komentarze
Art385Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Art3852013.11.26, 11:51
15#61
losiu @ 2013.11.26 11:48  Post: 704310
A może by tak powybierać na newsmanów największych fanbojów z forum? Nie będę rzucał tu nickami, wystarczy przejrzeć recenzję R290/290X czy jakiegoś GTXa, albo dowolnego procesora, żeby się zorientować w sytuacji ;) Wtedy newsy wyglądałyby tak: 'Wyciekła specyfikacja R390x, NV już robi w gacie ze swoimi tandetnymi gejforcami', albo 'Intel po raz kolejny masakruje żałosne AMD i ich śmieciowe procesory dla biedaków'. No proszę focus, choć na tydzień tak zróbcie :E

Z takimi newsami byłby to najbardziej poczytny portal w kraju i po tygodniu zmienił by nazwę na Fanboylab i byłby największym wydarzeniem w PL od czasów naszej klasy xD
sun2xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sun2x2013.11.26, 11:56
losiu @ 2013.11.26 11:48  Post: 704310
A może by tak powybierać na newsmanów największych fanbojów z forum? Nie będę rzucał tu nickami, wystarczy przejrzeć recenzję R290/290X czy jakiegoś GTXa, albo dowolnego procesora, żeby się zorientować w sytuacji ;) Wtedy newsy wyglądałyby tak: 'Wyciekła specyfikacja R390x, NV już robi w gacie ze swoimi tandetnymi gejforcami', albo 'Intel po raz kolejny masakruje żałosne AMD i ich śmieciowe procesory dla biedaków'. No proszę focus, choć na tydzień tak zróbcie :E

hehe masz rację, a fanboje napędzają każdy portal, co więcej przecież są ludzie wynajęci przez korporacje którzy na dany temat piszą posty (nie będę tu rzucał które korporacje bo to każdy kto czyta to pamięta), podobnie z polityką
Art385Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Art3852013.11.26, 11:59
Już myślałem, że zaczniesz rzucać nickami :P
Jarq87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jarq872013.11.26, 12:08
sun2x @ 2013.11.26 11:22  Post: 704291
focus @ 2013.11.26 11:18  Post: 704289
(...)

To wiesz czy nie wiesz bo sam plątasz się w swoich wypowiedziach?

wiem jak jest na śmieciach ale pytam może u Was jest dużo lepiej? dalibyście szczegółów więcej bo śmieciówka od razu odpycha potencjalnych kandydatów, wiecie chyba jaką opinię mają śmieciówki w naszym kraju - to się nawet nie liczy do emerytury a nie daj 'Borze' przeżyjesz te 67... ;) przy śmieciówce od razu powinna być podana kwota jeśli ktoś ma sobie sam odkładać na emeryturę


Przepraszam, ale czy Ty wiesz czym jest wierszówka i jak wygląda specyfika branży dziennikarskiej? Jaką kwotę chciał byś zobaczyć, skoro jej wysokość będzie w dużej mierze zależeć od ilości i jakości Twojej pracy?
Dużo zależy od tego na jakie dokładnie stanowisko chciał byś aplikować, niemniej zarówno w przypadku 'newsmana' jak i recenzenta umowa o dzieło to nie 'śmieciówka', jak ją nazywasz, tylko standard w tego rodzaju współpracy.
Mniemam, iż przy odpowiedniej jakości pracy i determinacji nie jedną umowę o pracę wymienił byś na PCLabową 'śmieciówkę', z przysłowiowym 'pocałowaniem ręki'.

NotGoodZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NotGood2013.11.26, 12:16
-5#65
Jarq87 @ 2013.11.26 12:08  Post: 704323
sun2x @ 2013.11.26 11:22  Post: 704291
(...)

wiem jak jest na śmieciach ale pytam może u Was jest dużo lepiej? dalibyście szczegółów więcej bo śmieciówka od razu odpycha potencjalnych kandydatów, wiecie chyba jaką opinię mają śmieciówki w naszym kraju - to się nawet nie liczy do emerytury a nie daj 'Borze' przeżyjesz te 67... ;) przy śmieciówce od razu powinna być podana kwota jeśli ktoś ma sobie sam odkładać na emeryturę


Przepraszam, ale czy Ty wiesz czym jest wierszówka i jak wygląda specyfika branży dziennikarskiej? Jaką kwotę chciał byś zobaczyć, skoro jej wysokość będzie w dużej mierze zależeć od ilości i jakości Twojej pracy?
Dużo zależy od tego na jakie dokładnie stanowisko chciał byś aplikować, niemniej zarówno w przypadku 'newsmana' jak i recenzenta umowa o dzieło to nie 'śmieciówka', jak ją nazywasz, tylko standard w tego rodzaju współpracy.
Mniemam, iż przy odpowiedniej jakości pracy i determinacji nie jedną umowę o pracę wymienił byś na PCLabową 'śmieciówkę', z przysłowiowym 'pocałowaniem ręki'.




Nie musimy wiedzieć ile wynosi wierszówka. Ale skoro poruszyłeś ten temat to napisz ile wynosi.
Tak na marginesie to bym wysłał zgłoszenie, ale skoro informacja o zarobkach jest tajemnicą to spadajcie na bambus.
sun2xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sun2x2013.11.26, 12:18
-3#66
Jarq87 @ 2013.11.26 12:08  Post: 704323
sun2x @ 2013.11.26 11:22  Post: 704291
(...)

wiem jak jest na śmieciach ale pytam może u Was jest dużo lepiej? dalibyście szczegółów więcej bo śmieciówka od razu odpycha potencjalnych kandydatów, wiecie chyba jaką opinię mają śmieciówki w naszym kraju - to się nawet nie liczy do emerytury a nie daj 'Borze' przeżyjesz te 67... ;) przy śmieciówce od razu powinna być podana kwota jeśli ktoś ma sobie sam odkładać na emeryturę


Przepraszam, ale czy Ty wiesz czym jest wierszówka i jak wygląda specyfika branży dziennikarskiej? Jaką kwotę chciał byś zobaczyć, skoro jej wysokość będzie w dużej mierze zależeć od ilości i jakości Twojej pracy?
Dużo zależy od tego na jakie dokładnie stanowisko chciał byś aplikować, niemniej zarówno w przypadku 'newsmana' jak i recenzenta umowa o dzieło to nie 'śmieciówka', jak ją nazywasz, tylko standard w tego rodzaju współpracy.
Mniemam, iż przy odpowiedniej jakości pracy i determinacji nie jedną umowę o pracę wymienił byś na PCLabową 'śmieciówkę', z przysłowiowym 'pocałowaniem ręki'.


dlatego ich pytałem, żeby mnie poprawili jeśli się mylę, może u nich jest cudownie? :D , ale czemu nie podają więcej szczegółów? zazwyczaj ludzie, którzy dobrze zarabiają i mają dobrą pracę to nie robią na umowach-zlecenie a na pewno nie całe życie, umowa-zlecenie w większości miast to praca za marne grosze i to bez możliwości oszczędzania na emeryturę bo z pustego nie nalejesz, a jeśli dają tak dobrą kwotę to mogliby o tym napisać przecież to nie wstyd, ja po kraju jeździłem za pracą i okazywało się, że na śmieciówkach stawki były głodowe bo która firma nie chciała płacić normalnie to wrzucała zlecenie i rób jak musisz za grosze, rozumiem jak kogoś pierwsza praca że nie dostanie kosmosów ale w PL zlecenia to już przesada, bo jak nie zlecenie to lekka grupa inwalidzka i staże itp. myki firmy stosują oby tylko nie zapłacić jakoś normalnie
NiezmordowanyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Niezmordowany2013.11.26, 12:18
Popularny portal wyciąga rękę do ludzi aktywnych - czyli takich, którzy w jakiś (JAKIKOLWIEK) sposób pasjonują się tą branżą oraz formą podawania jej w pigułce przez TĄ stronę - i tą rękę depczą traperem. Nie przesadzacie?
likoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
liko2013.11.26, 12:19
-1#68
Hmm a może by tak zaświecić dobrym przykładem i zaproponować umowę o pracę? :>
tracer123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tracer1232013.11.26, 12:23
.sizeer @ 2013.11.26 11:43  Post: 704306
Może zrobicie coś z moderatorami na forum? Narzucają innym swoje bzdurne ateistyczne poglądy.

jeśli ateistyczne są bzdurne to dla pogladów katolikow nie wystarczy skali :E
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2013.11.26, 12:24
-1#70
Nie rozumiem czemu jęczycie o brak podanych zarobków. Nie interesuje Was oferta w takiej a nie innej formie to nie odpowiadacie.
W Polsce panuje taki standard, że zarobki są negocjowane indywidualnie z pracownikami i tajne, marudzenie w komentarzach tego nie zmieni.
Wbrew pozorom na zachodzie wcale się to drastycznie nie różni (np. w Niemczech).

pozdrawiam wszystkich, którzy liczą na emeryturę z pracy na śmieciówce bez płacy :>

To niech sobie założą działalność gospodarczą i opłacają składki, nawet ich wtedy chętniej zatrudnią bo taką osobę się wygodnie fakturuje. Wtedy zobaczą, że nawet niewielka płaca generuje duże koszty dla pracodawcy które muszą się zwrócić.
Jak oczekiwać od pracodawcy, że Cię zatrudni na oskładkowanej umowie skoro nawet samego siebie byś na takiej nie zatrudnił?


zazwyczaj ludzie, którzy dobrze zarabiają i mają dobrą pracę to nie robią na umowach-zlecenie a na pewno nie całe życie, umowa-zlecenie w większości miast to praca za marne grosze

Na etacie to się dobrze zarabia chyba tylko w budżetówce. Wszyscy inni jadą na samozatrudnieniu. Moi rodzice tak pracują już od 30 lat i jest im z tym dobrze, samemu się waham czy nie dać sobie spokoju z etatem bo za wiele państwo z tego zżera (tak 1/3 ludków u mnie w firmie jest na kontraktach z wyboru).
NotGoodZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NotGood2013.11.26, 12:27
-3#71
No więc macie ferment na forum i nieprzychylne opinie o sobie. Sami sobie to zgotowaliście. A wystarczyło by podać stawkę(i). Nawet jeżeli trzeba było by ich podać 10 to co za problem.
Newsman (rozliczany wierszówką) - stawka
Tester (np rozliczany za przetestowanie sprzętu) - stawka za test
.
.
itd.
Czy to takie trudne? Nie. To brak dobrej woli i oznaka złych manier.

Jak dla mnie to forma rozliczania się była by OK, ale .... żeby wysłać zgłoszenie muszę wiedzieć czy warto. Jak na razie dla mnie nie warto.
sun2xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sun2x2013.11.26, 12:32
-3#72
tracer123 @ 2013.11.26 12:23  Post: 704332
.sizeer @ 2013.11.26 11:43  Post: 704306
Może zrobicie coś z moderatorami na forum? Narzucają innym swoje bzdurne ateistyczne poglądy.

jeśli ateistyczne są bzdurne to dla pogladów katolikow nie wystarczy skali :E

religia ani polityka tu nie ma nic do rzeczy, raczej charakter właściciela firmy, zarówno katolik jak i ateista potrafi dobrze traktować pracowników i płacić i odwrotnie, chociaż zawsze deklaruję się jako kapitalista to z otoczenia wiem, że często socjalista (nie mylić z komunistą) lepiej płaci i lepiej szanuje ludzi niż kapitalista aczkolwiek i socjalistów znam skąpych okrutnie więc naprawdę nie ma reguły i liczy się charakter firmy i jej właścicieli i ich polityki prowadzenia firmy, lata temu zaczynałem pracę w prywatnej firmie od śmiesznych 400zł u skąpiradeł a znam młodszych ludzi z mojego otoczenia którzy zaczęli pracę od 2500netto z dużo lepszym szefem z charakteru...
Jarq87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jarq872013.11.26, 12:33
NotGood @ 2013.11.26 12:16  Post: 704324
Jarq87 @ 2013.11.26 12:08  Post: 704323
(...)


Przepraszam, ale czy Ty wiesz czym jest wierszówka i jak wygląda specyfika branży dziennikarskiej? Jaką kwotę chciał byś zobaczyć, skoro jej wysokość będzie w dużej mierze zależeć od ilości i jakości Twojej pracy?
Dużo zależy od tego na jakie dokładnie stanowisko chciał byś aplikować, niemniej zarówno w przypadku 'newsmana' jak i recenzenta umowa o dzieło to nie 'śmieciówka', jak ją nazywasz, tylko standard w tego rodzaju współpracy.
Mniemam, iż przy odpowiedniej jakości pracy i determinacji nie jedną umowę o pracę wymienił byś na PCLabową 'śmieciówkę', z przysłowiowym 'pocałowaniem ręki'.




Nie musimy wiedzieć ile wynosi wierszówka. Ale skoro poruszyłeś ten temat to napisz ile wynosi.
Tak na marginesie to bym wysłał zgłoszenie, ale skoro informacja o zarobkach jest tajemnicą to spadajcie na bambus.

Nie jestem członkiem redakcji i nie znam tych wartości, mówię tylko że ciężko podać stawkę za coś co nie powstało ('dzieło";). Jeśli malujesz obraz dowiesz się ile jest wart dopiero wtedy, kiedy ktoś będzie chciał go kupić... :)
Nie mówię, że nie podawanie kwot w ogłoszeniach o pracę jest fajne...
Natomiast jeśli ktoś jest zainteresowany, to wysłać maila i CV nie kosztuje ani dużo pracy ani czasu... Wymaga natomiast odrobiny zaangażowania i to może powiedzieć coś pracodawcy o Tobie...
Pozdrawiam.
NotGoodZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NotGood2013.11.26, 12:37
Jarq87 @ 2013.11.26 12:33  Post: 704336
NotGood @ 2013.11.26 12:16  Post: 704324
(...)



Nie musimy wiedzieć ile wynosi wierszówka. Ale skoro poruszyłeś ten temat to napisz ile wynosi.
Tak na marginesie to bym wysłał zgłoszenie, ale skoro informacja o zarobkach jest tajemnicą to spadajcie na bambus.

Nie jestem członkiem redakcji i nie znam tych wartości, mówię tylko że ciężko podać stawkę za coś co nie powstało 'dzieło'. Jeśli malujesz obraz dowiesz się ile jest wart dopiero wtedy, kiedy ktoś będzie chciał go kupić... :)
Nie mówię, że nie podawanie kwot w ogłoszeniach o pracę fajne... Natomiast jeśli ktoś jest zainteresowany, to wysłać maila i CV nie kosztuje ani dużo pracy ani czasu... Wymaga natomiast odrobiny zaangażowania i to może powiedzieć coś pracodawcy o Tobie...
Pozdrawiam.


Pracodawca z góry wie ile może zapłacić za daną pracę. Podanie kwoty w ogłoszeniu jest dużo prostsze i szybsze niż wysłanie maila z CV. Jeżeli stawka jest niesatysfakcjonująca to nie marnuję czasu na wysyłanie CV i rozmowę z pracodawcą.
T_G2013.11.26, 12:40
focus @ 2013.11.26 11:18  Post: 704289
sun2x @ 2013.11.26 11:15  Post: 704287
(...)

nie wiem jak jest u Was tylko z doświadczenia ze śmieciówkami piszę co wiem... ale moglibyście mnie poprawić może u Was jest dużo lepiej dobre zarobki i praca na długi okres stała?

To wiesz czy nie wiesz bo sam plątasz się w swoich wypowiedziach?


plątasz się ?
sun2xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sun2x2013.11.26, 12:40
-3#76
Jarq87 @ 2013.11.26 12:33  Post: 704336
NotGood @ 2013.11.26 12:16  Post: 704324
(...)



Nie musimy wiedzieć ile wynosi wierszówka. Ale skoro poruszyłeś ten temat to napisz ile wynosi.
Tak na marginesie to bym wysłał zgłoszenie, ale skoro informacja o zarobkach jest tajemnicą to spadajcie na bambus.

Nie jestem członkiem redakcji i nie znam tych wartości, mówię tylko że ciężko podać stawkę za coś co nie powstało ('dzieło";). Jeśli malujesz obraz dowiesz się ile jest wart dopiero wtedy, kiedy ktoś będzie chciał go kupić... :)
Nie mówię, że nie podawanie kwot w ogłoszeniach o pracę jest fajne...
Natomiast jeśli ktoś jest zainteresowany, to wysłać maila i CV nie kosztuje ani dużo pracy ani czasu... Wymaga natomiast odrobiny zaangażowania i to może powiedzieć coś pracodawcy o Tobie...
Pozdrawiam.

jeśli dobrze płacą to wcale nie powinni podawać że chodzi o zlecenie bo to zniechęca już na początku dla kogoś obcykanego w rozmowach 'na śmieciu' heh albo podaliby totalne konkrety w ogłoszeniu albo nie zniechęcali śmieciówką bo opinie o umowach-zlecenie w większości przypadków są złe
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjifocus2013.11.26, 12:41
NotGood @ 2013.11.26 12:37  Post: 704337
Jarq87 @ 2013.11.26 12:33  Post: 704336
(...)

Nie jestem członkiem redakcji i nie znam tych wartości, mówię tylko że ciężko podać stawkę za coś co nie powstało 'dzieło'. Jeśli malujesz obraz dowiesz się ile jest wart dopiero wtedy, kiedy ktoś będzie chciał go kupić... :)
Nie mówię, że nie podawanie kwot w ogłoszeniach o pracę fajne... Natomiast jeśli ktoś jest zainteresowany, to wysłać maila i CV nie kosztuje ani dużo pracy ani czasu... Wymaga natomiast odrobiny zaangażowania i to może powiedzieć coś pracodawcy o Tobie...
Pozdrawiam.


Pracodawca z góry wie ile może zapłacić za daną pracę. Podanie kwoty w ogłoszeniu jest dużo prostsze i szybsze niż wysłanie maila z CV. Jeżeli stawka jest niesatysfakcjonująca to nie marnuję czasu na wysyłanie CV i rozmowę z pracodawcą.

Więcej czasu zmarnowałeś pisząc te komentarze, niż byś wysłał maila. Na szczęście nierobów nie przyjmujemy do pracy :)
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjifocus2013.11.26, 12:42
sun2x @ 2013.11.26 12:40  Post: 704340
Jarq87 @ 2013.11.26 12:33  Post: 704336
(...)

Nie jestem członkiem redakcji i nie znam tych wartości, mówię tylko że ciężko podać stawkę za coś co nie powstało ('dzieło";). Jeśli malujesz obraz dowiesz się ile jest wart dopiero wtedy, kiedy ktoś będzie chciał go kupić... :)
Nie mówię, że nie podawanie kwot w ogłoszeniach o pracę jest fajne...
Natomiast jeśli ktoś jest zainteresowany, to wysłać maila i CV nie kosztuje ani dużo pracy ani czasu... Wymaga natomiast odrobiny zaangażowania i to może powiedzieć coś pracodawcy o Tobie...
Pozdrawiam.

jeśli dobrze płacą to wcale nie powinni podawać że chodzi o zlecenie bo to zniechęca już na początku dla kogoś obcykanego w rozmowach 'na śmieciu' heh albo podaliby totalne konkrety w ogłoszeniu albo nie zniechęcali śmieciówką bo opinie o umowach-zlecenie w większości przypadków są złe

Do związków zawodowych nadajesz się idealnie. Teoretycznie, żadnego interesu nie masz w tym, żeby inni mieli dobrze :D
NiezmordowanyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Niezmordowany2013.11.26, 12:43
To logiczne, że redakcja chce jak najmniejszego nakładu kosztów w stosunku do zwrotu. W tej dynamicznej branży trzeba udowodnić swoją wartość. Nowi pracownicy na początku są pasywem. Indywidualne negocjacje początkowe udowadniają Twoją wstępną wartość, jak dostaniesz satysfakcjonującą stawkę od tekstu - to tylko się cieszyć. Ale to dopiero początek.
A już wszyscy by chcieli stawkę na dzień dobry oraz umowę o pracę, kiedy portal nie może zapewnić takiej stabilności finansowej będąc uzależnionym od liczby odwiedzin.
NotGoodZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NotGood2013.11.26, 12:43
-5#80
focus @ 2013.11.26 12:41  Post: 704341
NotGood @ 2013.11.26 12:37  Post: 704337
(...)


Pracodawca z góry wie ile może zapłacić za daną pracę. Podanie kwoty w ogłoszeniu jest dużo prostsze i szybsze niż wysłanie maila z CV. Jeżeli stawka jest niesatysfakcjonująca to nie marnuję czasu na wysyłanie CV i rozmowę z pracodawcą.

Więcej czasu zmarnowałeś pisząc te komentarze, niż byś wysłał maila. Na szczęście nierobów nie przyjmujemy do pracy :)


Umiesz czytać ze zrozumieniem? :) Nie wysłałem bo nie wiem czy warto wysyłać.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.