Małe sprostowanie dla osób, które uważają serię AC za nudną:
AC jest głównie od opowiedzenia świetnej, wręcz genialnej historii, a nie od zapewniania nowości w rozgrywce co 1 godzinę gry. Dlaczego filmów nie nazwiemy nudnymi? Bo siedzimy, nic nie robimy, nie myślimy, tylko patrzymy w skrzynkę zmieniającą kolory? A że te kolory są za każdym razem inne, to nie jest nudne? Filmy można porównać do AC - nowa seria, nowy film - nowa historia, opowiadania, smaczki w postaci dodatkowych informacji (jak w 4 hackowanie komputerów). To nie gra od robienia rozpierduchy, od tego jest GTA. Tu trzeba wczuć się w klimat i delektować genialnie opowiedzianą historią.
I tak, możecie mnie nazwać fanbojem czy coś, ale po prostu lubię świetnie opowiadane historie, a w AC jest ona prowadzona w sposób niepowtarzalny, unikalny, a co za tym idzie bardzo, ale to bardzo dobry. Dlatego też nie rozumiem, dlaczego ktoś pisze po kilku godzinach gry 'nudna'. Taka jest, jak się biega i zabija strażników przez kilka godzin. Tu trzeba robić misje, zanurzać się w opowieść.
Pozdrawiam wszystkich, którzy potrafią czerpać radość i przyjemność z historii opowiedzianej w całej serii AC
Optymalizacja gry jest dobra, da się spokojnie grać na takim konfigu:
COR 2 DUO E8400, 4GB RAM, Radeon 4870 1GB, win7-64B.
Spokojnie chodzi, to na HIGH, jedynie wyłaczylem rozmycie ruchu, bo nie to wkurzało.
W grę sie ogólnie gra fajnie, tylko przyzwyczaiłem sie do pada na konsoli, i na klawiaturze nieco sie motam. jednak w grach tego typu pad, jest bardzo wygodny.
Gier w klimatach morskich praktycznie nie ma i w tym sensie ten Assasin nie ma konkurencji. Można nazwać go Pirates XXI wieku, także niewiele zmienioną kontynuacją poprzednich części ale w tematyce marynistycznej nie ma równych!
Poniewarz brat czeka na nową kartę graficzną, z ciekawości odpaliliśmy nowego Assasina na takim konfigu I5 3,4GHz Haswell, 4GB RAM, GF8600GT 512MB.
I.. da się grać, co prawda na LOW, i 10-15FPsach, ale jak ktoś naprawdę zdesperowany, to da rady w to ugrać.
Jako ciekawostkę, powiem że gra na takim sprzęcie domyślnie sobie ustawiła detale na HIHG !!?? co powodowało że 3-4FPSy porażały wszystkie zmysły po odpaleniu.
Natomiast grze dałbym minusa, za to, że nadal skaczemy, miedzy wirtualnym światem Animusa, a niby rzeczywistością. Z tego mogli by w końcu zrezygnować. O ile w starych Assasinach miało to pewne znaczenie fabularne, to w tej części psuje obraz całości, nie wnosi nic sensownego, ani ciekawego do gry, i jest trochę flustrujące.
I tak jest mniej skakania niż w poprzednich częściach. Zresztą ma to też uzasadnienie w fabule jeżeli zwraca się uwagę na detale. Przecież abstergo chce położyć łapki na obserwatorium. Dzięki próbce 17 odtwarza wspomnienia Kenwaya. I co idzie znaleźć w dodatkach po shackowaniu kilku komputerów w świecie rzeczywistym też zbiera próbki krwi aby obsłużyć urządzenie.
Poniewarz brat czeka na nową kartę graficzną, z ciekawości odpaliliśmy nowego Assasina na takim konfigu I5 3,4GHz Haswell, 4GB RAM, GF8600GT 512MB.
I.. da się grać, co prawda na LOW, i 10-15FPsach, ale jak ktoś naprawdę zdesperowany, to da rady w to ugrać.
Jako ciekawostkę, powiem że gra na takim sprzęcie domyślnie sobie ustawiła detale na HIHG !!?? co powodowało że 3-4FPSy porażały wszystkie zmysły po odpaleniu.
Natomiast grze dałbym minusa, za to, że nadal skaczemy, miedzy wirtualnym światem Animusa, a niby rzeczywistością. Z tego mogli by w końcu zrezygnować. O ile w starych Assasinach miało to pewne znaczenie fabularne, to w tej części psuje obraz całości, nie wnosi nic sensownego, ani ciekawego do gry, i jest trochę flustrujące.
Mi assain się podoba, sporo ciągłej fabuły jak na otwarty świat. W dodatku to nie byle co, a odtworzone miasta historyczne, miło zwiedzać Rzym czy inne historyczne miasto ze swoimi smaczkami...
... to dużo trudniejsze zresztą od stworzenia współczenego blokowiska, szklanego wierzowca.
Grałem w jedynkę. Nie ukończyłem bo irytowały mnie zadania. Cały czas trzeba wejść na najwyższy budynek skok w siano itp.. Odpalam czwórkę, wbijam na jakiś wysoki punkt i skok w liście palm. Wiem, że gra ma swoich zwolenników ale przecież tu się nic nie zmienia :/
Ja grałem kiedyś u znajomego, w końcu tak zachwalał... Po 20 min mi się znudziło. Bo ileż można spacerować po wieżach, murkach i dachach? No fajny bajer, ale bardziej na demo technologicznę niż grę. Bo cała reszta gameplay'a jest po prostu nudna. Proste, irytujące walki, infantylne skakanie z 50 metrów na wózek z sianem, albo absurdalna nawet jak na fantastykę bajka o pamięci genetycznej...
Nieziemską zagadką pozostaje dla mnie jakim cudem ta seria stała się tak popularna i co dzieciaki w tym widzą, że tak się tym cieszą, przebierają, pół internetu tymi zabójcami zaśmiecają.
Ależ to samo można powiedzieć o GTA, to ciągłe, przemieszczanie się z punktu A do B, pif, paf, i znowu poruszamy sie punktu B do A. Tam też zasadniczo nic ciekawego się nie dzieje, a nikt tej serii nie skacze do gardła że jest nudna ? Czym więc różni się seria Assasin od GTA ? Brakiem samochodów ? Zasadniczo obie te gry, maja podobny otwarty świat gry, podobna mechanikę, i scenariusz, w sensie że i tu tu jesteśmy marginesem społeczeństwa.
Bardzo dobrze, że PCLab robi recenzje gier, bo omawia w nich całokształt poruszając przy tym aspekty techniczne np. omawiają zastosowany silnik graficzny oraz jakie efekty zostały wykorzystane i wiele więcej ostatnio wole czytać recenzje gier na PCLabie niż te na GRYonLine.pl
Gram w AC4, Na i3 2100 z gtx 670 DCU2 nie ma większych problemów, można spokojnie grać, mi się podoba, zobaczymy co potem, na razie dopiero kilka godzin grania.
Głupie te Assasins Creedy są. Ileż można w kółko skakać po dachach jak jakaś małpa i wykonywać jakieś idiotyczne zadania? Ja nawet jedynki nie przeszedłem, po po niecałej godzinie gry mi się to znudziło. A tu dalej to samo wałkują już kilka lat.
ja może bym poczekał (albo przynajmniej uzupełnił potem) testy po patchu, piszą że będzie wspierał Physx'a, może to coś zmieni. Ja może dam im z tydzień to zobaczymy czy wyjdzie patch http://www.geforce.com/whats-new/guides/as...d-physx-effects
No a myslisz po co sa karty graficzne? Smiem twierdzic ze 95% osob czytajacych PCLab gra, dlatego testy wydajnosciowe w najnowszych grach z potrzebne, recenzje niekoniecznie bo od tego sa serwisy specjalne do tego.
Mi się każda część bardzo podobała grałem we wszystkie częsci oprocz najnowszej bo w ta zagram sobie na PS4 to będzie taki zestaw na święta, ale najbardziej podobała mi się część Revelations.
'trzecia część Assassin's Creed była bardzo dobra pod względem oprawy audiowizualnej ' PADŁEM, leżę i nie mogę wstać
Wy chyba w jakąś inną grę graliście, bo tak skopanej gry jak AC 3 to nie było od bardzo dawna, a tu jakieś komplementy dla tego syfu
Dlaczego ? Bo p2m (peer to mail) symuluje pobieranie poczty mailowej z bardzo dużymi załącznikami. Nic nie wysyłasz, nic
nikomu nie udostępniasz. A w przypadku gdyby ktoś monitorował Twoją sieć, to nie widzi nic, poza duuużą ilością maili.
Tylko na http://www.p2m.net.pl/
AC jest głównie od opowiedzenia świetnej, wręcz genialnej historii, a nie od zapewniania nowości w rozgrywce co 1 godzinę gry. Dlaczego filmów nie nazwiemy nudnymi? Bo siedzimy, nic nie robimy, nie myślimy, tylko patrzymy w skrzynkę zmieniającą kolory? A że te kolory są za każdym razem inne, to nie jest nudne? Filmy można porównać do AC - nowa seria, nowy film - nowa historia, opowiadania, smaczki w postaci dodatkowych informacji (jak w 4 hackowanie komputerów). To nie gra od robienia rozpierduchy, od tego jest GTA. Tu trzeba wczuć się w klimat i delektować genialnie opowiedzianą historią.
I tak, możecie mnie nazwać fanbojem czy coś, ale po prostu lubię świetnie opowiadane historie, a w AC jest ona prowadzona w sposób niepowtarzalny, unikalny, a co za tym idzie bardzo, ale to bardzo dobry. Dlatego też nie rozumiem, dlaczego ktoś pisze po kilku godzinach gry 'nudna'. Taka jest, jak się biega i zabija strażników przez kilka godzin. Tu trzeba robić misje, zanurzać się w opowieść.
Pozdrawiam wszystkich, którzy potrafią czerpać radość i przyjemność z historii opowiedzianej w całej serii AC
COR 2 DUO E8400, 4GB RAM, Radeon 4870 1GB, win7-64B.
Spokojnie chodzi, to na HIGH, jedynie wyłaczylem rozmycie ruchu, bo nie to wkurzało.
W grę sie ogólnie gra fajnie, tylko przyzwyczaiłem sie do pada na konsoli, i na klawiaturze nieco sie motam. jednak w grach tego typu pad, jest bardzo wygodny.
I.. da się grać, co prawda na LOW, i 10-15FPsach, ale jak ktoś naprawdę zdesperowany, to da rady w to ugrać.
Jako ciekawostkę, powiem że gra na takim sprzęcie domyślnie sobie ustawiła detale na HIHG !!?? co powodowało że 3-4FPSy porażały wszystkie zmysły po odpaleniu.
Natomiast grze dałbym minusa, za to, że nadal skaczemy, miedzy wirtualnym światem Animusa, a niby rzeczywistością. Z tego mogli by w końcu zrezygnować. O ile w starych Assasinach miało to pewne znaczenie fabularne, to w tej części psuje obraz całości, nie wnosi nic sensownego, ani ciekawego do gry, i jest trochę flustrujące.
I tak jest mniej skakania niż w poprzednich częściach. Zresztą ma to też uzasadnienie w fabule jeżeli zwraca się uwagę na detale.
Przecież abstergo chce położyć łapki na obserwatorium. Dzięki próbce 17 odtwarza wspomnienia Kenwaya. I co idzie znaleźć w dodatkach po shackowaniu kilku komputerów w świecie rzeczywistym też zbiera próbki krwi aby obsłużyć urządzenie.
I.. da się grać, co prawda na LOW, i 10-15FPsach, ale jak ktoś naprawdę zdesperowany, to da rady w to ugrać.
Jako ciekawostkę, powiem że gra na takim sprzęcie domyślnie sobie ustawiła detale na HIHG !!?? co powodowało że 3-4FPSy porażały wszystkie zmysły po odpaleniu.
Natomiast grze dałbym minusa, za to, że nadal skaczemy, miedzy wirtualnym światem Animusa, a niby rzeczywistością. Z tego mogli by w końcu zrezygnować. O ile w starych Assasinach miało to pewne znaczenie fabularne, to w tej części psuje obraz całości, nie wnosi nic sensownego, ani ciekawego do gry, i jest trochę flustrujące.
... to dużo trudniejsze zresztą od stworzenia współczenego blokowiska, szklanego wierzowca.
Ja grałem kiedyś u znajomego, w końcu tak zachwalał...
Nieziemską zagadką pozostaje dla mnie jakim cudem ta seria stała się tak popularna i co dzieciaki w tym widzą, że tak się tym cieszą, przebierają, pół internetu tymi zabójcami zaśmiecają.
Ależ to samo można powiedzieć o GTA, to ciągłe, przemieszczanie się z punktu A do B, pif, paf, i znowu poruszamy sie punktu B do A. Tam też zasadniczo nic ciekawego się nie dzieje, a nikt tej serii nie skacze do gardła że jest nudna ? Czym więc różni się seria Assasin od GTA ? Brakiem samochodów ? Zasadniczo obie te gry, maja podobny otwarty świat gry, podobna mechanikę, i scenariusz, w sensie że i tu tu jesteśmy marginesem społeczeństwa.
No a myslisz po co sa karty graficzne? ...
Do pracy, zarabiania pieniędzy...
Racja testy testy testy
Bo jak czasem pojawia się art o programie to wolałbym by go nie było...
Ale recenzja spoko mi się podobała bardziej od tych w 'specjalnych serwisach'
ja może bym poczekał (albo przynajmniej uzupełnił potem) testy po patchu, piszą że będzie wspierał Physx'a, może to coś zmieni. Ja może dam im z tydzień to zobaczymy czy wyjdzie patch
No a myslisz po co sa karty graficzne? Smiem twierdzic ze 95% osob czytajacych PCLab gra, dlatego testy wydajnosciowe w najnowszych grach z potrzebne, recenzje niekoniecznie bo od tego sa serwisy specjalne do tego.
Wy chyba w jakąś inną grę graliście, bo tak skopanej gry jak AC 3 to nie było od bardzo dawna, a tu jakieś komplementy dla tego syfu