komentarze
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2012.10.30, 17:02
Valve robi co może żeby przeżyć.
Śmieszne jest, jak Gabe opisuje jaki to Windows 8 będzie zły dla gier.
Będzie zły dla Gabe'a a nie dla gier, bo dzięki Windows Marketplace większość dystrybucji skupi się w jednym miejscu.
Mac już przegrali, wystarczy wejść do Mac App Store, żeby zobaczyć jak poczynają sobie EA i inni.
To samo będzie na Windows i nagle Steam przestanie mieć znaczenie.

Linux to ciekawa ucieczka, ale to tylko tonący chwytający się brzytwy...
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842012.10.30, 17:32
Nie wiem po co wyjeżdżasz z instalacją systemu skoro większość użytkowników kupuje kompa z systemem już zainstalowanym

I zapewne przez calusieńki okres użytkowania jadą cały czas na preinstalu ;) Taaa. Poza tym zwróć uwagę na cytowany fragment a potem się czepiaj. Ok? No!
ext73Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ext732012.10.30, 17:36
-1#43
ghs @ 2012.10.30 12:44  Post: 611928
prawda jest taka że developerzy nie chcą już nawet wspierać głupiej funkcji jaką jest rozdzielczość 16:10 lub 4:3 to o czym my mówimy, jaki linuks? zaklinanie i podrygi valve nic tu nie zmienią. dodatkowo microsoft poluźnia politykę sprzedaży więc cienko widzę tę inicjatywę. koncerny developerskie są nastawione na maksymalny zysk, nikt nie będzie się bawił w sentymenty dla systemu o udziale w rynku DETALICZNYM poniżej błędu pomiaru
dodatkowo wychodzi tu hipokryzja valve, niby mają zachęcić do tworzenia gier na linuksa a sami oddają na ten cel swoje najstarsze suchary, z czym do ludzi. szef się obraził ale groźną miną można straszyć jedynie bąble w przedszkolu


Widać chyba się mylisz ... win 8 staje kością w gardle wielu Developerom i tu właśnie sam M$ sobie wsadził nogę w drzwi ;) Teraz czas MS już powoli będzie się kończył ... czas na zmiany ;)
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 17:50
Promilus1984 @ 2012.10.30 17:32  Post: 612071
Nie wiem po co wyjeżdżasz z instalacją systemu skoro większość użytkowników kupuje kompa z systemem już zainstalowanym

I zapewne przez calusieńki okres użytkowania jadą cały czas na preinstalu ;) Taaa. Poza tym zwróć uwagę na cytowany fragment a potem się czepiaj. Ok? No!

Na moich ostatnich dwóch laptopach które miałem, nigdy nie przeinstalowywałem systemu. Wywaliłem tylko śmieci producenta i tak używałem bez problemu. A oba laptopy miałem po dwa lata. Obecnego MSI mam już ponad rok i tylko dlatego przeinstalowałem system,bo zmieniłem dysk na SSD - gdyby nie to,to spokojnie mógłbym go używać. To Linuksa właśnie wręcz trzeba przeinstalować co jakiś czas,bo twórcom aktualizacji nie zależy za bardzo na tym,jak będą grały z resztą systemu - widzą tylko czubek swojego nosa, nie martwiąc się ile rzeczy się zepsuje przy okazji. Więc przy aktualizacjach się tak gromadzi,gromadzi,gromadzi....aż w końcu nie działa tyle rzeczy,że tylko reinstalka pomaga. Zresztą można prosto zobaczyć - zainstalujcie sobie Ubuntu sprzed 2 lat, 10.10 niech będzie, a potem wgrajcie wszystkie aktualizacje dostępne. Jak system dalej będzie działał po tej operacji tak samo dobrze jak przed nią, to będę pod dużym wrażeniem. Przy Windowsie nawet jakbym zainstalował XP bez żadnych service packów - pewnie,będzie się aktualizował 5 godzin - i co z tego,wiem że po tym będzie na pewno działał.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842012.10.30, 17:52
A oba laptopy miałem po dwa lata

Lapki przynajmniej jakiejś normalnej firmy mają z reguły kopię zapasową czystego windowsa więc akurat to jest mniej ważne. Kurna każdy będzie mało sensowne przykłady działania windy podawał by skontrastować INSTALACJĘ linuksa?
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 17:52
ext73 @ 2012.10.30 17:36  Post: 612072
ghs @ 2012.10.30 12:44  Post: 611928
prawda jest taka że developerzy nie chcą już nawet wspierać głupiej funkcji jaką jest rozdzielczość 16:10 lub 4:3 to o czym my mówimy, jaki linuks? zaklinanie i podrygi valve nic tu nie zmienią. dodatkowo microsoft poluźnia politykę sprzedaży więc cienko widzę tę inicjatywę. koncerny developerskie są nastawione na maksymalny zysk, nikt nie będzie się bawił w sentymenty dla systemu o udziale w rynku DETALICZNYM poniżej błędu pomiaru
dodatkowo wychodzi tu hipokryzja valve, niby mają zachęcić do tworzenia gier na linuksa a sami oddają na ten cel swoje najstarsze suchary, z czym do ludzi. szef się obraził ale groźną miną można straszyć jedynie bąble w przedszkolu


Widać chyba się mylisz ... win 8 staje kością w gardle wielu Developerom i tu właśnie sam M$ sobie wsadził nogę w drzwi ;) Teraz czas MS już powoli będzie się kończył ... czas na zmiany ;)

Jeżeli cokolwiek zmusi developerów do odejścia od DirectX, to nie Linuks,tylko chęć zagarnięcia rynku MacOS. Tam też tylko i wyłącznie działa OpenGL, a gra napisana pod Mac-a jest 100x prostsza do uruchomienia pod linuksem - nie trzeba mieć wrappera tłumaczącego wywołania directX do openGL.
sonioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sonio2012.10.30, 18:15
gambiting @ 2012.10.30 17:50  Post: 612077
zainstalował XP bez żadnych service packów - pewnie,będzie się aktualizował 5 godzin - i co z tego,wiem że po tym będzie na pewno działał.

niebyłbym tego pewny - miałem XP SP2 i po każdej instalacji nie dało się uruchomić aktualizacji - najciekawsze że wystarczyło wgrać nowszego IE i przez niego zaktualizować, po tej operacji wszystko zaczynało działać.
Tak samo przy viście - znany był błąd jednej poprawki która wstrzymywała aktualizację kolejnego SP - miałem tak na 2 kompach, w tym jeden preinstalowany, a drugi świeżo z czystej płyty
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2012.10.30, 18:23
mooon @ 2012.10.30 08:54  Post: 611872
A co mi po steeme jak na przeniesienie gier z windows będę czekał lata....


Tutaj chodzi głównie o to, aby NOWE gry były natywnie uruchamiane. Do starszych tytułów masz wine. Klikasz 2x na exe i działa ;--) Może przy okazji wydania steama na Linuksa producenci gier zauważą, że OpenGL nie gryzie.

Borat1 @ 2012.10.30 12:58  Post: 611934
megamas @ 2012.10.30 10:12  Post: 611896
Pod linuxem da sie grac. Wymaga to troche wiedzy i samozaparcia ale mozna pograc nawet w nowe gry. Nie wszystkie gry da sie tak poprostu zainstalowac. Ale po walce dlugiej czy krotkiej jest to mozliwe.
I to jest właśnie problem Linuxa bo jak kupie grę to po to, żeby z niej korzystać a nie męczyć się jeszcze pół dnia żeby to w ogóle poszło.


To nie jest problem Linuksa. To jest twój problem. Jak kupujesz grę która wymaga systemu windows i chcesz żeby absotlunie wszystko działało od razu prosto z pudełka i w dodatku szybciej niż na systemie znanej firmy bo gdzieś słyszałeś że tak można, to jesteś naiwny. Możesz mieć pretensje tylko do siebie. Najpierw ciągnie się demko i wtedy można coś powiedzieć o działaniu gry. Największym problemem przy kupnie oryginalnych gier i próbie odpalenia na wine są zabezpieczenia antypirackie, a nie gry same w sobie.

Promilus1984 @ 2012.10.30 17:52  Post: 612078
A oba laptopy miałem po dwa lata

Lapki przynajmniej jakiejś normalnej firmy mają z reguły kopię zapasową czystego windowsa więc akurat to jest mniej ważne. Kurna każdy będzie mało sensowne przykłady działania windy podawał by skontrastować INSTALACJĘ linuksa?


Bzdura. Dostajesz partycję odzyskiwania z której przy pomocy oprogramowania producenta reisntalujesz sobie windowsa RAZEM z oprogramowaniem dostarczonym przez producenta. Kilka jakichś niepotrzebnych śmieci, jakiś trail antywirusa i tym podobne bzdury out of the box. Ewentualnie dostajesz domyślnie zainstalowane oprogramowanie producenta do zrobienia kopii (już zainstalowanego systemu) SAMODZIELNIE na płytkach. 'Instalacja Linuxa' to kiepskie określenie. Jaki system operacyjny masz KONKRETNIE na myśli?

gambiting @ 2012.10.30 17:52  Post: 612079
ext73 @ 2012.10.30 17:36  Post: 612072
(...)


Widać chyba się mylisz ... win 8 staje kością w gardle wielu Developerom i tu właśnie sam M$ sobie wsadził nogę w drzwi ;) Teraz czas MS już powoli będzie się kończył ... czas na zmiany ;)

Jeżeli cokolwiek zmusi developerów do odejścia od DirectX, to nie Linuks,tylko chęć zagarnięcia rynku MacOS. Tam też tylko i wyłącznie działa OpenGL, a gra napisana pod Mac-a jest 100x prostsza do uruchomienia pod linuksem - nie trzeba mieć wrappera tłumaczącego wywołania directX do openGL.


Jakoś OSX cudownie sobie na tym polu nie radzi. Generalnie macki są fajne, tylko że stacjonarek u nas się raczej nie kupuje, a laptopy mają trochę słabsze układy graficzne niż konkurencja. Ja bym bardziej stawiał na użytkowników Linuksa, wbrew pozorom takich osób są miliony :)
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 18:40

gambiting @ 2012.10.30 17:52  Post: 612079
(...)

Jeżeli cokolwiek zmusi developerów do odejścia od DirectX, to nie Linuks,tylko chęć zagarnięcia rynku MacOS. Tam też tylko i wyłącznie działa OpenGL, a gra napisana pod Mac-a jest 100x prostsza do uruchomienia pod linuksem - nie trzeba mieć wrappera tłumaczącego wywołania directX do openGL.


Jakoś OSX cudownie sobie na tym polu nie radzi. Generalnie macki są fajne, tylko że stacjonarek u nas się raczej nie kupuje, a laptopy mają trochę słabsze układy graficzne niż konkurencja. Ja bym bardziej stawiał na użytkowników Linuksa, wbrew pozorom takich osób są miliony :)

No ja własnie uważam wręcz przeciwnie. W Polsce Maki są dalej jakimś dziwnym symbolem statusu i powszechnie pogardzane, na zachodzie są bardzo popularne, w szczególności patrząc na ludzi młodych - jak studiowałem Informatykę w UK to praktycznie co drugi student albo miał Mac-a w domu,albo miał MacBooka - obecnie jest z tym tylko lepiej,bo ich komputery tanieją z roku na rok i coraz więcej producentów gier musi się z tym liczyć. Najnowszy przykład - Guild Wars 2, dla którego praktycznie od razu dodano klienta dla Mac-a. Czy to,że Steam dla MacOS jest dostępny już od wielu miesięcy i coraz więcej gier jest z nim kompatybilne. A jak będą kompatybilne z Makiem - to z Linuksem też(po drobnych zmianach,ale główny silnik graficzny powinien ruszyć bez żadnych modyfikacji).
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842012.10.30, 18:42
Dostajesz partycję odzyskiwania z której przy pomocy oprogramowania producenta reisntalujesz sobie windowsa RAZEM z oprogramowaniem dostarczonym przez producent

hotkey przy uruchamianiu na przykład. Czy partycja recovery różni się czymś zasadniczo od kopii zapasowej, którą można było wykonać w XP, Viście i 7? Pomijając jaki soft konkretnie to obsłuży. No właśnie nie. Dlatego tak, a nie inaczej to nazwałem. Bo czy to będzie partycja, czy folder, czy plikopartycja - mało ważne, ważne że odtwarza system w stanie jak prosto ze sklepu (lub w przypadku bardziej zaawansowanych - tak jak sobie ustawisz).
Jaki system operacyjny masz KONKRETNIE na myśli?

Ubuntu, Mandriva, Fedora, Mint, na jedno wychodzi. Instalator graficzny w niczym nie ustępuje 'przystępnością' windowsom - żadnego klepania w konsoli, przygotowywania żmudnie kilku partycji pod różne kawałki systemu, przydzielania określonych uprawnień czy kompilacji jądra. Klikasz next, next, next jak w windowsach. Dlatego bawi mnie twierdzenie, że 'linuksy' instaluje się trudniej niż 'windowsy' - do tego się odnosiłem i chyba nie jest problemem dla rozgarniętego człowieka dowiedzieć się o czym dyskusja zamiast wyrywkowo bez zrozumienia kontekstu wyskakiwać z ripostami?
chizraZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
chizra2012.10.30, 19:44
BusteR @ 2012.10.30 17:02  Post: 612064
Valve robi co może żeby przeżyć.
Śmieszne jest, jak Gabe opisuje jaki to Windows 8 będzie zły dla gier.
Będzie zły dla Gabe'a a nie dla gier, bo dzięki Windows Marketplace większość dystrybucji skupi się w jednym miejscu.
Mac już przegrali, wystarczy wejść do Mac App Store, żeby zobaczyć jak poczynają sobie EA i inni.
To samo będzie na Windows i nagle Steam przestanie mieć znaczenie.

Linux to ciekawa ucieczka, ale to tylko tonący chwytający się brzytwy...


:rotfl: Większych bzdur już dawno nie czytałem, no może poza dzisiejszymi 'rewelacjami' smoleńskimi... Windows Marketplace istnieje od dawna, a pod tą nazwą od niedawna, teraz dodano możliwość zakupu i pobierania aplikacji, ale dla niektórych jest to już zupełnie nowy sklep Microsoftu... O funkcjonalności już nie wspominam, bo ta przy kliencie Steam jest po prostu żadna. Tonący brzytwy ? Jeśli ma się od 2001 roku najbardziej grywalną na świecie serię gier (CS), to do wpadnięcia do wody, jeszcze droga bardzo daleka. I jak tu później nie mówić, że MS to marketing w czystej formie.
cyriakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cyriak2012.10.30, 19:45
niedawno instalowałem xpeka z takiej zapasowej partycji - dawno się tak nie nakląłem - nie mogłem zainstalować aktualnych sterowników bo nie miałem sp2 a poprawek nie mogłem pobrać bo superstronka microsoftu nie obsługiwała w procesie instalowania updatów wtyczki do ie6 który był w obrazie - nowego ie nie mogłem zainstalować bo nie miałem sp2... po ściągnięciu firefoxa i ręcznie kilku poprawek udało się zainstalować ie8, po czym podczas instalacji narzedzia do pobierania updatów powitał mnie błąd ze wystąpił błąd. po czym za forami ściągnąłem i ręcznie zainstalowałem kilkanaście (sic!) poprawek które w końcu umożliwiły mi zainstalowanie narzędzia do pobierania i instalowania aktualizacji...
po kilku 5- 6 ? godzinach miałem zupdatowane xp - nie powiem zeby to było bezproblemowe - dodam ze ubuntu (12.4)na tym samym laptopie (thinkpad r60) zainstalowało sie bez żadnych problemów a brakujące sterowniki pobrało samo... w pół godziny... jak dla mnie microsoft naprawdę utrudnił życie użytkownikom starych legalnych windowsów xp - bo pirat i tak ściągnie obraz płyty ze wszystkimi poprawkami i nie będzie musiał się przedzierać przez proces instalacji z piekła rodem
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 19:53
-3#53
cyriak @ 2012.10.30 19:45  Post: 612131
niedawno instalowałem xpeka z takiej zapasowej partycji - dawno się tak nie nakląłem - nie mogłem zainstalować aktualnych sterowników bo nie miałem sp2 a poprawek nie mogłem pobrać bo superstronka microsoftu nie obsługiwała w procesie instalowania updatów wtyczki do ie6 który był w obrazie - nowego ie nie mogłem zainstalować bo nie miałem sp2... po ściągnięciu firefoxa i ręcznie kilku poprawek udało się zainstalować ie8, po czym podczas instalacji narzedzia do pobierania updatów powitał mnie błąd ze wystąpił błąd. po czym za forami ściągnąłem i ręcznie zainstalowałem kilkanaście (sic!) poprawek które w końcu umożliwiły mi zainstalowanie narzędzia do pobierania i instalowania aktualizacji...
po kilku 5- 6 ? godzinach miałem zupdatowane xp - nie powiem zeby to było bezproblemowe - dodam ze ubuntu (12.4)na tym samym laptopie (thinkpad r60) zainstalowało sie bez żadnych problemów a brakujące sterowniki pobrało samo... w pół godziny... jak dla mnie microsoft naprawdę utrudnił życie użytkownikom starych legalnych windowsów xp - bo pirat i tak ściągnie obraz płyty ze wszystkimi poprawkami i nie będzie musiał się przedzierać przez proces instalacji z piekła rodem

Nie ma to jak porównywać instalację paromiesięcznego systemu z takim,który ma prawie 10 lat. Wiadomo,że na tym drugim to będzie dłużej trwało,co się spodziewałeś? Zainstaluj Ubuntu choćby z przed 5 lat - jestem na 100% pewnien że Ci uda Ci się pobrać wszystkich aktualizacji.
gindekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gindek2012.10.30, 20:29
grzemach @ 2012.10.30 09:44  Post: 611890
nie mogę się już doczekać, aż kupię grę lub dwie, nie wiem czy pogram dłużej niż 2-3 dni, ale dla samej zasady.


Czytasz w moich myslach.
No o ile cena nie bedzie kosmiczna.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842012.10.30, 20:35
Zainstaluj Ubuntu choćby z przed 5 lat
Ubuntu sprzed 5 lat to zupełnie inne jądro, ale oprócz tego że jakiegoś dolphina czy innego konquerora zastąpiono FF nie ma jakiś wielkich przeszkód z uaktualnieniem sobie np. mplayera, xbmc itp. itd. Pomijam fakt, że możesz ów system uaktualnić (nie zupełnie bezproblemowo) do najnowszej wersji - z Windowsami jest tak samo - krok po kroku da się chyba od 95 albo i wcześniej uaktualniać - kij z tym, że czasem zostają ci tylko 'moje dokumenty' z poprzedniej wersji :P
Niemniej również uważam za nietrafny argument z XP :) Jak mi się zdaje, do takiego wynalazku jak Knoppix, który nabyłem razem z jakimś pcwk albo innym czasopismem dekadę temu też miałbym problem cokolwiek nowego zainstalować, choć w konsoli jako tako daję radę :P I XP pod tym względem akurat i tak wypada b. dobrze.
GalvatronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Galvatron2012.10.30, 21:09
gambiting @ 2012.10.30 17:50  Post: 612077
Promilus1984 @ 2012.10.30 17:32  Post: 612071
(...)

I zapewne przez calusieńki okres użytkowania jadą cały czas na preinstalu ;) Taaa. Poza tym zwróć uwagę na cytowany fragment a potem się czepiaj. Ok? No!

Na moich ostatnich dwóch laptopach które miałem, nigdy nie przeinstalowywałem systemu. Wywaliłem tylko śmieci producenta i tak używałem bez problemu. A oba laptopy miałem po dwa lata. Obecnego MSI mam już ponad rok i tylko dlatego przeinstalowałem system,bo zmieniłem dysk na SSD - gdyby nie to,to spokojnie mógłbym go używać. To Linuksa właśnie wręcz trzeba przeinstalować co jakiś czas,bo twórcom aktualizacji nie zależy za bardzo na tym,jak będą grały z resztą systemu - widzą tylko czubek swojego nosa, nie martwiąc się ile rzeczy się zepsuje przy okazji. Więc przy aktualizacjach się tak gromadzi,gromadzi,gromadzi....aż w końcu nie działa tyle rzeczy,że tylko reinstalka pomaga. Zresztą można prosto zobaczyć - zainstalujcie sobie Ubuntu sprzed 2 lat, 10.10 niech będzie, a potem wgrajcie wszystkie aktualizacje dostępne. Jak system dalej będzie działał po tej operacji tak samo dobrze jak przed nią, to będę pod dużym wrażeniem. Przy Windowsie nawet jakbym zainstalował XP bez żadnych service packów - pewnie,będzie się aktualizował 5 godzin - i co z tego,wiem że po tym będzie na pewno działał.

Dlaczego swoje doświadczenia z jednym distrem ekstrapolujesz na wszystkich użytkowników i wszystkie dystrybucje? Tez używam Ubuntu i odkąd w zeszłym roku zmieniłem badziewie 9200SE na 7300GT systemy mi po prostu działają - Ubuntu 10.10 i 11.04, Kubuntu 12.04 (od dnia premiery) i od sierpnia Ubuntu 12.04 (po przesiadce na Unity). Fakt, trochę trzeba było się napracować z konfiguracją, ale potem już wszystko hulało. Jeśli coś padało, to głownie z mojej winy (ale od czego jest Clonezilla). Tylko to jest pojedynczy przypadek vs pojedynczy przypadek.
kwahooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwahoo2012.10.30, 21:34
BusteR @ 2012.10.30 17:02  Post: 612064
Valve robi co może żeby przeżyć.
Śmieszne jest, jak Gabe opisuje jaki to Windows 8 będzie zły dla gier.
Będzie zły dla Gabe'a a nie dla gier, bo dzięki Windows Marketplace większość dystrybucji skupi się w jednym miejscu.
Mac już przegrali, wystarczy wejść do Mac App Store, żeby zobaczyć jak poczynają sobie EA i inni.
To samo będzie na Windows i nagle Steam przestanie mieć znaczenie.

Linux to ciekawa ucieczka, ale to tylko tonący chwytający się brzytwy...

Dowcipniś. Nie ma stabilniejszej firmy w IT niż Valve (informacje przybliżone)::
a)dochód na pracownika jest wyższy niż w Apple
b)wartość jest porównywalna do EA, mimo 10x mniejszej liczby pracowników
c)kasa ze Steama rośnie 100% rok do roku, i tak od 7 lat
d)drugie tyle co Steam przynoszą im własne gry (sam L4D2 w samym 2010 na samym Steamie zarobił 36 mln $) i czapki
e)całkowitą władzę sprawuje jeden człowiek, nie muszą przejmować się akcjonariuszami, wrogimi przejęciami itd.
*Konto usunięte*2012.10.30, 21:39
moze to skloni AMD do wydania lepszych zamknietych sterownikow.
ext73Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ext732012.10.30, 21:57
pclab1993 @ 2012.10.30 21:39  Post: 612170
moze to skloni AMD do wydania lepszych zamknietych sterownikow.


ale sterowniki AMD są naprawdę niezłe poczynać od 12.9 beta, przez 12.10 po 12.11 beta - wydajność i responsywność idealna, to samo się tyczy energooszczędności np. pod moimi kernelami tak działa:

http://www.youtube.com/user/ext73
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12012.10.30, 22:00
-5#60
szmon @ 2012.10.30 18:23  Post: 612097
To nie jest problem Linuksa. To jest twój problem. Jak kupujesz grę która wymaga systemu windows i chcesz żeby absotlunie wszystko działało od razu prosto z pudełka i w dodatku szybciej niż na systemie znanej firmy bo gdzieś słyszałeś że tak można, to jesteś naiwny. Możesz mieć pretensje tylko do siebie. Najpierw ciągnie się demko i wtedy można coś powiedzieć o działaniu gry. Największym problemem przy kupnie oryginalnych gier i próbie odpalenia na wine są zabezpieczenia antypirackie, a nie gry same w sobie.

To absolutnie nie jest mój problem mam Windows i nie muszę się bawić w żadne demka cudować testować i sprawdzać.
Zaloguj się, by móc komentować