Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
PhobosD2 (2013.11.20, 18:51)
Ocena: 19
#1

0%
To jest kawał prawdziwej historii :-). Dla maniaków to prawdziwa IKONA. Tak jak w świecie samochód tak i w komputerach są takie rodzynki za które warto wyłożyć worek kasy :D.
Stefan999 (2013.11.20, 19:03)
Ocena: 28
#4

0%
Prawie 40 lat i nadal działa. Dziś sprzęt 3 lata po produkcji często trafia na śmietnik.
Vega (2013.11.20, 19:03)
Ocena: 0
#5

0%
.:Proxy:. @ 2013.11.20 18:52  Post: 703106
Jeden, czy dwa do muzeum, żeby młode pokolenie noszące w spodniach 6 calowe phablety z 8 rdzeniowymi procesorami miało co podziwiać, a resztę na przemiał. Kompletnie nie rozumie (mając nawet taką sumę pieniędzy w 'drobnych";) jak można kupować kawał PCB z kilkoma scalakami za takie pieniądze i tylko dlatego, że to Apple.


Hmm, na jakiej podstawie stwierdzasz, że cena była taka tylko dlatego, że to Apple? No i to nie jest kawał PCB z kilkoma scalakami, tylko pełny zestaw sprawnego komputera sprzed 37 lat. To tak, jakby dziś na aukcję wystawić samochód z początku XX wieku, wciąż sprawny, w stanie niemal idealnym. Dwa lata temu na aukcji sprzedano nadal sprawny samochód z 1884 roku. Kwota? 4,6 miliona dolarów.
edit: linka znalazlem http://www.thehistoryblog.com/archives/13101
mlody kurasiok (2013.11.20, 20:02)
Ocena: 4
#6

0%
Tu nie chodzi o to że to Apple, tu chodzi o to że to kawałek historii. Sam czasem lubie powspominać biorąc do łapy rzecz z dawnych lat, myśle że odbiorcy chodziło o coś podobnego. W ten sposób kupił kawałek historii. Może nie na pewno, jednak myśle że ten egzemplarz kupił ktoś związany z firmą w tamtych czasach, tak samo jak i inne egzemplarze
.:Proxy:. (2013.11.20, 22:05)
Ocena: -2
#7

0%
Vega @ 2013.11.20 19:03  Post: 703110
.:Proxy:. @ 2013.11.20 18:52  Post: 703106
Jeden, czy dwa do muzeum, żeby młode pokolenie noszące w spodniach 6 calowe phablety z 8 rdzeniowymi procesorami miało co podziwiać, a resztę na przemiał. Kompletnie nie rozumie (mając nawet taką sumę pieniędzy w 'drobnych";) jak można kupować kawał PCB z kilkoma scalakami za takie pieniądze i tylko dlatego, że to Apple.


Hmm, na jakiej podstawie stwierdzasz, że cena była taka tylko dlatego, że to Apple? No i to nie jest kawał PCB z kilkoma scalakami, tylko pełny zestaw sprawnego komputera sprzed 37 lat. To tak, jakby dziś na aukcję wystawić samochód z początku XX wieku, wciąż sprawny, w stanie niemal idealnym. Dwa lata temu na aukcji sprzedano nadal sprawny samochód z 1884 roku. Kwota? 4,6 miliona dolarów.
edit: linka znalazlem http://www.thehistoryblog.com/archives/13101
Jest mnóstwo sprzętu z dawnych lat, które czekają na przemiał, rozsiane po wysypiskach, piwnicach, czy strychach. Od kalkulatorów, nawet po sprawne komputery. To tez kawałek historii, ale mniej znanych firm. Ceny? Śmieszne w porównaniu z tym zaprezentowanym powyżej.
Gdyby dziś firma Apple nie była tak znana i nie odniosła na przestrzeni lat takiego sukcesu (kradnąc po drodze czyjeś pomysły), lub w ogóle by już nie istniała - to ten kawałek PCB i kilka scalaków, miałoby wartość kilku zgrzewek złotego trunku (podobnie jak zabytki mniej znanych firm).
Rozumiem i zgadzam sie, że to kawałek historii - dlatego tez napisałem, że kilka egzemplarzy do muzeum :)
Oczywiście nie moja sprawa kto na co wydaje własne? pieniądze... Jeśli używał wcześniej i kupił z sentymentu, mogę zrozumieć - ale kupić dlatego, że to pierwszy Apple? No way!
radek_z (2013.11.20, 23:20)
Ocena: 4
#8

0%
Lubię taką historię. Jakieś 6 lat temu chciałem 'zbudować' najszybsze 386 na świecie. Miałem już kupionego kompa, chciałem dokupić 8x4 MB SIMM (32 MB), szukalem czy były jakieś 'mocne' karty na ISA. Chcialem na tym postawić Win 95 i zobaczyć jak będzie chulał. Nie starczyło mi jednak zapału, a to co zdążyłem kupić, skitrałem na strychu u rodziców.

Choć jako ciekawostkę moge powiedzieć że mój komp (Phenom II @4 GHz, HD7850, itp.) zaczynał życie jako 386 SX 25 MHz i przy modernizacjach tylko raz wymieniłem więcej jak trzy części naraz. Zawsze szło albo zmiana CPU, albo płyta + RAM, a to grafika. I w ten sposób niemal 'niezauważenie' wyewoluował do postaci dzisiejszej. Z oryginalnych czesci zostały FDD i klawiatura. A najdłużej pracującą w nim cześcią (nie liczac tego FDD) był tuner TV Aver Media. Znalazł się w kompie w 99 roku, na etapie K6-2 a wyjąłem go dopiero w tym roku, ze względu na brak sterowników pod Vistę (musiałem w końcu przesiąść się z XP). Żeby nie to służyłby do tej pory.
terribl3one# (2013.11.21, 00:34)
Ocena: 0
#9

0%
To chyba SELEKT :E
Wintercold (2013.11.21, 01:42)
Ocena: 0
#10

0%
Cieszy mnie to, mam sentyment do staroci. Przy produkcji stawiali na jakość, a nie na ilość i by jak najszybciej coś się zepsuło po skończeniu gwarancji. Poza tym pomyśleć że kiedyś nie było takich komputerów jakie są teraz, tylko małe paskudne kloce, które miały duszę... Teraz też się zdarzają na prawdę solidne i dobre sprzęty, ale to już inna kategoria.

Osobiście chyba tak zacznę robić: do domowego użytku będzie stary i sprawdy laptop z jakimś linuxem i lekkim środowiskiem graficznym (mam małe wymagania), a do pracy w miarę nowy laptop.

Vega (2013.11.21, 03:03)
Ocena: 0
#11

0%
.:Proxy:. @ 2013.11.20 22:05  Post: 703153
Vega @ 2013.11.20 19:03  Post: 703110
(...)


Hmm, na jakiej podstawie stwierdzasz, że cena była taka tylko dlatego, że to Apple? No i to nie jest kawał PCB z kilkoma scalakami, tylko pełny zestaw sprawnego komputera sprzed 37 lat. To tak, jakby dziś na aukcję wystawić samochód z początku XX wieku, wciąż sprawny, w stanie niemal idealnym. Dwa lata temu na aukcji sprzedano nadal sprawny samochód z 1884 roku. Kwota? 4,6 miliona dolarów.
edit: linka znalazlem http://www.thehistoryblog.com/archives/13101
Jest mnóstwo sprzętu z dawnych lat, które czekają na przemiał, rozsiane po wysypiskach, piwnicach, czy strychach. Od kalkulatorów, nawet po sprawne komputery. To tez kawałek historii, ale mniej znanych firm. Ceny? Śmieszne w porównaniu z tym zaprezentowanym powyżej.
Gdyby dziś firma Apple nie była tak znana i nie odniosła na przestrzeni lat takiego sukcesu (kradnąc po drodze czyjeś pomysły), lub w ogóle by już nie istniała - to ten kawałek PCB i kilka scalaków, miałoby wartość kilku zgrzewek złotego trunku (podobnie jak zabytki mniej znanych firm).
Rozumiem i zgadzam sie, że to kawałek historii - dlatego tez napisałem, że kilka egzemplarzy do muzeum :)
Oczywiście nie moja sprawa kto na co wydaje własne? pieniądze... Jeśli używał wcześniej i kupił z sentymentu, mogę zrozumieć - ale kupić dlatego, że to pierwszy Apple? No way!


Przebija przez Ciebie zwykła zawiść. Pomijając już wszystko (m.in. o kradzieży pomysłów, itd.), sam znak zapytania przy słowie 'własne' na końcu jasno pokazuje, że boli Cię to, że kogoś stać na to aby na zabytek, ważny element jakiejś historii wydać duże pieniądze. Bez tego może jeszcze bym z Tobą debatował, ale wiem, że nie ma sensu.
RasiakNorris (2013.11.21, 06:39)
Ocena: 0
#12

0%
E tam... Ja wolałbym odzyskać swojego pierwszego psx. Bo on dla mnie jest takim sentymentalnym pudełkiem.
Stefan999 (2013.11.21, 09:07)
Ocena: 0
#14

0%
Tych urządzeń było tylko 50, więc nic dziwnego, że są warte aż tyle.
Cerb (2013.11.21, 09:34)
Ocena: 0
#15

0%
.:Proxy:. @ 2013.11.21 08:57  Post: 703199
Nadal pootrzymuje tezę, że wartość tego kawałka laminatu winduje tylko logo firmy.

Czyli jednak przemawia przez ciebie zawiść do Apple, ich pieniędzy i niewyobrażalnego sukcesu który osiągnęli właśnie dzięki temu kawałkowi laminatu. Dla mnie cenę tego komputera winduje to, że tworzyli go ludzie z pasją w sercu i (dosłownie) lutownicą w dłoni. W czasach gdy komputery domowe dopiero zaczęły powstawać, przebić udało się tylko nielicznym, w tym właśnie Apple I. To prawdziwa magia, a dokładanie do tego hejtu na Apple to po prostu...idź stąd, wstyd mi za ciebie.
SuperCharger (2013.11.21, 09:56)
Ocena: 3
#16

0%
Temperatura krzemu - Apple 1 - 24C w pokoju 21C, Intel i7 - 80C w pokoju 22C
podnoszac temperature 8 stopni skraca sie zycie polprzewodnika 2x.

Temperatura kondensatorow - Apple1 - 22C w pokoju 21C, Corsair CX500 - 60C (na plycie glownej owiewane powietrzem z radiatora pewnie 80C) - kazde 10C wiecej skraca zycie 2x.

Komponenty - Apple 1 przewlekane przez PCB, wspoleczesna plyta glowna - montowane powierzchniowo, wyginanie plyty PCB (przy podlacaniu usb) moze uwalic luty.

Lutowanie - Apple 1 - olowiowe, dzisiaj - bezolowiowe - wytrzymuje okolo 4000-8000 szybkich zmian temperatury zimno - cieplo.

Materialy nog ukladow scalonych - Apple 1 cyna + olow = nie rosna dendryty i wasy (dendrites + win whiskers), wspolczesny komputer - tylko cyna -rosna wasy i moga scalic 1 piny przy sobie.

Ten Apple 1 ma szanse dzialac w 2200 roku (moze trzeba bedzie wymienic kondensatory na elektrolityczne), wspolczesne kompy nie beda dzialac w 2030.
taith (2013.11.21, 10:29)
Ocena: 0
#17

0%
radek_z @ 2013.11.20 23:20  Post: 703170
Lubię taką historię. Jakieś 6 lat temu chciałem 'zbudować' najszybsze 386 na świecie. Miałem już kupionego kompa, chciałem dokupić 8x4 MB SIMM (32 MB), szukalem czy były jakieś 'mocne' karty na ISA. Chcialem na tym postawić Win 95 i zobaczyć jak będzie chulał. Nie starczyło mi jednak zapału, a to co zdążyłem kupić, skitrałem na strychu u rodziców.

Choć jako ciekawostkę moge powiedzieć że mój komp (Phenom II @4 GHz, HD7850, itp.) zaczynał życie jako 386 SX 25 MHz i przy modernizacjach tylko raz wymieniłem więcej jak trzy części naraz. Zawsze szło albo zmiana CPU, albo płyta + RAM, a to grafika. I w ten sposób niemal 'niezauważenie' wyewoluował do postaci dzisiejszej. Z oryginalnych czesci zostały FDD i klawiatura. A najdłużej pracującą w nim cześcią (nie liczac tego FDD) był tuner TV Aver Media. Znalazł się w kompie w 99 roku, na etapie K6-2 a wyjąłem go dopiero w tym roku, ze względu na brak sterowników pod Vistę (musiałem w końcu przesiąść się z XP). Żeby nie to służyłby do tej pory.


po linuxem twój tuner TV powinien działać bez problemów
jeśli nie jesteś desperacko dossany do wiindy to spróbuj
.:Proxy:. (2013.11.21, 10:47)
Ocena: -2
#18

0%
Cerb @ 2013.11.21 09:34  Post: 703210
.:Proxy:. @ 2013.11.21 08:57  Post: 703199
Nadal pootrzymuje tezę, że wartość tego kawałka laminatu winduje tylko logo firmy.

Czyli jednak przemawia przez ciebie zawiść do Apple, ich pieniędzy i niewyobrażalnego sukcesu który osiągnęli właśnie dzięki temu kawałkowi laminatu. Dla mnie cenę tego komputera winduje to, że tworzyli go ludzie z pasją w sercu i (dosłownie) lutownicą w dłoni. W czasach gdy komputery domowe dopiero zaczęły powstawać, przebić udało się tylko nielicznym, w tym właśnie Apple I. To prawdziwa magia, a dokładanie do tego hejtu na Apple to po prostu...idź stąd, wstyd mi za ciebie.

Dziękuję za poranną dawkę humoru :)
Hejt? Wybacz, ale nie darze uczuciem żadnej korporacji, firmy, czy znaku towarowego - dlatego wypowiadam się, dość swobodnie. Zawsze piszę to co myślę, jednocześnie pozostawiając sympatię i uczucia na boku. Niestety, często może być to interpretowane jako hejt lub objaw fanboy-stwa (głownie przez tych prawdziwych przedstawicieli obu 'klas";).

PS: Dzięki za pomoc w znalezieniu małej literówki w zdaniu - już poprawiłem :)
TRON (2013.11.21, 11:42)
Ocena: 0
#19

0%
Początki hmm jak sobie przypomnę pierwszego C64 w domu i zapach nowego kompa w tamtym okresie , bezcenne :)
Ven (2013.11.21, 14:02)
Ocena: 0
#20

0%
.:Proxy:. @ 2013.11.20 22:05  Post: 703153
Vega @ 2013.11.20 19:03  Post: 703110
(...)


Hmm, na jakiej podstawie stwierdzasz, że cena była taka tylko dlatego, że to Apple? No i to nie jest kawał PCB z kilkoma scalakami, tylko pełny zestaw sprawnego komputera sprzed 37 lat. To tak, jakby dziś na aukcję wystawić samochód z początku XX wieku, wciąż sprawny, w stanie niemal idealnym. Dwa lata temu na aukcji sprzedano nadal sprawny samochód z 1884 roku. Kwota? 4,6 miliona dolarów.
edit: linka znalazlem http://www.thehistoryblog.com/archives/13101
Jest mnóstwo sprzętu z dawnych lat, które czekają na przemiał, rozsiane po wysypiskach, piwnicach, czy strychach. Od kalkulatorów, nawet po sprawne komputery. To tez kawałek historii, ale mniej znanych firm. Ceny? Śmieszne w porównaniu z tym zaprezentowanym powyżej.
Gdyby dziś firma Apple nie była tak znana i nie odniosła na przestrzeni lat takiego sukcesu (kradnąc po drodze czyjeś pomysły), lub w ogóle by już nie istniała - to ten kawałek PCB i kilka scalaków, miałoby wartość kilku zgrzewek złotego trunku (podobnie jak zabytki mniej znanych firm).
Rozumiem i zgadzam sie, że to kawałek historii - dlatego tez napisałem, że kilka egzemplarzy do muzeum :)
Oczywiście nie moja sprawa kto na co wydaje własne? pieniądze... Jeśli używał wcześniej i kupił z sentymentu, mogę zrozumieć - ale kupić dlatego, że to pierwszy Apple? No way!

Nie karmcie trolla
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma odsłania karty. Nintendo podzieliło się właśnie swoimi planami na najbliższe kilka tygodni. 0
Niech najbliższy miesiąc minie jak najszybciej. 1
Przenosiny do tańszego regionu. 5
Tańszy, ale niewiele gorszy niż Nitro+. 10
Przynajmniej tak utrzymuje branżowa prasa. 11
Tanio nie będzie. OnePlus przygotowuje się do premiery swojego nowego, flagowego smartfona. 12
Gorzej niż wcześniej, ale i tak świetnie. 49
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Sprzęt bardziej obcięty, niż sądziliśmy. 26
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 31
Przynajmniej tak utrzymuje branżowa prasa. 11
Tanio nie będzie. OnePlus przygotowuje się do premiery swojego nowego, flagowego smartfona. 12
Facebook
Ostatnio komentowane