Materiałem tym warto się zainteresować nie ze względu na grę, a ze względu na analizę zamieszczoną na ostatniej stronie. Gdyby dla kogoś coś nie było jasne - proszę pytać
Podobną sytuacje może było zauważyć już wcześniej . m.in. w Far Cry 3. Myśl przewodnia że do do procesorów AMD najlepiej brać Radeona co raz bardziej wydaje sie mylną .
Podobną sytuacje może było zauważyć już wcześniej . m.in. w Far Cry 3. Myśl przewodnia że do do procesorów AMD najlepiej brać Radeona co raz bardziej wydaje sie mylną .
Otóż to. Już wcześniej było to widać w wielu pclabowych testach, ale tutaj widać to jak na dłoni. Ale jeszcze muszę przeczytać całość
1 wątek? tydzień nie działającej gry? EA pobiło Activision pod względem odwalenia fuszerki - a myślałem, że gorzej się nie da jak widać niektórzy 'są kreatywni'
pzdr
Nie chcę być wredny, ale jak to było po premierze Crysis 3:
'Fx-y wreszcie pokazują pazur' ?
A tutaj Fx-8350 jak i3.
Ta gra jest tak archaiczna, jak mało która, która wyszła na przestrzeni ostatnich LAT, więc na jej podstawie żadnych zbyt daleko idących wniosków bym nie wyciągał.
Prawdopodobnie wg autorów ta gra powinna działać na wszystkim, 20 fps w SIM city to nie problem, wyciąganie wniosków, czy narzekanie na autorów nie ma sensu.
Po co zmieszać grono potencjalnych klientów? Założę się, że na większości obecnych laptopów da się spokojnie w to grać. Jak dla mnie zdrowe podejście.
'Nie można zatem powiedzieć, że to Radeon jest wolniejszy w tej grze. Prawdopodobnie chodzi o narzut sterownika graficznego na procesor.' Nie rozumiem, mozna powiedziec ze Radeon jest wolniejszy w tej grze a powodem tego jest narzut sterownika graficznego na procesor.
Te nowe SimCity jest bardzo plastikowe. Zero realizmu w tych miastach.
Dokładnie.
2013 rok, wychodzi gra okraszona marketingowym boomem, który pewnie pożarł większość budżetu. Nie starczyło na optymalizacje nawet pod pełne 2 rdzenie, tylko mamy jakąś pseudohybrydę która nie potrafi obciążyć porządnie 2 wątków. ŻENADA.
Do tego stałe połączenie z internetem.. Nie pograsz w SimCity będąc na wyjeździe bez internetu 3g, a nawet jak masz taki internet to też nie pograsz bo koszty by Cię zjadły z butami.
Upraszczamy grę jak tylko się da, żeby niezbyt rozgarnięte amerykańskie dzieciaki nie wkurzały się że 'za trudno' tym samym odbieramy fun wyjadaczom SimCity którzy chcieliby tę grę z szacunku dla serii kupić.
Spodziewałem się rozbudowania funkcji ekonomicznych w parze ze znośną optymalizacją (wykorzystanie w pełni procków ze średniej półki - np. Phenom II po OC) i symulacje skomplikowanych czynników ekonomicznych czy politycznych. Otrzymaliśmy grę uproszczoną, i tak pożerającą zasoby przez badziewną optymalizacje. Najgorszę w tym wszystkim jest to, że EA ma racje. GRA I TAK SIĘ SPRZEDA.
Jeśli mam Phenoma X4 to lepiej żebym kupił geforca?
Zanim podejmiesz głupią decyzję skonfrontuj testy nowszych tytułów na innych portalach. Tutaj jak zwykle cuda na kiju. I jeszcze taka oto wrzutka na 'zachętę':
Te nowe SimCity jest bardzo plastikowe. Zero realizmu w tych miastach.
Dokładnie.
2013 rok, wychodzi gra okraszona marketingowym boomem, który pewnie pożarł większość budżetu. Nie starczyło na optymalizacje nawet pod pełne 2 rdzenie, tylko mamy jakąś pseudohybrydę która nie potrafi obciążyć porządnie 2 wątków. ŻENADA.
Do tego stałe połączenie z internetem.. Nie pograsz w SimCity będąc na wyjeździe bez internetu 3g, a nawet jak masz taki internet to też nie pograsz bo koszty by Cię zjadły z butami.
Upraszczamy grę jak tylko się da, żeby niezbyt rozgarnięte amerykańskie dzieciaki nie wkurzały się że 'za trudno' tym samym odbieramy fun wyjadaczom SimCity którzy chcieliby tę grę z szacunku dla serii kupić.
Spodziewałem się rozbudowania funkcji ekonomicznych w parze ze znośną optymalizacją (wykorzystanie w pełni procków ze średniej półki - np. Phenom II po OC) i symulacje skomplikowanych czynników ekonomicznych czy politycznych. Otrzymaliśmy grę uproszczoną, i tak pożerającą zasoby przez badziewną optymalizacje. Najgorszę w tym wszystkim jest to, że EA ma racje. GRA I TAK SIĘ SPRZEDA.
Racja - marketing zrobi swoje, ale większość tych którzy ją kupią raczej nie będzie żałować bo... nowe Simcity jest mega grywalne! Czas przy tej grze bardzo szybko leci. Wiadomo, że kilka rzeczy można było zrobić inaczej/lepiej ale ogólnie to bardzo udana produkcja.
Otóż to. Już wcześniej było to widać w wielu pclabowych testach, ale tutaj widać to jak na dłoni. Ale jeszcze muszę przeczytać całość
pzdr
To zależy od gry, ale chyba najwyższy czas pochylić się nad tym tematem.
'Fx-y wreszcie pokazują pazur' ?
A tutaj Fx-8350 jak i3.
'Fx-y wreszcie pokazują pazur' ?
A tutaj Fx-8350 jak i3.
Ta gra jest tak archaiczna, jak mało która, która wyszła na przestrzeni ostatnich LAT, więc na jej podstawie żadnych zbyt daleko idących wniosków bym nie wyciągał.
Po co zmieszać grono potencjalnych klientów? Założę się, że na większości obecnych laptopów da się spokojnie w to grać. Jak dla mnie zdrowe podejście.
Dokładnie.
2013 rok, wychodzi gra okraszona marketingowym boomem, który pewnie pożarł większość budżetu. Nie starczyło na optymalizacje nawet pod pełne 2 rdzenie, tylko mamy jakąś pseudohybrydę która nie potrafi obciążyć porządnie 2 wątków. ŻENADA.
Do tego stałe połączenie z internetem.. Nie pograsz w SimCity będąc na wyjeździe bez internetu 3g, a nawet jak masz taki internet to też nie pograsz bo koszty by Cię zjadły z butami.
Upraszczamy grę jak tylko się da, żeby niezbyt rozgarnięte amerykańskie dzieciaki nie wkurzały się że 'za trudno' tym samym odbieramy fun wyjadaczom SimCity którzy chcieliby tę grę z szacunku dla serii kupić.
Spodziewałem się rozbudowania funkcji ekonomicznych w parze ze znośną optymalizacją (wykorzystanie w pełni procków ze średniej półki - np. Phenom II po OC) i symulacje skomplikowanych czynników ekonomicznych czy politycznych. Otrzymaliśmy grę uproszczoną, i tak pożerającą zasoby przez badziewną optymalizacje. Najgorszę w tym wszystkim jest to, że EA ma racje. GRA I TAK SIĘ SPRZEDA.
Zanim podejmiesz głupią decyzję skonfrontuj testy nowszych tytułów na innych portalach. Tutaj jak zwykle cuda na kiju. I jeszcze taka oto wrzutka na 'zachętę':
Zanim podejmiesz głupią decyzję skonfrontuj testy nowszych tytułów na innych portalach. Tutaj jak zwykle cuda na kiju.
Udowodnij, że coś źle zrobiliśmy, powiedz co jest nie tak! Pokaż nam swój test.
Dokładnie.
2013 rok, wychodzi gra okraszona marketingowym boomem, który pewnie pożarł większość budżetu. Nie starczyło na optymalizacje nawet pod pełne 2 rdzenie, tylko mamy jakąś pseudohybrydę która nie potrafi obciążyć porządnie 2 wątków. ŻENADA.
Do tego stałe połączenie z internetem.. Nie pograsz w SimCity będąc na wyjeździe bez internetu 3g, a nawet jak masz taki internet to też nie pograsz bo koszty by Cię zjadły z butami.
Upraszczamy grę jak tylko się da, żeby niezbyt rozgarnięte amerykańskie dzieciaki nie wkurzały się że 'za trudno' tym samym odbieramy fun wyjadaczom SimCity którzy chcieliby tę grę z szacunku dla serii kupić.
Spodziewałem się rozbudowania funkcji ekonomicznych w parze ze znośną optymalizacją (wykorzystanie w pełni procków ze średniej półki - np. Phenom II po OC) i symulacje skomplikowanych czynników ekonomicznych czy politycznych. Otrzymaliśmy grę uproszczoną, i tak pożerającą zasoby przez badziewną optymalizacje. Najgorszę w tym wszystkim jest to, że EA ma racje. GRA I TAK SIĘ SPRZEDA.
Racja - marketing zrobi swoje, ale większość tych którzy ją kupią raczej nie będzie żałować bo... nowe Simcity jest mega grywalne! Czas przy tej grze bardzo szybko leci. Wiadomo, że kilka rzeczy można było zrobić inaczej/lepiej ale ogólnie to bardzo udana produkcja.