Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3
Sreponk (2013.01.19, 22:39)
Ocena: 25
#1

0%
Jak zobaczyłem zdjęcie tytułowe artykułu od razu skojarzyło mi się to:
eagle (2013.01.19, 22:42)
Ocena: 18
#2

0%
Kto pisał ten art i ile ma ta osoba ? Nad wisłą w 1993 roku królowąły Amigi, PC, Atari ST oraz jeszcze 8 bitów. Może jakieś zdjęcia z giełdy na grzybowskiej itp. zamiast obrazka z apple który w tedy był bardziej egzotyczny niż szynka w sklepie za czasów Wojtka w mundurku i okularach przeciwsłonecznych.
Jeżeli chcecie pisać jakieś ckliwe teksty z przeszłości to niech robi to osoba która to pamięta. Polska to nie USA i tekst przez te fotki jest sztuczny. Szkoda bo temat jest fajny.
Jak osoba jest młoda to niech wpadnie na http://ppa.pl lub http://atarionline.pl
JetSetWilly (2013.01.19, 22:57)
Ocena: 17
#3

0%
W '93 internet to był opisywany w Amiga Magazyn ;)

Mogliście wybrać nieco starszego autora do pisania tego tekstu.
Krzysiak_PL_GDA (2013.01.19, 23:01)
Ocena: -2
#4

0%
agent_x007 (2013.01.19, 23:03)
Ocena: 2
#5

0%
Co wynaleziono w latach 90'tych :
http://www.youtube.com/watch?v=IFKaHTifGkI
Polecam także wcześniejsze lata (wśród których jest także materiał dotyczący WWW).

A tutaj coś o wczesnych przeglądarkach : http://www.youtube.com/watch?v=-ZE5wIe4NUo
SunTzu (2013.01.19, 23:10)
Ocena: 15
#6

0%
I tak jak szliśmy przez x dziesiąt lat naprzód, dzięki między innymi Apple.
Tak dziś dzięki Apple cofamy się, ale za to ładniejszy design i możliwości dostosowane dla hamburgerolandu.
Za przykładem Apple MS w Windows 8 cofnęło interfejs do czasów Windowsa 3.xx. Cofnęło WM->WP.
Opson (2013.01.19, 23:39)
Ocena: -1
#7

0%
SunTzu @ 2013.01.19 23:10  Post: 630149
I tak jak szliśmy przez x dziesiąt lat naprzód, dzięki między innymi Apple.
Tak dziś dzięki Apple cofamy się, ale za to ładniejszy design i możliwości dostosowane dla hamburgerolandu.
Za przykładem Apple MS w Windows 8 cofnęło interfejs do czasów Windowsa 3.xx. Cofnęło WM->WP.


Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi? Co w Win 8 jest wg. Ciebie podobne do 3.11? Dlaczego to wg. Ciebie cofanie?
eagle (2013.01.19, 23:44)
Ocena: 3
#8

0%
Ja nadal twierdze że Gontarczyk sklecił jakieś wizje ponieważ ni jak się to ma do tego co było w latach 90 nad wisła. Tekst się nie udał i tyle. Jak bym mieszkał koło cenral parku tak, ale to jakieś baśnie.
Napisze to jeszcze raz i dokładnie. Polska - 1 połowa lat 90 to Amiga, Atari ST, wchodzące pod strzechy PC i kupowane nadal 8 bitów oraz reklamy analogowego Centertela.
Giełda na grzybowskiej i tzw. komputer studia z piratami. Mac i Apple to nawet nie nisza poza studiami DTP nikt tego nie widział.
Ta historia wykreowana przez Piotrka na początku artu to jakieś autor fiction .
Lukson (2013.01.20, 00:15)
Ocena: 3
#10

0%
Co do wstępu:
Telewizor będzie inteligenty jak sam zaproponuje mi oglądanie telewizji na moim ulubionym kanale. Taka funkcja niestety nie zostanie nigdy wprowadzona bo naukowo udowodniono, że mężczyzna 19 razy razy dziennie myśli o seksie o kobieta 9 razy mniej.

Przykład:
Włączasz TV, siedzi Twoja teściowa a szwagierka wpada w zaebistej miniówce. TV analizuje i bach.... na ekranie pornos - sister wives.

Także całe to 'smart' jest tylko na papierze :D
bv6t7 (2013.01.20, 00:23)
Ocena: 0
#11

0%
Jak już wspomniano o IE, Phoenix, to była też Opera i Sylaba komunikator które radziły sobie znacznie lepiej od Microsoftu na sprzętach z małą ilością pamięci RAM np 16MB :F z pracowni informatyki.
XTC (2013.01.20, 00:30)
Ocena: 2
#12

0%
Co by było gdyby ktoś 'wyłączył' Internet?
Proste - zrobilibyśmy sobie nowy.
ShadowMan (2013.01.20, 00:31)
Ocena: 7
#13

0%
Opson @ 2013.01.19 23:59  Post: 630162
mooon @ 2013.01.19 23:44  Post: 630159
Ja nadal twierdze że Gontarczyk sklecił jakieś wizje ponieważ ni jak się to ma do tego co było w latach 90 nad wisła. Tekst się nie udał i tyle. Jak bym mieszkał koło cenral parku tak, ale to jakieś baśnie.
Napisze to jeszcze raz i dokładnie. Polska - 1 połowa lat 90 to Amiga, Atari ST, wchodzące pod strzechy PC i kupowane nadal 8 bitów oraz reklamy analogowego Centertela.
Giełda na grzybowskiej i tzw. komputer studia z piratami. Mac i Apple to nawet nie nisza poza studiami DTP nikt tego nie widział.
Ta historia wykreowana przez Piotrka na początku artu to jakieś autor fiction .


Osobiście pierwszy komputer rodzice kupili w 1992 roku. I nie była to żadna Amiga czy Commodore tylko IBM 386SX więc wcale nie 8 bitowiec (co zresztą do premiery Win 95 nie miało żadnego znaczenia). Nie wiem czy było to drogie czy nie - kosztowało 12 milionów z kolorowym monitorem. Więc Twojej bajki o Amigach i Atari nie kupuję. Owszem byli tacy co to jeszcze mieli, ale już nie używali bo zastąpili PCtem. A granie często było tylko na Pegasusie. Co do telefonów, to pamiętam reklamę komórka szefa :) Kosztował taki telefon w wersji samochodowej chyba tyle co i ten komputer mój, a przenośny z 2 razy więcej. Pirackie stacje to prawda - przychodziłeś z dyskietką i tankowałeś co chciałeś. I to nie tylko na giełdzie, normalnie dostępne były cały tydzień. Oryginalne gry? Rzadkość, bo nie sądzę żeby dyskietka z nadrukiem to była oryginalna gra. A Maców faktycznie u nas nie było, ja jako dziecko długo nawet nie wiedziałem o ich istnieniu. Dopiero iMac w 1998 roku to zmienił, jak zobaczyłem w gazecie jakiejś

W bajce to Ty kolego żyłeś jak miałeś rodziców, których było stać na kupno Ci takiego komputera. Moon ma rację. Pierwsza połowa lat 90-tych w Polsce, to era głównie C64 i Amigi, a także w nieco mniejszym stopniu Atari. Jak ktoś miał Amigę 500, to już był kimś na osiedlu, bo sporo ludzi mających komputery jechało jeszcze na ośmiobitowym C64, albo starym Atari 800XL. Ba, nawet Spectrumy się jeszcze zdarzały z podłączonym do nich Kasprzakiem. Ten artykuł w ogóle nie uwzględnia polskich realiów tamtych czasów.
agresywneklapki (2013.01.20, 00:34)
Ocena: 9
#14

0%
Autor chyba pisze ogólnie jak to było na świecie z naciskiem na USA bo w Polsce na pewno nie. Taki np. sprzęt apple w latach 90 to science fiction ja wtedy nawet nie wiedziałem że taka firma istnieje :D ale trzeba wziąć na to poprawkę bo miałem wtedy naście lat. Zresztą chyba nikt z moich ówczesnych znajomych nie miał PC co innego pegazus ;P
cdarek (2013.01.20, 00:41)
Ocena: 7
#15

0%
Opson @ 2013.01.19 23:59  Post: 630162

Osobiście pierwszy komputer rodzice kupili w 1992 roku. I nie była to żadna Amiga czy Commodore tylko IBM 386SX więc wcale nie 8 bitowiec (co zresztą do premiery Win 95 nie miało żadnego znaczenia). Nie wiem czy było to drogie czy nie - kosztowało 12 milionów z kolorowym monitorem. Więc Twojej bajki o Amigach i Atari nie kupuję. Owszem byli tacy co to jeszcze mieli, ale już nie używali bo zastąpili PCtem. A granie często było tylko na Pegasusie. Co do telefonów, to pamiętam reklamę komórka szefa :) Kosztował taki telefon w wersji samochodowej chyba tyle co i ten komputer mój, a przenośny z 2 razy więcej. Pirackie stacje to prawda - przychodziłeś z dyskietką i tankowałeś co chciałeś. I to nie tylko na giełdzie, normalnie dostępne były cały tydzień. Oryginalne gry? Rzadkość, bo nie sądzę żeby dyskietka z nadrukiem to była oryginalna gra. A Maców faktycznie u nas nie było, ja jako dziecko długo nawet nie wiedziałem o ich istnieniu. Dopiero iMac w 1998 roku to zmienił, jak zobaczyłem w gazecie jakiejś


Jak były dostępne 386, to już bardzo rzadko widywało się atari, amigę albo c64, chociaż sam się spotkałem raz z takim przypadkiem, że jednak ktoś kupił mimo wszystko amigę :) Już 8088/86 i 80286 były często spotykane i wyparły pozostałe marki.

Artykuł jest wyraźnie nieosadzony w polskich realiach, więc nie ma się co czepiać.
Zabi (2013.01.20, 01:51)
Ocena: -3
#17

0%
by cokolwiek uruchomić, najpierw trzeba było trochę popisać na klawiaturze. Niektórzy mieli ten luksus, że pracę mogli sobie ułatwić myszką – z jednym lub co najwyżej dwoma przyciskami.


Może jestem za młody , ale z tamtych czasów to bardziej pamiętam kwadratowe myszki z trzema przyciskami ( oczywiście bez scrolla ) , niż z dwoma albo jednym tak jak obecne myszki...
Plotkus (2013.01.20, 02:59)
Ocena: 9
#18

0%
Az mi sie lezka w oku zakrecila :)
vongotz (2013.01.20, 03:30)
Ocena: -1
#19

0%
Żeby nie było zbyt różowo, to trochę polemiki...
Tego dnia firma Apple oficjalnie zaprezentowała odtwarzacz iPod. Po raz pierwszy w tak małym urządzeniu mieliśmy do dyspozycji aż 5 GB przestrzeni na swoje pliki. iPod nie tylko wyznaczył drogę rozwoju rynku przenośnych odtwarzaczy muzycznych, ale także całkowicie zmienił system dystrybucji muzyki - przeniósł ją z płyt kompaktowych, po które trzeba było chodzić do sklepów, na grunt internetu.


Chodzi o ilość czy samo urządzenie ? http://en.wikipedia.org/wiki/Kane_Kramer Też ma zaokrąglone rogi! :E Wg informacji HanGo Personal Jukebox z roku 1999 miał 4.8 GB, a Creative NOMAD Jukebox 6GB, oczywiście były bardziej toporne.


Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku starsze pokolenia obawiały się, że młodzież za sprawą internetu stanie się zamknięta w sobie, gdyż sieć sprawi, że zanikną bezpośrednie kontakty międzyludzkie, zastąpione przez internetowe komunikatory, fora dyskusyjne, czaty itd., a w końcu wszyscy pochowają się w swoich domach i będą anonimowymi bytami wirtualnymi. Rzeczywistość okazała się zgoła niepodobna.


Teraz są nadal bytami wirtualnymi, tylko że oddali, stracili swoją anonimowość. Można się zastanowić czy obecne pokolenie osób w wieku 12-16 lat nie żyje w świecie Facebooka, komunikatorów. Co z tego, że nie są anonimowi skoro ich aktywność to często dalej głupiutkie całuski, uśmiechy, sztuczne zachwyty nad śliczną sukienką, zdjęciem czy upiciem się kogoś z listy znajomych ? Niektórzy wyrastają, jeszcze jakiś czas temu jeśli ktoś interesuje się sportem, to sporo było informacji o tym jak to nasz bramkarz Wojtek Szczęsny bawi się jak dziecko na Twitterze, ale jak widać wydoroślał, ale jak ktoś ma w pobliżu osoby w wieku 12-16 lat można zaobserwować pewien efekt zombie ;)

operacyjnych nikt nie zdołał stworzyć smartfona, który byłby po prostu dla wszystkich.

Kolejne uogólnienie, skoro jest dla wszystkich to dlaczego nie każdy z niego korzysta ? Zbyt drogi ? Znam wiele osób, których stać, a które nie patrzą nawet na telefony dotykowe w ogóle, czy na sprzęt Apple. iPhone jest dla wszystkich ? Poza tym co nas interesuje reakcja Joba na prezentacji ? Tyle samo co Tuska czy Kaczyńskiego na wiecu partyjnym.


Narzędzia i gry najczęściej były z góry narzucone. Rzecz jasna, można było w niektórych przypadkach instalować nowe, ale te i tak były ograniczone przez te przeklęte przyciski.

Dlatego telefony jak Nokia E72 były bezużyteczne, niepraktyczne...nie było dla nich softu. Zależy jak na to patrzymy, jakie jest podejście, kto czego potrzebuje (gierek).


Dziś tablety zagrażają już nawet laptopom. Ostatnie dane firm analitycznych pokazują, że rozwój rynku typowych komputerów przenośnych ostro wyhamował, a powodem ma być rosnące zapotrzebowanie na tablety. Wygląda więc na to, że najpierw za sprawą smartfonów chętnie pożegnaliśmy się z fizycznymi klawiaturami, a dziś także w przypadku „komputerów osobistych” obecność klawiatury jest coraz mniej istotna. Widać to właśnie na przykładzie wzrostu rynku tabletów.

Powodem może być też to, że sporo osób już ma w domu peceta czy laptopa i jeśli stary działa, a wydajność jest nadal zadowalająca to po co zmieniać ? Od tak żeby wydać kasę, no cóż ...
Za sprawą smartfonów porzegnalismy klawiaturę fizyczną...a ja myślałem, że przywitaliśmy, dajmy na to E61. Telefon dotykowy z grami, dostępem do serwisów online etc. nie mógł powstać wcześniej bo...cena samego smsa wielu zabijała, a co dopiero myśleć, że komórka to kiedyś zabawka.


Moim zdaniem przed nami rysuje się bardzo ciekawa przyszłość.

A tam cicho być...można na to spojrzeć tak, że zawsze dla jednych rysuje się ciekawa przyszłość pełna nowego i nieznanego, a drugi widzi upadek i klęskę obecnego świata http://www.youtube.com/watch?v=eFTLKWw542g

To tak, jakby dwa zupełnie inne światy próbowały stać się jednością. Ekran Start i pulpit w systemie Windows 8 są jak wzajemnie zwalczające się byty...
a tych nie trzyma się w dłoni i nie obsługuje palcem bądź palcami drugiej?

Tutaj się zgadzam, ale dlaczego MS nie miałby kontynuować w razie czego wersji tradycyjnej dla pecetów i lapków, równocześnie wydając system w wersji palcówki do wyboru, do koloru. Wszystko jest możliwe, a MS na to stać finansowo i jeśli chodzi o moce przerobowe. Już widzę łapska trzymane na wysokości monitora przez godzinę, nawet 10 minut bez zginania, podpierania to mordęga ;)


Apple? Steve Jobs był dla tej firmy mocnym napędem, był jej wizytówką.
Spodziewałem się tego produktu, ale jednak dopiero wtedy, gdy usłyszałem, że właśnie jest oficjalnie zapowiadany, wiedziałem, że to koniec dobrej passy marki. Steve Jobs zmienił ją, wprowadzając bardzo istotne restrykcje co do oferty. Miała być prosta, wręcz najprostsza, jak tylko się da. Każdego roku dostawaliśmy nową generację smartfona iPhone


Tylko, że poza wizytówką była masa innych pracowników, oczywiście nikt nie chce mu nic odbierać. Ale skończy się passa ? Czy to nie było odejście w połowie drogi, do czasu kiedy wszystko się klei, idzie dobrze ? Czy wydawany co roku iPhone ze Steve'em na 100% byłby cudowny, od tak ? Nie dowiemy się już jak wyglądałaby firma razem z nim w przyszłości...


Od dawna ludzkość snuje marzenia o „inteligentnym” domu. Ciekaw jestem, kto pierwszy dobrze ją (wreszcie) zrealizuje i spopularyzuje. Telefon, komputer na biurku (np. przenośny), tablet lub podobna konstrukcja, telewizor, oświetlenie, ogrzewanie i ewentualnie klimatyzacja, ekspres do kawy, lodówka, kuchenka i jeszcze parę innych elementów – wszystko działające pod kontrolą tego samego systemu operacyjnego, wszystko ze sobą współpracujące, komunikujące się i sterowane z poziomu czegoś w rodzaju urządzeń nadrzędnych, na przykład laptopa, smartfona i tabletu.


Tak ? I ta inteligencja to ustawienie temperatury z poziomu telefonu ? WOW...Może jestem zbyt sarkastyczny, ale kto dzisiaj może elektronicznie ustawić temperaturę w całym domu, w mieszkaniu w bloku nawet będąc w nim, ma ktoś takie jedno urządzenie ? A ja myślałem, że Polaków nie stać na mieszkania, no chyba że patrzeć na to od strony rynku, że deweloperzy będą takie rozwiązania masowo implementować. W USA jest lepiej ? Ile jest bezdomnych 1 mln, może 2 mln ? Fajna wizja, ale to zabawa, bo ustawienie klimy czy temperatury nie zmieni naszego życia, to nie rewolucja, a dodatek, drobna ewolucja, rozwój tego co mamy poprzez integrację.


Z siecią łączy się telefon, ale my rozmawiamy poprzez inne urządzenie, wyposażone w mikrofon i głośniki lub pozwalające podłączyć zestaw słuchawkowy. Noszenie przy uchu słuchawki Bluetooth mogłoby być jakimś rozwiązaniem, ale wciąż pozostaje problem zasięgu. Ponadto komu chciałoby się ją nosić cały czas?


A koszty ? Opłaty dla operatorów, zapotrzebowanie na energię (lub jej brak na świecie), 'Ooo nie ma prądu i lodówka po restarcie nie chce mrozić' :D


co by się stało, gdyby istniała jedna wtyczka zasilająca internet i ktoś by ją... wyciągnął?

Została by telewizja i telefony komórkowe, stacjonarne, radio i prasa, korespondenci. O tym, że jakiś wariat zastrzelił kilka osób w kinie czy to jak przebiegał ślub Middleton możemy przeczytać 24 godziny później, świat się nie skończy ;)


My mamy kupować i się uczyć, jak z nich korzystać.


Konsument ma kupować i jeszcze nauczyć się korzystania w imię woli panów ? Wydawało mi się, że ma wolną wolę i jedynie jeśli ma ochotę to może tak zrobić, ale mogę się mylić bo jesteśmy wychowywani i uczeni przez korporacje :E
Wystarczy spojrzeć
http://gadzetomania.pl/2012/08/16/swiat-za...ym-teraz-zyjemy
Zmiany nadejdą, ale tam gdzie się nie spodziewamy będą szybsze, tam gdzie ich oczekujemy trafią znacznie dłużej.

PS Fajnie, że ktoś wspomina, ale można by w przyszłości tekst rozbić na okresy, a ze spekulacji na temat przyszłości również zrobić przynajmniej jeden artykuł.
HΛЯPΛGŌN (2013.01.20, 06:42)
Ocena: 14
#20

0%
Kawał życia. Lata 90-te to było to :) Nie ważne, ze magnetowid potrafił wciągnąć kasetę, że internet z modemu 56k zasuwał z zawrotną prędkością 5kB/s i kosztował krocie, a zagranie w demko NFSa 2 powodowało niekontrolowany wzwód :D W telewizji Czubówna coś gadała o nosorożcach, były fajne filmy o 20:00 i ogólnie większa różnorodność. Może i nie było tych supertechnologii, ale kto się wychował w tamtych latach, wie, że świat był równie fajny, a może nawet lepszy.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Użytkownicy Androida będą rozczarowani. 19
Wielki wyciek przed MWC 2018. Sony w Barcelonie powinno pokazać swojego nowego, czołowego smartfona. 17
Dobra wiadomość dla posiadaczy najnowszych okienek. 28
Spora szansa, że oprogramowanie poradzi sobie z językiem polskim. 7
Podobno Star Wars: Battlefront 2 był najpopularniejszą grą wśród pracowników Konami. 26
Urządzenia mają kosztować mniej niż 50 dolarów. 6
Tym razem rozdzielczość 1440p. 14
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Pokazujemy siedem obudów, które można znaleźć w polskich sklepach. 45
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 33
Wyższy zegar to i wyższa wydajność. 37
Może wreszcie się uda. Smach Z to handheld dla gracza, którego historia sięga 2014 roku. 27
Mnóstwo tytułów do wyboru. 15
Wymiana pasty daje duże korzyści. 41
Wentylatorom wstęp wzbroniony. 14
Układom Intel Gemini Lake szykują się konkurenci. 5
Duża popularność najnowszej wersji oprogramowania od The Document Foundation. 29
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Seria gier nie ma ostatnio zbyt dobrej passy. 19
Może wreszcie się uda. Smach Z to handheld dla gracza, którego historia sięga 2014 roku. 27
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 33
Windows Store znów zawodzi. Microsoft wybitnie nie ma szczęścia do premier swoich pecetowych gier. 26
Wymiana pasty daje duże korzyści. 41
Facebook
Ostatnio komentowane