Genesis był słabszy od SNESa? Genesis does what Nintendon't.
Owszem. Genesis mial ciutke szybszy cpu, ale cala reszta byla w tyle za snesem (ilosc wyswietlanych kolorow, wielkosc sprite'ow,ilosc itp., slaby chip dzwiekowy).
XBox One:
+ wygląd pada nie uległ większej zmianie
+ w końcu gry PC pójdą z grafiką do przodu
+ 3D (używanego przez okulary 3D) oblicza procesor od urządzenia wyświetlającego 3D, a nie karta graficzna
+ premiery gier multiplatform najczęściej przed pecetem
---------------------------------------------------------------------
- gry w chmurze (nie dzięki, płytkę, na której mam grę, którą tylko wkładam i gram)
- płatne (oprócz zakupu od osoby) używki
- konieczność instalacji gier na HDD (co to k...a pecet czy konsola ?)
- zintegrowany kinect (co oni chcą mnie obserwować myśląc, że przerobię ich konsolę czy chcą więcej zarobić nawet jeśli nie będę korzystał z gier ruchowych [jak większość graczy nie kupujących nintendo, z od których swoją drogą MS perfidnie zerżnął pomysł wprowadzając kinect na rynek])
- moc obliczeniowa GPU (przepraszam czy to żart ? Pojedynczy GTX 670 wchłania tą kartę w CFX [zaznaczam, pojedynczą to nawet nie wspominam] jak chce
- 8 GB DDR5 (gry pecetowe ledwo wykorzystują 4GB ram operacyjnej przy max detalach. Są wyjątki, że jest i 8GB ale po co te DDR5, żeby koszty konsoli podnieść ? Skoro tak to lepiej by było jakby wprowadzono GPU przynajmniej na poziomie HD 7950)
- 95% gier które wychodzą na xboxa wychodzi na PC i już na starcie będą ładniejsze. Te 5% to Forza i Halo. Alan Wake 2 i tak wyjdzie na PC, więc o nim nie piszę. Pozostałe są to multiplatformy
- w ogóle mało exclusiwó, których nie będzie na PS4/PC
- brak kompatybilności z X360 (skandal)
- konieczność bycia online (no dajcie spokój)
- to pecet czy konsola (przepraszam, ale ja chcę kupić sobie płytę z grą, włożyć do napędu i grać. Po co mi funkcje, które są w pececie. Do tego ten system operacyjny, nosz do jasnej anielki krzywej)
- ta cena i konsoli i pewnie gier
- nie zmniejszymy detali jak w pececie (co będzie jak płynność nie będzie nam odpowiadała)
- 720p ? (przepraszam czy to na pewno next gen ?)
- żeby mieć 3D w projektorze, muszę kupować adapter kosztujący 800zł (minus dla posiadaczy projektorów 3D)
PS4:
+ wygląd pada nie uległ większej zmianie, ale za to został usprawniony tak by palce nie zjeżdżały się ze stickerów (brawo Sony)
+ w końcu gry PC pójdą z grafiką do przodu
+ sporo lepsze GPU niż w X0
+ kompatybilność z PS3
+ dużo więcej exclusiwów niż na X0
+ każdy ex ma być obowiązkowo lokalizowany na język polski.
+ nie trzeba instalować gier na dysk
+ BR cichszy niż u konkurencji
+ większy potencjał niż u konkurencji
+ nie dość, że lepszy, to jeszcze szybciej wychodzi na rynek
+ nie trzeba podłączać konsoli pod neta
+ system niemicrosoftowy
+ 3D (używanego przez okulary 3D) oblicza procesor od urządzenia wyświetlającego 3D, a nie karta graficzna
+ premiery gier multiplatform najczęściej przed pecetem
+ w końcu gry w 1080p w standardzie a nie sporadycznie jak na PS3
---------------------------------------------------------------------
- po co te gry w chmurze ?
- może GPU jest lepsze ale nadal bez szału
- cena konsoli mogła by być nieco niższa
- podobnie jak i gier (chyba, że to co wiadomo do tej pory okaże się plotką i ta utrzyma się na poziomie current genów, ale póki co to minus)
- jeśli będzie zbyt słaby framerate to nie zmniejszymy detali jak w pececie
- żeby mieć 3D w projektorze, muszę kupować adapter kosztujący 800zł (minus dla posiadaczy projektorów 3D)
PC:
+ uniwersalny do wszystkiego (xbox ma się stać pecetem, ale konsola ma być konsolą a pecet pecetem, stąd tutaj plus a u iksa minus)
+ cena mocnej konfiguracji całego komputera niszczącego na start wydajność konsol w cenie nowej konsoli
+ wygląd gier na start powali gry konsolowe, a jak te się zestarzeją to już wolę nie myśleć
+ ceny gier dużo niższe niż gry konsolowe
+ by być legalny wystarczy kupić klucz kosztujący często 1/4 cenę każdej gry
+ pady od konsol działają w PC
+ można ustawić detale w grach dostosowując grę do sprzętu
+ ogólne gigantyczne możliwości maszynki
-----------------------------------------------------------------------------
- gry multiplatformowe będą nadal najczęściej portami z konsol
- dodatkowo wychodzącymi później, często niekiedy ponad pół roku (zapewne GTA 5 na PC wyjdzie po premierze nowych konsol, na które pewnie też będzie GTA5)
- mało exclusiwów wartych uwagi
- Do 3D konieczne jest kupno osobnych wyświetlaczy, drogich kart graficznych, a samo włączenie 3D zmniejsza framerate niekiedy nawet i o 75%.
- 3D na projektorach/hełmach wirtualnych i telewizorach tylko w 720p (o ile w tych pierwszych[i łamanych drugich] nam to nie przeszkadza, to w tych drugich wręcz zniechęca)
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
Hm... z tym PS2 to bym dyskutował czy był 'najsłabszy', raczej wskazałbym na Gamecube'a jako najsłabszą konsolę swojej generacji.
Patrząc na takie gry jak Burnout Revange czy Black to z PS2 udało się wyciągnąć więcej niż z Gamecube'a, co moim zdaniem wskazuje, że realnie to jednak konsola Sony była mocniejsza.
Genesis byl slabszy od SNES'a w swoim czasie, a ps2 bylo slabsze od gamecube (patrz seria resident evil na konsoli nintendo i to jak musieli sciac re4 pod konsole sony).
Z konsolowego sprzętu dzięki optymalizacji można wiele wyciągnąć, ale:
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Chyba, że AMD udało się złamać prawa fizyki....
Wyjątek tylko to pamięć. Jak gra będzie wymagać 5GB pamięci GPU to będzie wolniejsza nawet na 690.... po prostu Titan.
Ale, żeby samymi teksturami zapchać 5GB to jeszcze IGP musi być dostatecznie wydajne, aby przy takich teksturach zapewnić sensowną wydajność.
Zresztą na rynku PC często się zdarza sytuacja, że sprzedaje się kartę z dużą ilością pamięci która w praktyce nic nie daje, bo GPU jest i tak za mało wydajne.
Jeżeli Titan nie da rady z 5GB tekstur, to IGP w APU w PS4 tym bardziej się na tym wyłoży.
Z konsolowego sprzętu dzięki optymalizacji można wiele wyciągnąć, ale:
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Chyba, że AMD udało się złamać prawa fizyki....
Wyjątek tylko to pamięć. Jak gra będzie wymagać 5GB pamięci GPU to będzie wolniejsza nawet na 690.... po prostu Titan.
@sevae Wydajność wydajnością, ale jednak objętość nośnika dość znacząco wpływała na wygląd gier, wszystko było takie rozmazane, tekstury brzydkie, a do tego prawie wszystkie postacie były nieme.
Swoją drogą grywalność bardzo ważna sprawa. Pamiętam jak dziś ile nocy zarwałem z moim PSX, grafika kiepska ale nie o to chodziło. A i dzisiaj choć grafika razi w oczy lubię pograć na PSX od czasu do czasu zafundować sobie darmowy powrót do przeszłości
Cóż nadzieja, jak wiadomo matka głupich, tkwi w fakcie, że ta sama architektura co PC. A to może oznaczać łatwe pisanie pod 3 platformy na raz i bardziej dopieszczone wersje na PC. Konsole z czasem będą miały po prostu bardziej przycięte detal. A producenci na pewno nie będą mogli zwalić słabej grafy w wersji PC na różnice w archi każdej platformy i przez to mało czasu... taaa
Edit @Grave
GC był trochę szybszy od PS2 bo... wyszedł później i multiplatformy prezentowały się na nim troszku lepiej, ale nie był platformą tak popularną jak PS2, która miała zatrzęsienie exów dużego kalibru(co by nie było najlepiej sprzedająca się konsola wszech-czasów).
Dołączam się do przedmówców, że jak będą dobre gry to będzie i popyt na konsole. Pamiętacie nintendo64? Konsola najwydajniejsza nie była. Kardridże miały strasznie małą pojemność. A dla, chociażby, mario64 ludzie ją kupowali. Developerzy! Idzcie w jakość gier!
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
Hm... z tym PS2 to bym dyskutował czy był 'najsłabszy', raczej wskazałbym na Gamecube'a jako najsłabszą konsolę swojej generacji.
Patrząc na takie gry jak Burnout Revange czy Black to z PS2 udało się wyciągnąć więcej niż z Gamecube'a, co moim zdaniem wskazuje, że realnie to jednak konsola Sony była mocniejsza.
Dołączam się do przedmówców, że jak będą dobre gry to będzie i popyt na konsole. Pamiętacie nintendo64? Konsola najwydajniejsza nie była. Kardridże miały strasznie małą pojemność. A dla, chociażby, mario64 ludzie ją kupowali. Developerzy! Idzcie w jakość gier!
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
Dołączam się do przedmówców, że jak będą dobre gry to będzie i popyt na konsole. Pamiętacie nintendo64? Konsola najwydajniejsza nie była. Kardridże miały strasznie małą pojemność. A dla, chociażby, mario64 ludzie ją kupowali. Developerzy! Idzcie w jakość gier!
Z konsolowego sprzętu dzięki optymalizacji można wiele wyciągnąć, ale:
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Właśnie przeczytałem ciekawą informacje na innym portalu, wiadomo dlaczego nie podaje na jakim. W jednym z sieciowych niemieckich sklepów x one został wyceniony na 600 euro. Patrząc na te kwotę w Polsce realna cena wyniosłaby 2,7 - 3,0 tys zł. To moim zdaniem gruba przesada...
nie porównujcie wydajności cpu + gpu do apu ze wspólną przestrzenią adresową, są obliczenia które szybciej się liczy na gpu i są obliczenia które się szybciej liczy na pc, tłumaczenie no ta ale obliczenia na gpu spowalniają kartę jest krótkowzroczne, bo mechanizm działa w obie strony, cpu może w niektórych obliczeniach wyręczać gpu, nie da się wręcz przewidzieć przy odpowiedniej optymalizacji jak wysoką, realną wydajność przyniesie tego typu rozwiązanie, bo pomimo tego jak dużo mocy teoretycznej mają współczesne karty grafiki w wielu zastosowaniach wygra cpu pomimo, że jest w liczbach nawet 10-krotnie słabsze...
Jeśli o mnie chodzi uważam że skończyła się pewna epoka. Epoka w której to konsole wyznaczały nowe standardy oprawy graficznej gier, gdy każdy posiadacz PC w 2005/2006 roku spoglądał z zazdrością na możliwości PS3/X360. Co do samych konsol obecnej generacji i ich wydajności to powiem jedno... kiedy konsole wyjdą będzie sam koniuszek 2013r. Realnie konsole zagoszczą w naszych domach na początku 2014r. A rok 2014 to szczególny rok dla PC dlaczego? Ano dlatego że w roku 2014 mamy całą masę premier nowych rozwiązań które znacznie wpłyną na wydajność PC - podaje przykłady: - PCI-E rev. 4.0, Sata Express, AMD Volcanic Islands, Nvidia Maxwell, Intel Broadwell, DDR4, to moim zdaniem najważniejsze.
Wniosek jest jeden, teraz nowe konsole prezentują się w miarę, ale jak będą wyglądały na tle Gamingowego PC w drugiej połowie 2014 roku ? Moim zdaniem całkiem blado. W zamyśle konsola zawsze miała przeżyć minimum 5 lat, i mam wrażenie że to będzie bardzo brutalne 5 lat dla nadchodzącej generacji...
To nie jest jej natywna pamieć, potrzebna jest translacja adresów, potrzebne jest oczekiwanie na zwolnienie magistrali itp. itd.
Do translacji adresów już w czasach pierwszych ośmiobitowców wymyślono MMU, więc to nie jest jakiś wielki problem, ani konstrukcyjnie, ani czasowo. Natomiast co do tego zwalniania i przejmowania magistrali, wykonując kopiowanie bloków danych robisz defakto to samo, wiec nie omijasz tu niczego specjalnie. Natomiast jeżeli karta, będzie systematycznie odwoływać się do RAMu systemu, bo używa go jako własnego, to go dociąży, i to jest pewna wada. etc. odwrotnie, CPU, ciagle grzebiac w RAM grafy, blokuje trochę dostęp do niego GPU. ogólnie dziala to w obie strony.
A ja myślę, że nowe konsole i hUMA oraz jej wykorzystanie bardziej nas zaskoczy, niż można przypuszczać. Śmieszą mnie przewidywania niektórych fachowców, że C2D czy jakaś niedroga PC-towa karta im dorówna. Wg mnie nie. A swoją drogą dla narzekających, że na PC nie ma gier, które zatkałyby gamingowego kompa (poza Crysisem 3 tak jakby), to jutro premiera GRID 2, gry, która zrobi użytek z i7 oraz FX'a. Pozdrawiam grających na C2D
cały świat tnie koszty sam proc cell(3,2 ghz) do PS3 kosztował sony 400 mln do tego zostały wtedy uzyte grafiki na poziomie GF 6800 ultra w trybie SLI na owe czas byl to top config
PS4 jaguarki 8 + radeonek 7900 no śmiech na sali do tego nadchodzą Ultra rozdzialki mocno lansowane ja panowie nie wiem czy za 2-3 lata nie bedzie ps5 i xbox two
bo z takim configiem dajcie spokoj na dzisiejsze czasy moc obliczeniowa next genów to ....PS4=125p a xbox to kaszlak
Owszem. Genesis mial ciutke szybszy cpu, ale cala reszta byla w tyle za snesem (ilosc wyswietlanych kolorow, wielkosc sprite'ow,ilosc itp., slaby chip dzwiekowy).
XBox One:
+ wygląd pada nie uległ większej zmianie
+ w końcu gry PC pójdą z grafiką do przodu
+ 3D (używanego przez okulary 3D) oblicza procesor od urządzenia wyświetlającego 3D, a nie karta graficzna
+ premiery gier multiplatform najczęściej przed pecetem
---------------------------------------------------------------------
- gry w chmurze (nie dzięki, płytkę, na której mam grę, którą tylko wkładam i gram)
- płatne (oprócz zakupu od osoby) używki
- konieczność instalacji gier na HDD (co to k...a pecet czy konsola ?)
- zintegrowany kinect (co oni chcą mnie obserwować myśląc, że przerobię ich konsolę czy chcą więcej zarobić nawet jeśli nie będę korzystał z gier ruchowych [jak większość graczy nie kupujących nintendo, z od których swoją drogą MS perfidnie zerżnął pomysł wprowadzając kinect na rynek])
- moc obliczeniowa GPU (przepraszam czy to żart ? Pojedynczy GTX 670 wchłania tą kartę w CFX [zaznaczam, pojedynczą to nawet nie wspominam] jak chce
- 8 GB DDR5 (gry pecetowe ledwo wykorzystują 4GB ram operacyjnej przy max detalach. Są wyjątki, że jest i 8GB ale po co te DDR5, żeby koszty konsoli podnieść ? Skoro tak to lepiej by było jakby wprowadzono GPU przynajmniej na poziomie HD 7950)
- 95% gier które wychodzą na xboxa wychodzi na PC i już na starcie będą ładniejsze. Te 5% to Forza i Halo. Alan Wake 2 i tak wyjdzie na PC, więc o nim nie piszę. Pozostałe są to multiplatformy
- w ogóle mało exclusiwó, których nie będzie na PS4/PC
- brak kompatybilności z X360 (skandal)
- konieczność bycia online (no dajcie spokój)
- to pecet czy konsola (przepraszam, ale ja chcę kupić sobie płytę z grą, włożyć do napędu i grać. Po co mi funkcje, które są w pececie. Do tego ten system operacyjny, nosz do jasnej anielki krzywej)
- ta cena i konsoli i pewnie gier
- nie zmniejszymy detali jak w pececie (co będzie jak płynność nie będzie nam odpowiadała)
- 720p ? (przepraszam czy to na pewno next gen ?)
- żeby mieć 3D w projektorze, muszę kupować adapter kosztujący 800zł (minus dla posiadaczy projektorów 3D)
PS4:
+ wygląd pada nie uległ większej zmianie, ale za to został usprawniony tak by palce nie zjeżdżały się ze stickerów (brawo Sony)
+ w końcu gry PC pójdą z grafiką do przodu
+ sporo lepsze GPU niż w X0
+ kompatybilność z PS3
+ dużo więcej exclusiwów niż na X0
+ każdy ex ma być obowiązkowo lokalizowany na język polski.
+ nie trzeba instalować gier na dysk
+ BR cichszy niż u konkurencji
+ większy potencjał niż u konkurencji
+ nie dość, że lepszy, to jeszcze szybciej wychodzi na rynek
+ nie trzeba podłączać konsoli pod neta
+ system niemicrosoftowy
+ 3D (używanego przez okulary 3D) oblicza procesor od urządzenia wyświetlającego 3D, a nie karta graficzna
+ premiery gier multiplatform najczęściej przed pecetem
+ w końcu gry w 1080p w standardzie a nie sporadycznie jak na PS3
---------------------------------------------------------------------
- po co te gry w chmurze ?
- może GPU jest lepsze ale nadal bez szału
- cena konsoli mogła by być nieco niższa
- podobnie jak i gier (chyba, że to co wiadomo do tej pory okaże się plotką i ta utrzyma się na poziomie current genów, ale póki co to minus)
- jeśli będzie zbyt słaby framerate to nie zmniejszymy detali jak w pececie
- żeby mieć 3D w projektorze, muszę kupować adapter kosztujący 800zł (minus dla posiadaczy projektorów 3D)
PC:
+ uniwersalny do wszystkiego (xbox ma się stać pecetem, ale konsola ma być konsolą a pecet pecetem, stąd tutaj plus a u iksa minus)
+ cena mocnej konfiguracji całego komputera niszczącego na start wydajność konsol w cenie nowej konsoli
+ wygląd gier na start powali gry konsolowe, a jak te się zestarzeją to już wolę nie myśleć
+ ceny gier dużo niższe niż gry konsolowe
+ by być legalny wystarczy kupić klucz kosztujący często 1/4 cenę każdej gry
+ pady od konsol działają w PC
+ można ustawić detale w grach dostosowując grę do sprzętu
+ ogólne gigantyczne możliwości maszynki
-----------------------------------------------------------------------------
- gry multiplatformowe będą nadal najczęściej portami z konsol
- dodatkowo wychodzącymi później, często niekiedy ponad pół roku (zapewne GTA 5 na PC wyjdzie po premierze nowych konsol, na które pewnie też będzie GTA5)
- mało exclusiwów wartych uwagi
- Do 3D konieczne jest kupno osobnych wyświetlaczy, drogich kart graficznych, a samo włączenie 3D zmniejsza framerate niekiedy nawet i o 75%.
- 3D na projektorach/hełmach wirtualnych i telewizorach tylko w 720p (o ile w tych pierwszych[i łamanych drugich] nam to nie przeszkadza, to w tych drugich wręcz zniechęca)
SAMI ZDECYDUJCIE CO JEST WARTE UWAGI
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
Hm... z tym PS2 to bym dyskutował czy był 'najsłabszy', raczej wskazałbym na Gamecube'a jako najsłabszą konsolę swojej generacji.
Patrząc na takie gry jak Burnout Revange czy Black to z PS2 udało się wyciągnąć więcej niż z Gamecube'a, co moim zdaniem wskazuje, że realnie to jednak konsola Sony była mocniejsza.
Genesis byl slabszy od SNES'a w swoim czasie, a ps2 bylo slabsze od gamecube (patrz seria resident evil na konsoli nintendo i to jak musieli sciac re4 pod konsole sony).
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Chyba, że AMD udało się złamać prawa fizyki....
Wyjątek tylko to pamięć. Jak gra będzie wymagać 5GB pamięci GPU to będzie wolniejsza nawet na 690.... po prostu Titan.
Ale, żeby samymi teksturami zapchać 5GB to jeszcze IGP musi być dostatecznie wydajne, aby przy takich teksturach zapewnić sensowną wydajność.
Zresztą na rynku PC często się zdarza sytuacja, że sprzedaje się kartę z dużą ilością pamięci która w praktyce nic nie daje, bo GPU jest i tak za mało wydajne.
Jeżeli Titan nie da rady z 5GB tekstur, to IGP w APU w PS4 tym bardziej się na tym wyłoży.
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Chyba, że AMD udało się złamać prawa fizyki....
Wyjątek tylko to pamięć. Jak gra będzie wymagać 5GB pamięci GPU to będzie wolniejsza nawet na 690.... po prostu Titan.
Edit @Grave
GC był trochę szybszy od PS2 bo... wyszedł później i multiplatformy prezentowały się na nim troszku lepiej, ale nie był platformą tak popularną jak PS2, która miała zatrzęsienie exów dużego kalibru(co by nie było najlepiej sprzedająca się konsola wszech-czasów).
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
Hm... z tym PS2 to bym dyskutował czy był 'najsłabszy', raczej wskazałbym na Gamecube'a jako najsłabszą konsolę swojej generacji.
Patrząc na takie gry jak Burnout Revange czy Black to z PS2 udało się wyciągnąć więcej niż z Gamecube'a, co moim zdaniem wskazuje, że realnie to jednak konsola Sony była mocniejsza.
Z tym że była najwydajniejsza, lepszy przykład to SNES, PS1, PS2 i Wii - to najsłabsze konsole swoich generacji.
1. Optymalizacja pod PS4/XBO będzie jednocześnie... optymalizacją pod PC (ta sama architektura.
2. Nawet współdzielona pamięć GDDR5 (PS4) czy GDDR3 (XBO) obojętnie ile by nie dała nie jest w stanie zmienić faktu, że pod względem mocy obliczeniowej PS4 jak i XBO już teraz przegrywają z Hi-endowym PC i to przegrywają znacznie.
Na pewno liczą się przede wszystkim gry i one będą na nowych konsolach znacznie ładniejsze niż na sprzęcie poprzedniej generacji, a dobre studia zadbają także o wysoką grywalność, co w grach najważniejsze.
Natomiast co do samej mocy obliczeniowej, to nie rozumiem upartego forsowania tezy jakoby te 'next geny' były mocniejsze od PC skoro ewidentnie mocniejsze nie są i żadne marketingowe hasła tego nie zmienią.
Architektura jest ta sama co w PC, proces technologiczny ten sam, a TDP ograniczone. Więc to po prostu nie ma prawa być szybsze od hi-endowego PC.
Chyba, że AMD udało się złamać prawa fizyki....
Wniosek jest jeden, teraz nowe konsole prezentują się w miarę, ale jak będą wyglądały na tle Gamingowego PC w drugiej połowie 2014 roku ? Moim zdaniem całkiem blado. W zamyśle konsola zawsze miała przeżyć minimum 5 lat, i mam wrażenie że to będzie bardzo brutalne 5 lat dla nadchodzącej generacji...
To nie jest jej natywna pamieć, potrzebna jest translacja adresów, potrzebne jest oczekiwanie na zwolnienie magistrali itp. itd.
Do translacji adresów już w czasach pierwszych ośmiobitowców wymyślono MMU, więc to nie jest jakiś wielki problem, ani konstrukcyjnie, ani czasowo. Natomiast co do tego zwalniania i przejmowania magistrali, wykonując kopiowanie bloków danych robisz defakto to samo, wiec nie omijasz tu niczego specjalnie. Natomiast jeżeli karta, będzie systematycznie odwoływać się do RAMu systemu, bo używa go jako własnego, to go dociąży, i to jest pewna wada. etc. odwrotnie, CPU, ciagle grzebiac w RAM grafy, blokuje trochę dostęp do niego GPU. ogólnie dziala to w obie strony.
PS4 jaguarki 8 + radeonek 7900 no śmiech na sali do tego nadchodzą Ultra rozdzialki mocno lansowane ja panowie nie wiem czy za 2-3 lata nie bedzie ps5 i xbox two
bo z takim configiem dajcie spokoj na dzisiejsze czasy moc obliczeniowa next genów to ....PS4=125p a xbox to kaszlak
http://www.vgleaks.com/orbis-gpu-compute-q...-and-pipelines/
lord of rings.