Gdy siła argumentu sie skończyła pozostaje tylko siła?
To nie miejsce na argumenty ad hominem.
Nie potrafisz wnieść nic do dyskusji? - To wyjdź.
Jak chcesz, to sobie przeczytaj artykuł o testowaniu procesorów w grach na PCLabie. Z tym testem ma on tyle wspólnego, że wyniki poszczególnych kart są w dużej mierze zależne od obciążenia CPU przez sterownik graficzny.
Szkoda tylko że sterownik nic do tego nie ma.
Wyniki są po prostu błędne. Benchmarki z bety nie wykazywały żadnych problemów, to czego teraz pokazują? To ta sama gra, nawet bardziej zoptymalizowana, sterowniki te same, no chyba że AMD coś spartoliło po becie ale nie spartoliło.
4670k stock i 780 stock lepsze od OC 4670k i 290x? Plss...
No i tym wpisem udowodniłeś, że nie masz żadnego rozeznania w temacie. Skoro PCLab testował w miejscu obciążającym zarówno CPU, jak i GPU, to na jakiej podstawie sterownik nie ma w tym przypadku znaczenia ? Reszta testowała zapewne wyłącznie w miejscach graficznych, to wtedy rzeczywiście wpływ oprogramowania mógł być śladowy.
No i tym wpisem udowodniłeś, że nie masz żadnego rozeznania w temacie. Skoro PCLab testował w miejscu obciążającym zarówno CPU, jak i GPU, to na jakiej podstawie sterownik nie ma w tym przypadku znaczenia ? Reszta testowała zapewne wyłącznie w miejscach graficznych, to wtedy rzeczywiście wpływ oprogramowania mógł być śladowy.
Facepalm.
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Do tego PCLab miał swoje testy w becie na 64 graczy i nie było takich dziwnych wyników, skąd się teraz wzięły, przez 2 tygodnie coś się zmieniło? Nie.
Do tego gdyby był taki problem w ogóle to Nvidia królowałaby w grach online.
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Zrobić test, a zrobić dobry test, to jest jednak pewna różnica .
Ja kampanie traktuje jako dodatek do trybu multi. Jeśli ją tak potraktować to jest całkiem niezła, chociaż bardzo krótka. Nie zgodzę się, żeby dubbing był tragiczny - może nie tak fajny jak w BC2, aczkolwiek dramatu nie ma.
Na polski dubbing narzekają ludzie przesiąknięci 'angielszczyzną'. Zafascynowani zachodem, pokolenie 'omg'.
Nie jestem psycho-(/socjo-)logiem i daleko mi do takich ogólnikowych stiwerdzeń, ale wg mnie to spolszczenie na pewno nie jest fatalne. Określiłbym je jako 'dostateczne'.
BTW: @pclab nie minusowaliście BF3 za 'wersję językową', a ta w BF4 pomimo że nie jest lepsza/gorsza to dostaje po głowie z doklejonym przymiotnikiem 'fatalna', dlaczego?
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Pokazałeś test w którym przetestowano jedynie zależności między kartami graficznymi w miejscu gdzie nie ma dużego znaczenia procesor, a test MP na PCLab wykonano (jak widać) w miejscu mocno obciążającym procesor. Stąd różnice w zależnościach.
helioNz4R @ 2013.11.03 18:36
Do tego PCLab miał swoje testy w becie na 64 graczy i nie było takich dziwnych wyników, skąd się teraz wzięły, przez 2 tygodnie coś się zmieniło? Nie.
Wykres z bety który pokazujesz dotyczy testu GPU. W teście CPU tutaj wyraźnie widać że GTX770 wypad dużo lepiej od HD7970GHz!
Cytat z tego artykułu:
Recenzja BF4 BETA test CPU @ 2013.10.01, 16:45
Wystarczy jednak spojrzeć na rezultaty AMD FX-8350: 43 kl./s z Radeonem HD 7970 GHz oraz 58,5 kl./s z GeForce'em GTX 770.
Także radzę czytać ze zrozumieniem zanim zabierze się głos w dyskusji.
helioNz4R @ 2013.11.03 18:36
Do tego gdyby był taki problem w ogóle to Nvidia królowałaby w grach online.
'Map jest w sumie trzynaście, przy czym nie ma ani jednej z poprzedniej części gry.'
Sorry, ale w multiplayerze map jest 10 i są 100x lepsze od tych z podstawowej wersji bf3...
'Mnie tak naprawdę brakuje teraz jedynie większej liczby rozgrywek na mniejszych, ciaśniejszych mapach, stworzonych z myślą o walce na średnim dystansie, szybszej, bardziej dynamicznej.
Zartujesz? Wracaj do Cod'a! Tam, bedziesz mial ciasne mapki... Kto tobie Battlefielda dal recenzowac? Serio? Dosc bylo juz w bf3 tych glupich map jak bazar, seine crosing, damawand i metro gdzie byl spam LMG, RPG, granatnikow i normalnie flag przejac nie mozna bylo.
No ok, a teraz kulturalnie: Jeżeli chcesz ciasniejszych map, proszę grać w trybie dominatio/dm/defuse gdzie są wydzielone specjalne ciasne części map. Sam grałem na wszystkich i powiem, że są bardzo dobre do gry ala Call of Duty jak i do normalnego BF'a.
Nie. Red Faction żadnej ideologii złamać nie próbował. Dostałeś bardziej destrukcyjne środowisko a i to tylko tam gdzie chcieli tego twórcy gry. Destrukcyjność środowiska nie ma jednak absolutnie nic wspólnego z tym o czym tutaj rozmawiamy. Wielu ludzi ma problem ze zrozumieniem tego
Nawet jeżeli tą destruktywność dostaniesz, tylko w wybranych miejscach, ale dobrze wybranych, zmieni to diametralnie rozgrywkę i jej dynamikę. Nagle okaże ci się, że ściana, budynku to nie do końca niezniszczalna osłona, co zmusi cię do ruchu, znikną ci statyczne miejsca do ostrzału. Często tak jest że na mapach multi w różnych grach, są miejsca z których przeciwnik może ostrzeliwać, doskonale wroga, a ten nie ma żadnej, lub prawie żadnej szansy skutecznie go ostrzelać.
Sztucznie wyreżyserowane? A jak można to naturalnie wyreżyserować? To kiedyś nie było tego pompatycznego polotu w grach, były bardziej statyczne i z pewnością nie tak intensywne jak spora część dzisiejszych produkcji. Intensywnych nie znaczy dobrych, czy bardziej wciągających. Osobiście milej wspominam gry sprzed lat, bo tworzone były bardziej przez pasjonatów niż kombinaty jakimi są dzisiejsze wielkie studia.
W multi oczywiście dynamikę wprowadzają sami gracze. W singlu chodzi mi raczej o to, że jesteśmy prowadzeni po sznurku do celu, nie mamy żadnej możliwości inicjatywy własnej, czy, dostępnych dróg alternatywnych. W takim starym TUROCK 2, pamiętam, że przeciwnicy próbowali się chować za przeszkodami, a nawet uciec aby ściągnąć kolegów do pomocy. w Gears Of War, byly miejsca w których wybierałeś idziesz droga w lewo czy w prawo, to już jest coś. Taki Far CRy 3, dla mnie fenomenalny pod tym względem, ale wynika to z otwartości świata. teraz, gdybyś mial destrukcję otoczenia, nawet ograniczoną, to, możesz sam odkrywać / tworzyć alternatywne drogi do osiągnięcia celu, zważywszy że większość FPSów to i tak przejście z punktu A do B.
Wracając jednak do sedna sprawy. Destrukcja otoczenia jest i długo (albo i zawsze?!) będzie ograniczana z prostej przyczyny, pełna destrukcja rozsypuje grę. Tak jak byś został zrzucony na jakąś planetę i.... whatever. Rób co chcesz. Gra jest jak film, stara się opowiedzieć historię a do tego potrzebna jest kolejność zdarzeń ich ciągłość liniowa. Nawet jeżeli masz pole do wyborów w grze to i tak każdy wybór pociąga za sobą dalszą liniowość wydarzeń. Nie opowiesz sensownie historii bez scenariusza, a scenariusz wymaga pewnych ram.
Ale ja nie twierdzę że rozwalić się ma dać wszystko i wszystkim. Jeżeli teraz wydzielisz graczom / drużynom, określone zasoby, czyli środki destrukcji, tak jak to jest w realnym polu walki, to tak. Destrukcję masz ograniczą dostępnymi środkami, a to oznacza że musisz, dobrze ją planować, aby osiągnąć cel. Z drugiej strony ogranicza cię czas rundy rozgrywki. Oczywiście nie da się tego zastosować do dethmahu, czy wszystkich trybów, ale nie skreśla to samej idei. W singlu, wcale nie musi to zakłucać scenariusza, ma tylko dać szanse wykazania inicjatywy, oczywiście też ograniczonej, w osiągnięciu celu. Grałem trochę w CODy i inne gry, i co mnie uderza, pole bitwy szczególnie w miastach, to miasta duchów. Nie spotkamy, na polu bitwy, zabłąkanych zwierząt jak psy, rannych cywilów, czy uciekających cywilów. sterylne pole walki, tylko ruiny, zabudowania, wraki, wrogowie i nic więcej. A gdyby, tak pojawili sie nagle cywile, zabłąkane dziecko ? Oczywiście nie w dziesiątkach osób, i mamy decyzję ratujemy go czy nie, za co dostajemy punktu dodatkowe, lub ujemne.
Sądzę że współczesne gry, można bardzo urozmaicić, tylko jakoś nikt nie potrafi tego zrobić, wszyscy zawiesili się na efektach graficznych. Dla tego rozwala mnie reklama, BF4. Wjechałem czołgiem do sklepu, super, a gdyby tak było, zamiast tego, uratowałem z kumplami małą dziewczynkę, zanim runął na nią budynek, to było coś, poczułem się jak prawdziwy bohater, a nie terminator.
Knif w tym że nikt jeszcze nie opracował, takiego modelu rozgrywki, bo trzeba na to duzo pracy i testów, co jest dobre, a co złe, a wielcy wolą jechać na 'sprawdzonych' schematach, niż ryzykować, stworzyć coś zupełnie nowego, bo sprzęt nie jest już ograniczeniem, tylko pomysłowość i jaja.
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Pokazałeś test w którym przetestowano jedynie zależności między kartami graficznymi w miejscu gdzie nie ma dużego znaczenia procesor, a test MP na PCLab wykonano (jak widać) w miejscu mocno obciążającym procesor. Stąd różnice w zależnościach.
Grałeś kiedykolwiek w grę multiplayer?
O jakich miejscach mówisz? Przecież multiplayer to stos losowych wydarzeń. To nie single w którym możesz sobie ustawić scenę i bam, masz w miarę obiektywny, powtarzalny wynik.
Testy multi są zawsze niepowtarzalne, mogą dawać co najwyżej wynik 'na oko' na to jak dany sprzęt sobie radzi.
Testy multi są zawsze niepowtarzalne, mogą dawać co najwyżej wynik 'na oko' na to jak dany sprzęt sobie radzi.
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Testy multi są zawsze niepowtarzalne, mogą dawać co najwyżej wynik 'na oko' na to jak dany sprzęt sobie radzi.
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Ale tak się to po prostu robi, LOL!
Na każdym portalu, a co to pclab jakiś niezwykły, wyznaczający standardy czy jak?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
Edit: możnaby też spróbować odgrywać tą samą scenkę przy użyciu 64 osób grajacych np. po LANie, którzy zawsze poruszaliby się w ten sam sposób w tym samym czasie, ale wykonanie tego jest oczywiście nierelanie (w ten sam sposób w tym samym czasie).
Nie wspominając już o tym że pclab zatrudnia z 6 razy mniej osób
Testy multi są zawsze niepowtarzalne, mogą dawać co najwyżej wynik 'na oko' na to jak dany sprzęt sobie radzi.
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Gadasz a sam nie wiesz o czym.
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Multiplayer jest niepowtarzalny i trudno robić na nim testy. PCLab ma reputację? Jaką? Żadną. W porównaniu z zagranicznymi portalami wieje tu amatorszczyzną.
Nie ma w multi czegoś takiego jak miejsce mocno obciążające CPU haha.
Dlaczego nie odniesiecie się do mojego argumentu że PCLab już raz robił testy multi w becie i wyniki były normalne? Rozumiem że gra i sterowniki zmieniły się diametralnie na gorsze w 2 tygodnie?
Na każdym portalu, a co to pclab jakiś niezwykły, wyznaczający standardy czy jak?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
helioNz4R @ 2013.11.03 20:43
Gadasz a sam nie wiesz o czym.
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Czyli tak jak napisałeś, wystarczy zrobić test ze śladową ilością graczy oraz akcji i sprawa już załatwiona .
Na każdym portalu, a co to pclab jakiś niezwykły, wyznaczający standardy czy jak?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
helioNz4R @ 2013.11.03 20:43
Gadasz a sam nie wiesz o czym.
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Czyli tak jak napisałeś, wystarczy zrobić test ze śladową ilością graczy oraz akcji i sprawa już załatwiona .
Napisz coś jeszcze raz bo nic nie wniosłeś do dyskusji.
Jaka sprawa załatwiona? O czym ty człowieku gadasz?
Na każdym portalu, a co to pclab jakiś niezwykły, wyznaczający standardy czy jak?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
Nic z tych rzeczy, trzeba tylko grać przez jak najdłuższy czas, wtedy uśrednione wyniki będą najbliższe tym z czym gracz ma naprawdę do czynienia w grze i pokażą jakiego fps gracz może się 'mniej-więcej' spodziewać.
Fakt jest taki że PCLab już raz robił testy i wyszły inaczej, do tego się nigdy nie ustosunkujesz bo nie masz żadnych argumentów, pzdr i poćwicz, ja stąd idę bo nie raz już z polaczkami z Laba rozmawiałem i widzę gdzie to zmierza.
Nic z tych rzeczy, trzeba tylko grać przez jak najdłuższy czas, wtedy uśrednione wyniki będą najbliższe tym z czym gracz ma naprawdę do czynienia w grze i pokażą jakiego fps gracz może się 'mniej-więcej' spodziewać.
Takich pomiarów, o jakich mówisz, nie można wklejać na wykresy, gdyż są NIEPOWTARZALNE.
helioNz4R @ 2013.11.03 20:49
Fakt jest taki że PCLab już raz robił testy i wyszły inaczej, do tego się nigdy nie ustosunkujesz bo nie masz żadnych argumentów, pzdr i poćwicz, ja stąd idę bo nie raz już z polaczkami z Laba rozmawiałem i widzę gdzie to zmierza.
Nie wiem, gdzie Wy widzicie te inne wyniki. Pomiary dla procesorów się zgadzają, tak samo dla kart graficznych. Testy stricte graficzne masz w pomiarach dla single playera, przy rozgrywce sieciowej dochodzi kwestia obciążenia procesora przez sterowniki, co próbuję Wam bezskutecznie wytłumaczyć.
Fakt jest taki że PCLab już raz robił testy i wyszły inaczej, do tego się nigdy nie ustosunkujesz bo nie masz żadnych argumentów, pzdr i poćwicz, ja stąd idę bo nie raz już z polaczkami z Laba rozmawiałem i widzę gdzie to zmierza.
Co do polaczków to się nie zgodzę ;P.
Ale z ta ucieczką to masz rację - nie można zbyt długo karmić trolla bo inaczej pęknie ;P.
Dobrej Nocy.
Gdy siła argumentu sie skończyła pozostaje tylko siła?
To nie miejsce na argumenty ad hominem.
Nie potrafisz wnieść nic do dyskusji? - To wyjdź.
Jak chcesz, to sobie przeczytaj artykuł o testowaniu procesorów w grach na PCLabie. Z tym testem ma on tyle wspólnego, że wyniki poszczególnych kart są w dużej mierze zależne od obciążenia CPU przez sterownik graficzny.
Szkoda tylko że sterownik nic do tego nie ma.
Wyniki są po prostu błędne. Benchmarki z bety nie wykazywały żadnych problemów, to czego teraz pokazują? To ta sama gra, nawet bardziej zoptymalizowana, sterowniki te same, no chyba że AMD coś spartoliło po becie ale nie spartoliło.
4670k stock i 780 stock lepsze od OC 4670k i 290x? Plss...
No i tym wpisem udowodniłeś, że nie masz żadnego rozeznania w temacie. Skoro PCLab testował w miejscu obciążającym zarówno CPU, jak i GPU, to na jakiej podstawie sterownik nie ma w tym przypadku znaczenia
No i tym wpisem udowodniłeś, że nie masz żadnego rozeznania w temacie. Skoro PCLab testował w miejscu obciążającym zarówno CPU, jak i GPU, to na jakiej podstawie sterownik nie ma w tym przypadku znaczenia
Facepalm.
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Do tego PCLab miał swoje testy w becie na 64 graczy i nie było takich dziwnych wyników, skąd się teraz wzięły, przez 2 tygodnie coś się zmieniło? Nie.
Do tego gdyby był taki problem w ogóle to Nvidia królowałaby w grach online.
Tak wiec o czym ty mówisz?
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Zrobić test, a zrobić dobry test, to jest jednak pewna różnica
Na polski dubbing narzekają ludzie przesiąknięci 'angielszczyzną'. Zafascynowani zachodem, pokolenie 'omg'.
Nie jestem psycho-(/socjo-)logiem i daleko mi do takich ogólnikowych stiwerdzeń, ale wg mnie to spolszczenie na pewno nie jest fatalne. Określiłbym je jako 'dostateczne'.
BTW: @pclab nie minusowaliście BF3 za 'wersję językową', a ta w BF4 pomimo że nie jest lepsza/gorsza to dostaje po głowie z doklejonym przymiotnikiem 'fatalna', dlaczego?
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Pokazałeś test w którym przetestowano jedynie zależności między kartami graficznymi w miejscu gdzie nie ma dużego znaczenia procesor, a test MP na PCLab wykonano (jak widać) w miejscu mocno obciążającym procesor. Stąd różnice w zależnościach.
Do tego PCLab miał swoje testy w becie na 64 graczy i nie było takich dziwnych wyników, skąd się teraz wzięły, przez 2 tygodnie coś się zmieniło? Nie.
Wykres z bety który pokazujesz dotyczy testu GPU. W teście CPU tutaj wyraźnie widać że GTX770 wypad dużo lepiej od HD7970GHz!
Cytat z tego artykułu:
Wystarczy jednak spojrzeć na rezultaty AMD FX-8350: 43 kl./s z Radeonem HD 7970 GHz oraz 58,5 kl./s z GeForce'em GTX 770.
Także radzę czytać ze zrozumieniem zanim zabierze się głos w dyskusji.
Do tego gdyby był taki problem w ogóle to Nvidia królowałaby w grach online.
Zasadniczo tak jest ale mało kto o tym mówi
Sorry, ale w multiplayerze map jest 10 i są 100x lepsze od tych z podstawowej wersji bf3...
No ok, a teraz kulturalnie: Jeżeli chcesz ciasniejszych map, proszę grać w trybie dominatio/dm/defuse gdzie są wydzielone specjalne ciasne części map. Sam grałem na wszystkich i powiem, że są bardzo dobre do gry ala Call of Duty jak i do normalnego BF'a.
Nie. Red Faction żadnej ideologii złamać nie próbował. Dostałeś bardziej destrukcyjne środowisko a i to tylko tam gdzie chcieli tego twórcy gry. Destrukcyjność środowiska nie ma jednak absolutnie nic wspólnego z tym o czym tutaj rozmawiamy. Wielu ludzi ma problem ze zrozumieniem tego
Nawet jeżeli tą destruktywność dostaniesz, tylko w wybranych miejscach, ale dobrze wybranych, zmieni to diametralnie rozgrywkę i jej dynamikę. Nagle okaże ci się, że ściana, budynku to nie do końca niezniszczalna osłona, co zmusi cię do ruchu, znikną ci statyczne miejsca do ostrzału. Często tak jest że na mapach multi w różnych grach, są miejsca z których przeciwnik może ostrzeliwać, doskonale wroga, a ten nie ma żadnej, lub prawie żadnej szansy skutecznie go ostrzelać.
Sztucznie wyreżyserowane? A jak można to naturalnie wyreżyserować? To kiedyś nie było tego pompatycznego polotu w grach, były bardziej statyczne i z pewnością nie tak intensywne jak spora część dzisiejszych produkcji. Intensywnych nie znaczy dobrych, czy bardziej wciągających. Osobiście milej wspominam gry sprzed lat, bo tworzone były bardziej przez pasjonatów niż kombinaty jakimi są dzisiejsze wielkie studia.
W multi oczywiście dynamikę wprowadzają sami gracze. W singlu chodzi mi raczej o to, że jesteśmy prowadzeni po sznurku do celu, nie mamy żadnej możliwości inicjatywy własnej, czy, dostępnych dróg alternatywnych. W takim starym TUROCK 2, pamiętam, że przeciwnicy próbowali się chować za przeszkodami, a nawet uciec aby ściągnąć kolegów do pomocy. w Gears Of War, byly miejsca w których wybierałeś idziesz droga w lewo czy w prawo, to już jest coś. Taki Far CRy 3, dla mnie fenomenalny pod tym względem, ale wynika to z otwartości świata. teraz, gdybyś mial destrukcję otoczenia, nawet ograniczoną, to, możesz sam odkrywać / tworzyć alternatywne drogi do osiągnięcia celu, zważywszy że większość FPSów to i tak przejście z punktu A do B.
Wracając jednak do sedna sprawy. Destrukcja otoczenia jest i długo (albo i zawsze?!) będzie ograniczana z prostej przyczyny, pełna destrukcja rozsypuje grę. Tak jak byś został zrzucony na jakąś planetę i.... whatever. Rób co chcesz. Gra jest jak film, stara się opowiedzieć historię a do tego potrzebna jest kolejność zdarzeń ich ciągłość liniowa. Nawet jeżeli masz pole do wyborów w grze to i tak każdy wybór pociąga za sobą dalszą liniowość wydarzeń. Nie opowiesz sensownie historii bez scenariusza, a scenariusz wymaga pewnych ram.
Ale ja nie twierdzę że rozwalić się ma dać wszystko i wszystkim. Jeżeli teraz wydzielisz graczom / drużynom, określone zasoby, czyli środki destrukcji, tak jak to jest w realnym polu walki, to tak. Destrukcję masz ograniczą dostępnymi środkami, a to oznacza że musisz, dobrze ją planować, aby osiągnąć cel. Z drugiej strony ogranicza cię czas rundy rozgrywki. Oczywiście nie da się tego zastosować do dethmahu, czy wszystkich trybów, ale nie skreśla to samej idei. W singlu, wcale nie musi to zakłucać scenariusza, ma tylko dać szanse wykazania inicjatywy, oczywiście też ograniczonej, w osiągnięciu celu. Grałem trochę w CODy i inne gry, i co mnie uderza, pole bitwy szczególnie w miastach, to miasta duchów. Nie spotkamy, na polu bitwy, zabłąkanych zwierząt jak psy, rannych cywilów, czy uciekających cywilów. sterylne pole walki, tylko ruiny, zabudowania, wraki, wrogowie i nic więcej. A gdyby, tak pojawili sie nagle cywile, zabłąkane dziecko ? Oczywiście nie w dziesiątkach osób, i mamy decyzję ratujemy go czy nie, za co dostajemy punktu dodatkowe, lub ujemne.
Sądzę że współczesne gry, można bardzo urozmaicić, tylko jakoś nikt nie potrafi tego zrobić, wszyscy zawiesili się na efektach graficznych. Dla tego rozwala mnie reklama, BF4. Wjechałem czołgiem do sklepu, super, a gdyby tak było, zamiast tego, uratowałem z kumplami małą dziewczynkę, zanim runął na nią budynek, to było coś, poczułem się jak prawdziwy bohater, a nie terminator.
Knif w tym że nikt jeszcze nie opracował, takiego modelu rozgrywki, bo trzeba na to duzo pracy i testów, co jest dobre, a co złe, a wielcy wolą jechać na 'sprawdzonych' schematach, niż ryzykować, stworzyć coś zupełnie nowego, bo sprzęt nie jest już ograniczeniem, tylko pomysłowość i jaja.
Jeżeli kupiłeś grę bezpośrednio przez Origin masz 24 H czy więcej na jego zwrot.
Pokazałem przecież testy z multi które obaliły teorię 'niezoptymalizowanych sterowników'. A według testów to właśnie multi na 64 graczy było powodem tego wyimaginowanego zjawiska.
Pokazałeś test w którym przetestowano jedynie zależności między kartami graficznymi w miejscu gdzie nie ma dużego znaczenia procesor, a test MP na PCLab wykonano (jak widać) w miejscu mocno obciążającym procesor. Stąd różnice w zależnościach.
Grałeś kiedykolwiek w grę multiplayer?
O jakich miejscach mówisz? Przecież multiplayer to stos losowych wydarzeń. To nie single w którym możesz sobie ustawić scenę i bam, masz w miarę obiektywny, powtarzalny wynik.
Testy multi są zawsze niepowtarzalne, mogą dawać co najwyżej wynik 'na oko' na to jak dany sprzęt sobie radzi.
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Ale tak się to po prostu robi, LOL!
Na każdym portalu, a co to pclab jakiś niezwykły, wyznaczający standardy czy jak?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
Edit: możnaby też spróbować odgrywać tą samą scenkę przy użyciu 64 osób grajacych np. po LANie, którzy zawsze poruszaliby się w ten sam sposób w tym samym czasie, ale wykonanie tego jest oczywiście nierelanie (w ten sam sposób w tym samym czasie).
Nie wspominając już o tym że pclab zatrudnia z 6 razy mniej osób
powinniśmy wszyscy oddać grę i
domagać się zwrotu kasy! Złodzieje
wydali grę w którą grać się nie da !
Jak się gra na kalkulatorze... U mnie stale 60fps jak w multi, tak w single, a sprzętu z nasa nie mam...
Gdyby tak było, to portal pokroju PCLaba nie szargałby sobie reputacji wynikami 'na oko'. Co prawda trudno odtworzyć każdą możliwą sytuację, ale przy sporym wysiłku można mniej więcej odwzorować realia prawdziwej rozgrywki sieciowej.
Gadasz a sam nie wiesz o czym.
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Multiplayer jest niepowtarzalny i trudno robić na nim testy. PCLab ma reputację? Jaką? Żadną. W porównaniu z zagranicznymi portalami wieje tu amatorszczyzną.
Nie ma w multi czegoś takiego jak miejsce mocno obciążające CPU haha.
Dlaczego nie odniesiecie się do mojego argumentu że PCLab już raz robił testy multi w becie i wyniki były normalne? Rozumiem że gra i sterowniki zmieniły się diametralnie na gorsze w 2 tygodnie?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Czyli tak jak napisałeś, wystarczy zrobić test ze śladową ilością graczy oraz akcji i sprawa już załatwiona
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
Multi samo w sobie bardziej obciąża CPU. Wystarczy że będzie dużo graczy na serwerze, tak jak napisane w teście.
Czyli tak jak napisałeś, wystarczy zrobić test ze śladową ilością graczy oraz akcji i sprawa już załatwiona
Napisz coś jeszcze raz bo nic nie wniosłeś do dyskusji.
Jaka sprawa załatwiona? O czym ty człowieku gadasz?
Co do symulacji to nie słyszałem nigdy o czymkolwiek co byłoby w stanie zasymulować człowieka, a już tym bardziej 64 ludzi rozłożonych na ogromnej mapie.
No litości!
To co proponujesz? Test w postaci spoglądania w niebo?
Nic z tych rzeczy, trzeba tylko grać przez jak najdłuższy czas, wtedy uśrednione wyniki będą najbliższe tym z czym gracz ma naprawdę do czynienia w grze i pokażą jakiego fps gracz może się 'mniej-więcej' spodziewać.
Takich pomiarów, o jakich mówisz, nie można wklejać na wykresy, gdyż są NIEPOWTARZALNE.
Nie wiem, gdzie Wy widzicie te inne wyniki. Pomiary dla procesorów się zgadzają, tak samo dla kart graficznych. Testy stricte graficzne masz w pomiarach dla single playera, przy rozgrywce sieciowej dochodzi kwestia obciążenia procesora przez sterowniki, co próbuję Wam bezskutecznie wytłumaczyć.
Co do polaczków to się nie zgodzę ;P.
Ale z ta ucieczką to masz rację - nie można zbyt długo karmić trolla bo inaczej pęknie ;P.
Dobrej Nocy.