komentarze
idesofmayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
idesofmay2012.10.30, 14:32
-2#21
Co do artykułu, świetnie, konkurencja jest zawsze mile widziana i nawet jak osobiście nie myślałem o przesiadce na Linux to może Microsoft się trochę bardziej postara jak będzie miał z kim powalczyć na rynku.
Aleks88Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aleks882012.10.30, 14:37
idesofmayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
idesofmay2012.10.30, 14:41
11#23
Trochę bez sensu, z tego obrazku wynika, że Linuks jest powolny, ciężki i wymaga z 4 osób do jego obsługi...
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2012.10.30, 15:18
idesofmay @ 2012.10.30 14:22  Post: 611956
Zawsze mnie śmieszyl termin hardcorowi gracze Lukassuss i ta duma jaką niektórzy z tego czerpią, że marnują na gry aż tyle czasu, prawie jakby ktoś był hardcorowym onanistą.

Powiedz to Johnatanowi 'Fatal1ty' Wendelowi, najpierw zabije Cię śmiechem a potem rzuci w papę plikiem banknotów które zarobił na grach i które ciągle zarabia bo był zawodowym graczem.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2012.10.30, 15:19
-5#25
Aleks88 @ 2012.10.30 14:37  Post: 611962

Obrazek jest pomylony. Ten wiecznie rozgrzebany złom to linux, ciągle coś w nim przecież nie działa.
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 15:19
Lukassuss @ 2012.10.30 14:05  Post: 611953
'...szef Valve ma bardzo niepochlebne zdanie'

- podobnie jak połowa świata graczy ma delikatnie mówiąc 'niepochlebne' zdanie o tym panu za olewanie kontynuacji Half Life'a.

Zgadzam się z Megamas, że idzie to wszystko w stronę coraz większej inwigilacji i eliminacji rynku używek - wszystko w imię odmóżdżenia i łatwizny aż do bólu. Niestety coraz więcej nowego napływu graczy tak ma. Tzw. core'wych graczy jest już mało - a jak są to mają dobrze po 30-tce. Obecnie liczy się 'szybko, łatwo i przyjemnie' a myślenie boli. Widać to po poziomie maksymalnego uproszczenia większości nowych gier. Trochę szkoda ale cóż - ewolucja. Choć w tym przypadku chyba deewolucja ale co tam...

Sam Steam nie jest taki zły w swoim założeniu, ułatwia życie (czasem) choćby w sposób o jakim pisze gambiting. Jednak ceny mają z kosmosu i raczej nie opłaca się nam w PL nic kupować w cenach premierowych - 50 Euro za grę przy obecnym kursie daje ceny gier PC-towych jak przy konsolach. Ale często można coś znaleźć w promocjach - obniżki 50% czy 75 % za tytuł są na porządku dziennym. Sam ostatnio kupiłem sobie Serious Sama BFE za chyba 6 Euro.
Czasem trzeba też uważać na miny - jak ostatnio z Dishonored (super gra swoją drogą). Kupując tą grę (wersja PL) w wersji BOX ale i przez Steam dostajemy wersję RHCP - czyli lokalizowaną na Europę Wsch. Czyli o patchach, DLC można zapomnieć na długo albo i na zawsze. Ci co mieli hocki-klocki ze Steam'owym GTA wiedzą co i jak. Według Steam jest Europa Wsch (m.in. my) i reszta świata. Super.

Ja praktycznie wszystkie swoje gry kupiłem na wyprzedażach Steama - cała kolekcja GTA(włącznie z czwórką i dodatkami) - 5 funtów. DeusEx Human Revolution - 2 funty. Portal 2 - 3 funty. Amnesia - 4 funty. Cała kolekcja Star Wars Jedi Knight - 6 funtów. Star Wars Force Unleashed - 2 funty. Burnout Paradise Ultimate Box - 3 funty. Bulletstorm - 3 funty. Test Drive Unlimited 2 - 6 funtów. Batman Arkham City - 8 funtów. Do tego mnóstwo gier z Humble Bundle,które kosztowały grosze.
Jednak masz rację,w premierowej cenie nie opłaca się nic na steamie kupować - ale można nieraz kupić grę w pudełku,a kodem ją dodajemy do konta Steam - jak np. Skyrim. Mi się to podoba ;-)
BoloXZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BoloX2012.10.30, 15:22
Raczej nie chodziło o prędkość, wagę czy obsługę tylko MOC !
idesofmayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
idesofmay2012.10.30, 15:22
Remedy @ 2012.10.30 15:18  Post: 611982
idesofmay @ 2012.10.30 14:22  Post: 611956
Zawsze mnie śmieszyl termin hardcorowi gracze Lukassuss i ta duma jaką niektórzy z tego czerpią, że marnują na gry aż tyle czasu, prawie jakby ktoś był hardcorowym onanistą.

Powiedz to Johnatanowi 'Fatal1ty' Wendelowi, najpierw zabije Cię śmiechem a potem rzuci w papę plikiem banknotów które zarobił na grach i które ciągle zarabia bo był zawodowym graczem.

Tak jak niektórzy zostają aktorami porno, ale co to ma do rzeczy?
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.10.30, 15:25
-1#29
idesofmay @ 2012.10.30 15:22  Post: 611988
Remedy @ 2012.10.30 15:18  Post: 611982
(...)

Powiedz to Johnatanowi 'Fatal1ty' Wendelowi, najpierw zabije Cię śmiechem a potem rzuci w papę plikiem banknotów które zarobił na grach i które ciągle zarabia bo był zawodowym graczem.

Tak jak niektórzy zostają aktorami porno, ale co to ma do rzeczy?

Tylko tyle,że jesteś ignorantem i nic więcej. Zawodowi gracze poświęcają na swój zawód nie mniej czasu niż ktokolwiek inny. Np. aby grać zawodowo w Starcrafta czy Counter Strike-a trzeba grać codziennie po te 8 godzin. Tak,nawet wtedy jak się nam nie chce,jesteśmy zmęczeni,czy już po prostu żygać się chce na widok tej gry - jak chce się być dobrym i zarobić na tym pieniądze to trzeba. Czym się to różni od jakiejkolwiek innej pracy?
idesofmayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
idesofmay2012.10.30, 15:28
Heh, sam jestes ignorantem nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj całą tą dyskusję od początku najlepiej. Zawodowi gracze tak się mają do hardcorowych jak aktor porno do onanisty. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś sobie, że ja nie doceniam trudów pracy zawodowych graczy czy aktorów porno.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842012.10.30, 15:38
-1#31
petertech @ 2012.10.30 11:32  Post: 611915


Ludzie mają problem z instalacją dowolnej wersji Linuksa, co wersja np. Ubuntu to samo. Również granie sprawia problemy ludziom, sterowniki, ogólnie nie jest to niewykonalne, ale jeśli weźmiesz 90-95% użytkowników to oni nie chcą się bawić, męczyć, ludzie lubią prostotę (z ewentualną możliwością zabawy).

Widzisz kolego - pokaż mi typowego użytkownika komputera co sam przebrnie przez zbootowanie win7, wydzielenie partycji itp. itd. 'next, next', a problem sprawi mu odpalenie livecd i skorzystanie z graficznego instalatora Ubuntu - przecież tam masz DOKŁADNIE TO SAMO! Problemy z instalacją linuksa mają ci co dokładają go do np. Visty - ale pokaż mi kogoś kto chce do visty dołożyć XP i problemu nie ma? Aaa widzisz. Sterowniki? Weź pierwsze lepsze forum i sprawdź ileż to problemów jest z tymi niby bezproblemowymi pod windowsy. A to nie działa 3D w ogóle, a to sterownik nie chce się zainstalować, a to gry opengl się plują, a to wideo skacze, albo daje zielony obraz, a to się komputer podczas grania resetuje, albo 'sterownik ekranu przestał odpowiadać'. Cały problem z linuksem, to nie samo istnienie jakiejś przeszkody, ale to że nie wystarczy iść do sąsiada albo zadzwonić do kolegi by znaleźć rozwiązanie - bo za mało ludzi się na tym zna.
BananikusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bananikus2012.10.30, 15:38
ghs @ 2012.10.30 12:44  Post: 611928
prawda jest taka że developerzy nie chcą już nawet wspierać głupiej funkcji jaką jest rozdzielczość 16:10 lub 4:3 to o czym my mówimy, jaki linuks? zaklinanie i podrygi valve nic tu nie zmienią. dodatkowo microsoft poluźnia politykę sprzedaży więc cienko widzę tę inicjatywę. koncerny developerskie są nastawione na maksymalny zysk, nikt nie będzie się bawił w sentymenty dla systemu o udziale w rynku DETALICZNYM poniżej błędu pomiaru
dodatkowo wychodzi tu hipokryzja valve, niby mają zachęcić do tworzenia gier na linuksa a sami oddają na ten cel swoje najstarsze suchary, z czym do ludzi. szef się obraził ale groźną miną można straszyć jedynie bąble w przedszkolu

Jak valve stworzyło steama to nikt nie wierzył, że ktoś będzie kupował gry w wersji cyfrowej. Czym stał się steam każdy widzi, skoro robią wersję na Linuxa to widocznie widzą w tym interes. Valve też nie jest organizacją charytatywną.
yajiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yaji2012.10.30, 15:51
Andree @ 2012.10.30 13:30  Post: 611946
W tym newsie brakuje najważniejszej informacji - czy w.w. gry będą skompilowane natywnie dla Linuksa, czy będą działać pod WINE lub bazującym na nim komercyjnym Cedega?
Pewnie to drugie, a cały wysiłek poszedł w tworzenie konfiguracji dla WINE (Cedega) i usuwanie jego błędów.


Nie, zakombinowali inaczej. Napisali swój własny wrapper DX->OGL

http://www.khronos.org/assets/uploads/deve...GRAPH_Aug12.pdf
agresywneklapkiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agresywneklapki2012.10.30, 15:57
mam nadzieję że ekipa pclabu się zgłosiła na beta testy i za jakiś czas podzielą się wrażeniami w jakimś artykule
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2012.10.30, 16:19
idesofmay @ 2012.10.30 15:22  Post: 611988
Remedy @ 2012.10.30 15:18  Post: 611982
(...)

Powiedz to Johnatanowi 'Fatal1ty' Wendelowi, najpierw zabije Cię śmiechem a potem rzuci w papę plikiem banknotów które zarobił na grach i które ciągle zarabia bo był zawodowym graczem.

Tak jak niektórzy zostają aktorami porno, ale co to ma do rzeczy?

To, że zawód jak każdy inny - nieźle można z tego żyć.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12012.10.30, 16:21
-1#36
gambiting @ 2012.10.30 12:58  Post: 611935
Coś za coś - masz system za darmo, okupiony tym,że potem musisz godzinkę posiedzieć,żeby zagrać w nową grę. Dla niektórych jest to tego warte.

Właśnie dlatego ludzie wolą wydać te 400 zł raz na parę lat niż męczyć się tylko dlatego że system jest za darmo.
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2012.10.30, 16:27
idesofmay @ 2012.10.30 14:22  Post: 611956
Zawsze mnie śmieszyl termin hardcorowi gracze Lukassuss i ta duma jaką niektórzy z tego czerpią, że marnują na gry aż tyle czasu, prawie jakby ktoś był hardcorowym onanistą.


Szkoda, że taki termin się przyjął. Myślę, że w tym kontekście chodzi czasem również o ludzi ceniących sobie różnorodność gier, wyzwania w rozgrywce, czyli raczej koneserów niż 'hardkorów'.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12012.10.30, 16:28
Promilus1984 @ 2012.10.30 15:38  Post: 612003
Widzisz kolego - pokaż mi typowego użytkownika komputera co sam przebrnie przez zbootowanie win7, wydzielenie partycji itp. itd. 'next, next', a problem sprawi mu odpalenie livecd i skorzystanie z graficznego instalatora Ubuntu - przecież tam masz DOKŁADNIE TO SAMO! Problemy z instalacją linuksa mają ci co dokładają go do np. Visty - ale pokaż mi kogoś kto chce do visty dołożyć XP i problemu nie ma? Aaa widzisz. Sterowniki? Weź pierwsze lepsze forum i sprawdź ileż to problemów jest z tymi niby bezproblemowymi pod windowsy. A to nie działa 3D w ogóle, a to sterownik nie chce się zainstalować, a to gry opengl się plują, a to wideo skacze, albo daje zielony obraz, a to się komputer podczas grania resetuje, albo 'sterownik ekranu przestał odpowiadać'. Cały problem z linuksem, to nie samo istnienie jakiejś przeszkody, ale to że nie wystarczy iść do sąsiada albo zadzwonić do kolegi by znaleźć rozwiązanie - bo za mało ludzi się na tym zna.


Nie wiem po co wyjeżdżasz z instalacją systemu skoro większość użytkowników kupuje kompa z systemem już zainstalowanym. Później idzie do sklepu, kupuje grę, włoży płytę, kliknie dalej, dalej i po kilku minutach może już grać.

Jak kupujesz samochód to nie musisz mieć wiedzy mechanika, wsiadasz, odpalasz i jedziesz. Zakup gry i jej uruchomienie na windzie jest równie proste jak zatankowanie auta na stacji paliw. Wkładasz przyciskasz i leci.
kwahooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwahoo2012.10.30, 16:54
Andree @ 2012.10.30 13:30  Post: 611946
W tym newsie brakuje najważniejszej informacji - czy w.w. gry będą skompilowane natywnie dla Linuksa, czy będą działać pod WINE lub bazującym na nim komercyjnym Cedega?
Pewnie to drugie, a cały wysiłek poszedł w tworzenie konfiguracji dla WINE (Cedega) i usuwanie jego błędów.


Na pewno wszystkie gry na Source + Serious Sam 3 będą natywnie. Jak ktoś ma tego ostatniego pod Windą to polecam sprawdzić działanie pod OpenGL (jedna zmienna w configu, bodajże gfx_iAPI = 1 to OGL a 2 to D3D). Od ostatniego update'u powinien śmigać sprawnie:)
_michal_w_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_michal_w_2012.10.30, 17:00
Remedy @ 2012.10.30 15:19  Post: 611984
Obrazek jest pomylony. Ten wiecznie rozgrzebany złom to linux, ciągle coś w nim przecież nie działa.

Po ponad 20 latach z produktami MS mogę stwierdzić, że obrazek perfekcyjnie oddaje stan faktyczny. Mnóstwo rzeźbienia i dłubania a w Win ciągle się coś sypie. Dokładnie jak w jakimś starym rzęchu.
Mac OS jest jak właśnie ta ekskluzywna fura. Płacisz kupę kasy ale wiesz za co bo po prostu działa i nic nas nie obchodzi.
Linuks to wypadkowa obydwu, na początku mnóstwo rzeźbienia ale później chodzi jak złoto. Zresztą, poczytaj sobie o zastosowaniach tego systemu zamiast się wygłupiać.

Tak na marginesie, Linuks przedstawiony jest jako Panzerkampfwagen V Panther. Czołg, który miał wyjątkowo nieciekawy debiut ale potem każdy robił w gacie na sam dźwięk słowa 'Panther'. Przypadek? ;-)
Zaloguj się, by móc komentować