komentarze
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2014.04.01, 08:47
Czytałeś licencję OEM dla użytkownika końcowego? Nie ma tam ani słowa o płycie głównej. Gołosłowne twierdzenia i interpretacje pracownika Microsoftu to za mało na potrzeby procesu cywilnego i, zwłaszcza, karnego.

Inny przykład to częsty w postanowieniach licencyjnych zakaz odsprzedaży programu komputerowego. Zupełnie bezskuteczny w świetle PrAut, ale większość o tym nie wie. Firmy mają jednak znacznie większe pole oddziaływania od niszowych stronek prawniczych pasjonatów ;)
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiOpson66672014.04.01, 10:46
Assassin @ 2014.04.01 08:47  Post: 736650
Czytałeś licencję OEM dla użytkownika końcowego? Nie ma tam ani słowa o płycie głównej. Gołosłowne twierdzenia i interpretacje pracownika Microsoftu to za mało na potrzeby procesu cywilnego i, zwłaszcza, karnego.

Inny przykład to częsty w postanowieniach licencyjnych zakaz odsprzedaży programu komputerowego. Zupełnie bezskuteczny w świetle PrAut, ale większość o tym nie wie. Firmy mają jednak znacznie większe pole oddziaływania od niszowych stronek prawniczych pasjonatów ;)


Wiesz, teoretycznie nie jest to zbyt legalne żebyś sam był producentem swojego komputera - bo jednak OEM to OEM. Te przepisy jednak mogą być naginane i interpretowane na 1001 sposobów, bo tak to w Polsce jest. A i sam Microsoft mocno poluzował z tą kwestią tych aktywacji, i teraz nie trzeba już nawet rozmawiać z konsultantem przy ponownych aktywacjach bo obsługuje je automacik. Wychodzą ze słusznego założenia że jakikolwiek system który kiedyś był legalny jest lepszy od nielegalnego - i po co stwarzać problemy klientom którym np. serwis faktycznie wymienił pół komputera w ramach gwarancji ;)
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2014.04.01, 11:21
Opson6667 @ 2014.04.01 10:46  Post: 736685

Wiesz, teoretycznie nie jest to zbyt legalne żebyś sam był producentem swojego komputera - bo jednak OEM to OEM.

Właśnie dlatego, że 'oem to oem' mogę kupić całość i samamu ją zmontować - support spada wówczas na mnie samego i tak było właśnie względem oem'ów.
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2014.04.01, 11:22
Opson6667 @ 2014.04.01 01:27  Post: 736608
Fircyk @ 2014.03.31 21:38  Post: 736565
Nie wiem dlaczego @Assassin dostał minusa, ale ma tutaj rację. Sam ponownie aktywowałem system na nowej płycie głównej (telefonicznie).


Telefonicznie to aktywujesz nawet jak płytę główną zmienisz 50 razy, ale jakby Ci przyszła kontrola i nie miałbyś papierów że to wymiana gwarancyjna płyty była - system OEM jest nielegalny i masz problem. Co innego BOX. Tego to sobie możesz aktywować przez sieć 10 razy dziennie. Tylko ile kosztowała nowa licencja BOXowa na Win 7 w dniu premiery. Wcale nie tak mało. Więc tak na oko 95% właścicieli legalnego systemu ma wersje OEM ;)


Z tego co pamiętam, box w GB kosztował 350 zł, u nas ponad 700...


PS - pomijam zasadność ustaleń licencji, ale firma, która przypisać chciałaby mi kupiony legalnie system, do jednej płyty głównej, nie zarobiłaby na mnie w ogóle. Śmieszne.
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Członek redakcjimiekrzy2014.04.02, 00:39
Akurat licencja Windowsa 8 (nawet tego zwykłego, najtańszego) jest w pełni 'przenośna' między komputerami i nie jest przypisywana do sprzętu (i to w pełni 'legalnie', czy jak to tam nazwać), tak jak kiedyś BOX. Po prostu jedna licencja może być wykorzystywana tylko na jednej maszynie i jeśli chcesz ją wykorzystać na czymś nowym, to po prostu musisz skasować to ze starego.
majkimajk133Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
majkimajk1332014.05.04, 17:43
Czyli jak kupie i7-4770k 3,5GHz(4gen.) + ASRock Z87 Extreme9/ac + Corsair 16GB (2x 8GB) Dominator Platinum CL9 i na OS asus raider 240gb to mi wystarczy na parę lat? Pytam się bo co chwile coś nowego :-/ aha! chłodzenie na proca Corsair Hydro H100i i obudowa Corsair Vengeance C70
Zaloguj się, by móc komentować