Tanie podkręcanie, jasne tylko haswell - celowo z małej litery to jedna z mniej udanych architektur do biurek i tak gorący, że podkręcanie wymaga totalnej biegłości, znajomości i dużego ryzyka. Te procesory Intela zeszłoroczne i tegoroczne to niemały zawód, bo miała być hiper przewaga z tranzystorami 3D, a niczego takiego nie widziałem do dzisiaj.
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
Czyli osiąga podobną wydajność, bo wszystkie te wzrosty rozmywają się, a przecież Sandy B. jest w 32 nanom. i co jest wiekszym palnikiem, oczywiście nasuwa się odpowiedź to haswell.
Tanie podkręcanie, jasne tylko haswell - celowo z małej litery to jedna z mniej udanych architektur do biurek i tak gorący, że podkręcanie wymaga totalnej biegłości, znajomości i dużego ryzyka. Te procesory Intela zeszłoroczne i tegoroczne to niemały zawód, bo miała być hiper przewaga z tranzystorami 3D, a niczego takiego nie widziałem do dzisiaj.
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
Tanie podkręcanie, jasne tylko haswell - celowo z małej litery to jedna z mniej udanych architektur do biurek i tak gorący, że podkręcanie wymaga totalnej biegłości, znajomości i dużego ryzyka. Te procesory Intela zeszłoroczne i tegoroczne to niemały zawód, bo miała być hiper przewaga z tranzystorami 3D, a niczego takiego nie widziałem do dzisiaj.
Już wolę wtopić dobre pieniądze na pełnowartościowego ASUS'a niż jakiegoś kastrata.
Kolego, widzę że nie pierwszy raz coś Ci przeszkadza w płycie Asrocka z tej serii. I kolejny raz gloryfikujesz ASUSa - czyżbyś miał w tym interes?
Już wolę wtopić dobre pieniądze na pełnowartościowego ASUS'a niż jakiegoś kastrata.
Kurcze ale szybko sie przyzwyczailiscie do tych niemozliwych rzeczy.
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
Czyli osiąga podobną wydajność, bo wszystkie te wzrosty rozmywają się, a przecież Sandy B. jest w 32 nanom. i co jest wiekszym palnikiem, oczywiście nasuwa się odpowiedź to haswell.
Przewaga jest, Haswell 4,4 GHz ma wydajność podobną jak Sandy Bridge 5 GHz. Oczywiście jeśli ktoś się spodziewał że te procesory osiągną 5 GHz bez problemu przeliczył się, ale trzeba brać pod uwagę też to - że są wydajniejsze zegar w zegar w stosunku do poprzedników
2-3% wydajności nie zauważysz, a kilkaset złotych w portfelu już tak
Dlatego napisałem że po przejrzeniu na szybko można do takiego wniosku dojść do momentu do którego nie sprawdzi się cen...
2-3% wydajności nie zauważysz, a kilkaset złotych w portfelu już tak