komentarze
MglistyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mglisty2013.12.08, 11:35
16#1
7000zł... No nieźle.
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2013.12.08, 11:40
43#2
Cieszę się iż nie zostałem obdarowany przez naturę słuchem absolutnym i takie zabawki nie są mi potrzebne... Pewnie zaraz zleci się 20 audiofili i będą krzyczeć ' jak to przecież wyraźnie słychać różnice, dźwięk jest bardziej pełny nie oddalony ....' Przecież słuch to dosyć ciekawy zmysł który może działać u każdego zupełnie inaczej. Czasami powala mnie czytanie postów audiofilów... Zastanawiam się czy nie należało by części tej gawiedzi poddać badaniom psychiatrycznym....
kamilordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamilord2013.12.08, 11:40
skad ta cena przewyzszajaca nie jeden bardzo dobrej klasy amplituner/wzmacniacz?
*Konto usunięte*2013.12.08, 11:42
Mind Blowing:P
om3gaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
om3ga2013.12.08, 11:50
Czekalem na Essence III i ten test :)
Liczylem na nieco bardziej przyjazna cene ze wzgledu na komputerowe korzenie ASUSa, ale widac szybko sie ucza, a i co do samych mozliwosci nie ma co wybrzydzac, jesli 7k mamy w zasiegu reki :)
Korzenie ASUSa staja sie jednoczesnie problemem, dla teoretycznego przyszlego nabywcy-audiofila bo konkurencja i gracze na rynku mocni (inny prestiz, renoma, marka), a przekonanie tych najbardziej zatwardzialych klientów do marki stricte komputerowej moze byc trudne w tym pułapie cenowym.

Dla graczy za drogo, dla potencjalnego audiofila nie ta marka i prestiz = ASUS stworzyl produkt dla swiadomego nabywcy, który jest pozbawiony filozofii i zarysu starszego pana stukającego w garazu projekty w pogoni za nirvana ;).
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2013.12.08, 11:58
ASUS zbyt szybko próbuje zdobyć uznanie w segmencie typowo audiofilskim. A to tak nie działa. To firma bez rodowodu audio i choćby nawet ten nowy Xonar grał na poziomie innych urządzeń w podobnej cenie, to zostanie odrzucony z marszu. Na pewną klasę i zaufanie trzeba sobie zapracować. Asus powinien odłączyć swój dział audio pod inną firmę-córkę, wypracować własną sygnaturę brzmienia i zaszczepić w świadomości audiofilów nową jakość. A tymczasem pod nazwa Xonar jest zbyt wiele urządzeń skojarzonych z rozrywką na PC. Wątpię aby klient, który ma do wydania 7.000 zł sięgnął akurat po Xonara III. Prędzej kupi coś sprawdzonego na Sabre.
NathrakhZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nathrakh2013.12.08, 12:01
Ani słowa o sterownikach? Używają tych 'starych' czy tych znanych np. z Phoebusa?

Jako użytkownik Xonara DX powiem, że nigdy więcej nie kupię dźwiękówki od ASUSa. Jeśli ktoś myślał, że Creative ma złe sterowniki, polecam sprawdzić Xonary. Do tego żadnych aktualizacji. Sterowniki do Win 8.1 zapowiedziane na Q1 2014 (co oczywiście nie przeszkadza im pisać na stronie głównej 'ASUS poleca system Windows 8' )! Niech idą do diabła.
grudzioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
grudzio2013.12.08, 12:06
21#8
McMenel @ 2013.12.08 11:40  Post: 707490
Cieszę się iż nie zostałem obdarowany przez naturę słuchem absolutnym i takie zabawki nie są mi potrzebne... Pewnie zaraz zleci się 20 audiofili i będą krzyczeć ' jak to przecież wyraźnie słychać różnice, dźwięk jest bardziej pełny nie oddalony ....' Przecież słuch to dosyć ciekawy zmysł który może działać u każdego zupełnie inaczej. Czasami powala mnie czytanie postów audiofilów... Zastanawiam się czy nie należało by części tej gawiedzi poddać badaniom psychiatrycznym....

Czuć różnicę między słuchawkami za 40zł a takimi za 400zł to na pewno ale czy da się wyczuć różnicę między kablem głośnikowym za 1000zł za metr a takim za 85000 zł za metr w to już mam prawo wątpić. Co do wzmacniaczy i głośników to sprawa już nie jest taka prosta. W każdym razie audiofilstwo ekstremalne to drogi nałóg.
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2013.12.08, 12:06
@ Nathrakh

Przepraszam, ale czy Ty wiesz o jakim sprzęcie jest mowa w teście? Cóż, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ASUS robi błąd, wypuszczając pod swoją 'komputerową' marką produkt przeznaczony dla zupełnie innego odbiorcy.
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2013.12.08, 12:13
HΛЯPΛGŌN @ 2013.12.08 12:06  Post: 707498
@ Nathrakh

Przepraszam, ale czy Ty wiesz o jakim sprzęcie jest mowa w teście? Cóż, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ASUS robi błąd, wypuszczając pod swoją 'komputerową' marką produkt przeznaczony dla zupełnie innego odbiorcy.


Jeszcze chwila i ktoś się upomni o testy RMAA :E
*Konto usunięte*2013.12.08, 12:21
om3ga @ 2013.12.08 11:50  Post: 707493
Czekalem na Essence III i ten test :)
Liczylem na nieco bardziej przyjazna cene ze wzgledu na komputerowe korzenie ASUSa, ale widac szybko sie ucza, a i co do samych mozliwosci nie ma co wybrzydzac, jesli 7k mamy w zasiegu reki :)
Korzenie ASUSa staja sie jednoczesnie problemem, dla teoretycznego przyszlego nabywcy-audiofila bo konkurencja i gracze na rynku mocni (inny prestiz, renoma, marka), a przekonanie tych najbardziej zatwardzialych klientów do marki stricte komputerowej moze byc trudne w tym pułapie cenowym.

Dla graczy za drogo, dla potencjalnego audiofila nie ta marka i prestiz = ASUS stworzyl produkt dla swiadomego nabywcy, który jest pozbawiony filozofii i zarysu starszego pana stukającego w garazu projekty w pogoni za nirvana ;).

Akurat Asus to marka, która sporo sobie liczy mało oferując w zamian, więc idealna dla audiofila :P
Cena też nieźle ustalona. Audiofil będzie wyskakiwać z gotówki.
gofer87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gofer872013.12.08, 12:24
Trochę drogo. Jestem ciekaw czy ta cena wynika z kosztów podzespołów użytych do produkcji, czy tylko dlatego że sprzęt z tej półki musi tyle kosztować.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2013.12.08, 12:28
10#13
gofer87 @ 2013.12.08 12:24  Post: 707501
Trochę drogo. Jestem ciekaw czy ta cena wynika z kosztów podzespołów użytych do produkcji, czy tylko dlatego że sprzęt z tej półki musi tyle kosztować.


Przecież autor w artykule wyraźnie zasugerował, że to drugie. Jest to sprzęt z jednej strony kierowany do niewielkiej części populacji, a z drugiej do jej specyficznej części.

Choć... biorąc pod uwagę rodowód Asusa raczej uwagi zbyt wielu audiofilów nie przyciągnie, szczególnie tych 'tru'. Moim zdaniem lepiej by wyszli długofalowo jakby na razie powalczyli ceną o tych mniej 'tru'.
Bart TutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bart Tut2013.12.08, 12:28
-1#14
Wolałbym coś tańszego np. ASUS XONAR ESSENCE STU.
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2013.12.08, 12:30
grudzio @ 2013.12.08 12:06  Post: 707497
McMenel @ 2013.12.08 11:40  Post: 707490
Cieszę się iż nie zostałem obdarowany przez naturę słuchem absolutnym i takie zabawki nie są mi potrzebne... Pewnie zaraz zleci się 20 audiofili i będą krzyczeć ' jak to przecież wyraźnie słychać różnice, dźwięk jest bardziej pełny nie oddalony ....' Przecież słuch to dosyć ciekawy zmysł który może działać u każdego zupełnie inaczej. Czasami powala mnie czytanie postów audiofilów... Zastanawiam się czy nie należało by części tej gawiedzi poddać badaniom psychiatrycznym....

Czuć różnicę między słuchawkami za 40zł a takimi za 400zł to na pewno ale czy da się wyczuć różnicę między kablem głośnikowym za 1000zł za metr a takim za 85000 zł za metr w to już mam prawo wątpić. Co do wzmacniaczy i głośników to sprawa już nie jest taka prosta. W każdym razie audiofilstwo ekstremalne to drogi nałóg.

Nie nałóg ale fetysz...
rayfeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rayfe2013.12.08, 12:34
11#16
Cena za wysoka, za to kupimy daca, wzmak słuchawkowy, dobre słuchawy i okablowanie. I podejrzewam że grałoby to lepiej niż ten xonar...
mat_swatZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mat_swat2013.12.08, 12:38
O co chodzi z tym przełącznikiem standardu USB z tyłu?
NathrakhZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nathrakh2013.12.08, 12:52
HΛЯPΛGŌN @ 2013.12.08 12:06  Post: 707498
@ Nathrakh

Przepraszam, ale czy Ty wiesz o jakim sprzęcie jest mowa w teście? Cóż, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ASUS robi błąd, wypuszczając pod swoją 'komputerową' marką produkt przeznaczony dla zupełnie innego odbiorcy.


Tanimi Xonarami zainteresowanych jest wielokrotnie więcej ludzi, niż tym produktem, a to dobry powód by przypomnieć im, jak żałosny jest ASUS w wspieraniu swoich produktów i jak świetny jest w olewaniu klientów.
w.p.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
w.p.2013.12.08, 12:58
Lubię słuchać muzyki z dobrego źródła.
Póki co mam DAC-a zewnętrznego i słuchawki za (tylko) ok. 500 zł.
Wydawało mi się że mam dobry słuch ale zrobiłem testy które można znaleźć na paru stronach (chętnie sprawdzę jeszcze na innych jeśli ktoś ma pod ręką)
Otóż słyszę tylko do ok. 12 KHz - tutaj słuchawki nie powinnny być słabym elementem, więc pewnie tak jest
Sprawdziłem czy słyszę różnicę miedzy 128 i 320 kbs w formacie Mp3. Niestety nie zdałem i tego testu. Oczywiście niektóre mp3 a nawet utwory na Spotify są przetworzone masakrycznie że tylko głuchy nie usłyszy zniekształceń, ale jednak w przypadku dobrze zrobionych plików niestety nie słyszałem róznicy :/
Z jednej strony trochę się zmartwiłem, a z drugiej... Tak czy inaczej na parametry techniczne patrzę już z mniejszym podekscytowaniem. Co innego poziom wykonania. Chińszczyzna z plastikiem odpada, zwłaszcza jeśli ktoś za DAC chce tyle co za topową miniwieżę czy takiego Naim UnitiQute 2.
Zresztą - można by za tyle kupić coś już z lampami.
Tak czy inaczej - dla mnie ten Asus to tylko taka ciekawostka.
PintoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pinto2013.12.08, 13:40
Za 7 tys. można mieć przyzwoity zestaw amplitunera z głośnikami, do którego puścimy cyfrowo sygnał z kompa.

grudzio @ 2013.12.08 12:06  Post: 707497
Czuć różnicę między słuchawkami za 40zł a takimi za 400zł to na pewno ale czy da się wyczuć różnicę między kablem głośnikowym za 1000zł za metr a takim za 85000 zł za metr w to już mam prawo wątpić.

Tu nie chodzi o jakość, tylko o cenę jaka zapłacił audiofil. Im wyższa tym lepiej. Gdy nie wiedzą czego słuchają, wtedy nawet słuch absolutny, który rzekomo posiadają, im nie pomoże w odróżnieniu zwykłego drutu od wypasionego kabla:
http://www.pcworld.pl/news/142664/Audiofil...lego.drutu.html
Zaloguj się, by móc komentować