Sortuj
Franek932015.03.21, 15:41
-1#1
Natec Rhino: przeciętna cena i przeciętne wykonanie. Najpierw istotne minusy. Kabel dość krótki i bardzo sztywny, co obniża znacznie komfort użytkowania i zapewne spowoduje uszkodzenie samego wtyku. Karygodne jest długość wnętrza obudowy, dlatego że jest za krótka o jakieś 2mm, przez co dysk trzeba upychać na siłę do środka lub wyrwać wewnętrzną gąbkę ochronną (sprawdzone na 5 HDD różnych producentów), ale po zdjęciu gąbki dysk będzie się obijał w środku. Dodatkowo jakis chińczyk we fabryce był bardzo przemęczony, gdyż w opakowaniu były tylko 2 śrubki a nie 4 (zamiast śrubek były aż 3 śrubokręciki
)! Dioda sygnalizująca włączenie dysku jest duża i oświetlam pół pokoju w nocy - fajny gadżet dla smarkaczy, dla poważnych ludzi niesmaczny żart wymagający zaklejenia taśmą itp.. Transfery na USB3.0 przyzwoite, kabel mało używany więc trudno powiedzieć coś o trwałości samego wtyku. Pokrowiec to tania szmacianka warta najwyżej lizaka. Bardzo dużym problemem jest to iż każdy wsadzony dysk w tą obudowę w systemie widoczny jest pod nazwą 'ASMT 2105 USB', więc jeżeli ktoś chce używać softu dołączonego do dysku producenta, to ten soft może nie rozpoznać nam danego dysku, ta sama sytuacja w przypadku niektórych programów do odczytu danych SMART dysków. Zastanawiam się dlaczego posiadacze tej obudowy nie wspominają o tych istotnych wadach? Trudno polecić zakup tej obudowy, lepiej dopłacić trochę do obudowy solidniejszego producenta. Brak dodatkowego kabla zasilającego w zestawie (przydatne gdy niektóre porty USB dają za niskie napięcie)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
