Mnie ciekawi bardzo co na to Intel i jego armia wygłodniałych prawników?
W końcu x86 to cały czas ich konik.
Jak się nie mylę okres ochronny już minął, a Intel nie będzie się upominał, bo AMD jak pamiętam dało mu x86-64.
Choć mogę się mylić oczywiście, bo na sprawach patentowych to i prawnicy się nie znają
Wstrzymam się trochę z kupnem nowych części do PC i poczekam na premierę nowej generacji konsoli. Być może gry będą obsługiwać większą ilość rdzeni? Bo na razie jedynym dobrym wyjściem był Intel i nVidia.
Hmm, ciekawa sprawa. Raczej nie ma co liczyć na to, że nowe konsole pojawią się w tym roku, a pod koniec 2013 AMD zapowiada wprowadzenie Kabini, czyli Steamrollera + GPU z GCN + HSA + 28 nm. Coś takiego byłoby już całkiem fajnym sprzętem dla takiej konsoli.
Nie ma żadnego problemu, żeby Kabini (a raczej chodzi chyba o Kaveri?) debiutowało właśnie w nowych konsolach. Tak samo było z GPU w X360 - pierwsza jednostka ze zunifikowanymi shaderami, trochę czasu minęło zanim ATI wprowadziło podobny GPU na masowy rynek.
Raczej na pewno będzie to nowa architektura + proces technologiczny. Wystarczy chociażby wspomnieć plotki jakoby MS miało ogromy problem z wytworzeniem tych kilkuset testowych układów pod koniec ubiegłego roku (uzysk na poziomie kilku procent). Takie coś najczęściej dzieje się, gdy wprowadza się nowy proces / technologie.
Po co się spuszczać i dyskutować jak to tylko plotki, a niektórzy już się o nie kłócą, jaki system, optymalizacja, API i co będzie wydajniejsze. Będą oficjalne zapowiedzi i specyfikacja to będzie wiadomo co, gdzie i jak. Nie mamy najmniejszego wpływu czy będzie to jagur czy buldek czy jeszcze coś innego. Fajnie by było gdyby wszystko było od AMD bo by się trochę od dna odbiło
Mnie ciekawi bardzo co na to Intel i jego armia wygłodniałych prawników?
W końcu x86 to cały czas ich konik.
Jeśli AMD miałoby produkować i dostarczać gotowe układy, to utrudniłoby to produkcje konsol.
Jeśli Sony miałoby samo zadbać o produkcje, ale na licencji wedle ściśle określonego projektu AMD to Intel mógłby się tu podburzyć.
Opcja, że AMD odda wszystkie prawa do swojego układu jak przy x360 to tu w ogóle nie wchodzi w grę, sprzedaż tych konsol zostałby zablokowana jeszcze zanim trafiły by do pudełek.
Czy może doszło do jakiegoś cichego porozumienia w tej sprawie?
No i zostaje pytanie, czy konsole nadal będą tak popularne jak kilka lat temu.
Na pewno tak, z chmurą nie jest jeszcze tak dobrze, żeby te wszystkie steamboxy, czy jak to się nazywa, miały sens bytu. A już z pewnością nie w Polszcze i wielu niebogatych krajach .
Czyli z tych wszystkich doniesień wynikało by że gry na ps3 będą wykorzystywały Opengl 4.x a na Xboxa Dx. Bo coś nie wierzę że sony włoży windows do konsoli swojej tylko prędzej coś linuksowego a być może nawet prędzej *BSD bo licencja na wnętrze systemu bardziej by im odpowiadała.
Naprawdę nie wiem po co wy liczycie na sukces AMD...
Wyobraźcie sobie specjalnie skopane gry na PC z powodu AMD i jego optymalizacji.
Skoro intel i nvidia wiodą prym w tym segmencie to naprawdę nie wiem co się stało że nie będzie ich w konsolach.
Jakie skopane gry? Te gry będą w końcu zoptymalizowane. A, że na skutek tego powinna zatrzeć się różnica pomiędzy obecnymi układami Intela i AMD w portach takich gier to tym lepiej dla użytkowników końcowych (w platformach z układami Intela wydajność nie spadnie, chyba, że da o sobie znać brak FMA w ich obecnych konstrukcjach, natomiast na układach AMD wzrost powinien być odczuwalny, gdyż gry byłyby projektowane tak, że mocny pojedynczy rdzeń nie byłby potrzebny).
Tak na marginesie to Twoje podejście jest bardzo krótkowzroczne. Optymalizując soft tylko pod liderów rynku (o ile w przypadku CPU liderem jest Intel, to NV jako lidera segmentu wyczarowałeś z kapelusza, od jakiegoś czasu siły na rynku dedykowanych GPU są w miarę zrównoważone, przez jakiś okres czasu przewagę ma AMD, następnie NV i tak w kółko, jest to najlepsza z możliwych sytuacji dla klientów) bardzo szybko możemy spotkać się z sytuacją monopolu.
Coś mnie informuje, że będzie to około 1200-1300 jednostek.. dlaczego? Po pierwsze ta ilość zapewnia odpowiednia odpowiedni przelicznik jakości do ceny (ktoś to musi w końcu kupić, a produkcja też swoje kosztuje), ponadto ilość wytwarzanego ciepła nie będzie tak duża jak w przypadku mocniejszych chipów, a po trzecie, co najważniejsze;] marketingowcy będą mogli głosić wszem i wobec, że PS4 ma aż! 1,2tys. procesorów- jedyny taki, największy, najszybszy, naj naj naj;]
Zobaczycie. Jak już się ukaże, to będę wszędzie wam pisał odnośniki do tego komentarza i mówił, że: ahaa, a nie mówiłem..
Jeśli jednak tak nie będzie, to.. no po prostu- pomyliłem się.
Wbrew pozorom , te 20% wcale nie musi oznaczać rewolucji w dochodach AMD, a wręcz przeciwnie...
Nowe konsole będą początkowo raczej drogie i będzie na nie mało gier. Z tych powodów popyt będzie niewielki, i po roku lub dwóch sprzedaż się rozkręci. Jeżeli więc te nieliczne konsolowe podzespoły będą stanowić aż 20% sprzedaży, to źle to świadczy o wielkości pozostałych 80% przychodów.
Napisz wprost że żal ci d... ściska bo to układy AMD a nie Intela będą w konsolach next-gen.
Jako posiadacz FX-8120 bardzo się cieszę że producenci konsol potrafili dostrzec w Buldożerach to czego nie dostrzegli inni producenci związani z rynkiem PC.
Przecież nie od dziś wiadomo że układy AMD i Intela radykalnie się od siebie różnią, przez co jedynym problemem jaki ogranicza w pełni wykorzystanie danego układu do - oprogramowanie. Jeśli firma X pisze swoje programy na maszynach Intela to logicznym jest że na komputerach z procesorami AMD zobaczymy niższą wydajność w testach.
Wspominając czasy powstania PS3 zapomnieliście napisać, że wszystkie studia deweloperskie musiały się zaopatrzyć w maszyny od Sony na których mogli tworzyć gry. Aby powstała jakakolwiek gra potrzebna jest też profesjonalna dedykowana maszyna. Dlatego jeśli naprawdę AMD zdominuje rynek konsol, to chcąc nie chcąc wszyscy producenci gier będą musieli wyposażyć swoje studia w komputery z procesorami AMD. I tutaj dopiero wtedy można będzie powiedzieć o ogromnym sukcesie AMD. Upieczenie dwóch pieczeni przy jednym ogniu.
NV oraz Intel poszły w stronę tabletów, chyba zapominając iż panuje tam dużo większa konkurencja niż na rynku konsol stacjonarnych. NOKIA udowodniła jak jedna zła decyzja może doprowadzić do niemal bankructwa.
tylko, że ochłap dla intela to całkiem sporo dla AMD. Skoro sprzedaż podzespołów do wszystkich konsol ma stanowić CO NAJMNIEJ 20% przychodów firmy to chyba jednak gra warta świeczki dla AMD?
Wbrew pozorom , te 20% wcale nie musi oznaczać rewolucji w dochodach AMD, a wręcz przeciwnie...
Nowe konsole będą początkowo raczej drogie i będzie na nie mało gier. Z tych powodów popyt będzie niewielki, i po roku lub dwóch sprzedaż się rozkręci. Jeżeli więc te nieliczne konsolowe podzespoły będą stanowić aż 20% sprzedaży, to źle to świadczy o wielkości pozostałych 80% przychodów.
iNTEL zapłacił AMD miliard $. Dla intela to był ochłap, a dla AMD wystarczająca suma aby nie sądzić się dalej. Nie mniej miliard to nadal sporo. To że dla intela to mało to inna sprawa. Dla AMD to prawie kwartalny obrót (albo 3-4 letni zysk jeżeli byli by cały czas nad kreską jak w ostatnich kwartałach). Może to sobie świadczyć jak tylko chce - każdy jednak wie, że AMD jest kilkukrotnie mniejszą firmą od intela, więc jak dla mnie źle to nie świadczy nadal.
no tak. przecież xbox z celeronem 733MHz (opcja wymiany na p3 z pc) i geforce3 i hdd na pokładzie nie był pecetem. jakos nie przeszkadzalo to w odniesieniu sukcesu rynkowego.
to szansa na optymalizacje gier pod kontem ukladow FX i jednocześnie wspaniala reklama.
Zaraz, chwila... w pierwszym ''iksie'' był Celeron, a nie Pentium III ? To znaczy, niby bardziej Celeron, bo posiadał 128kB cache L2, ale magistrala miała wartość 133MHz, która nie występowała w Coppermine'ach. W Tualatinach, nawiasem mówiąc, też nie . Hm.
Zobaczcie jak wiele zależy od optymalizacji softu... na pececie z Celeronem 733MHz Coppermine, 64MB RAM i GPU GeForce 3, to można ledwo w pierwsze Halo pograć. A w zasadzie nie można, bo pamięci 4x za mało. A na Xbox-ie Halo 2 działa ''dżast lajk det''.
Jeszcze jedno: spróbujcie ruszyć film w połowie HD na takim konfigu peceta
Dodaj do tego ddr, wspólną pamieć dla gpu i cpu. To spora różnica między pc a x-em. PC do tej pory moze pomarzyć o szybkim zapisie przez procesor do ramu grafiki.
Jeśli konsole będą wyposażone w sprzęt AMD, to:
gry będą optymalizowane pod AMD i pod wiele rdzeni,
AMD będzie musiało mieć dobre sterowniki,
AMD będzie mieć darmową reklamę.
Tym samym może się okazać, że rzeczywiście bulldozer + 7970 to przyszłościowy zestaw. Zakładając popularną konfigurację konsola+niedrogi ultrabook to AMD się ładnie może odbić od dna. Cóż, odsmażają kotlety w laptopach, produkują energochłonne procesory. Czy sukces na konsolach uda się przekuć w sukces w innych segmentach?
No i zostaje pytanie, czy konsole nadal będą tak popularne jak kilka lat temu.
Heh, cóż za ironia, nie? PS4 dobrą wiadomością na PC-towców
Jakby w konsolach było x86 i tuningowane Buldożery i Radeony, to defacto konsola stałaby się pecetem z customowym OS-em, prawdopodobnie jakimś pół-normalnym Linuksem. Różnica między graniem na PC a konsoli sprowadzałaby się do tego, że na konsoli jest zawsze taki sam sprzęt i do niego dostosowane kosztujące 4x więcej gry ;D
no tak. przecież xbox z celeronem 733MHz (opcja wymiany na p3 z pc) i geforce3 i hdd na pokładzie nie był pecetem. jakos nie przeszkadzalo to w odniesieniu sukcesu rynkowego.
to szansa na optymalizacje gier pod kontem ukladow FX i jednocześnie wspaniala reklama.
Zaraz, chwila... w pierwszym ''iksie'' był Celeron, a nie Pentium III ? To znaczy, niby bardziej Celeron, bo posiadał 128kB cache L2, ale magistrala miała wartość 133MHz, która nie występowała w Coppermine'ach. W Tualatinach, nawiasem mówiąc, też nie . Hm.
Zobaczcie jak wiele zależy od optymalizacji softu... na pececie z Celeronem 733MHz Coppermine, 64MB RAM i GPU GeForce 3, to można ledwo w pierwsze Halo pograć. A w zasadzie nie można, bo pamięci 4x za mało. A na Xbox-ie Halo 2 działa ''dżast lajk det''.
Jeszcze jedno: spróbujcie ruszyć film w połowie HD na takim konfigu peceta
Hmm, ciekawa sprawa. Raczej nie ma co liczyć na to, że nowe konsole pojawią się w tym roku, a pod koniec 2013 AMD zapowiada wprowadzenie Kaveri, czyli Steamrollera + GPU z GCN + HSA + 28 nm. Coś takiego byłoby już całkiem fajnym sprzętem dla takiej konsoli.
Tak, oczywiście chodziło o Kaveri. Nie wiem czemu myślałem o Kaveri, a napisałem o Kabini mimo tego, że miałem roadmapę przed oczami
W końcu x86 to cały czas ich konik.
Choć mogę się mylić oczywiście, bo na sprawach patentowych to i prawnicy się nie znają
Nie ma żadnego problemu, żeby Kabini (a raczej chodzi chyba o Kaveri?) debiutowało właśnie w nowych konsolach. Tak samo było z GPU w X360 - pierwsza jednostka ze zunifikowanymi shaderami, trochę czasu minęło zanim ATI wprowadziło podobny GPU na masowy rynek.
Raczej na pewno będzie to nowa architektura + proces technologiczny. Wystarczy chociażby wspomnieć plotki jakoby MS miało ogromy problem z wytworzeniem tych kilkuset testowych układów pod koniec ubiegłego roku (uzysk na poziomie kilku procent). Takie coś najczęściej dzieje się, gdy wprowadza się nowy proces / technologie.
W końcu x86 to cały czas ich konik.
Jeśli AMD miałoby produkować i dostarczać gotowe układy, to utrudniłoby to produkcje konsol.
Jeśli Sony miałoby samo zadbać o produkcje, ale na licencji wedle ściśle określonego projektu AMD to Intel mógłby się tu podburzyć.
Opcja, że AMD odda wszystkie prawa do swojego układu jak przy x360 to tu w ogóle nie wchodzi w grę, sprzedaż tych konsol zostałby zablokowana jeszcze zanim trafiły by do pudełek.
Czy może doszło do jakiegoś cichego porozumienia w tej sprawie?
No i zostaje pytanie, czy konsole nadal będą tak popularne jak kilka lat temu.
Na pewno tak, z chmurą nie jest jeszcze tak dobrze, żeby te wszystkie steamboxy, czy jak to się nazywa, miały sens bytu. A już z pewnością nie w Polszcze i wielu niebogatych krajach
Wyobraźcie sobie specjalnie skopane gry na PC z powodu AMD i jego optymalizacji.
Skoro intel i nvidia wiodą prym w tym segmencie to naprawdę nie wiem co się stało że nie będzie ich w konsolach.
Jakie skopane gry? Te gry będą w końcu zoptymalizowane. A, że na skutek tego powinna zatrzeć się różnica pomiędzy obecnymi układami Intela i AMD w portach takich gier to tym lepiej dla użytkowników końcowych (w platformach z układami Intela wydajność nie spadnie, chyba, że da o sobie znać brak FMA w ich obecnych konstrukcjach, natomiast na układach AMD wzrost powinien być odczuwalny, gdyż gry byłyby projektowane tak, że mocny pojedynczy rdzeń nie byłby potrzebny).
Tak na marginesie to Twoje podejście jest bardzo krótkowzroczne. Optymalizując soft tylko pod liderów rynku (o ile w przypadku CPU liderem jest Intel, to NV jako lidera segmentu wyczarowałeś z kapelusza, od jakiegoś czasu siły na rynku dedykowanych GPU są w miarę zrównoważone, przez jakiś okres czasu przewagę ma AMD, następnie NV i tak w kółko, jest to najlepsza z możliwych sytuacji dla klientów) bardzo szybko możemy spotkać się z sytuacją monopolu.
Zobaczycie. Jak już się ukaże, to będę wszędzie wam pisał odnośniki do tego komentarza i mówił, że: ahaa, a nie mówiłem..
Jeśli jednak tak nie będzie, to.. no po prostu- pomyliłem się.
dla ps4 też zapewnie nie więcej, bo jeżeli mowa o FX, to zegary muszą być w okolicach 2Ghz aby utrzymać TDP w zakresie 30W (lub dla 3Ghz około 60W).
Wbrew pozorom , te 20% wcale nie musi oznaczać rewolucji w dochodach AMD, a wręcz przeciwnie...
Nowe konsole będą początkowo raczej drogie i będzie na nie mało gier. Z tych powodów popyt będzie niewielki, i po roku lub dwóch sprzedaż się rozkręci. Jeżeli więc te nieliczne konsolowe podzespoły będą stanowić aż 20% sprzedaży, to źle to świadczy o wielkości pozostałych 80% przychodów.
Napisz wprost że żal ci d... ściska bo to układy AMD a nie Intela będą w konsolach next-gen.
Jako posiadacz FX-8120 bardzo się cieszę że producenci konsol potrafili dostrzec w Buldożerach to czego nie dostrzegli inni producenci związani z rynkiem PC.
Przecież nie od dziś wiadomo że układy AMD i Intela radykalnie się od siebie różnią, przez co jedynym problemem jaki ogranicza w pełni wykorzystanie danego układu do - oprogramowanie. Jeśli firma X pisze swoje programy na maszynach Intela to logicznym jest że na komputerach z procesorami AMD zobaczymy niższą wydajność w testach.
Wspominając czasy powstania PS3 zapomnieliście napisać, że wszystkie studia deweloperskie musiały się zaopatrzyć w maszyny od Sony na których mogli tworzyć gry. Aby powstała jakakolwiek gra potrzebna jest też profesjonalna dedykowana maszyna. Dlatego jeśli naprawdę AMD zdominuje rynek konsol, to chcąc nie chcąc wszyscy producenci gier będą musieli wyposażyć swoje studia w komputery z procesorami AMD. I tutaj dopiero wtedy można będzie powiedzieć o ogromnym sukcesie AMD. Upieczenie dwóch pieczeni przy jednym ogniu.
NV oraz Intel poszły w stronę tabletów, chyba zapominając iż panuje tam dużo większa konkurencja niż na rynku konsol stacjonarnych. NOKIA udowodniła jak jedna zła decyzja może doprowadzić do niemal bankructwa.
tylko, że ochłap dla intela to całkiem sporo dla AMD. Skoro sprzedaż podzespołów do wszystkich konsol ma stanowić CO NAJMNIEJ 20% przychodów firmy to chyba jednak gra warta świeczki dla AMD?
Wbrew pozorom , te 20% wcale nie musi oznaczać rewolucji w dochodach AMD, a wręcz przeciwnie...
Nowe konsole będą początkowo raczej drogie i będzie na nie mało gier. Z tych powodów popyt będzie niewielki, i po roku lub dwóch sprzedaż się rozkręci. Jeżeli więc te nieliczne konsolowe podzespoły będą stanowić aż 20% sprzedaży, to źle to świadczy o wielkości pozostałych 80% przychodów.
iNTEL zapłacił AMD miliard $. Dla intela to był ochłap, a dla AMD wystarczająca suma aby nie sądzić się dalej. Nie mniej miliard to nadal sporo. To że dla intela to mało to inna sprawa. Dla AMD to prawie kwartalny obrót (albo 3-4 letni zysk jeżeli byli by cały czas nad kreską jak w ostatnich kwartałach). Może to sobie świadczyć jak tylko chce - każdy jednak wie, że AMD jest kilkukrotnie mniejszą firmą od intela, więc jak dla mnie źle to nie świadczy nadal.
no tak. przecież xbox z celeronem 733MHz (opcja wymiany na p3 z pc) i geforce3 i hdd na pokładzie nie był pecetem. jakos nie przeszkadzalo to w odniesieniu sukcesu rynkowego.
to szansa na optymalizacje gier pod kontem ukladow FX i jednocześnie wspaniala reklama.
Zaraz, chwila... w pierwszym ''iksie'' był Celeron, a nie Pentium III ? To znaczy, niby bardziej Celeron, bo posiadał 128kB cache L2, ale magistrala miała wartość 133MHz, która nie występowała w Coppermine'ach. W Tualatinach, nawiasem mówiąc, też nie
Zobaczcie jak wiele zależy od optymalizacji softu... na pececie z Celeronem 733MHz Coppermine, 64MB RAM i GPU GeForce 3, to można ledwo w pierwsze Halo pograć. A w zasadzie nie można, bo pamięci 4x za mało. A na Xbox-ie Halo 2 działa ''dżast lajk det''.
Jeszcze jedno: spróbujcie ruszyć film w połowie HD na takim konfigu peceta
Dodaj do tego ddr, wspólną pamieć dla gpu i cpu. To spora różnica między pc a x-em. PC do tej pory moze pomarzyć o szybkim zapisie przez procesor do ramu grafiki.
gry będą optymalizowane pod AMD i pod wiele rdzeni,
AMD będzie musiało mieć dobre sterowniki,
AMD będzie mieć darmową reklamę.
Tym samym może się okazać, że rzeczywiście bulldozer + 7970 to przyszłościowy zestaw. Zakładając popularną konfigurację konsola+niedrogi ultrabook to AMD się ładnie może odbić od dna. Cóż, odsmażają kotlety w laptopach, produkują energochłonne procesory. Czy sukces na konsolach uda się przekuć w sukces w innych segmentach?
No i zostaje pytanie, czy konsole nadal będą tak popularne jak kilka lat temu.
Wyobraźcie sobie specjalnie skopane gry na PC z powodu AMD i jego optymalizacji.
Skoro intel i nvidia wiodą prym w tym segmencie to naprawdę nie wiem co się stało że nie będzie ich w konsolach.
Heh, cóż za ironia, nie?
Jakby w konsolach było x86 i tuningowane Buldożery i Radeony, to defacto konsola stałaby się pecetem z customowym OS-em, prawdopodobnie jakimś pół-normalnym Linuksem. Różnica między graniem na PC a konsoli sprowadzałaby się do tego, że na konsoli jest zawsze taki sam sprzęt i do niego dostosowane kosztujące 4x więcej gry ;D
no tak. przecież xbox z celeronem 733MHz (opcja wymiany na p3 z pc) i geforce3 i hdd na pokładzie nie był pecetem. jakos nie przeszkadzalo to w odniesieniu sukcesu rynkowego.
to szansa na optymalizacje gier pod kontem ukladow FX i jednocześnie wspaniala reklama.
Zaraz, chwila... w pierwszym ''iksie'' był Celeron, a nie Pentium III ? To znaczy, niby bardziej Celeron, bo posiadał 128kB cache L2, ale magistrala miała wartość 133MHz, która nie występowała w Coppermine'ach. W Tualatinach, nawiasem mówiąc, też nie
Zobaczcie jak wiele zależy od optymalizacji softu... na pececie z Celeronem 733MHz Coppermine, 64MB RAM i GPU GeForce 3, to można ledwo w pierwsze Halo pograć. A w zasadzie nie można, bo pamięci 4x za mało. A na Xbox-ie Halo 2 działa ''dżast lajk det''.
Jeszcze jedno: spróbujcie ruszyć film w połowie HD na takim konfigu peceta