No i wychodzi szydło z worka... W przpyadku Nehalem-a odblokowany dwurdzeniowiec wyprawiał cuda. W IB takie upakowanie, że nic się nie poradzi. Nawet 1 rdzeniowiec nie podkręci sie mocniej, bo i tak każdy schładzacz schłodzi nawet 4 rdzeniowca
Z drugiej strony mam wrażenie, że 2600k z zablokowanymi rdzeniami osiągnąłby o wiele wyższe zegary. Tu właśnie może pojawiłby się ciekawa sytuacja gdy dwurdzeniowy SB (odblokowany) po oc byłby dużo wydajniejszy od IB (odblokowany po OC jak tutaj)
http://www.overclock.net/t/1247413/ivy-bri...uide-at-the-end
Osobiście mam 4.6GHz na i3570k na powietrzu (VenomousX+2xTBSilence - swoją drogą za cały zestaw zapłaciłem troszkę ponad 150zł w promocji), w UEFI ustawione że chłodzenie działa na minimalnych obrotach do momentu w którym temp. nie zacznie przekraczać 65 stopni. Jeszcze nie usłyszałem wzrostu obrotów. Nawet podczas długich sesji w BF3.
Celeron na s478 dowolnie taktowany miał żenującą wydajność. A E2140 nie kosztował 150zł.
Kosztowaly naprawde marne pieniadze. e1240 tak samo jak i Celerony na s478 po OC mialy po 70+% wydajnosci topu , a mowimy o topie ktory wtedy kosztowal $1000. Dzisiaj o wydajnosci 80% 3930k na cpu za 200 zl to mozesz dzieciom opowiadac, najczesciej jednak w to nie wierza.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Kosztowaly naprawde marne pieniadze. e1240 tak samo jak i Celerony na s478 po OC mialy po 70+% wydajnosci topu , a mowimy o topie ktory wtedy kosztowal $1000. Dzisiaj o wydajnosci 80% 3930k na cpu za 200 zl to mozesz dzieciom opowiadac, najczesciej jednak w to nie wierza.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Cache w tych procesorach dawał naprawdę dużo, szczególnie w grach nie dało się tego nadrobić jakimkolwiek OC.
No i wychodzi szydło z worka... W przpyadku Nehalem-a odblokowany dwurdzeniowiec wyprawiał cuda. W IB takie upakowanie, że nic się nie poradzi. Nawet 1 rdzeniowiec nie podkręci sie mocniej, bo i tak każdy schładzacz schłodzi nawet 4 rdzeniowca
Z drugiej strony mam wrażenie, że 2600k z zablokowanymi rdzeniami osiągnąłby o wiele wyższe zegary. Tu właśnie może pojawiłby się ciekawa sytuacja gdy dwurdzeniowy SB (odblokowany) po oc byłby dużo wydajniejszy od IB (odblokowany po OC jak tutaj)
http://www.overclock.net/t/1247413/ivy-bri...uide-at-the-end
Osobiście mam 4.6GHz na i3570k na powietrzu (VenomousX+2xTBSilence - swoją drogą za cały zestaw zapłaciłem troszkę ponad 150zł w promocji), w UEFI ustawione że chłodzenie działa na minimalnych obrotach do momentu w którym temp. nie zacznie przekraczać 65 stopni. Jeszcze nie usłyszałem wzrostu obrotów. Nawet podczas długich sesji w BF3.
Tylko wygrzewa się procesor w testach Intel Burn Test, to jest miernik stabilności. Bo np. po 10h renderingu nagle wyskoczy bluescreen, wcześniejszy test wypalaczem gwarantuje w pewnym sensie stabilność. Podkręcanie by uzyskać stabilność w grach typu BF3, nie jest gwarantem stabilności 24/7.
Tyle aporpo temperatur...
4,6GHz jest oczywiście osiągalnym wynikiem dla każdego SB/IB, ale kwestia sztuki, oni mają sztukę, która się kręci tak, a pewnie jest i sztuka, która kręci się jeszcze inaczej.
Oj, ale widzę że ponad 5,1 GHz to już na dość wysokich napięciach powyżej 1,5 V (a często już na niebezpiecznych 1,6 V). Na normalnych to tak gdzieś do 5,1 GHz i to po zwodowaniu, bo na powietrzy ledwo powyżej 5 GHz.
Mi chodziło o maksymalny użyteczny OC przy wysokiej stabilności CPU, a widzę że ci państwo już ostro pogrywają. Przy takiej zabawie (ponad 1,6 V) już nawet spalić CPU, albo nawet jeśli się uda, to długo on nie pożyje.
Dlaczego? Ekipka PCLab naprawdę sądzi że cache w procesorze jest bezwartościowy?
Nie zawsze i nie wszędzie - to tak w skrócie .
Może trzeba podesłać intelowi 'testy procków w grach' i pokazać że cache jest bezwartościowy. Ja bym się z chęcią podpisał pod wywaleniem grafiki z i7 (zwłaszcza że na niektórych chipsetach nie da się jej użyć). Wtedy cena mogłaby znacząco spaść w dół
Cena i7 jest dyktowana podażą, nie kosztem produkcji.
EDIT Chciałem napisać popytem.
I w sumie też brakiem konkurencji.
Popytu i konkurencji. Historia zna już wiele takich momentow (zarówno ze strony Intela jak i AMD) gdzie CPU wyceniane na naprawdę grube pieniądze, w momencie pojawienia się wydajnieszego i tańszego konkurenta taniała o połowę. Athlony 64 X2 byly wyceniane jak dzisiejsze i5, czyli mocne kilkaset złoty. Wystarczylo ze pojawiły się Core2Duo i nagle okazało się że te same procki można sprzedawać znacznie taniej.
Intel jest po prostu dla ludzi z klasą, a plebs kupuje AMD. Zawsze tak było. Nawet w erze 386 w sklepie pytali czy oryginał (Intel) czy klon (AMD, Cyrix, etc.)
Intel jest po prostu dla ludzi z klasą, a plebs kupuje AMD. Zawsze tak było. Nawet w erze 386 w sklepie pytali czy oryginał (Intel) czy klon (AMD, Cyrix, etc.)
... no nie wiem, ja bym powiedział troszku na odwrót. Patrząc po tym co wyprawiają FX-y. Pobór energii tak jest znaczący, a intel tak dużo wydajniejszy w typowych zadaniach. W dodatku dostajesz za friko iGPU, a konkretnie (bo przecież iGPU nam nie chodzi), transkoder dość dobry.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Cache w tych procesorach dawał naprawdę dużo, szczególnie w grach nie dało się tego nadrobić jakimkolwiek OC.
W każdym procesorze gdzie nie ma wbudowanego kontrolera pamięci kasza daje dużo.
Z drugiej strony mam wrażenie, że 2600k z zablokowanymi rdzeniami osiągnąłby o wiele wyższe zegary. Tu właśnie może pojawiłby się ciekawa sytuacja gdy dwurdzeniowy SB (odblokowany) po oc byłby dużo wydajniejszy od IB (odblokowany po OC jak tutaj)
http://www.overclock.net/t/1247413/ivy-bri...uide-at-the-end
Osobiście mam 4.6GHz na i3570k na powietrzu (VenomousX+2xTBSilence - swoją drogą za cały zestaw zapłaciłem troszkę ponad 150zł w promocji), w UEFI ustawione że chłodzenie działa na minimalnych obrotach do momentu w którym temp. nie zacznie przekraczać 65 stopni. Jeszcze nie usłyszałem wzrostu obrotów. Nawet podczas długich sesji w BF3.
Dodzwonić się nie sposób, na maile nie odpisują :/
Celeron na s478 dowolnie taktowany miał żenującą wydajność. A E2140 nie kosztował 150zł.
Kosztowaly naprawde marne pieniadze. e1240 tak samo jak i Celerony na s478 po OC mialy po 70+% wydajnosci topu , a mowimy o topie ktory wtedy kosztowal $1000. Dzisiaj o wydajnosci 80% 3930k na cpu za 200 zl to mozesz dzieciom opowiadac, najczesciej jednak w to nie wierza.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Kosztowaly naprawde marne pieniadze. e1240 tak samo jak i Celerony na s478 po OC mialy po 70+% wydajnosci topu , a mowimy o topie ktory wtedy kosztowal $1000. Dzisiaj o wydajnosci 80% 3930k na cpu za 200 zl to mozesz dzieciom opowiadac, najczesciej jednak w to nie wierza.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Cache w tych procesorach dawał naprawdę dużo, szczególnie w grach nie dało się tego nadrobić jakimkolwiek OC.
Z drugiej strony mam wrażenie, że 2600k z zablokowanymi rdzeniami osiągnąłby o wiele wyższe zegary. Tu właśnie może pojawiłby się ciekawa sytuacja gdy dwurdzeniowy SB (odblokowany) po oc byłby dużo wydajniejszy od IB (odblokowany po OC jak tutaj)
http://www.overclock.net/t/1247413/ivy-bri...uide-at-the-end
Osobiście mam 4.6GHz na i3570k na powietrzu (VenomousX+2xTBSilence - swoją drogą za cały zestaw zapłaciłem troszkę ponad 150zł w promocji), w UEFI ustawione że chłodzenie działa na minimalnych obrotach do momentu w którym temp. nie zacznie przekraczać 65 stopni. Jeszcze nie usłyszałem wzrostu obrotów. Nawet podczas długich sesji w BF3.
Tylko wygrzewa się procesor w testach Intel Burn Test, to jest miernik stabilności. Bo np. po 10h renderingu nagle wyskoczy bluescreen, wcześniejszy test wypalaczem gwarantuje w pewnym sensie stabilność. Podkręcanie by uzyskać stabilność w grach typu BF3, nie jest gwarantem stabilności 24/7.
Tyle aporpo temperatur...
4,6GHz jest oczywiście osiągalnym wynikiem dla każdego SB/IB, ale kwestia sztuki, oni mają sztukę, która się kręci tak, a pewnie jest i sztuka, która kręci się jeszcze inaczej.
Nawet 5,5 GHz.
http://www.xtremesystems.org/forums/showth...inX-Stable-Club
Było coś u nas na forum z tym (?), ale chyba padło.
Nawet 5,5 GHz.
http://www.xtremesystems.org/forums/showth...inX-Stable-Club
Było coś u nas na forum z tym (?), ale chyba padło.
Oj, ale widzę że ponad 5,1 GHz to już na dość wysokich napięciach powyżej 1,5 V (a często już na niebezpiecznych 1,6 V). Na normalnych to tak gdzieś do 5,1 GHz i to po zwodowaniu, bo na powietrzy ledwo powyżej 5 GHz.
Mi chodziło o maksymalny użyteczny OC przy wysokiej stabilności CPU, a widzę że ci państwo już ostro pogrywają. Przy takiej zabawie (ponad 1,6 V) już nawet spalić CPU, albo nawet jeśli się uda, to długo on nie pożyje.
Jak do tego ma się cały artykuł o czymś, co (najprawdopodobniej) nie powstanie?
Oczywiście nie czepiam się samego artykułu, bo ten jest na swój sposób ciekawy, a pewnej niekonsekwencji
Niewątpliwie sprawdzenie jakby się sprawdził Core i3 z większą ilością pamięci podręcznej byłoby mniej emocjonujące, niż to co zrobiliśmy
Dlaczego? Ekipka PCLab naprawdę sądzi że cache w procesorze jest bezwartościowy?
Niewątpliwie sprawdzenie jakby się sprawdził Core i3 z większą ilością pamięci podręcznej byłoby mniej emocjonujące, niż to co zrobiliśmy
Dlaczego? Ekipka PCLab naprawdę sądzi że cache w procesorze jest bezwartościowy?
Nie zawsze i nie wszędzie - to tak w skrócie
Dlaczego? Ekipka PCLab naprawdę sądzi że cache w procesorze jest bezwartościowy?
Nie zawsze i nie wszędzie - to tak w skrócie
Może trzeba podesłać intelowi 'testy procków w grach' i pokazać że cache jest bezwartościowy. Ja bym się z chęcią podpisał pod wywaleniem grafiki z i7 (zwłaszcza że na niektórych chipsetach nie da się jej użyć). Wtedy cena mogłaby znacząco spaść w dół
EDIT Chciałem napisać popytem.
I w sumie też brakiem konkurencji.
EDIT Chciałem napisać popytem.
I w sumie też brakiem konkurencji.
Popytu i konkurencji. Historia zna już wiele takich momentow (zarówno ze strony Intela jak i AMD) gdzie CPU wyceniane na naprawdę grube pieniądze, w momencie pojawienia się wydajnieszego i tańszego konkurenta taniała o połowę. Athlony 64 X2 byly wyceniane jak dzisiejsze i5, czyli mocne kilkaset złoty. Wystarczylo ze pojawiły się Core2Duo i nagle okazało się że te same procki można sprzedawać znacznie taniej.
... no nie wiem, ja bym powiedział troszku na odwrót. Patrząc po tym co wyprawiają FX-y. Pobór energii tak jest znaczący, a intel tak dużo wydajniejszy w typowych zadaniach. W dodatku dostajesz za friko iGPU, a konkretnie (bo przecież iGPU nam nie chodzi), transkoder dość dobry.
No jakby Ci to powiedzieć........ Nie masz racji. Owszem było lepiej niż dziś, ale średnie wartości które ci sugerują te 70% nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Miałem E2160 niemalże w dniu premiery - zmieniłem z Pentium 4, a płyta była już pod to przygotowana. Podkręciny do 3,52 GHz. Nie powiem, na tle Pentiuma 4 fajny procek - ale już w Bioshocku zauważyłem dropy do 25 fps które na prockach z 4 MB cache nie wystęowały. Pół roku po premierze wyszedł Crysis, i okazało się że procek zdycha do 10 fps...... No i zmiana na E8400. Od tego czasu już wiem - nigdy więcej low endu
Cache w tych procesorach dawał naprawdę dużo, szczególnie w grach nie dało się tego nadrobić jakimkolwiek OC.
W każdym procesorze gdzie nie ma wbudowanego kontrolera pamięci kasza daje dużo.