Dziękuję za odpowiedź Panie Pawle. W przytoczonym news'ie dotyczącym Gangam style dostałem 16 minusów za to, że śmiałem zapytać o to, ile 'twórca' dostanie za to, że coś zostanie odtworzone miliard razy. Widać warto było. Patrząc na przebicie wytwórni zdecydowanie szkoda, że MEGA nie jest tym czym pierwotnie miało być.
EDIT: Piotrze... czemu nikt mnie nie poprawia. Przepraszam
Nie zdajecie sobie nawet ułamka sprawy, jaką ta piosenka wywołała REWOLUCJĘ na świecie. Od dobrego tygodnia oglądam setki filmików nawiązujących do hitu PSY.
Ilość tych filmików można liczyć w milionach: zaczynając od przeróbek poprzez covery na różne instrumenty, na parodiach skończywszy.
Jeden Koreańczyk, jedną piosenką wywołał TOTALNĄ REWOLUCJE w internecie, inspirując miliony ludzi na całym świecie do tworzenia różnych przeróbek i dzielenia się nimi w sieci. Czy komukolwiek, kiedykolwiek coś takiego się udało???
Dopiero teraz widać, jak wielką moc ma internet. A to dopiero początek nieuniknionej globalizacji. Co to będzie za 10 lat?
Nie zdajecie sobie nawet ułamka sprawy, jaką ta piosenka wywołała REWOLUCJĘ na świecie. Od dobrego tygodnia oglądam setki filmików nawiązujących do hitu PSY.
Ilość tych filmików można liczyć w milionach: zaczynając od przeróbek poprzez covery na różne instrumenty, na parodiach skończywszy.
Jeden Koreańczyk, jedną piosenką wywołał TOTALNĄ REWOLUCJE w internecie, inspirując miliony ludzi na całym świecie do tworzenia różnych przeróbek i dzielenia się nimi w sieci. Czy komukolwiek, kiedykolwiek coś takiego się udało???
Dopiero teraz widać, jak wielką moc ma internet. A to dopiero początek nieuniknionej globalizacji. Co to będzie za 10 lat?
Rewolucję, ewolucję, czy co tam sobie jeszcze dopowiesz. Nie rzucaj mi tu patosem proszę cię i nie oszukuj innych i siebie także, że nagle ich życie zostanie odmienione, nawet jeśli powstanie i 1'200'000 tys. tych przeróbek. Nadal internet to będzie tylko internet, gdzie wchodzi się, bo nie ma się nic innego ciekawszego do zrobienia i łatwiej w ten sposób zająć sobie czas. Ale masz absolutną rację co do jednego.. gościu zrobił niezłą furorę, tym że stworzył niezły klip, ale na pewno nie zrobił tego w internecie, siedząc przed kompem.
Zaznaczam, że mi teledysk spodobał się od razu, bo ma dobrze wyważony gust, ale gdybym oczekiwał od niego czegoś innego niż jest, to z pewnością bym się rozczarował. Trochę dystansu i można się dobrze bawić. Nie tak jak smuty i lamenty panien z polskich, czy zagranicznych scen, pełzających po ziemi, obijających się o ściany, przewracających oczyma i faciów w swoich hetero-pozach z kobietą u stóp i mających wszystko na zawołanie.
Dlaczego Onetem? Jak dala mnie informacja ile płaci YouTube za ponad 1 000 000 000 wyświetleń jest dość ciekawa
On zarobil z 3miliony $ za wyswietlenia reszta to sprzedaz mp3 i koncerty
EDIT: Piotrze... czemu nikt mnie nie poprawia. Przepraszam
Gniot czy nie, HAJS SIĘ ZGADZA.
Zazdrość zżera, bo samemu się nie ma planu na wybicie się, a komuś innemu się udaje?
http://www.youtube.com/user/KrzysiakPL/vid...0&flow=grid
Chcę dogonić chociaż 'Ona tańczy dla mnie'
Ilość tych filmików można liczyć w milionach: zaczynając od przeróbek poprzez covery na różne instrumenty, na parodiach skończywszy.
Wystarczy obejrzeć TOP 10 niejakiego kisiela:
http://www.youtube.com/watch?v=Q8Z46vAhf44
Z filmików, które już obejrzałem mogę polecić:
Polska przeróbka: http://www.youtube.com/watch?v=sOMZ3dcyHbs
Rock Version:
http://www.youtube.com/watch?v=xYR4jgF-jyY
https://www.youtube.com/watch?v=EXmzTI-JZYQ
Drum cover:
http://www.youtube.com/watch?v=slhOr6_CCf8
http://www.youtube.com/watch?v=ODPKUlFolIY
http://www.youtube.com/watch?v=hNlBnlZfJNE
http://www.youtube.com/watch?v=lZEsKWuirCM
http://www.youtube.com/watch?v=IoTOxFWughA
http://www.youtube.com/watch?v=CDxV6xeVDZM
Drums woman cover
http://www.youtube.com/watch?v=yEuDaiShIPI
http://www.youtube.com/watch?v=tHAPmp5UQq0
http://www.youtube.com/watch?v=rRQPzKxKFHU
To tylko malusi ułamek tego, co można znaleźć na YT.
Jeden Koreańczyk, jedną piosenką wywołał TOTALNĄ REWOLUCJE w internecie, inspirując miliony ludzi na całym świecie do tworzenia różnych przeróbek i dzielenia się nimi w sieci. Czy komukolwiek, kiedykolwiek coś takiego się udało???
Dopiero teraz widać, jak wielką moc ma internet. A to dopiero początek nieuniknionej globalizacji. Co to będzie za 10 lat?
Ilość tych filmików można liczyć w milionach: zaczynając od przeróbek poprzez covery na różne instrumenty, na parodiach skończywszy.
Wystarczy obejrzeć TOP 10 niejakiego kisiela:
http://www.youtube.com/watch?v=Q8Z46vAhf44
Z filmików, które już obejrzałem mogę polecić:
Polska przeróbka: http://www.youtube.com/watch?v=sOMZ3dcyHbs
Rock Version:
http://www.youtube.com/watch?v=xYR4jgF-jyY
https://www.youtube.com/watch?v=EXmzTI-JZYQ
Drum cover:
http://www.youtube.com/watch?v=slhOr6_CCf8
http://www.youtube.com/watch?v=ODPKUlFolIY
http://www.youtube.com/watch?v=hNlBnlZfJNE
http://www.youtube.com/watch?v=lZEsKWuirCM
http://www.youtube.com/watch?v=IoTOxFWughA
http://www.youtube.com/watch?v=CDxV6xeVDZM
Drums woman cover
http://www.youtube.com/watch?v=yEuDaiShIPI
http://www.youtube.com/watch?v=tHAPmp5UQq0
http://www.youtube.com/watch?v=rRQPzKxKFHU
To tylko malusi ułamek tego, co można znaleźć na YT.
Jeden Koreańczyk, jedną piosenką wywołał TOTALNĄ REWOLUCJE w internecie, inspirując miliony ludzi na całym świecie do tworzenia różnych przeróbek i dzielenia się nimi w sieci. Czy komukolwiek, kiedykolwiek coś takiego się udało???
Dopiero teraz widać, jak wielką moc ma internet. A to dopiero początek nieuniknionej globalizacji. Co to będzie za 10 lat?
Rewolucję, ewolucję, czy co tam sobie jeszcze dopowiesz. Nie rzucaj mi tu patosem proszę cię i nie oszukuj innych i siebie także, że nagle ich życie zostanie odmienione, nawet jeśli powstanie i 1'200'000 tys. tych przeróbek. Nadal internet to będzie tylko internet, gdzie wchodzi się, bo nie ma się nic innego ciekawszego do zrobienia i łatwiej w ten sposób zająć sobie czas. Ale masz absolutną rację co do jednego.. gościu zrobił niezłą furorę, tym że stworzył niezły klip, ale na pewno nie zrobił tego w internecie, siedząc przed kompem.
Zaznaczam, że mi teledysk spodobał się od razu, bo ma dobrze wyważony gust, ale gdybym oczekiwał od niego czegoś innego niż jest, to z pewnością bym się rozczarował. Trochę dystansu i można się dobrze bawić. Nie tak jak smuty i lamenty panien z polskich, czy zagranicznych scen, pełzających po ziemi, obijających się o ściany, przewracających oczyma i faciów w swoich hetero-pozach z kobietą u stóp i mających wszystko na zawołanie.