Do W8 da się przyzwyczaić ale żeby był to jakiś przełomowy system - Wątpie.
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować? Jeśli ktoś ma roczny samochód, nie musi starego oddawać do kasacji i kupować nowego.
Więc czemu w przypadku Win8 jest jak jest? Nie jest w niczym gorszy, jest lepszy. A że zmiany nie są duże? Nikt nie każe Ci się przesiadać z legalnego Win7. Ale pieprzyć takie głupoty jak ludzie tutaj, to aż wstyd.
Jakiekolwiek przyspieszenie startu programów jest nieodczuwalne, chyba że ktoś używa tak wielu różnych naraz, że nie mieszczą się w ramie i superfetch nie daje rady.
Chyba jednak na oczy SSD nie widziałeś Wszystkie programy, nawet takie zmuły jak nowe Firefoxy uruchamiają mi się na SSD MOMENTALNIE, klik->okno programu się pojawia, i tyle.
Moim zdaniem, największym mankamentem W8 (pc desktop), są te oczojebne kafelki. Każdy człowiek jest indywidualistom i nie lubi wydawać kasy na towar w którym, producent wciska mu coś na siłę. Przykładowo: Idziecie do salonu Mercedesa z zamiarem kupienia auta w kolorze czarnym z białą tapicerką, niestety sprzedawca oświadcza że, wszystkie najnowsze modele są dostępne, tylko w kolorze różowym i z czerwoną tapicerką. Fanboy zapewne zawyje z zachwytu, Mercedes-Freak przemaluje auto i wymieni tapicerkę, a Kowalski po prostu pójdzie do innego salonu!
Do W8 da się przyzwyczaić ale żeby był to jakiś przełomowy system - Wątpie.
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować? Jeśli ktoś ma roczny samochód, nie musi starego oddawać do kasacji i kupować nowego.
Więc czemu w przypadku Win8 jest jak jest? Nie jest w niczym gorszy, jest lepszy. A że zmiany nie są duże? Nikt nie każe Ci się przesiadać z legalnego Win7. Ale pieprzyć takie głupoty jak ludzie tutaj, to aż wstyd.
Nie chodzi o to który system jest lepszy a który gorszy tylko który jest wygodniejszy.
Po M$ jedzie się tak dla zasady... Ale powiem ci szczerze że ja nie widzie wielkich zmian wydajnościowych, wręcz stoi w miejscu a dodatkowo masz problematyczne metro Jako MENU START.
Windows 7 to jest coś jak samochody z lat 2000-2005. Na tyle dobre, że nie trzeba zmieniać. Chcąc sprzedać nowy produkt, trzeba wprowadzić jakieś zmiany, które nie zawsze są odbierane pozytywnie. Stąd moim zdaniem zdaniem małe zainteresowanie - po co zmieniać coś do czego się przyzwyczailiśmy i działa z grubsza bezproblemowo na coś co nie wprowadzania nowości w porównaniu do poprzednika no i jeszcze pewnych rzeczy trzeba się uczyć od nowa.
Moim zdaniem, największym mankamentem W8 (pc desktop), są te oczojebne kafelki. Każdy człowiek jest indywidualistom i nie lubi wydawać kasy na towar w którym, producent wciska mu coś na siłę. Przykładowo: Idziecie do salonu Mercedesa z zamiarem kupienia auta w kolorze czarnym z białą tapicerką, niestety sprzedawca oświadcza że, wszystkie najnowsze modele są dostępne, tylko w kolorze różowym i z czerwoną tapicerką. Fanboy zapewne zawyje z zachwytu, Mercedes-Freak przemaluje auto i wymieni tapicerkę, a Kowalski po prostu pójdzie do innego salonu!
Dlaczego twierdzisz że kolory są 'oczojebne' i nie ma tam dostosowania?
Kolor tła możesz wybrać dowolny jaki chcesz. Kolor kafelków Metro teoretycznie faktycznie jest pstrokaty i może Ci się nie podobać, ale z programów Metro nie będziesz korzystał, więc znikają z menu start. Zostają standardowe ikony zwykłych programów i gier, na tle dowolnie wybranego koloru. Na dodatek możesz je sobie pogrupować dowolnie jak chcesz, tak jak na pulpicie. Czy w starym menu start mogłeś zmienić jego kolor? Mogłeś zmienić kolejność i położenie programów na liście?
To mój menu start, naprawdę taki brzydki? Jak Ci nie pasuje niebieski, mogę dać wersję zieloną, czarną albo jaką sobie wymarzysz.
Dodatkowo, jeśli nowe menu działa szybciej, wygodniej, z mniejszą ilością kliknięć, z lepszą wyszukiwarką aplikacji, plików i ustawień, dlaczego miałoby zostać stare?
mój pierwszy kontakt na nowo zakupionym przez znajomego laptopie z windowsem 8 nie należał do najprzyjemniejszych. brak myszki i poruszanie się po nieznanym metrze było dla mnie katastrofą i współczuje każdemu kto musi przez to przechodzić. brak menu start w mojej ocenie jest bardzo uciążliwy i ludzie pewnie przez to metro neichętnie spoglądają na windows 8. ok mogłem przeczytać najpierw instrukcje obsługi i nie zastanawiać się przez pare minut gdzie się wyłącza w systemie lapka, ten kto wymyślił te 'rogi' był zdrowo pogrzany. tak samo gdzie do cholery mam szukać tego co zainstalowałem poza pulpitem. ogólnie pierwsze wrażenie bardzo toporne, ciężkie i nieprzyjemne. później zakładam, że może się to spodobać, ale wg mnie system powinine być intuicyjny od razu, a nie że na 'metrze' mam skróty do czegoś z czego nawet nie korzystam. ok można sobie spersonalizować, ale po co tyle kafelków pod nogi kłaść tak na początek. pc powinen być pc, a nie tabletem.
Wersja dla niewidomych??? Tylochne 'ikony' pojeb.... kogos.
Art nie dziwi.System gówniany to i sprzedaż leży.
Jak ktoś z was matołki hejtuje w7 bo po miesiącu uzywania w8 nagle komp dostał kopa to moze pogadamy za 4 lata jak napchacie szmelcu, nichcianych dodatków w przeglądarce itp?
Mam w7 od zakupu kompa i nie robilem reinstalki przez ok 3,5 roku.System śmiga jak głupi, a ze kompa mam nie lichego (nie cos jak wiekszosc z MM i DC2x2ghz 4gb ram) to narzekac nie moge.
Jak nie potraficie sobie systemu dostroic i szmelcu wyłączyć to i ssd nie pomoze.
Do W8 da się przyzwyczaić ale żeby był to jakiś przełomowy system - Wątpie.
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować?
Tylko w nowym samochodzie nikt nie zmienia położenia kierownicy, pedałów lusterek. Nie chowa włącznika wycieraczek czy świateł w inne miejsce bo tak mu się spodobało.
W zwykłym menu wszytko zmieściło by się na małym paseczku i te kwadraty nie zajmowały by pół ekranu. Na chu.. mi pół ekranu kwadratów jak obsługuje kompa myszką?
To czym pochwalił się M$ to swoją drogą, inna sprawa badania rynku przez firmy analityczne. One w dużej mierze opierają się na ilość wejść do internetu. Wystarczy że przeglądarka jest w stanie wygenerować klucz indywidualny dla danej maszyny na podstawie płyty głównej(czy coś w ten deseń) i wysłać ten klucz i wersje systemu do jakiej kolwiek bazy danych(wyszukiwarki, duże sklepy, popularne serwisy). I w ten sposób można przeprowadzić badanie na postawie udziału w rynku. Tak samo robi się porównanie popularności przeglądarek. I w tym momencie jest obojętne czy kopia systemu jest legalna czy nie. Więc mamy małe zainteresowanie też pirackimi wersjami i nie zaktywowanymi.
Ja osobiście zacząłem i skończyłem swoją przygodę z w8 na development preview na wirtualnej maszynie, bo nawet nie miałem ochoty na normalną instalacje(przy RC1 w7, ani nawet visty tych skrupułów nie miałem).
W moim zrozumieniu newsa, w8 zdobywa popularność głównie kosztem xp i visty, czyli nowe maszyny. Czyli powtarza się historia visty i będzie downgrade do w7. A jak M$ będzie kombinował to masowa migracja na linuxa się odbędzie, przy odrobinie szczęścia-bo apple postrzegam osobiście znacznie gorzej jak M$. Mnie na windowsie osobiście trzymają tylko i wyłącznie gry, więć jak steamowi się uda z jego migracją na linuxa to tylko kwestia czasu zanim do niego dołączą wydawcy. A potem ja i reszta użytkowników, którzy lubią sobie pykać i mają dość windowsów
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować?
Tylko w nowym samochodzie nikt nie zmienia położenia kierownicy, pedałów lusterek. Nie chowa włącznika wycieraczek czy świateł w inne miejsce bo tak mu się spodobało.
I nie domyka platformy przed tuningiem i wolnością użytkowania. A m$ wyraźnie z PC chce zrobić MACa i bardzo chcę żeby się na tym przejechał.
Gdyby w8 miał możliwość przełączenia się między metro a starym dobrymi oknami(rozumiem trudność w tym, bo ms chce zrezygnować z okien i wymagało by to przebudowy eksploratora, żeby pozornie tylko wyglądał na stary dobry), tak jak można się przełączyć między KDE a GNOME.
I nie było tego zrytego rozwiązania jakim jest Windows Marketplace i polityka polegająca na kompletnym, powolnym, ale konsekwentnym zamykaniu platformy.
To bym się przesiadł na nowego windowsa, bo w tym momencie by ostały się same plusy względem w7. A tak dziękuje nie skorzystam.
Windows 8 jest skazany na 'desktopowa' porażkę, interfejs Metro nadaje się tylko i wyłącznie do smartfona czy tableta a nie PCetow które obsługujemy myszka.
Nie wiem co M$ chce osiągnąć tym systemem, myśleli ze wszyscy pobiegniemy po jakieś dotykowe monitory czy jak. Poza tym kompletnie nic nie przemawia za tym aby zmieniać Win7 na 8
Windows 8 jest skazany na 'desktopowa' porażkę, interfejs Metro nadaje się tylko i wyłącznie do smartfona czy tableta a nie PCetow które obsługujemy myszka.
Nie wiem co M$ chce osiągnąć tym systemem, myśleli ze wszyscy pobiegniemy po jakieś dotykowe monitory czy jak. Poza tym kompletnie nic nie przemawia za tym aby zmieniać Win7 na 8
Taa, już M$ 'zadba' o to, żeby powód był dowalając starym zwyczajem nową wersję Direct X-a tylko pod Windowsa 8....
Ja tam Win 8 zainstalowałem po tym jak Win 7 wyzionął ducha. Początki były ciężkie. Naprawdę trudno cokolwiek zrobić na tym koktajlu dwóch niekompatybilnych UI (mówię o bardzie zaawansowanym 'żonglowaniu' systemem).
Sprawę rozwiązałem bardzo prosto - wrzuciłem Start8 - to akurat płatne ale jest wiele podobnych programów for free.
Teraz mam trochę brzydszego Win 7 z zajebisty managerem zadań i kopiowania. Sam system działa szybciej, tylko stery do karty muzycznej creative'a to jak zwykle koszmar (zresztą z win7 jest tylko trochę lepiej)
Co do samego wyglądu. Co komu przeszkadzały przezroczystości;(
I jak się ustawi kolor na czarny nie widać tytułów okien (czcionka jest niezmienna - czarna
Windows 8 to bardzo dobry system, niepotrzebnie wpakowali kafelki, mogli dać wybór przy instalacji z lub bez kafelków oraz menu Start i byłoby po kłopocie, kafelki mogą być dobre, ale na tabletach czy smartfonach ogólnie dotykowcach to się zgodzę, ale nie w laptopach czy stacjonarnych PC. Mam Windows 8, wywaliłem kafelki instalując StartIsBack i od razu lepiej, kafelki mi do niczego nie potrzebne a system jest lepszy od Windows 7, lepiej zarządza zasobami i energią i ogólnie pracuje się na nim lepiej szybciej. Szybkie uruchamianie, wyłączanie i hibernacja to dobre atuty względem Win 7, tak samo szybsze kopiowanie i zapis, również szybsze niż w Win 7, zauważyłem, że niektóre programy i gry działają szybciej i płynniej na Windows 8. Byłoby pięknie, ale kafelki przyćmiły znaczące atuty jakie ma Windows 8, moim zdaniem były one zbędne. Po zainstalowaniu StartIsBack jest to co powinno być i lepiej niż w Win 7, wygląd też mi się podoba, lepszy niż 7, prosto, schludnie, żadnych zbędnych zaokrągleń. Nie mam zamiaru wracać do 7 bo mam oba systemy dla porównania i 7 przy Win 8 staje się ociężała i toporna, takie fakty.
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować? Jeśli ktoś ma roczny samochód, nie musi starego oddawać do kasacji i kupować nowego.
Więc czemu w przypadku Win8 jest jak jest? Nie jest w niczym gorszy, jest lepszy. A że zmiany nie są duże? Nikt nie każe Ci się przesiadać z legalnego Win7. Ale pieprzyć takie głupoty jak ludzie tutaj, to aż wstyd.
Jakiekolwiek przyspieszenie startu programów jest nieodczuwalne, chyba że ktoś używa tak wielu różnych naraz, że nie mieszczą się w ramie i superfetch nie daje rady.
Chyba jednak na oczy SSD nie widziałeś
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować? Jeśli ktoś ma roczny samochód, nie musi starego oddawać do kasacji i kupować nowego.
Więc czemu w przypadku Win8 jest jak jest? Nie jest w niczym gorszy, jest lepszy. A że zmiany nie są duże? Nikt nie każe Ci się przesiadać z legalnego Win7. Ale pieprzyć takie głupoty jak ludzie tutaj, to aż wstyd.
Nie chodzi o to który system jest lepszy a który gorszy tylko który jest wygodniejszy.
Po M$ jedzie się tak dla zasady... Ale powiem ci szczerze że ja nie widzie wielkich zmian wydajnościowych, wręcz stoi w miejscu a dodatkowo masz problematyczne metro Jako MENU START.
Ja używam Win 8 PRO od ok. 1 miesiące i jest on dla mnie o wiele lepszy niż Win 7 i jest na prawdę warty swojej ceny.
Dlaczego twierdzisz że kolory są 'oczojebne' i nie ma tam dostosowania?
Kolor tła możesz wybrać dowolny jaki chcesz. Kolor kafelków Metro teoretycznie faktycznie jest pstrokaty i może Ci się nie podobać, ale z programów Metro nie będziesz korzystał, więc znikają z menu start. Zostają standardowe ikony zwykłych programów i gier, na tle dowolnie wybranego koloru. Na dodatek możesz je sobie pogrupować dowolnie jak chcesz, tak jak na pulpicie. Czy w starym menu start mogłeś zmienić jego kolor? Mogłeś zmienić kolejność i położenie programów na liście?
To mój menu start, naprawdę taki brzydki? Jak Ci nie pasuje niebieski, mogę dać wersję zieloną, czarną albo jaką sobie wymarzysz.
Dodatkowo, jeśli nowe menu działa szybciej, wygodniej, z mniejszą ilością kliknięć, z lepszą wyszukiwarką aplikacji, plików i ustawień, dlaczego miałoby zostać stare?
Tylko po co wyłączać komputer skoro win7 wystarczy uśpienie? Wracasz wciskasz przycisk i komputer jest gotowy do pracy w 2-3 sek.
Art nie dziwi.System gówniany to i sprzedaż leży.
Jak ktoś z was matołki hejtuje w7 bo po miesiącu uzywania w8 nagle komp dostał kopa to moze pogadamy za 4 lata jak napchacie szmelcu, nichcianych dodatków w przeglądarce itp?
Mam w7 od zakupu kompa i nie robilem reinstalki przez ok 3,5 roku.System śmiga jak głupi, a ze kompa mam nie lichego (nie cos jak wiekszosc z MM i DC2x2ghz 4gb ram) to narzekac nie moge.
Jak nie potraficie sobie systemu dostroic i szmelcu wyłączyć to i ssd nie pomoze.
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować?
Tylko w nowym samochodzie nikt nie zmienia położenia kierownicy, pedałów lusterek. Nie chowa włącznika wycieraczek czy świateł w inne miejsce bo tak mu się spodobało.
To mój menu start, naprawdę taki brzydki?
Naprawdę.
W zwykłym menu wszytko zmieściło by się na małym paseczku i te kwadraty nie zajmowały by pół ekranu. Na chu.. mi pół ekranu kwadratów jak obsługuje kompa myszką?
To czym pochwalił się M$ to swoją drogą, inna sprawa badania rynku przez firmy analityczne. One w dużej mierze opierają się na ilość wejść do internetu. Wystarczy że przeglądarka jest w stanie wygenerować klucz indywidualny dla danej maszyny na podstawie płyty głównej(czy coś w ten deseń) i wysłać ten klucz i wersje systemu do jakiej kolwiek bazy danych(wyszukiwarki, duże sklepy, popularne serwisy). I w ten sposób można przeprowadzić badanie na postawie udziału w rynku. Tak samo robi się porównanie popularności przeglądarek. I w tym momencie jest obojętne czy kopia systemu jest legalna czy nie. Więc mamy małe zainteresowanie też pirackimi wersjami i nie zaktywowanymi.
Ja osobiście zacząłem i skończyłem swoją przygodę z w8 na development preview na wirtualnej maszynie, bo nawet nie miałem ochoty na normalną instalacje(przy RC1 w7, ani nawet visty tych skrupułów nie miałem).
W moim zrozumieniu newsa, w8 zdobywa popularność głównie kosztem xp i visty, czyli nowe maszyny. Czyli powtarza się historia visty i będzie downgrade do w7. A jak M$ będzie kombinował to masowa migracja na linuxa się odbędzie, przy odrobinie szczęścia-bo apple postrzegam osobiście znacznie gorzej jak M$. Mnie na windowsie osobiście trzymają tylko i wyłącznie gry, więć jak steamowi się uda z jego migracją na linuxa to tylko kwestia czasu zanim do niego dołączą wydawcy. A potem ja i reszta użytkowników, którzy lubią sobie pykać i mają dość windowsów
Ok, nowy model samochodu XXX nie jest dużo lepszy od wersji z przed 3 lat. Jest tylko szybszy, lżejszy, tańszy i bardziej bezpieczny. Rewolucji nie ma, ale czy to znaczy, że trzeba go hejtować, obrażać, wyzywać i bojkotować?
Tylko w nowym samochodzie nikt nie zmienia położenia kierownicy, pedałów lusterek. Nie chowa włącznika wycieraczek czy świateł w inne miejsce bo tak mu się spodobało.
I nie domyka platformy przed tuningiem i wolnością użytkowania. A m$ wyraźnie z PC chce zrobić MACa i bardzo chcę żeby się na tym przejechał.
Gdyby w8 miał możliwość przełączenia się między metro a starym dobrymi oknami(rozumiem trudność w tym, bo ms chce zrezygnować z okien i wymagało by to przebudowy eksploratora, żeby pozornie tylko wyglądał na stary dobry), tak jak można się przełączyć między KDE a GNOME.
I nie było tego zrytego rozwiązania jakim jest Windows Marketplace i polityka polegająca na kompletnym, powolnym, ale konsekwentnym zamykaniu platformy.
To bym się przesiadł na nowego windowsa, bo w tym momencie by ostały się same plusy względem w7. A tak dziękuje nie skorzystam.
Nie wiem co M$ chce osiągnąć tym systemem, myśleli ze wszyscy pobiegniemy po jakieś dotykowe monitory czy jak. Poza tym kompletnie nic nie przemawia za tym aby zmieniać Win7 na 8
Nie wiem co M$ chce osiągnąć tym systemem, myśleli ze wszyscy pobiegniemy po jakieś dotykowe monitory czy jak. Poza tym kompletnie nic nie przemawia za tym aby zmieniać Win7 na 8
Taa, już M$ 'zadba' o to, żeby powód był dowalając starym zwyczajem nową wersję Direct X-a tylko pod Windowsa 8....
Sprawę rozwiązałem bardzo prosto - wrzuciłem Start8 - to akurat płatne ale jest wiele podobnych programów for free.
Teraz mam trochę brzydszego Win 7 z zajebisty managerem zadań i kopiowania. Sam system działa szybciej, tylko stery do karty muzycznej creative'a to jak zwykle koszmar (zresztą z win7 jest tylko trochę lepiej)
Co do samego wyglądu. Co komu przeszkadzały przezroczystości;(
I jak się ustawi kolor na czarny nie widać tytułów okien (czcionka jest niezmienna - czarna