialni za obecny stan, a nie pclab.
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
Co innego napisanie posta na którego akurat mam czas i robię to dla rozrywki, a co innego pisanie newsów i artykułów na których pisanie mam podpisaną umowę z której MUSZĘ się wywiązać. Powodzenia w dalszym wypisywaniu banialuk pod newsem.
Chcecie normalności to piszcie do rządu nie tutaj, bo to ludzie tam są odpowiedzialni za obecny stan, a nie pclab.
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
a teraz przemyśl coś na spokojnie bo znam te słowa i często je słyszę, ale:
1. w UK przepisów socjalnych jest jeszcze więcej niż w Polsce i ludzie mają zapomogi na byle pierdnięcie
2.państwo musi i będzie istnieć i nawet jak zbankrutuje to w papierach będzie o tym kto jakie odprowadzał składki, PRLowska komuna też upadła (już nie było pieniędzy) a mimo tego starzy ludzie emerytury mają w stosunku do tego ile i na jakich stanowiskach pracowali (może niezbyt uczciwie wyliczone dla części ale mają) mimo że dzisiejsza gospodarka jest zupełnie inna niż za czasów PRLu
3. czy to się komuś podoba czy nie ale pracodawcy nie rządzą krajem nawet jakby chcieli i nawet jeśli tak myślą, rządzi rząd i to rząd ustala wiele spraw w tym rodzaje umów o pracę i rząd wyraźnie mówi o tym że śmieciówki są zbyt często wykorzystywane do płac poniżej stawki minimalnej i/lub obejścia podatków a rządu nikt łatwo nie zmieni na twardy wolny kapitalizm ponieważ w Polsce zbyt duża ilość ludzi pracuje państwowo czyli są na usługach rządu i to silny zjednoczony elektorat wyborczy
Chcecie normalności to piszcie do rządu nie tutaj, bo to ludzie tam są odpowiedzialni za obecny stan, a nie pclab.
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
a teraz przemyśl coś na spokojnie bo znam te słowa i często je słyszę, ale:
1. w UK przepisów socjalnych jest jeszcze więcej niż w Polsce i ludzie mają zapomogi na byle pierdnięcie
2.państwo musi i będzie istnieć i nawet jak zbankrutuje to w papierach będzie o tym kto jakie odprowadzał składki, PRLowska komuna też upadła (już nie było pieniędzy) a mimo tego starzy ludzie emerytury mają w stosunku do tego ile i na jakich stanowiskach pracowali (może niezbyt uczciwie wyliczone dla części ale mają) mimo że dzisiejsza gospodarka jest zupełnie inna niż za czasów PRLu
3. czy to się komuś podoba czy nie ale pracodawcy nie rządzą krajem nawet jakby chcieli i nawet jeśli tak myślą, rządzi rząd i to rząd ustala wiele spraw w tym rodzaje umów o pracę i rząd wyraźnie mówi o tym że śmieciówki są zbyt często wykorzystywane do płac poniżej stawki minimalnej i/lub obejścia podatków a rządu nikt łatwo nie zmieni na twardy wolny kapitalizm ponieważ w Polsce zbyt duża ilość ludzi pracuje państwowo czyli są na usługach rządu i to silny zjednoczony elektorat wyborczy
Nie ma sensu odpisywać na takie posty. Nie ze względu na wartość merytoryczną, ale, że odbiegają od tematu pod którym dyskutujemy.
Jeśli można zapytać, to u Was tester sprzętu musi robić 'full-serwis' z artykułem włącznie, czy może poszukujecie też kogoś kto wykona wszystkie pomiary, sporządzi raport i zostawi twórczą pracę (artykuł) głównemu autorowi?
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
Co innego napisanie posta na którego akurat mam czas i robię to dla rozrywki, a co innego pisanie newsów i artykułów na których pisanie mam podpisaną umowę z której MUSZĘ się wywiązać. Powodzenia w dalszym wypisywaniu banialuk pod newsem.
a sorry nie wiedziałem, że masz umowę z pclabem na pisanie komentarzy pod newsem
Widzę, że poziom większości komentarzy jak na na,nomen, omen, Onecie. Gdybym był pracodawcą sporej części tu komentujących, to osobiście powypieprzałbym ich na pysk, specjalistów od wszystkiego, którzy palcem nie kiwną, ale już wiedzą, że na pewno jest do dupy.
Hahaha nie mogę. Po pierwsze specifika zawodu to umowa o dzieło - etat u dziennikarza? dobry joke. Po drugie - każdy Polak narzeka na ZUS a jak mu sie proponuje umowę o dzieło, gdzie podatki są zdecydowanie niższe (tylko 10%) + brak składek ZUS które można sobie samemu odprowadzać jeśli ktoś chce to się odzywa lament. Niesamowite. Ja przez większość czasu kiedy byłem na etacie starałem się znaleźć sposób aby z tego zrezygnować, w końcu mam własną firmę, i nie muszę płacić horendalnych kwot na ZUS. Jak ktoś jest zainteresowany to prześlijcie CV, ale jeśli nawet tego się wam nie chce, żeby pracować w najlepszym portalu o sprzęcie w Polsce za kasę to cóż... Kiedyś wszyscy w tym zawodzie pracowali za free albo za jakieś marne pieniądze i nikt nie narzekał - teraz każdy by chciał umowę o pracę i nie wiadomo co jeszcze - i jak tu nie zgodzić się, że obecne pokolenie jest bardzo roszczeniowe...
To stanowisko jest już zajęte...
raz, że Polacy w większości nie wiedzą co to troll i mylą to pojęcie z kimś kto się z nimi nie zgadza a dwa prawdziwi trolle nie robią tego dla pieniędzy tylko z nienawiści
Ty piszesz o hejterze a nie trollu.
Czyżby nie kwalifikowało się to pod 'zmiany w redakcji' ?
Wsparcie dla Tapatalka pliz
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
raz, że Polacy w większości nie wiedzą co to troll i mylą to pojęcie z kimś kto się z nimi nie zgadza a dwa prawdziwi trolle nie robią tego dla pieniędzy tylko z nienawiści
Ty piszesz o hejterze a nie trollu.
trolle są np. w UK i wiesz na czym polegają? załóżmy masz fejsa czy stronę, troll włamie ci na stronę wysmaruje grafiką zrobi z właściciela masakrę pokaże jak bardzo to lubi wypisze hasła nienawiści i np. zagrozi zniszczeniem mienia czy zabójstwem, wiem o tym bo o brytyjskich trollach był program w brytyjskiej tv i tam to są prawdziwi trolle a nie ta słodka dziecinada co w PL - pseudotrolliki z bajki
Czyżby nie kwalifikowało się to pod 'zmiany w redakcji' ?
Wsparcie dla Taptalka pliz
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
Ty piszesz o hejterze a nie trollu.
trolle są np. w UK i wiesz na czym polegają? załóżmy masz fejsa czy stronę, troll włamie ci na stronę wysmaruje grafiką zrobi z właściciela masakrę pokaże jak bardzo to lubi wypisze hasła nienawiści i np. zagrozi zniszczeniem mienia czy zabójstwem, wiem o tym bo o brytyjskich trollach był program w brytyjskiej tv i tam to są prawdziwi trolle a nie ta słodka dziecinada co w PL - pseudotrolliki z bajki
A co mnie obchodzi brytyjski troll...
Wsparcie dla Taptalka pliz
Tylko co to obchodzi pracodawce? Równie dobrze, możesz mieć zerowe koszty utrzymania, żyjąc na garnuszku rodziców (Znam takie indywidua i 30 letnie
Albo możesz zarabiać i 4k na rękę i koszty utrzymania takie, że pod koniec miesiąca musisz pożyczać (takich też znam agentów).
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
Ee tam, obchodzi pracodawców których na to stać. Mnie i kumpli w pracy w firmie pierdołami obsypują, ale ja tak szacuję, że dla firmy wypracowujemy zysk wartości pewnie ze dwu-trzykrotności własnych zarobków.
I pracodawcy nie robią tak z dobrego serca tylko dlatego, że jeśli w tej akurat firmie mi się nie będzie podobało to poszukam sobie innej pracy. To nie dobra wola, ani rozsądek a skalkulowana konieczność.W przypadku gdyby na moje miejsce czaiło się 30 podobnie wykwalifikowanych osób to pewnie zobaczyłbym figę z makiem. I nie miałbym o to żalu bo taki już ten świat jest.
Poszukujemy współpracowników
http://images.postr.hu/uploads/blogs/6/230...00709170742.jpg
Pytanie o umowę też Cię śmieszy ?
widzisz inteligentnych i mądrych pracodawców to obchodzi, co więcej dobre firmy oferują swoim pracownikom dodatkowe pakiety socjalne, niestety w PL kuleje kultura pracy wynikająca jeszcze z biedy i wysokiego bezrobocia a w naszym kraju to widać że pracodawcy chyba myślą że 95% ludzi żyje na garnuszku rodziców hehe
Ee tam, obchodzi pracodawców których na to stać. Mnie i kumpli w pracy w firmie pierdołami obsypują, ale ja tak szacuję, że dla firmy wypracowujemy zysk wartości pewnie ze dwu-trzykrotności własnych zarobków.
I pracodawcy nie robią tak z dobrego serca tylko dlatego, że jeśli w tej akurat firmie mi się nie będzie podobało to poszukam sobie innej pracy. To nie dobra wola, ani rozsądek a skalkulowana konieczność.W przypadku gdyby na moje miejsce czaiło się 30 podobnie wykwalifikowanych osób to pewnie zobaczyłbym figę z makiem. I nie miałbym o to żalu bo taki już ten świat jest.
ludzie wypracowują zyski 7-10x na osobę w stosunku do własnych zarobków a mimo tego bywają zmieniani często jeśli firma nie szanuje pracowników a dla pracownika ze zmianą pracy nie jest łatwo bo w tym kraju płacy sensownej mało a chętnych wielu, dopiero jakby bezrobocie w kraju było na poziomie poniżej 7% to wówczas mógłbyś się bujać i rzucać do pracodawcy
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
Co innego napisanie posta na którego akurat mam czas i robię to dla rozrywki, a co innego pisanie newsów i artykułów na których pisanie mam podpisaną umowę z której MUSZĘ się wywiązać. Powodzenia w dalszym wypisywaniu banialuk pod newsem.
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
a teraz przemyśl coś na spokojnie bo znam te słowa i często je słyszę, ale:
1. w UK przepisów socjalnych jest jeszcze więcej niż w Polsce i ludzie mają zapomogi na byle pierdnięcie
2.państwo musi i będzie istnieć i nawet jak zbankrutuje to w papierach będzie o tym kto jakie odprowadzał składki, PRLowska komuna też upadła (już nie było pieniędzy) a mimo tego starzy ludzie emerytury mają w stosunku do tego ile i na jakich stanowiskach pracowali (może niezbyt uczciwie wyliczone dla części ale mają) mimo że dzisiejsza gospodarka jest zupełnie inna niż za czasów PRLu
3. czy to się komuś podoba czy nie ale pracodawcy nie rządzą krajem nawet jakby chcieli i nawet jeśli tak myślą, rządzi rząd i to rząd ustala wiele spraw w tym rodzaje umów o pracę i rząd wyraźnie mówi o tym że śmieciówki są zbyt często wykorzystywane do płac poniżej stawki minimalnej i/lub obejścia podatków a rządu nikt łatwo nie zmieni na twardy wolny kapitalizm ponieważ w Polsce zbyt duża ilość ludzi pracuje państwowo czyli są na usługach rządu i to silny zjednoczony elektorat wyborczy
Wy byście pewno chcieli zaraz umowę o pracę, żebyście wy byli zabezpieczeni w 3 dupy, a pracodawca musiał wszystkiego przestrzegać nie.
Coś wam powiem o umowie o pracę, bo tak się mówi o umowach śmieciowych, rzygać się chce jak to słyszę, umowa o pracę to właśnie jest umowa śmieciowa, obłożona debilnymi przepisami i horrendalnymi podatkami/haraczami, jesteście młodzi, nie liczcie na emeryturę, nie dostaniecie jej, bo za parę lat zus zbankrutuje, matematyki nie oszukacie.
Więc radzę wam postawić się w sytuacji pracodawcy, który też musi walczyć z chorym prawem w pl, bo w uk jest lepiej, ale lepiej też dlatego, że pracodawcy nie muszą walczyć z chorym prawem.
Odkładać sobie możecie sami, z wszelkich wyliczeń wynika, że tyle co grabi zus, a gdybyście to sami odkładali to wyjdziecie na tym O WIELE WIELE LEPIEJ
Chcecie dalej wierzyć w cuda i narzekać na pclab, proszę bardzo.
Ja dla mnie oferta może i ciekawa, ale mało warunków podanych, nie wiem czy bym się nadawał.
a teraz przemyśl coś na spokojnie bo znam te słowa i często je słyszę, ale:
1. w UK przepisów socjalnych jest jeszcze więcej niż w Polsce i ludzie mają zapomogi na byle pierdnięcie
2.państwo musi i będzie istnieć i nawet jak zbankrutuje to w papierach będzie o tym kto jakie odprowadzał składki, PRLowska komuna też upadła (już nie było pieniędzy) a mimo tego starzy ludzie emerytury mają w stosunku do tego ile i na jakich stanowiskach pracowali (może niezbyt uczciwie wyliczone dla części ale mają) mimo że dzisiejsza gospodarka jest zupełnie inna niż za czasów PRLu
3. czy to się komuś podoba czy nie ale pracodawcy nie rządzą krajem nawet jakby chcieli i nawet jeśli tak myślą, rządzi rząd i to rząd ustala wiele spraw w tym rodzaje umów o pracę i rząd wyraźnie mówi o tym że śmieciówki są zbyt często wykorzystywane do płac poniżej stawki minimalnej i/lub obejścia podatków a rządu nikt łatwo nie zmieni na twardy wolny kapitalizm ponieważ w Polsce zbyt duża ilość ludzi pracuje państwowo czyli są na usługach rządu i to silny zjednoczony elektorat wyborczy
Nie ma sensu odpisywać na takie posty. Nie ze względu na wartość merytoryczną, ale, że odbiegają od tematu pod którym dyskutujemy.
ale masz czas napisać posta, który jest ważniejszy niż siku hehe
Co innego napisanie posta na którego akurat mam czas i robię to dla rozrywki, a co innego pisanie newsów i artykułów na których pisanie mam podpisaną umowę z której MUSZĘ się wywiązać. Powodzenia w dalszym wypisywaniu banialuk pod newsem.
a sorry nie wiedziałem, że masz umowę z pclabem na pisanie komentarzy pod newsem