Główny udział Xp to firmy. Ale zobaczycie, że za pare lat to się zmieni.. jak w firmie nie będzie można korzystać z dużego dysku to w moment będzie decyzja o zmianie systemu. Ilość danych z jakich się korzysta stale rośnie. Jeszcze 10 lat temu, były dyski 0.5GB, teraz 500GB uznaje się za mało. Daje Xp jeszcze około 5 lat i stanie się takim samym martwym system jak win 98.
eeeee a w jakim to biurze potrzeba więcej niż 500GB na stacji roboczej?
Kolejny...Aranaut zapytał dlaczego to konsument miałby kupić 8, a nie czy MS opłaca się wspierać XP. Każdy z was napisał podobnie, ale żaden nie odpowiedział na pytanie dlaczego konsument ma zmienić system ? Tutaj nie chodzi o MS, ale o to że jak coś działa i to dobrze to co miałyby sprawić, że ludzie z tego zrezygnują ? Chodzi o argument dla ludzi, a nie dla korporacji.
Nie muszą rezygnować, przecież nikt im XP nie zabiera.
petertech @ 2013.08.03 16:41
Widać, że ktoś nie rozumie, skoro działa przeglądarka, poczta, FB, filmy, gry w przeglądarce, klasyki, sporo nowszych gier, działają gry internetowe jak LOL, podstawowe programy codziennego użytku, a już nie mówiąc o urzędach, firmach to gdzie są argumenty dla przeciętnego obywatela ( a niektórzy mają jeszcze 256MB-1/2GB maszyny, gdzie komfort użytkowania jest większy na XP czy 8 :> ?
256 MB? To już pewnie pojedyncze sztuki, na granicy żywotności. Komputer nie działa poprawnie po 5-10 latach, więc to są bajki, że na takim sprzęcie jest komfort - to gruchoty wymagające wymiany.
Przy 1-2 GB nie ma sensu używać XP, zresztą takich komputerów już się nie kupuje od dawna. Argumentem dla użytkownika jest to, że w XP brak prostych funkcjonalności, które są powiązane z nowym sprzętem, dużymi dyskami, ssd, kartami graficznymi, brak wspieranej 64-bitowej wersji, brak lub znacznie gorsze funkcje bezpieczeństwa. Jak tylko liczba użytkowników spadnie do poziomu 10-20%, przestaną się liczyć i nawet nie będzie powstawało oprogramowanie na ten system. Śmierć XP przysłużyłaby się powstaniu lepszego oprogramowania.
Konsument nie musi kupować W8, może jeszcze kupić Vistę i 7. Po co robić za zombie w botnecie?
To ja mam proste pytanie - dlaczego mało wymagający użytkownicy mieliby kończyć swoją przygodę z Windowsem xp? Jeśli ktoś ma komputer do przeglądania stron internetowych, słuchania muzyki, oglądania filmów lub ewentualnie grania w klasyki to nie potrzebuje lepszego systemu.
Ludzie przecież to firma. Oni muszą zarabiać. Mają się zatrzymać w rozwoju i wydawać tylko aktualizacje do XP? Mało, który produkt ma tyle lat wsparcia, więc proszę nie jęczeć jak to 'Ale microsoft swoje...'.
No chwila - kto nie wymienia sprzętu i tak nie kupi nowego windowsa, a kto wymienia hardware potrzebuje systemu i musi go kupić, obojętnie czy to będzie Windows 8 czy XP (gdyby go jeszcze sprzedawali ) A te wszystkie genialne, nowe rozwiązania - podobno niemożliwe do wprowadzenia na XPku.... Niech lepiej w końcu napiszą jądro na nowo, bo zakupione wieki temu jądro NT trzeszczy w szwach.
Główny udział Xp to firmy. Ale zobaczycie, że za pare lat to się zmieni.. jak w firmie nie będzie można korzystać z dużego dysku to w moment będzie decyzja o zmianie systemu. Ilość danych z jakich się korzysta stale rośnie. Jeszcze 10 lat temu, były dyski 0.5GB, teraz 500GB uznaje się za mało. Daje Xp jeszcze około 5 lat i stanie się takim samym martwym system jak win 98.
Strachy na lachy z tym zakończeniem wsparcia. Większość użytkowników XP-ka się tym nie przejmie. Dopóty MS będzie arogancki wobec nich, dopóty będą go olewać. MS musi być bardzo miły wobec Klientów z XP-kiem, jeśli chce coś u nich zwojować. A swoje groźby może sobie wsadzić w ''buty''
Jak to się dziwnie czyta - firma chce zniszczyć swoje najbardziej udane dzieło No ale wiadomo, że nowsze jest wrogiem starego (bo czy lepsze to się nie wypowiem)
to już lepiej bawić się w BlueScreen na win7 niż mieć pro xp ...
Ja ostatniego BSOD'a widziałem właśnie na XP Windowsy 7 i 8 używam łącznie z dwa lata i nie zdarzyło mi się nawet by się porządnie przyciął, nie mówiąc o bluescreenach...
XP oraz Windows 7 są dobrze trzymają. Powinny być jeszcze popularne przez kilka lat zanim systemy Windows 8.x zostaną dopracowane. MS musi kilka lat popracować nad kolejnymi aktualizacjami Windows 8.x. Wydawać nowe wersje przez 5-6 lat co roku jedną.
2012 - Windows 8.0
2013 - Windows 8.1
2014 - Windows 8.2
2015 - Windows 8.3
2016 - Windows 8.4
...
Oby sprawdziły się przypuszczenia że kilka kolejnych wersji będzie dostępna za darmo jako aktualizacje. Tak jak Windows 8.1
Co do Korporacji, Przypuszczam, że żadna z tych dużych już nie pracuje na xp... biorąc pod uwagę jak takie firmy mają hopla na punkcie bezpieczeństwa, byłby to strzał w kolano... większość z tych komputerów to pewnie stacje robocze w domach.. najwięcej z całą pewnością w chinach...
Ja pracuję w całkiem dużej... przesiadka na win 7 na jesieni
Ludzie przecież to firma. Oni muszą zarabiać. Mają się zatrzymać w rozwoju i wydawać tylko aktualizacje do XP? Mało, który produkt ma tyle lat wsparcia, więc proszę nie jęczeć jak to 'Ale microsoft swoje...'.
I ? Rozumiem podejście firmy, ale ono zderzy się z podejściem - mam, działa to co mnie obchodzi produkt, który jest mi niepotrzebny ?! Równie dobrze mogłeś powiedzieć, ludzie kupujcie bo firma nie zarobi..a może upadnie - oczywiście nie MS, ale ogólnie. Ale pamiętaj, że to wsparcie wynikało z ilości sprzedanych egzemplarzy i popularności, to nie była żadna łaska ze strony MS Każdy system po premierze ma sporo przeciwników, jest trochę błędów do poprawy, ale nie dziwi nikogo mały udział W8 i WP ? Konsumenci się pomylili, nie zrozumieli oferty jak w przypadku NC+ ?
cdarek @ 2013.08.03 15:28
Aranaut @ 2013.08.03 15:06
To ja mam proste pytanie - dlaczego mało wymagający użytkownicy mieliby kończyć swoją przygodę z Windowsem xp? Jeśli ktoś ma komputer do przeglądania stron internetowych, słuchania muzyki, oglądania filmów lub ewentualnie grania w klasyki to nie potrzebuje lepszego systemu.
Dlatego, że MS może się w pewnym momencie przestać opłacać to wspierać. XP jest już wyłącznie łatany, gdy się spojrzy na braki funkcjonalności, to nawet podstawowe rzeczy, jak obsługa większych dysków, kuleją.
W pewnym momencie MS da sobie z tym spokój i raczej niewiele by na tym stracili, chyba że obawiają się odpłynięcia ludzi na tablety. No i przecież nie zabiorą ludziom kopii, tylko po prostu przestaną utrzymywać XP. Jak chcesz, to możesz sobie dalej używać.
Kolejny...Aranaut zapytał dlaczego to konsument miałby kupić 8, a nie czy MS opłaca się wspierać XP. Każdy z was napisał podobnie, ale żaden nie odpowiedział na pytanie dlaczego konsument ma zmienić system ? Tutaj nie chodzi o MS, ale o to że jak coś działa i to dobrze to co miałyby sprawić, że ludzie z tego zrezygnują ? Chodzi o argument dla ludzi, a nie dla korporacji.
Widać, że ktoś nie rozumie, skoro działa przeglądarka, poczta, FB, filmy, gry w przeglądarce, klasyki, sporo nowszych gier, działają gry internetowe jak LOL, podstawowe programy codziennego użytku, a już nie mówiąc o urzędach, firmach to gdzie są argumenty dla przeciętnego obywatela ( a niektórzy mają jeszcze 256MB-1/2GB maszyny, gdzie komfort użytkowania jest większy na XP czy 8 :> ? Chyba, ze firma zaserwuje zmiany, które spowodują np. coś w stylu cyfryzacji i odcięcia użytkowników, ale MS na takie jazdy nie może sobie pozwolić, przynajmniej nie zawsze.
Może gdyby była udana kampania połączona z dobrą ceną czyli za np. ~ 400zł za Boxa w wersji Home i 800-1000zł za Boxa w wersji Professional ? Przypominam, że ceny Windowsa 7 nowej, a nie uprade to dla Home Premium było chyba jakieś ~ 600zł, i do tego narobili tyle wersji jakby Home i Pro im nie wystarczyło.
Ktoś pamięta zapowiedzi z 2009 o tym, że Microsoft ogłosił, że Windows 7 zostanie wydana w wersji Starter Edition z limitem w tej wersji w postaci, że jednocześnie będą mogły być uruchomione tylko trzy programy ? MS sobie zawsze pogrywa, czasami się wycofuje. Gdyby 8 dawała wybór w wielu kwestiach a nie tylko coś narzucała, miała odpowiedniki jak dla 7 w dwóch wersjach Hiome i Pro z Boxem, a do tego była opracowana wersja Lite w obu, która pozwalałaby w miarę bezboleśnie przejść może zamiast 5% mieli może np. 20-25%.
Windows 7 sprzedawał się bardzo dobrze, Vistę wgniótł w ziemię, W8 żeby to powtórzyć, żeby z 40% XP zdobyć przynajmniej połowę musiałaby mieć argumenty finansowe dla konsumenta, nie za dużo wersji, niezbyt drogi Box, brak narzucania własnych zmian, innego podejścia i coś ala wersja Lite. A było zupełnie na odwrót, czyli promocja wyłącznie upgrade'u - oddaj jedno, a weź drugie, bo nie daj boże się rozmyślisz i wrócisz do starego xD, pasek start i inne zachowania gdzie nawet jeżeli coś wprowadzają to dlaczego nie ma wyboru po stronie użytkownika, czy cieszące się 'uznaniem' usługi jak SmartScreen ?
W pełni funkcjonalny system, w wersji Box, z uruchamianiem rzeczy z XP i do tego w miarę tani, z nowymi funkcjami, ale do wyboru...żal byłoby nie kupić, nawet gdyby ktoś chciał XP porzucić za jakiś czas. MS przecież zawsze tak gra, SmartScreen, wycofywanie się z tego co zapowiedział w nowym Xboxie, a kto był zadowolony w pełni z Zune w Windows Phone ? Po prostu czasami przesadzają z tym jak bardzo chcą 'dogodzić' konsumentom i potem za to płacą. Gdyby np. Nokia przy współpracy z MS zrobiła odpowiedź na Androida i iOS w postaci Windows Phone, ale w wersji lepszego WM i Symbiana, coś ala Maemo to pewnie przy takiej reklamie jaką miał WP7 i 8 zamiast 3-4% mieliby ~ 15%
XP się będzie trzymał i będzie na rynku do końca świata i jeden dzień dłużej.
Korporacje które na nim pracują się nie przesiądą bo to za duże koszta i nie koniecznie dobra inwestycja. Zwłaszcza, że jest wiele naprawdę potężnych programów które nie są już rozwijane i z nowszymi systemami po prostu nie współpracują. Ale microsoft swoje...
Toż chyba myślałeś o małych Firemkach, z kiepskim zarządem, 'Korporacje'- proszę ja ciebie...
U Mitnicka w książce, nie pamiętam w której, wspominał, że jedna z firm zapłaciła, za kontrole i dworactwo w sprawie zabezpieczeń infrastruktury sieciowej. Jeden z komputerów, był już trochę leciwy, na podstarzałym systemie. Prochownik it zapytał speca od zabezpieczeń co trzeba zrobić aby jednostka była bezpieczna, po czym ten podszedł do komputera i odpiął przewód sieciowy, po czym rzekł 'teraz jest bezpiecznie'.
Jak słyszę takie argumenty jak ' duże koszta', czy 'nie rozwijane oprogramowanie' to śmiać mi się chce, firma zapłaciła pewnie z paręnaście tysięcy, za oprogramowanie z wsparciem na rok? Od 12 lat robią to samo na tym samym systemie komputerowym. Co roku pewnie wydają pewnie nawet parędziesiąt tysięcy na modernizacje sprzętu, ale nie pomyśleli o tym aby od producenta oprogramowania, zapewnić sobie odpowiednie wsparcie, dla nowych systemów operacyjnych... jak mówią chytry dwa razy traci... niech nie płaczą teraz, że nie działa trzeba było o tym pomyśleć np. 7 lat temu jak pojawiła się vista...
Co do Korporacji, Przypuszczam, że żadna z tych dużych już nie pracuje na xp... biorąc pod uwagę jak takie firmy mają hopla na punkcie bezpieczeństwa, byłby to strzał w kolano... większość z tych komputerów to pewnie stacje robocze w domach.. najwięcej z całą pewnością w chinach...
XP się będzie trzymał i będzie na rynku do końca świata i jeden dzień dłużej.
Korporacje które na nim pracują się nie przesiądą bo to za duże koszta i nie koniecznie dobra inwestycja. Zwłaszcza, że jest wiele naprawdę potężnych programów które nie są już rozwijane i z nowszymi systemami poprostu nie współpracują. Ale microsoft swoje...
Nie pojmuję tych narzekań. Przecież MS nie zabrania używania XP. Po prostu mówi 'radźcie sobie sami'.
Ludzie przecież to firma. Oni muszą zarabiać. Mają się zatrzymać w rozwoju i wydawać tylko aktualizacje do XP? Mało, który produkt ma tyle lat wsparcia, więc proszę nie jęczeć jak to 'Ale microsoft swoje...'.
Odpowiedz mi, co obchodzą przeciętnego użytkownika zyski wielkiej amerykańskiej korporacji zwłaszcza, jeżeli on za tego Windows XP zapłacił?
Nie rozśmieszaj mnie. Jak przeciętni użytkownicy nie chcą to nie zmieniają systemu. Jak chcą to to robią. Wsparcie dla XP jest bardzo długie. Nie wiem w czym macie problem. Wszystko kiedyś się starzeje.
Głównym powodem dla którego XP dalej się dobrze trzyma to to, że Vista była kompletnym niewypałem. Dali ciała i wypuścili po prostu niedorobiony system, z masą problemów z wydajnością i zgodnością programów. Dlatego ludzie uciekali od Visty. Natomiast Windows 7 jest jeszcze zbyt młody by wyprzeć XPka - 7-ka została wydana w połowie 2009, czyli 4 lata temu. XP + Vista mają jakieś 40% rynku - moim zdaniem to dość dobrze odzwierciedla ilość komputerów starszych niż 4 lata.
Innym problemem, ale to już niezależnym od MS, jest siła przyzwyczajeń. Jak coś działa OK, to po co zmieniać i się przyzwyczajać od nowa? Jeszcze inna sprawa, już trochę zależna od MS (no ale nie wyolbrzymiajmy) to to, że upgrade zawsze powoduje jakieś tam problemy i ludzie się tego boją, zwłaszcza jeśli ich XPek działa dobrze.
A MS to nie Google, które raczy nas reklamami na każdym kroku. MS zarabia na Windowsie, Office, itp itd Apple znowu zarabia na sprzęcie, a koszt OSa jest śmiesznie niski w porównaniu do ceny Makówek. Po prostu te firmy mają inne modele biznesowe.
Odpowiedz mi, co obchodzą przeciętnego użytkownika zyski wielkiej amerykańskiej korporacji zwłaszcza, jeżeli on za tego Windows XP zapłacił?
A czy powinno obchodzić MS, że ktoś olewa umowę? Przecież daty zakończenia wspierania systemów są powszechnie znane i jak komuś nie pasują to niech nie kupuje systemu.
Twój argument jest na równi z takim:
Skoro zapłaciłem za swój samochód X, to producent ma go objąć dożywotnią gwarancją i mi wymieniać wadliwe części za free, aż kolektywnie zdecyduję z kolegami, że to nie ma sensu.
Przecież łatanie systemów kosztuje, bo przecież programiści nie pracują za miskę ryżu.
I gwarantuję ci: nie chciałbyś pracować na systemie napisanym przez programistów pracujących za miskę ryżu.
Jakby Longhorn był kontynuowany to by XP dzisiaj nie istaniał, a tak Vista i systematyczne naprawianie.. jak do dzisiaj po prawie 8 latach nie ma godnego następcy tego systemu to coś jest nie teges. MS chciał rewolucji ale zdecydowanie mu nie wyszło..
Co było w longhornie nie tak? Tego nie wiem... WinFS można było wywalić. AERO fruwało lepiej. WDDM dało się dopracować... Co takiego zmienili, że nagle Vista zrobił się tak wielkim syfiastym g nie mam pojęcia, ale był to szok...
eeeee a w jakim to biurze potrzeba więcej niż 500GB na stacji roboczej?
Kolejny...Aranaut zapytał dlaczego to konsument miałby kupić 8, a nie czy MS opłaca się wspierać XP. Każdy z was napisał podobnie, ale żaden nie odpowiedział na pytanie dlaczego konsument ma zmienić system ? Tutaj nie chodzi o MS, ale o to że jak coś działa i to dobrze to co miałyby sprawić, że ludzie z tego zrezygnują ? Chodzi o argument dla ludzi, a nie dla korporacji.
Nie muszą rezygnować, przecież nikt im XP nie zabiera.
Widać, że ktoś nie rozumie, skoro działa przeglądarka, poczta, FB, filmy, gry w przeglądarce, klasyki, sporo nowszych gier, działają gry internetowe jak LOL, podstawowe programy codziennego użytku, a już nie mówiąc o urzędach, firmach to gdzie są argumenty dla przeciętnego obywatela ( a niektórzy mają jeszcze 256MB-1/2GB maszyny, gdzie komfort użytkowania jest większy na XP czy 8 :>
256 MB? To już pewnie pojedyncze sztuki, na granicy żywotności. Komputer nie działa poprawnie po 5-10 latach, więc to są bajki, że na takim sprzęcie jest komfort - to gruchoty wymagające wymiany.
Przy 1-2 GB nie ma sensu używać XP, zresztą takich komputerów już się nie kupuje od dawna. Argumentem dla użytkownika jest to, że w XP brak prostych funkcjonalności, które są powiązane z nowym sprzętem, dużymi dyskami, ssd, kartami graficznymi, brak wspieranej 64-bitowej wersji, brak lub znacznie gorsze funkcje bezpieczeństwa. Jak tylko liczba użytkowników spadnie do poziomu 10-20%, przestaną się liczyć i nawet nie będzie powstawało oprogramowanie na ten system. Śmierć XP przysłużyłaby się powstaniu lepszego oprogramowania.
Konsument nie musi kupować W8, może jeszcze kupić Vistę i 7. Po co robić za zombie w botnecie?
Chyba gorszego
No chwila - kto nie wymienia sprzętu i tak nie kupi nowego windowsa, a kto wymienia hardware potrzebuje systemu i musi go kupić, obojętnie czy to będzie Windows 8 czy XP (gdyby go jeszcze sprzedawali
Ja ostatniego BSOD'a widziałem właśnie na XP
2012 - Windows 8.0
2013 - Windows 8.1
2014 - Windows 8.2
2015 - Windows 8.3
2016 - Windows 8.4
...
Oby sprawdziły się przypuszczenia że kilka kolejnych wersji będzie dostępna za darmo jako aktualizacje. Tak jak Windows 8.1
Co do Korporacji, Przypuszczam, że żadna z tych dużych już nie pracuje na xp... biorąc pod uwagę jak takie firmy mają hopla na punkcie bezpieczeństwa, byłby to strzał w kolano... większość z tych komputerów to pewnie stacje robocze w domach.. najwięcej z całą pewnością w chinach...
Ja pracuję w całkiem dużej... przesiadka na win 7 na jesieni
I ? Rozumiem podejście firmy, ale ono zderzy się z podejściem - mam, działa to co mnie obchodzi produkt, który jest mi niepotrzebny ?! Równie dobrze mogłeś powiedzieć, ludzie kupujcie bo firma nie zarobi..a może upadnie - oczywiście nie MS, ale ogólnie. Ale pamiętaj, że to wsparcie wynikało z ilości sprzedanych egzemplarzy i popularności, to nie była żadna łaska ze strony MS Każdy system po premierze ma sporo przeciwników, jest trochę błędów do poprawy, ale nie dziwi nikogo mały udział W8 i WP ? Konsumenci się pomylili, nie zrozumieli oferty jak w przypadku NC+ ?
Dlatego, że MS może się w pewnym momencie przestać opłacać to wspierać. XP jest już wyłącznie łatany, gdy się spojrzy na braki funkcjonalności, to nawet podstawowe rzeczy, jak obsługa większych dysków, kuleją.
W pewnym momencie MS da sobie z tym spokój i raczej niewiele by na tym stracili, chyba że obawiają się odpłynięcia ludzi na tablety. No i przecież nie zabiorą ludziom kopii, tylko po prostu przestaną utrzymywać XP. Jak chcesz, to możesz sobie dalej używać.
Kolejny...Aranaut zapytał dlaczego to konsument miałby kupić 8, a nie czy MS opłaca się wspierać XP. Każdy z was napisał podobnie, ale żaden nie odpowiedział na pytanie dlaczego konsument ma zmienić system ? Tutaj nie chodzi o MS, ale o to że jak coś działa i to dobrze to co miałyby sprawić, że ludzie z tego zrezygnują ? Chodzi o argument dla ludzi, a nie dla korporacji.
Widać, że ktoś nie rozumie, skoro działa przeglądarka, poczta, FB, filmy, gry w przeglądarce, klasyki, sporo nowszych gier, działają gry internetowe jak LOL, podstawowe programy codziennego użytku, a już nie mówiąc o urzędach, firmach to gdzie są argumenty dla przeciętnego obywatela ( a niektórzy mają jeszcze 256MB-1/2GB maszyny, gdzie komfort użytkowania jest większy na XP czy 8 :>
Może gdyby była udana kampania połączona z dobrą ceną czyli za np. ~ 400zł za Boxa w wersji Home i 800-1000zł za Boxa w wersji Professional ? Przypominam, że ceny Windowsa 7 nowej, a nie uprade to dla Home Premium było chyba jakieś ~ 600zł, i do tego narobili tyle wersji jakby Home i Pro im nie wystarczyło.
Ktoś pamięta zapowiedzi z 2009 o tym, że Microsoft ogłosił, że Windows 7 zostanie wydana w wersji Starter Edition z limitem w tej wersji w postaci, że jednocześnie będą mogły być uruchomione tylko trzy programy ? MS sobie zawsze pogrywa, czasami się wycofuje. Gdyby 8 dawała wybór w wielu kwestiach a nie tylko coś narzucała, miała odpowiedniki jak dla 7 w dwóch wersjach Hiome i Pro z Boxem, a do tego była opracowana wersja Lite w obu, która pozwalałaby w miarę bezboleśnie przejść może zamiast 5% mieli może np. 20-25%.
Windows 7 sprzedawał się bardzo dobrze, Vistę wgniótł w ziemię, W8 żeby to powtórzyć, żeby z 40% XP zdobyć przynajmniej połowę musiałaby mieć argumenty finansowe dla konsumenta, nie za dużo wersji, niezbyt drogi Box, brak narzucania własnych zmian, innego podejścia i coś ala wersja Lite. A było zupełnie na odwrót, czyli promocja wyłącznie upgrade'u - oddaj jedno, a weź drugie, bo nie daj boże się rozmyślisz i wrócisz do starego xD, pasek start i inne zachowania gdzie nawet jeżeli coś wprowadzają to dlaczego nie ma wyboru po stronie użytkownika, czy cieszące się 'uznaniem' usługi jak SmartScreen ?
W pełni funkcjonalny system, w wersji Box, z uruchamianiem rzeczy z XP i do tego w miarę tani, z nowymi funkcjami, ale do wyboru...żal byłoby nie kupić, nawet gdyby ktoś chciał XP porzucić za jakiś czas. MS przecież zawsze tak gra, SmartScreen, wycofywanie się z tego co zapowiedział w nowym Xboxie, a kto był zadowolony w pełni z Zune w Windows Phone ? Po prostu czasami przesadzają z tym jak bardzo chcą 'dogodzić' konsumentom i potem za to płacą. Gdyby np. Nokia przy współpracy z MS zrobiła odpowiedź na Androida i iOS w postaci Windows Phone, ale w wersji lepszego WM i Symbiana, coś ala Maemo to pewnie przy takiej reklamie jaką miał WP7 i 8 zamiast 3-4% mieliby ~ 15%
Korporacje które na nim pracują się nie przesiądą bo to za duże koszta i nie koniecznie dobra inwestycja. Zwłaszcza, że jest wiele naprawdę potężnych programów które nie są już rozwijane i z nowszymi systemami po prostu nie współpracują. Ale microsoft swoje...
Toż chyba myślałeś o małych Firemkach, z kiepskim zarządem, 'Korporacje'- proszę ja ciebie...
U Mitnicka w książce, nie pamiętam w której, wspominał, że jedna z firm zapłaciła, za kontrole i dworactwo w sprawie zabezpieczeń infrastruktury sieciowej. Jeden z komputerów, był już trochę leciwy, na podstarzałym systemie. Prochownik it zapytał speca od zabezpieczeń co trzeba zrobić aby jednostka była bezpieczna, po czym ten podszedł do komputera i odpiął przewód sieciowy, po czym rzekł 'teraz jest bezpiecznie'.
Jak słyszę takie argumenty jak ' duże koszta', czy 'nie rozwijane oprogramowanie' to śmiać mi się chce, firma zapłaciła pewnie z paręnaście tysięcy, za oprogramowanie z wsparciem na rok? Od 12 lat robią to samo na tym samym systemie komputerowym. Co roku pewnie wydają pewnie nawet parędziesiąt tysięcy na modernizacje sprzętu, ale nie pomyśleli o tym aby od producenta oprogramowania, zapewnić sobie odpowiednie wsparcie, dla nowych systemów operacyjnych... jak mówią chytry dwa razy traci... niech nie płaczą teraz, że nie działa trzeba było o tym pomyśleć np. 7 lat temu jak pojawiła się vista...
Co do Korporacji, Przypuszczam, że żadna z tych dużych już nie pracuje na xp... biorąc pod uwagę jak takie firmy mają hopla na punkcie bezpieczeństwa, byłby to strzał w kolano... większość z tych komputerów to pewnie stacje robocze w domach.. najwięcej z całą pewnością w chinach...
Korporacje które na nim pracują się nie przesiądą bo to za duże koszta i nie koniecznie dobra inwestycja. Zwłaszcza, że jest wiele naprawdę potężnych programów które nie są już rozwijane i z nowszymi systemami poprostu nie współpracują. Ale microsoft swoje...
Nie pojmuję tych narzekań. Przecież MS nie zabrania używania XP. Po prostu mówi 'radźcie sobie sami'.
Odpowiedz mi, co obchodzą przeciętnego użytkownika zyski wielkiej amerykańskiej korporacji zwłaszcza, jeżeli on za tego Windows XP zapłacił?
Nie rozśmieszaj mnie. Jak przeciętni użytkownicy nie chcą to nie zmieniają systemu. Jak chcą to to robią. Wsparcie dla XP jest bardzo długie. Nie wiem w czym macie problem. Wszystko kiedyś się starzeje.
Innym problemem, ale to już niezależnym od MS, jest siła przyzwyczajeń. Jak coś działa OK, to po co zmieniać i się przyzwyczajać od nowa? Jeszcze inna sprawa, już trochę zależna od MS (no ale nie wyolbrzymiajmy) to to, że upgrade zawsze powoduje jakieś tam problemy i ludzie się tego boją, zwłaszcza jeśli ich XPek działa dobrze.
A MS to nie Google, które raczy nas reklamami na każdym kroku. MS zarabia na Windowsie, Office, itp itd Apple znowu zarabia na sprzęcie, a koszt OSa jest śmiesznie niski w porównaniu do ceny Makówek. Po prostu te firmy mają inne modele biznesowe.
A czy powinno obchodzić MS, że ktoś olewa umowę? Przecież daty zakończenia wspierania systemów są powszechnie znane i jak komuś nie pasują to niech nie kupuje systemu.
Twój argument jest na równi z takim:
Skoro zapłaciłem za swój samochód X, to producent ma go objąć dożywotnią gwarancją i mi wymieniać wadliwe części za free, aż kolektywnie zdecyduję z kolegami, że to nie ma sensu.
Przecież łatanie systemów kosztuje, bo przecież programiści nie pracują za miskę ryżu.
I gwarantuję ci: nie chciałbyś pracować na systemie napisanym przez programistów pracujących za miskę ryżu.
Co było w longhornie nie tak? Tego nie wiem... WinFS można było wywalić. AERO fruwało lepiej. WDDM dało się dopracować... Co takiego zmienili, że nagle Vista zrobił się tak wielkim syfiastym g nie mam pojęcia, ale był to szok...